Strona WWW

GRUPA III
"Piraci"

Nauczycielki: Ewa Komorek, Hanna Marcinkowska

 

       

DRODZY RODZICE !

 

     W zaistniałej sytuacji ,w trosce o dobro Waszych jak i naszych dzieci, chciałybyśmy Państwa serdecznie zachęcić do działań z dziećmi w Waszych domach. Będziemy udostępniać Państwu za pośrednictwem strony internetowej materiały do pracy z dziećmi ,propozycje działań, zadań do wykonania w domu, piosenek do słuchania i śpiewania, wierszyków do uczenia się, kart pracy do druku i wykonania przez dzieci.

                                                                                 Życzymy dobrej zabawy.


 

W razie jakichkolwiek pytań  lub wątpliwości proszę o wiadomość na emaila: haniamalgosia@wp.pl

Odpowiem w każdy wtorek od 16 do 20

Z poważaniem Hanna Marcinkowska


W razie pytań proszę pisać na emaila: ewakomorek4@wp.pl

Odpowiem w każdy czwartek od godziny 17.

 

                                                       Z poważaniem  Ewa Komorek.


Komunikat Prezydenta

w sprawie otwarcia żłobków i przedszkoli (pobierz) 


Drodzy Rodzice


W załącznikach znajdują się informacje dotyczące rozpoczęcia opieki  

i organizacji pracy w naszym przedszkolu od dnia 18 maja 2020r.
 

  1. WAŻNA INFORMACJA DLA RODZICÓW (pobierz) NOWA
  2. Informacje dla rodziców – rady pedagoga (pobierz)
  3. KRYTERIA PRZYJĘCIA DZIECKA (pobierz)
  4. OŚWIADCZENIA DLA RODZICÓW (pobierz)
  5. PROCEDURA BEZPIECZEŃSTWA W PRZEDSZKOLU NR 1 (pobierz)
  6. PROCEDURA PRZEBYWANIA DZIECI NA ŚWIEŻYM POWIETRZU (pobierz)
  7. PROCEDURA PRZYPROWADZANIA I ODBIORU DZIECKA (pobierz)
  8. PROCEDURA ŻYWIENIA (pobierz)
  9. ZAŚWIADCZENIE O ZATRUDNIENIU (pobierz)
  10. Zgoda na pomiar temperatury ciała (pobierz)

 

 

Drodzy Rodzice

Przypominamy, iż od 18 maja 2020 r. Przedszkole będzie pełniło funkcję opiekuńczą wg wytycznych GIS, MEN i Ministra Zdrowia. Prosimy bardzo o zgłoszenie do przedszkola dzieci najbardziej potrzebujących opieki, ze względu na ograniczoną liczbę przyjęć. Nadal na stronie internetowej przedszkola będą codziennie publikowane materiały dydaktyczne w ramach zdalnego nauczania.

W każdej grupie będzie mogła przebywać liczba dzieci określona wytycznymi Ministerstwa, co w Przedszkolu nr 1 ,,Perełki Bałtyku” przedstawia się następująco:

1. Grupa ,,DELFINKI” – 10 DZIECI

2. Grupa ,,ŻABKI” – 10 DZIECI

3. Grupa ,,PIRACI”—12 DZIECI

4. Grupa ,,SÓWKI”—12 DZIECI

5. Grupa ,,MUSZELKI” –12 DZIECI

6. Grupa ,,RYBKI”—12 DZIECI

7. Grupa ,,ŻEGLARZE” –10 DZIECI

 

 Dyrekcja PM nr 1

 

 

UWAGA RODZICE!!!
 
INFORMACJE NA TEMAT DYŻURU NASZEGO PRZEDSZKOLA 
W MIESIĄCACH WAKACYJNYCH 
W ZAKŁADCE   AKTUALNOŚCI

 

 

Zachęcamy do oglądania na żywo w dniu 1 czerwca 2020 r. o godzinie 18.30. Na Facebook’u będzie relacja. Link do naszego wydarzenia na https://www.facebook.com/events/956817648096253/.

 

Link do zwiastuna spektaklu https://www.youtube.com/watch?v=qNrUPkSuBw4.

 


 

WSZYSTKIM RODZICOM SKŁADAMY NAJSERDECZNIEJSZE PODZIĘKOWANIA ZA CAŁOROCZNĄ WSPÓŁPRACĘ I ŻYCZYMY, BY OKRES WAKACYJNY BYŁ CZASEM ODPOCZYNKU I RADOŚCI

 

WSZYSTKIM PRZEDSZKOLAKOM ŻYCZYMY WSPANIAŁYCH, POGODNYCH I ROZEŚMIANYCH WAKACJI.

 

NIECH TEN LETNI CZAS BĘDZIE PEŁEN NIEZAPOMNIANYCH CHWIL I WRAŻEŃ. 

 

DO ZOBACZENIA WE WRZEŚNIU!

 

 

 

PIĄTEK 26.06.2020R

 

 

BĘDĘ O WAS PAMIĘTAĆ!

 


Na dobry początek dnia zapraszam na gimnastykę

 

https://www.youtube.com/watch?v=MG6iPAU2b0I

 

„Będę o was pamiętać!” – rozmowa na temat powodów wysyłania listów i kart pocztowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – listy i pocztówki.

 

Letnie opowieści – listy i pocztówki Małgorzata Szczęsna

 

Właśnie siedzę na balkonie. Mama położyła na posadzce koc, przyniosłam zabawki, poduszki. Bawię się dobrze, choć tęsknię za moimi koleżankami i kolegami z przedszkola. Słyszę szczekanie psa i patrzę na dół.

 

– Mamo, idzie do nas pan listonosz! Czy mogę zejść i spytać, czy ma coś dla nas?

 

– Chodź, Aduniu, pójdziemy razem. Za chwilę wracamy z kupką listów, kartek, ulotek reklamowych, druków. Przeglądam kolorowe widokówki, odwracam je i widzę znajome litery: A…D…A

 

– Mamo, ta karta jest do mnie, i ta też, i ta. Nawet list jest do mnie! Idę ze swoją korespondencją na balkon. Rozkładam ją na kocu i liczę, ile mam pocztówek: 1… 2… 3… 4 i list. To ile razem? Pięć! Najpierw biorę list. Po drugiej stronie koperty, na trójkątnej klapie jest napisane: KA… RO… LI… NA. Czytam jeszcze raz. Te literki przecież znam, a nie mogę ich złożyć. Czytam szybciej początek i już wiem! Ten list napisała Karolina.

 

– Mamusiu! Karolina przysłała mi swoje zdjęcie, jak pływa w dmuchanym różowym kółku

 

– flamingu! – wołam do mamy po otwarciu listu.

 

Razem z mamą próbujemy odszyfrować rysunki, które narysowała na kartce. Co chciała mi przekazać?

 

– Tu widać dwie dziewczynki pływające w basenie, a wokół nich serduszka. Już wiem, pewnie chciałaby, abyśmy poszły razem do parku wodnego, i że bardzo mnie lubi! – domyślam się.

 

– Pójdziemy tam razem, mamo, proszę!

 

– Dobrze, już dobrze, córeczko! – mówi mama, a ja mocno ją ściskam za szyję.

 

– Doskonale radzisz sobie z czytaniem swojej poczty. Mama idzie do kuchni, a ja rozszyfrowuję dalej. Czytam, od kogo jest widokówka ze zdjęciem gór: K… U… B… A. To łatwe: Kuba. Narysował dziewczynkę w zielonej czapce i chłopca z opaską na jednym oku. Już wiem – z Kubusiem zawsze bawiłam się w Piotrusia Pana. Pewnie tęskni za mną (w rogu narysował czerwone serce) i wspomina naszą zabawę.

 

Pocztówka z widokiem morza jest od: A… G… A– oczywiście od Agi. Agnieszka mówiła mi, że jedzie nad morze. Narysowała huśtawki i zjeżdżalnie. Często razem bawiłyśmy się na placyku.

 

- Napisała też jakieś cyfry w serduszku. To pewnie numer telefonu jej rodziców. Poproszę mamę i do niej zadzwonię. Biorę do ręki kartę z rysunkiem psa na hulajnodze i już wiem, od kogo ona jest. Odwracam i czytam: K… A… C… P… E… R. Tak, zgadłam – od Kacpra. On uwielbia jeździć na hulajnodze i się wygłupiać. Po drugiej stronie narysował: niebieskie fale, żaglówkę z sercem na maszcie i chłopca. Już wiem, pewnie pływał łódką. Ostatnia widokówka przedstawia las i domek. Odwracam i czytam: K… A… M… I… L… A. To od Kamili! Na tej stronie są cztery małe rysunki w kwadracikach: grzyby, wiewiórka, poziomki, serce. Już wiem, co to znaczy.

 

– Mamusiu, napisali do mnie Karolina, Aga, Kuba, Kacper, Kamila. Wszyscy mnie lubią i tęsknią za mną!

 

– Teraz już wiesz, jak przyjemnie jest dostawać listy i pocztówki.

 

– Wiem! Teraz biorę kredki i odpisuję im. Na pewno często użyję czerwonego koloru.

 

R. zadaje dzieciom pytania:

 

-Kogo zauważyła Ada, gdy bawiła się na balkonie?

 

-Co on przyniósł?

 

-Od kogo Ada dostała list, a od kogo pocztówki?

 

-Co pisały do niej dzieci?

 

-W jaki sposób pisały dzieci?

 

- Po co piszemy listy i kartki?

 

-W jaki jeszcze sposób można do siebie pisać?

 

-Czy kiedyś dostaliście list lub pocztówkę?

 

Praca plastyczna- zaprojektuj swoją kartkę dla koleżanki lub kolegi z grupy.


Posłuchaj piosenkę o wakacjach.

 

https://www.youtube.com/watch?v=v_-a4zX6n90

 

https://www.youtube.com/watch?v=W4RHyjQLfCM

 

Możesz się też wybrać na rodzinną wycieczkę samochodem za miasto.

 

https://www.youtube.com/watch?v=tlCH6BFEISg

 

 

MIŁYCH WAKACJI


 

CZWARTEK 25.06.2020R

 

 

 

CO ZROBIĘ W CZASIE BURZY I SILNEGO WIATRU?

 

 

 

Na dobry początek dnia zapraszam na gimnastykę, ćwicz z mamą, tatą, bratem, siostrą-zaczynamy

 

https://www.youtube.com/watch?v=3J9AaVLEWG8

 

 

 

„Co zrobię w czasie burzy i silnego wiatru?” – rozmowa na temat zjawisk pogodowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – burza na Mazurach.

 

 

 

Letnie opowieści – burza na Mazurach Małgorzata Szczęsna

 

Jedziemy na Mazury – rodzice, siostra, brat i ja. Z przyczepioną do samochodu małą przyczepką kampingową szybko docieramy do celu – nad jezioro Kuc. Jeżdżę tu od urodzenia, każdego lata. Ledwo przekraczamy bramę, a już serdecznie witają nas kuzyni – Kasia iRobert, ich dzieci oraz Paweł ipan Rysio.

 

– Ada, czekamy na ciebie od rana! Idziemy kosić pokrzywy! – tak wita mnie Maks, podając kij. Całą mazurską paczką idziemy przetrzeć nasz szlak, dróżkę, którą tylko my, dzieci, chodzimy. A nasza grupa to: Maks, Leon, Dawid i chłopak z sąsiedniej działki – Klaudiusz oraz ja. Wracamy zmęczeni, poparzeni, ale zadowoleni z dobrze wykonanego zadania. Nasza przyczepa jest właśnie przesuwana przez mężczyzn na swoje miejsce. Najsilniejszy jest pan Rysiek. Jeszcze jeden jego ruch i gotowe. Mamy domek pod gruszą! Tata podłącza prąd, gaz, ustawia równo przyczepę. Mama z Matim i Karinką wszystko rozpakowują i układają. Grunt to rodzinka!

 

– Teraz pora przywitać się z jeziorem! – krzyczy tata.

 

Wszyscy zbiegamy na pomost. Widok zapiera dech w piersiach! Jak okiem sięgnąć – jezioro. Promienie słońca odbijają się o jego taflę tak intensywnie, że muszę zmrużyć oczy. Dookoła lekko falują trzciny, a w nich błyszczą niebieskie ważki. Niebo jest czyściutkie, ani jednej chmurki.

 

– Kto płynie łódką? – pyta tata.

 

– Ja, ja! – wołamy z mamą jednocześnie.

 

– My nie płyniemy! – decyduje za Karinę Mateusz.

 

– Kasia i Robert z dzieciakami pojechali na przejażdżkę rowerową, a pozostali wybrali się do Mrągowa. Musi ktoś zostać! Napompujemy materace i pogramy w grę planszową – siostra potwierdza decyzję brata.

 

Zakładamy kapoki, czapki i okulary przeciwsłoneczne. Smarujemy twarz i ręce kremem. Z mamą siadamy na ławeczce w łodzi, a naprzeciw nas sadowi się tata z wiosłami. Powolutku suniemy po gładkim, spokojnym jeziorze.

 

– Opłyńmy wyspę! – prosimy. Po drugiej stronie wysepki jezioro jest płytsze i zarośnięte trzcinami. Przedzieramy się przez szuwary, jak podróżnicy przez nieznane tereny. Wiosło wciąż zaplątuje się w korzenie roślin wodnych. Nagle tata nieruchomieje! Patrzymy za jego wzrokiem i widzimy obrazek jak z bajki! Dookoła nas, tworząc jakby ogrodzenie, są pałki wodne. Pośrodku tego miejsca, gdzie się znajdujemy, leżą na wodzie duże owalne liście. Między nimi, unosząc się na łodyżce, wyglądają żółte główki grążeli. Obok nich pływają białe kwiaty grzybieni o żółtych środkach. A wśród tego wspaniałego widoku – rodzina łabędzi: mama, tata i troje dzieci. Myślę, że one też są zdziwione naszym widokiem. Przez chwilę nieruchomieją, patrzą na nas i majestatycznie odpływają. Czekamy chwilę i też wypływamy z tego pięknego miejsca.

 

Suniemy dalej wokół wyspy. Teraz widzimy ją doskonale.

 

– Popatrzcie na te powalone drzewa! To robota bobrów! – powiedział tata i skierował łódź na środek jeziora.

 

– Podpłyńmy do brzegu, na drugą stronę, tam zawsze były pyszne maliny! – proszę tatę, bo przypomina mi się smak słodkich, pachnących owoców, zrywanych tam każdego roku.

 

– Nie! Pora wracać! Robi się parno, słońce przypieka. Zobaczcie, nie wiadomo skąd napływają chmury! – wskazuje w górę zaniepokojony tata.

 

Czyste przed chwilą niebo pokrywają ciemne chmury. Zrywa się wiatr. Nagle robi się chłodniej.

 

– Tato, co teraz będzie? – pytam już trochę przestraszona, gdy fale kołyszą łódką.

 

– Nie bój się, zaraz dopłyniemy do brzegu. Tata szybko wiosłuje. Fale robią się coraz większe, opryskuje nas woda.

 

– Siadajcie na dnie łódki!

 

Posłusznie zsuwamy się z ławeczki, a ja chowam się pod wielką spódnicę mamy i przytulam do jej kolan. Od czasu do czasu wyglądam, wysadzając głowę.

 

Z daleka coś mruczy i na ciemnym niebie pojawiają się błyski.

 

– Burza!

 

Wokół nas robi się biało, jakbyśmy płynęli we mgle. Teraz już zaczynam płakać. Jak tata trafi do pomostu Roberta, gdy nic nie widać?!

 

Ale tatuś nie daje za wygraną, tylko mocno wiosłuje. Zaczyna padać deszcz, a po chwili już leje! Mama uspokaja mnie i dla otuchy cicho śpiewa: Słoneczko nasze rozchmurz buzię, bo nie do twarzy ci w tej chmurze. Ta piosenka zawsze działa, słońce wychodzi zza chmur, a teraz nic!

 

Może mama śpiewa za cicho?!

 

Teraz błyski na niebie są coraz jaśniejsze. Po nich szybko pojawiają się głośne grzmoty. Podobno, gdy zobaczy się błysk, trzeba powoli liczyć 1…2…3…, aż do usłyszenia grzmotu. Wtedy wiemy, czy daleko od nas jest burza. Ale tu, na jeziorze, nie mogę liczyć – od pojawienia się błyskawicy na niebie do grzmotu nie ma przerwy. Czyli burza jest koło nas.

 

– Widzę nasz brzeg! – krzyczy tata z ulgą. Ale okazuje się, że to jeszcze nie koniec zmartwień. Im bliżej jesteśmy brzegu, tym większa fala. Woda zaczyna wdzierać się do łódki. Tata obmyślił inny sposób dotarcia do lądu. Nie płynie na wprost brzegu, tylko wzdłuż, wolno przybliżając się do niego. To okazuje się skuteczne. Wkrótce widzimy pomost. Na jego końcu stoją Mateusz, Karina, pan Rysiek i Paweł. Machają do nas. Widzę, jak zbiegają na brzeg pozostali nasi przyjaciele. Na przedzie przerażony Maks. Widzą, jak tata zmaga się z wiatrem i falą i nic nie mogą zrobić. Gdy już wreszcie dopływamy do brzegu, pan Rysiek z Pawłem wskakują w ubraniach do wody, holują nas i przycumowują łódź do pomostu. Maks pomaga mi wysiąść. Karina i Mati mocno nas obejmują, w oczach mają łzy. Robert, przekrzykując wiatr, woła:

 

– Przebierzcie się szybko i wszystkich zapraszam do naszego Palace! (Palace – tak wszyscy nazywali ich przestronną przyczepę).

 

– U nas mniej odczujecie podmuchy wiatru. Przebieramy się i idziemy do Palace, Kasia robi gorącą czekoladę.

 

– Kasiu, a wy jak poradziliście sobie w tę burzę? Przecież byliście na wycieczce rowerowej.

 

– Nie odjechaliśmy daleko. Gdy zobaczyliśmy, że nagle się chmurzy, zaczęliśmy wracać. Założyliśmy peleryny, mocno dopięliśmy kaski i pojechaliśmy. Deszcz nas nie przestraszył, choć widoczność była słaba, bo zrobiło się biało. Gdy rozszalała się burza skręciliśmy z drogi i schowaliśmy się w czyjejś stodole.

 

– Kiedy ruszyliście dalej?

 

– Gdy burza zaczęła się przemieszczać z drogi nad jezioro. Wtedy przypomnieliśmy sobie, że przecież wy wypłynęliście. Nie wiem, skąd mieliśmy tyle sił! Jestem zdumiona niemożliwym wyczynem Maksa, a zwłaszcza Leona. Tak pedałowali, że wkrótce byliśmy na działce. Zbiegliśmy z górki na pomost, a Maks już krzyczał: Są ,są! Odetchnęliśmy. Wszystko dobrze się skończyło. Wszyscy jesteśmy bezpieczni.

 

Dziękujemy Kasi i Robertowi za przyjęcie w Palace. Idziemy do domku pod gruszą. Zasypiamy w naszej przyczepie, kołysani przez burzowy wiatr.

 

 

 

R. zadaje dziecku pytania:

 

- Dokąd pojechała Ada z rodziną?

 

- Gdzie mieszkali?

 

-Co robili, gdy już się rozpakowali?

 

- Co zrobili dla swojego bezpieczeństwa przed wypłynięciem na jezioro?

 

- Co się stało, gdy byli na środku jeziora?

 

-Kto zapamiętał, co należy robić, by dowiedzieć się, czy burza jest daleko od nas?

 

-Czy udało im się bezpiecznie wrócić do przyczepy?

 

 

 

„Jak się zachować w czasie upalnego dnia i w czasie burzy” – karta pracy

 

Dziecko omawia ilustracje. Wybiera ilustracje przedstawiające właściwe zachowania i je koloruje

 

Załącznik nr 1

 

 

 

– Muzyczne wyciszenie. Dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym. Słucha utworu Lato Antonio Vivaldiego wykonując improwizację paluszkową.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Tq1I4qD6h8U

 

 

 

„Deszcz, słońce, wiatr – powódź, susza, zniszczenia” – zabawa dydaktyczna.

 

R. zadaje dziecku pytania i nakierowuje na poprawne odpowiedzi:

 

-Kiedy pada deszcz? (gdy powstanie dużo chmur)

 

-Co się dzieje, gdy bardzo długo pada deszcz? (w rzekach przybiera woda, wylewa się i jest powódź)

 

-Kiedy słońce grzeje najmocniej? (latem, gdy słońce jest najwyżej, czyli w południe)

 

- Co się dzieje, gdy jest gorąco, świeci słońce i długo nie pada deszcz? (rośliny wysychają, jest susza)

 

- Dlaczego wieje wiatr? R. wyjaśnia, że wiatr wieje wtedy, gdy zła pogoda walczy z dobrą pogodą i próbują się nawzajem przepędzić. Wiatr cichnie, gdy któraś z nich wygra.

 

- Co s ię dzieje, gdy wieje bardzo silny wiatr? (dochodzi do zniszczeń: złamane drzewa, zerwane dachy)

 

 

 

A może narysujesz burzę- podpowiedź znajdziesz poniżej.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=Ull6dJR9jrk

 

 

 

Obejrzyj jak Luluś bawi się nad wodą i narysuj z nim łódkę.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=6qSFHpDHOJs

 

 

 

 

 

Miłej zabawy


 

ŚRODA 24.06.2020R

 

 

 

W CO SIĘ BAWIĆ LATEM

 

 

 

Już czekają na nas Świeżaki, zatem zapraszam do wspólnej zabawy.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Vq4LxW6QX7I

 

 

 

Zapoznanie z wierszem Lato Zdzisława Szczepaniaka

 

Lato

 

No dzieciarnia – co wy na to?

 

Już od jutra mamy lato!

 

Ta wspaniała, ciepła pora

 

Trwa od rana do wieczora

 

Przez co najmniej dwa miesiące,

 

Gdy najmocniej grzeje słońce.

 

W tym to czasie, o tej porze

 

Każdy bawi się, jak może.

 

Z bratem, z siostrą, z kolegami.

 

Samotnicy wolą sami.

 

Malcy jeżdżą na rowerkach,

 

Trwa zabawa w piłkę, w berka.

 

Warczą wściekle motorynki.

 

Kto tak piszczy? To dziewczynki…

 

Przechwalają się chłopaki:

 

– Co tam guzy i siniaki!

 

Na trzepaku – gimnastyka.

 

Pół podwórka kozły fika,

 

A wódz Indian właśnie każe

 

Schwytać jakieś blade twarze

 

I przywiązać je do pala,

 

Choć współczucie nie pozwala…

 

Ktoś gdzieś chlipie:

 

– Ja się boję…

 

W odsiecz idą mu kowboje.

 

Inni znów za piłką gonią (szyby już ze strachu dzwonią),

 

Komuś w biegu spadły buty (nic nie szkodzi – to nie luty),

 

Ktoś gdzieś zginął, choć nie igła,

 

Lecą w górę bańki z mydła…

 

W piaskownicy góra piasku.

 

Dookoła pełno wrzasku.

 

– Hurra! Nie ma jak wakacje!

 

Głośno krzyczy (i ma rację):

 

Bolek z Kaziem, Włodek z Jackiem,

 

Andrzej z Rysiem, Wicek z Wackiem,

 

Mania z Halą,

 

Wanda z Martą,

 

Gosia z Basią – no bo warto

 

Wykorzystać każdą chwilę,

 

Aby się zabawić mile,

 

Aby nie iść do przedszkola,

 

Aby strzelić wreszcie gola,

 

Aby w nosie mieć klasówki,

 

Dwójki, piątki, wywiadówki…

 

Można wreszcie się nie śpieszyć,

 

Można się z wszystkiego cieszyć.

 

Do momentu… gdy z balkonu

 

Tato krzyknie: „MARSZ DO DOMU!”.

 

W domu nas do wanny wsadzą,

 

Doszorują i wygładzą.

 

Potem każą siąść za stołem

 

i napychać brzuch z mozołem.

 

A gdy wreszcie wszystko zjemy,

 

Wykrztusimy: „Dziękujemy…”

 

Wówczas mama – dobra wróżka

 

– Zaprowadzi nas do łóżka.

 

Na dobranoc zaś koniecznie

 

Powie: „JUTRO BAW SIĘ GRZECZNIE…”.

 

 

 

Po przeczytaniu wiersza R. zadaje dzieciom pytania:

 

-W co bawiły się dzieci z wiersza?

 

-W co wy bawicie się latem?

 

-Jakie przedmioty do zabawy kojarzą wam się z latem?

 

 

 

Karta pracy– układanie rytmów, doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, przeliczanie, odwzorowywanie, kodowanie, ćwiczenie logicznego myślenia.

 

Załącznik nr 1

 

 

 

„Pirat z talerzyka” – praca plastyczna. Doskonalenie sprawności manualnej. R. rozdaje dziecku białe papierowe talerzyki i czerwoną wstążkę. Dziecko maluje na talerzykach czerwoną farbą chustę pirata i dokleja z boku jej zakończenie z czerwonej wstążki. Dorysowuje oczy, nos i buzię.

 

 

 

Blok zajęć o emocjach – szczęście. „Szczęście” – diagram. R. przygotowuje duży arkusz papieru z rozrysowanymi polami diagramu. Hasła są ułożone kolejno w poziomie, a rozwiązanie – umieszczone w pionowej kolumnie oznaczonej kolorem. R. informuje dziecko, że gdy odgadnie hasła, dowie się, jakie uczucie towarzyszy wielu osobom, gdy rozpoczynają się wakacje.

 

Hasła R. wpisuje ołówkiem, a następnie dziecko poprawia wpisane litery po śladzie flamastrem. Po rozwiązaniu wszystkich haseł dziecko odczytuje z R. rozwiązanie krzyżówki.

 

S Ł O Ń C E ..M O R Z E ..P O C I Ą G ...R Z E K A... T Ę C Z A ...Ś M I E T A N A …

 

W A K A C J E... N A M I O T ...P L E C A K

 

Hasła: 1. Świeci wysoko na niebie. (słońce)

 

2. Jedziemy tam, by pływać wśród fal. (morze)

 

3. Możesz nim pojechać na wakacje po torach. (pociąg)

 

4. Możesz w niej latem łowić ryby. (rzeka)

 

5. Powstaje na niebie po burzy. (tęcza)

 

6. Z nią najlepiej smakują latem truskawki. (śmietana)

 

7. Zaczynają się, gdy kończy się rok szkolny. (wakacje)

 

8. Śpisz pod nim na biwaku. (namiot)

 

9. Pakujesz go, gdy jedziesz na wycieczkę. (plecak)

 

Załącznik nr 2

 

 

 

„Jestem szczęśliwym letnikiem” – zabawa dydaktyczna. R. przynosi duże lustro. Zaprasza dziecko do zabawy w szczęśliwych letników. Dziecko przymierzają różne elementy letniej garderoby zgromadzone przez R.: okulary przeciwsłoneczne, kapelusze, czapki z daszkiem. Przeglądają się w lustrze i pokazują za pomocą mimiki, jak bardzo są szczęśliwe. Po zabawie R. pyta dzieci, czy czuje się szczęśliwe w związku z nadchodzącymi wakacjami oraz co je uszczęśliwia w wakacje.

 

„Portret szczęśliwego letnika” – działania plastyczne. Dziecko uzgadnia z mamą, siosrą czy bratem kto będzie malarzem , a kto będzie pozował. Jedno staje przy sztalugach – będzie malarzem, a drugie siada na krzesełku i pozuje. Dziecko nawzajem wykonują portrety szczęśliwego letnika. Te, które pozują, mają na sobie okulary przeciwsłoneczne i letnie nakrycia głowy.

 

 

 

„Selerowe stemple” – zabawa plastyczna. Stemplowanie wzoru z użyciem kawałków selera naciowego i farby, doskonalenie sprawności manualnej, ekspresja twórcza. Dziecko dostaje kartkę, na której rysuje rybę (można też rozdać kartki z gotowym wzorem). Dziecko wyciska na kartkę farby w kolorach odpowiadających kolorom tęczy. W farbach moczą kawałki selera naciowego i odciskają łuski ryby (kolory powinny odpowiadać kolejnością kolorom tęczy)

 

 

 

Posłuchaj piosenki pt:Piosenka na kolorowe lato

 

https://www.youtube.com/watch?v=l4iKGDoEwq0

 

 

 

Chcesz poznać atrakcje w wakacje , to posłuchaj super piosenki.

 

Atrakcje w wakacje

 

1) Ciepłe słońce nas ogrzewa,

 

lato jest już z nami!

 

Kask ubieram, biorę rower

 

– jadę alejkami.

 

Ref. Pa, pa, pa, pa, pa, pa ,pa

 

– żegnam wszystkich Was!

 

Pa, pa, pa, pa, pa, pa ,pa

 

– w podróż ruszyć czas! 2x

 

W wakacje - atrakcje (klaskanie)

 

Atrakcje w wakacje (skakanie) 2x

 

2) Piłka, rolki, trampolina

 

– może coś innego?

 

Basen, lody dla ochłody,

 

zabawa z kolegą!

 

Ref. Pa, pa, pa, pa, pa, pa ,pa

 

– żegnam wszystkich Was!

 

Pa, pa, pa, pa, pa, pa ,pa

 

– w podróż ruszyć czas! 2x

 

W wakacje - atrakcje (klaskanie)

 

Atrakcje w wakacje (skakanie) 2x

 

 

 

Na zakończenie dnia posłuchaj piosenkę „ Atrakcje w wakacje”

 

https://www.youtube.com/watch?v=oOU-ktMncbY

 

 

 

Milej zabawy.


 

WTOREK 23.06.2020R

 

 

 

MOJE BEZPIECZNE WAKACJE

 

 

 

Zapraszam do zabawy

 

https://www.youtube.com/watch?v=wVs408x3s88

 

 

 

„Wakacyjne podróże” – rozmowa. r. rozmawia z dziećmi na temat miejsc, w które wybierają się podczas wakacji. Dzieci mówią, gdzie i jak można spędzać wakacyjny czas oraz czym można na nie dojechać.

 

 

 

Kolorowy pociąg – praca z wierszem Doroty Gellner pod tym samym tytułem.

 

 

 

Kolorowy pociąg
Wycinam z papieru kolorowy pociąg.
Kolorowe koła po szynach turkoczą.
W niebieskim wagonie niebo rozgwieżdżone,
w żółtym- słońce z uśmiechem złocistym.
W czerwonym- kilka maków, w białym-
Puszysty obłok, w zielonym- wilgotne listki.
A w ostatnim- największym-
Bukiet spełnionych marzeń.

- Rozmowa kierowana- odpowiadanie na pytania całym zdaniem
• O czy jest wiersz?
• Jaki jest w wierszu pociąg?
• Co było w ostatnim wagonie?
Ponowne słuchanie wiersza połączone z wybieraniem i naklejaniem przez dzieci podanych elementów tworząc pociąg zgodnie treścią.

 

R. prosi dzieci, by zapamiętały, kto jechał pociągiem.

 

R. pyta dzieci, ile wagonów miał pociąg z wiersza. Każde dziecko dostaje sześć prostokątów z kolorowego papieru ponumerowanych od 1 do 6.

 

 

 

Kolorowy pociąg-ćwiczenia matematyczne. Nazywanie figur geometrycznych z jakich powstał pociąg
• Przeliczanie kół (10) i wagonów liczebnikami porządkowymi wg. liczebności wzrastającej
• Odwzorowywanie liczebności wagonów poprzez wybieranie odpowiedniej cyfry (1-6)i naklejanie na każdym wagonie
• Nazywanie kolorów wskazanego wagonika np. Jakiego koloru jest 3 wagon, 5 wagon jest koloru...- indywidualizacja

 

R. ponownie czyta wiersz. Gdy czyta o pierwszym wagonie, dziecko podnosi prostokąt z numerem 1 itd. Następnie dziecko rysuje w każdym wagonie elementy przedstawione w wierszu. R. kolejny raz czyta utwór, a dziecko ustawia wagony z rysunkami w odpowiedniej kolejności. R. pyta, co jest w pierwszym, trzecim, piątym wagonie – utrwalenie liczb porządkowych.

 

 

 

„Strój kąpielowy” – zabawa plastyczna. R. rozdaje dziecku wycięte z kolorowego papieru kształty strojów kąpielowych (kostiumy dla dziewczynek i szorty dla chłopców), a te ozdabiają je za pomocą rysunków wyciętych z czasopism.

 

„Globus” – szukanie na globusie państw i kontynentów. Określanie kierunków wyjazdu dzieci na

 

wakacje.

 

 

 

„Bezpieczne wakacje” – zabawa z lizakami ( napisy TAK, NIE)

 

R. czyta zdania, a dziecko ocenia ich prawdziwość, podnosząc odpowiedni znak i podając uzasadnienie.

 

Przykłady zdań:

 

– Na plaży można palić ognisko.

 

– Gdy świeci słońce, należy smarować się kremem do opalania.

 

– Biała flaga oznacza, że można się kąpać.

 

– Można chodzić po wydmach.

 

– Można spacerować po górach w klapkach.

 

– Na plaży nie można śmiecić.

 

– Podczas jazdy na rowerze trzeba mieć kask.

 

– Można wchodzić do wody na niestrzeżonej plaży.

 

 

 

• Kropelka złotych marzeń – śpiewanie piosenki

 

 

 

„Na wakacjach” – zabawa dramowa. Odgrywanie scenek mogących zdarzyć się w czasie wakacji, np.

 

- Zgubiłeś się na plaży, co robisz?

 

-Jesteś na basenie i zauważyłeś, że ktoś tonie, co robisz?

 

-Jesteś świadkiem wypadku drogowego, co robisz?

 

-Siedzisz na plaży i widzisz małe dziecko wchodzące do wody.

 

-W pobliżu nie widać jego rodziców, co robisz?

 

 

 

„Wakacyjna sałatka” – zabawa kulinarna. Dzieci tworzą wakacyjne sałatki z kolorowych owoców pociętych na części, układanych warstwami i umieszczonych w przezroczystych kubeczkach. R. pyta:

 

-Czy należy zbierać nieznane owoce w lesie?

 

-Czy można jeść owoce prosto z letniego targu?

 

 

 

Karta pracy– doskonalenie zdolności grafomotorycznych, stymulowanie kreatywności.

 

Załącznik nr 1

 

 

 

Karta pracy– doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, pobudzanie kreatywności.

 

Załącznik nr 2

 

Załącznik nr 3

 

Załącznik nr 4

 

 

 

Aby wakacje były bezpieczne musimy wiedzieć też co zrobić gdy się zgubimy i jak nie zgubić się

 

https://www.youtube.com/watch?v=nl1qqlOLW3E

 

 

 

Czy pojedziesz w góry, nad jezioro, nad morze pamiętaj o zachowaniu bezpieczeństwa- przypomnę zasady zachowania się na wakacjach.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Ui-ndYWcThA

 

https://www.youtube.com/watch?v=N4X0RhlMf7Y&t=36s

 

https://www.youtube.com/watch?v=0iidgRGFl60

 

https://www.youtube.com/watch?v=Y0sBekIWkL4

 

https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

 

 

 

Na zakończenie pośpiewaj i poćwicz przy wakacyjnej piosence.

 

Wakacji nadszedł czas-rytmika Pana Dominika.

 

https://www.youtube.com/watch?v=ue82bNmhv6g&t=4s

 

 

 

Wakacje tuż, tuż miłego dnia


 

PONIEDZIAŁEK 22.06.2020R

 

W GÓRACH

  

A teraz się trochę poruszamy 

https://www.youtube.com/watch?v=wVs408x3s88

„Wycieczka w góry” – zabawa polisensoryczna. Rozpoznawanie po dotyku przedmiotów umieszczonych w worku (plecaku), poszerzanie wiedzy na temat przedmiotów potrzebnych podczas wyprawy w góry. R. pyta dzieci: 

-Co należy zabrać na górską wycieczkę? Przynosi worek / plecak, w którym znajdują się różne przedmioty, w tym: lornetka, butelka wody, telefon komórkowy, kanapka, mapa, kompas. Zadaniem dzieci jest odgadnąć po dotyku, jakie przedmioty ukryto w plecaku, oraz ocenić, czy są one potrzebne podczas wyprawy w góry i dlaczego. 

Karta pracy– doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, pobudzanie kreatywności. 

Załącznik nr 1

Załącznik nr 2

„Wyprawa w góry” – zabawa ruchowa. R. rozkłada w pokoju przeszkody: poduszki, kartki, szarfy. Posłużą one jako elementy przestrzeni, które dzieci będą mijać podczas wycieczki w góry.

„Kropelka złotych marzeń” – śpiewanie piosenki pod tym samym tytułem i ekspresja ruchowa do piosenki. 

Kropelka złotych marzeń sł. Andrzej Marek Grabowski, muz. Krzysztof Marzec 

Kiedy już trzeba będzie powiedzieć cześć, (dzieci machają) 

Kiedy już lato pęknie i spadnie deszcz, (naśladują paluszkami padający deszcz) 

Co Ci dać, przyjaciółko mych słonecznych dni, (rozkładają pytająco ręce) 

Żeby czas nie zamazał tych wspólnych chwil. (pokazują na zegarek) 

Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży, (robią łódeczkę z rąk, pokazują na dywan) Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń, (rysują w powietrzu słońce) 

Bursztynek, bursztynek położę Ci na dłoni, (przekazują na niby bursztynek dziecku obok) 

Gdy spojrzysz przez niego, mój uśmiech Cię dogoni… (spoglądają przez złączone palce, uśmiechają się) 

Kiedy znów się spotkamy za wieków sześć, (rozkładają ręce na powitanie) 

Kiedy znów powiesz do mnie po prostu „cześć”. (machają) 

Może nawet nie poznam przez chwilę Cię, (przecierają oczy) 

Ale ty wtedy prędko wyciągniesz ten… (udają, że wyjmują coś z kieszeni) 

Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży… (×2) (jak wyżej 

https://www.youtube.com/watch?v=t9SZYr6B86E 

https://www.youtube.com/watch?v=mO_Z3wIpvN8 

„Góry” – zajęcia dydaktyczne. Szukanie na mapie polskich górskich miast oraz największych polskich gór, podawanie ich nazw. R. przynosi przedmioty kojarzące się z górami (lub ich zdjęcia): oscypek, ciupaga, narty, zakopiańskie korale, wełna. Pyta dziecko: 

-Z jakim regionem Polski kojarzą wam się te przedmioty? 

-Jak nazywa się lubiane przez turystów górskie miasteczko? (Zakopane) 

-W jakich górach leży Zakopane? Dzieci wspólnie z R. odnajdują na mapie Zakopane oraz największe polskie góry (Tatry, Bieszczady, Karkonosze, Pieniny, Góry Świętokrzyskie). Sprawdzają za pomocą sznurka odległość od miejscowości, w której znajduje się ich przedszkole, do polskich gór. Porównują długości sznurków i oceniają, które góry leżą najbliżej, a które najdalej. Na koniec R. pyta dziecko, co można robić latem w górach 

Obejrzyjcie kilka filmów o polskich górach. 

Tatry 

https://www.youtube.com/watch?v=Zr7ZVttZyc0 

Bieszczady 

https://www.youtube.com/watch?v=0Re0RmBJLoE 

Karkonosze 

https://www.youtube.com/watch?v=Omn-BJA31X0 

Powiedz co twoim zdaniem jest niezbędne na wycieczkę w górach. Narysuj te przedmioty. 

Załącznik nr3 

Załącznik nr 4 

Tishi, Tashi i Ubaki wybrali się na wycieczkę w góry. Dziś pokażą jak należy się przygotować do wędrówki, co ze sobą zabrać oraz jak zaplanować trasę wycieczki. Wspaniała bajka edukacyjna, która uczy zasad bezpiecznego zachowania w górach. 

https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

Miłego dnia


 

Temat tygodnia:  NADCHODZI LATO

 

19.06.2020 (piątek)

Temat dnia:  LATO NA ŁĄCE

 

1.     „Jarzynowa gimnastyka” – ćwiczymy smacznie i zdrowo!

https://www.youtube.com/watch?v=oD_4YBKMKFs

2.     „Zagadki z letniej łąki”

Błyszczący na jej plecach

płaszczyk czerwony,

czarnymi kropkami

pięknie ozdobiony.

/Biedronka/

Choć jest bardzo mały,

Z nikim się nie liczy

podstępnie krew pije i okropnie bzyczy.

/Komar/

Latem krążę ile sił,

zbieram z kwiatów złoty pył.

/Pszczoła/

Ma barwne skrzydła,

fruwa nad łąką

i bardzo lubi

gdy świeci słonko.

/Motyl/

Domek noszę na plecach,

na głowie mam różki.

Pomalutku przemierzam,

łąki i leśne dróżki.

/Ślimak/

Jak się ten owad nazywa?

Przez cały dzień pracuje.

Na plecach nosi ciężary,

kopiec wielki buduje.

/Mrówka/

Znacie takiego konika,

Który zawsze w trawie cyka?

/Konik polny/

Kto to taki? Dobrze wiecie,

Choć nie rybak – łapie w sieci.

Siedzi w kącie – pilnie słucha,

Czy mu w sieć nie wpadła mucha.

/Pająk/

https://www.youtube.com/watch?v=eOOfjYBIyak

3.     „Na zielonej łące” – zabawa ruchowa z dzieckiem:

- Na zielonej łące – przypatrz się biedronce. Lata sobie ona! Jak? O tak!

(rodzic i dziecko kładą dłonie na swoich ramionach i naśladując ruch skrzydeł – biegają na palcach, robiąc bardzo małe kroczki)

Gdy bawisz się piłką – przypatrz się motylkom. Machają skrzydłami! Jak? O tak!

(rodzic i dziecko rozkładają ręce na boki, ale mają je luźne w nadgarstkach i łokciach, naśladują ruch skrzydeł – biegają na palcach, robiąc bardzo małe kroczki)

Na letniej wycieczce – przypatrz się mróweczce. Tupie ona, tupie! Jak? O tak!

(oboje maszerują, rytmicznie tupiąc nogami)

A w zielonym gąszczu – przypatrz się chrabąszczom. Latają dostojnie! Jak? O tak!

(wyprostowane ręce kierują do tyłu i poruszając takimi „usztywnionymi” rękami biegają na palcach, robiąc bardzo małe kroczki)

4.     „Nikt mnie więcej nie zobaczy”– Rodzic czyta opowiadanie W. Bieriestow.

Gąsienica uważała się za bardzo piękną nie ominęła ani jednej kropli rosy, żeby się w niej nie przejrzeć.

- Ach, co to za uroda! - szeptała, oglądając ze wszystkich stron swój pospolity pyszczek i wyginając grzbiet, żeby popatrzeć na dwa złociste prążki. Szkoda, że nikt nie zwraca na mnie uwagi.

Aż raz zdarzyło się, że po łące chodziła dziewczynka i zbierała kwiaty. Gąsienica czym prędzej wypełzła na największy kwiatek. Dziewczynka spostrzegła ją i zawołała:

- Co za brzydactwo!

- Ach tak - syknęła obrażona gąsienica. - Wobec tego nikt nigdy, nigdzie, za nic na świecie w żadnym wypadku i w żadnych okolicznościach więcej mnie nie zobaczy! Daję na to słowo honoru uczciwej gąsienicy!

Skoro się dało słowo honoru - należy go dotrzymać. Zwłaszcza kiedy się jest gąsienicą.I gąsienica wypełzła na drzewo. Z pnia na sęczek, z sęka na gałąź, z gałęzi na gałązkę, z gałązki na sęczek. Wyciągnęła z pyszczka jedwabną niteczkę i zaczęła się nią owijać. Snuje się niteczka, owija gąsienicę raz, drugi, dziesiąty, setny ... i wreszcie gąsienica zniknęła w miękkim jedwabnym kokonie.

- Och, jaka ja jestem zmęczona! - westchnęła - ale owinęłam się znakomicie. W kokonie było ciepło i nudno. Gąsienica ziewnęła raz, potem drugi i zasnęła. Mijał dzień za dniem. Letni wietrzyk kołysał gałązką, szeleściły cicho liście, a obrażona gąsienica spała i spała. Obudziła się wreszcie. Widocznie słońce musiało mocno dogrzewać, bo w kokonie upał był nieznośny.

- Muszę przewietrzyć trochę mój domek - postanowiła i wyskrobała małe okienko w kokonie.

- Ach, jak pięknie pachną kwiaty! - gąsienica wychyliła się nieco. "Nikt mnie tu wśród listków nie zauważy, co mam sobie żałować powietrza" - pomyślała. Wychyliła się jeszcze troszeczkę, znowu troszeczkę i ... wypadła ze swej kryjówki! Ale zamiast spaść z drzewa na ziemię, uniosła się do góry! I nagle na tej samej łące zobaczyła tę samą dziewczynkę. "Co za wstyd - pomyślała -że jestem brzydka to nie moja wina, gorzej, że teraz wszyscy będą mnie nazywać kłamczuchą. Dałam słowo honoru, że nikt mnie nie zobaczy i słowa nie dotrzymałam. Hańba!" Zrozpaczona upadła na trawę. A wtedy nadbiegła dziewczynka i zawołała:

- Ach jaki piękny!

- Czyżby to o mnie mowa? - szepnęła zdziwiona gąsienica - zdaje się, że o mnie. I wierz tu ludziom! Dziś mówią tak, a jutro zupełnie inaczej.

Na wszelki wypadek przejrzała się jednak w kropelce rosy.

- Cóż to takiego? W lustereczku ktoś nieznajomy z długimi, bardzo długimi wąsami!

Wygięła grzbiet. Na grzbiecie są dwa piękne kolorowe skrzydła! - Patrzcie, patrzcie, stał się cud jestem motylem! - i kolorowy motylek poszybował wysoko nad łąką, bo przecież on nie dawał motylkowego słowa honoru, że nikt go nie ujrzy.

Rozmowa kierowana pytaniami Rodzica:

- Jakie postacie występowały w opowiadaniu?

- Dlaczego gąsienica obraziła się na dziewczynkę?

- Co zrobiła gąsienica aby już nigdy nikt jej nie zobaczył?

- Dlaczego gąsienica wypadła ze swojej kryjówki?

- W kogo zmieniła się gąsienica?

- Czy to, co zostało tutaj opisane jest możliwe?

5.     Karta pracy 1 – przeliczanie, ćwiczenie koordynacji wzrokowo-ruchowej i zdolności grafomotorycznych.

6.     Karta pracy 2 – doskonalenie percepcji wzrokowej, grafomotoryka.

7.     „Kolorowa, letnia łąka” – praca plastyczna. Opis poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=SNzyiETq45Y

8.     „Łąka” – dla miłośników przyrody jeszcze jedna ciekawa opowieść:

https://www.youtube.com/watch?time_continue=70&v=j-POeJHTbTo&feature=emb_logo

 

 

18.06.2020 (czwartek)

 

Temat dnia:  TĘCZA, TĘCZA – JAKA PIĘKNA!

 

 1.     „Jarzynowa gimnastyka” – zaczynamy od „zdrowych” ćwiczeń. 

https://www.youtube.com/watch?v=oD_4YBKMKFs 

2.     „Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę?” – Rodzic prowokuje dyskusję pytaniami: 

- Jakie zjawisko atmosferyczne kojarzy ci się z kolorami? 

- Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę? (niebo po deszczu kiedy świeci słońce; na trawie pokrytej kropelkami rosy; podczas rozpryskiwania wody z węża ogrodowego; w kałuży; w bankach mydlanych itd.). 

W razie trudności z odpowiedzią można pokazać dziecku zdjęcia tęczy z Internetu. 

- Co jest potrzebne, żeby powstałą tęcza? 

3.     „Jak powstaje tęcza?” – eksperyment. Doświadczenie najlepiej wykonać w słoneczny dzień (lub pochmurny z użyciem latarki). 

Do dużej, najlepiej szklanej misy wypełnionej wodą wkładamy pod kątem lusterko tak, by było skierowane w stronę źródła światła. Nakrywamy miskę białą kartką, na której pojawia się tęcza – wynik rozszczepienia światła przechodzącego przez powierzchnię wody, rozkład światła białego na wielobarwne widmo. 

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=qigLVHVd5j0&feature=emb_logo 

4.     „Tęcza na CD” – samodzielne obserwowanie tęczy. Dziecko dostaje płytę CD, kieruje ją do światła tak, aby na jej odwrocie ukazała się tęcza. 

5.     „Tęcza nad łąką” – przypomnienie piosenki i zabawy ruchowej. 

1. 

Ogromna chmura zakryła słońce
lecą na ziemię deszczu kropelki
mokną biedronki, mokną zające
małym ślimakom mokną muszelki
 
Ref.
 

Tęcza, tęcza jaka ładna
błyszczy w górze kolorami
weźmy wszyscy się za ręce
namalujmy tęczę sami
 
2.
 

Zza wielkiej chmury wybiegło słońce
wpadło na łąkę tyle promieni
patrzą biedronki, patrzą zające
to kolorami tęcza się mieni
 
Ref.
 

Tęcza, tęcza… 

https://www.youtube.com/watch?v=VSNM6j6AdAw 

6.     „Tęcza w torebce” – zabawa plastyczna. Rodzic przygotowuje masę: dwie szklanki wody, szklanka mąki, dwie łyżki soli. Miesza całość. Dziecko w mniejszych pojemnikach zabarwia fragmenty masy barwnikami w kolorach tęczy. Nakłada łyżeczką do woreczka trochę masy w każdym kolorze, zamyka woreczek i rękoma rozprasowuje zawartość. 

W tak powstałej tęczowej masie można kreślić litery, cyfry, kształty, wzory. 

7.     Karta pracy 1– doskonalenie percepcji wzrokowej i sprawności motorycznej, dekodowanie. 

8.     Karta pracy 2 – doskonalenie percepcji słuchowej, ćwiczenie logicznego myślenia. 

P.S. 

Podziękujmy deszczowi i słonku, bo to oni, przy śpiewie skowronków, 

malowali tę tęczę do spółki, żeby nad nią latały jaskółki :) 

https://www.youtube.com/watch?v=Gq9l-w8OCGk



17.06.2020 (środa)

Temat dnia:  LETNIA BURZA

1.     „Jarzynowa gimnastyka” – zaczynamy od „zdrowych” ćwiczeń.

2.     „Burza” – praca z tekstem. Rodzic czyta wiersz Jacka Paciorka pod tym samym tytułem:

Szła przez pola Pani Burza,

– Co tak panią dzisiaj wkurza?

– Skąd u Pani tyle złości?

– Musi Pani mieć przykrości?

Burza błyska, grzmi i wieje,

Straszy wszystkich: – Świat zaleję,

Powywracam wszystkie drzewa,

Kto się boi – niechaj zwiewa,

Niebo całe pociemniało,

Z wichrem wszystko oszalało,

Drzewa nisko się kłaniają,

Panią Burzę przepraszają,

– Niechże Pani już przestanie,

Robić wszystkim wielkie lanie!

Burza mruczy, marszczy czoło.

Oj, nie będzie dziś wesoło,

Niech się kryje, kto gdzie może,

Bo tu będzie zaraz morze,

Leje, wyje, gromy ciska,

Siódme poty z chmur wyciska.

Aż się wreszcie tak zmęczyła,

Że się stała całkiem miła.

Cicho mruczy zawstydzona,

To jest burza? – to nie ona.

Cicho wiszą chmury z nieba,

Będzie słońce – nam zaśpiewa,

Rozweseli Panią Burzę,

Burza ze słońcem w jednym chórze?

Z tego śpiewu tęcza wisi,

Ależ Pani nam kaprysi!

Ale koniec – szkoda czasu,

Słońce świeci – chodź do lasu.

https://www.youtube.com/watch?v=RJ0UCU3gbLE

Rodzic zadaje dziecku pytania:

- O jakim zjawisku atmosferycznym była mowa w wierszu?

- Co zrobiła Pani Burza?

- Jakie inne zjawiska jej towarzyszyły?

- Co się stało, gdy się zmęczyła?

- Kto przepędził burzę?

- Czy wiesz, jak powstaje burza?

3.     „Jak powstaje burza?” – eksperyment.

Rodzic proponuje dziecku przeprowadzenie doświadczenia, do którego będą potrzebne: szklanka, blaszane denko (pokrywka puszki), balonik, kawałek wełnianej tkaniny/włóczka.

Instrukcja przeprowadzenia doświadczenia:

1. Na suchej szklance umieszczamy blaszane denko,

2. Nadmuchujemy balonik,

3. Pocieramy energicznie balonik wełnianą szmatką/włóczką i kładziemy go na denku,

4. Zbliżamy palec do brzegu blachy.

Po zakończeniu eksperymentu rodzic pyta:

- Co zauważyłeś? Co poczułeś? (przepływ prądu)

- Jak to wytłumaczyć? (w wyniku pocierania balonika wytworzyły się ładunki elektryczne – prąd, i przeskoczyła iskra, którą można porównać do maleńkiej błyskawicy).

https://www.youtube.com/watch?v=eyLKBakvNW4

4.     "Jak zachować się w czasie burzy?" – dyskusja na temat bezpiecznych i niebezpiecznych zachowań podczas burzy.

Czytamy zdania, dziecko decyduje, czy dane zachowanie jest bezpieczne, czy groźne dla człowieka podczas burzy, uzasadnia swoją decyzję:

- kąpiel w basenie

- stawanie pod drzewem

- pozostanie w domu

- granie w piłkę na boisku

- kucnięcie jak najbliżej ziemi, kiedy burza złapie nas  na łące/polu

- rozmawianie przez telefon komórkowy na zewnątrz

Wspólnie słuchamy odgłosów natury: burza, deszcz…

https://www.youtube.com/watch?time_continue=108&v=WzWvY44e5sc&feature=emb_logo

https://www.youtube.com/watch?v=JwbMnvfN2y8

5.     „Coś tam błyska, coś tam grzmi…” – posłuchajcie piosenki Wojciecha Malajkata o burzy:

https://www.youtube.com/watch?v=b3PnRDP3TWM

6.     Karta pracy – utrwalenie właściwych zachowań w czasie burzy, ćwiczenie logicznego myślenia, poszerzenie wiedzy ogólnej.


16.06.2020 (wtorek)

Temat dnia:  PO CZYM POZNAĆ, ŻE NADESZŁO LATO?


1.     „Jarzynowa gimnastyka” – od dziś ćwiczymy zdrowo i smacznie.

https://www.youtube.com/watch?v=oD_4YBKMKFs

2.     „Tato, czy już lato?” – praca z wierszem Beaty Szelągowskiej. Rodzic czyta:

Tato, czy już lato?

Powiedz, proszę!

Powiedz, tato, po czym można poznać lato?

Skąd na przykład wiadomo, że już się zaczyna?

Po prostu:

po słodkich malinach,

po bitej śmietanie z truskawkami,

po kompocie z wiśniami,

po życie, które na polach dojrzewa,

po słowiku, co wieczorami śpiewa,

po boćkach uczących się latać,

po ogrodach tonących w kwiatach,

po świerszczach koncertujących na łące,

po wygrzewającej się na mleczu biedronce,

po zapachu skoszonej trawy i róż,

I... już!

Po krótkiej rozmowie na temat treści wiersza dziecko rysuje „swoje lato” dowolną techniką plastyczną na kartce A-4.

3.     „Motyle z kolorowych serwetek” – praca plastyczna. Do jej wykonania przygotuj: kolorową kartkę papieru (najlepiej z bloku technicznego), nożyczki, klej, patyczki drewniane (np. po lodach), serwetki w różnych kolorach i deseniach, kredki, flamastry.

Motyle z serwetek - instrukcja

4.     „Lato płynie do nas” –nauka piosenki i zabawa ruchowa w parach.

Sł. Jan Zuchora, muz. Krystyna Kwiatkowska

1. Raz, dwa, raz i dwa,   (klaszczemy)

słońce idzie drogą,   (rysujemy w powietrzu słońce)

z góry chmurki biegną dwie,   (biegniemy w miejscu)

śpieszą się jak mogą.

Ref. Hop! Hop! – Słychać w koło.   (podskoki, ręce na biodrach)

Hop! Hop! – Echo woła.  

Po jeziorze łódka mknie,   (bujamy się, trzymamy za ręce)

lato płynie do nas.

2. Raz, dwa, raz i dwa,   (klaszczemy)

nadszedł czas zabawy,   (tańczymy w kółko, trzymamy się za ręce)

pędzi, goni w polu wiatr,   (biegniemy w miejscu)

chce się z nami bawić.

Ref. Hop! Hop! – Słychać w koło.   (jak wyżej)

3. Raz, dwa, raz i dwa,   (uderzamy w dłonie partnera)

wiatr wesoło pląsa,   (wirujemy  wkoło, ręce w górze)

w górze, w chmurze, w ciszy pól

dzwoni śpiew skowronka.   (wirując zniżamy się do przysiadu)

Ref. Hop! Hop! – Słychać w koło.

https://www.youtube.com/watch?v=7MpIAWOGhoA

Rodzic wraz z dzieckiem uczy się tekstu piosenki oraz układu tanecznego do niej. 

Powodzenia i miłej zabawy!

 

Temat tygodnia:  ZWIERZĘTA NA ŚWIECIE

15.06.2020 (poniedziałek)

Temat dnia:  ŁAŃCUCH POKARMOWY

 

1.     „Piosenka o sporcie” – chłopaki, dziewczyny:  znów intensywnie ćwiczymy! 

https://www.youtube.com/watch?v=V1Sua6hBAEs 

2.     „Wilki” – zajęcia dydaktyczne. Rodzic pyta: 

- Pamiętasz zwierzę, które wystąpiło w baśni „Czerwony Kapturek”? 

- Czy wilk naprawdę mógłby połknąć człowieka? 

- Co jada wilk? 

- Jak należy zachować się w lesie? 

- Co robić na wypadek kontaktu z nieznanym zwierzęciem? 

- Jakie inne groźne zwierzęta oprócz wilka można spotkać w lesie? 

3.     „Przysłowia o wilkach” – Rodzic odczytuje przysłowie, dziecko podejmuje próbę wyjaśnienia znaczenia usłyszanego powiedzenia: 

-NIE WYWOŁUJ WILKA Z LASU 

-WILK SYTY I OWCA CAŁA 

-NOSIŁ WILK RAZY KILKA, PONIESLI I WILKA 

-NATURA CIĄGNIE WILKA DO LASU 

-WILK W OWCZEJ SKÓRZE 

-CZŁOWIEK, CZŁOWIEKOWI WILKIEM 

4.     „Łańcuch pokarmowy” – Rodzic zadając pytania sprawdza wiedzę dziecka na ten temat. Wspólnie próbujecie odpowiedzieć na pytanie: „co to jest łańcuch pokarmowy?”. Pomocny może być tu fragment filmu z serii „Było sobie życie”: 

https://www.youtube.com/watch?v=RAdtFTxhI5I 

5.     „Bądźmy bezpieczni” – tworzenie z dzieckiem kodeksu właściwego zachowania się wobec nieznanych zwierząt. Rodzic prowadzi rozmowę, podczas której wspólnie ustalają zasady, jakich należy przestrzegać przy spotkani z nieznanym zwierzęciem.   

Pytania pomocnicze:

- Czy wszystkie psy są przyjazne? 

- Czy można pogłaskać nieznanego psa? 

- Czy należy uciekać przed psem, który nas goni? 

- Czy można odwracać się tyłem do dużego psa?

- Czy można patrzeć psu prosto w oczy?

- Jaką pozycję przyjąć w razie ataku psa? 

- W jakich sytuacjach psy bywają groźne, agresywne? 

Rodzic z dzieckiem ustalają wspólnie, czego nie wolno robić, kiedy spotka się na swojej drodze obcego psa (podchodzić zbyt blisko, zaczepiać, zabierać czegoś, uciekać), dziecko rysuje lub rodzic zapisuje daną zasadę na kartce papieru. W ten sposób powstaje KODEKS. 

Pies, gdy zamierza zaatakować, wysyła następujące sygnały: jeży sierść, „kładzie” uszy, stoi na sztywnych łapach, ma uniesiony ogon, ma odsłonięte, dobrze widoczne zęby, warczy. 

Jeśli pies zaatakuje, należy zachować spokój. Wezwać pomoc (jeśli to możliwe i ktoś dorosły jest w pobliżu). Nie uciekać (pies ma wrodzony instynkt drapieżcy i podejmie pogoń). Nie szarpać się (zwierzę zaciśnie szczęki jeszcze mocniej). Nie patrzeć mu w oczy (zwierzę poczuje się drażnione i prowokowane). Przyjąć pozycję „żółwia”. 

Rodzic prezentuje taką pozycję. Dziecko robi to samo. 

Należy: – spleść dłonie do wewnątrz, – schować kciuki do środka, – założyć ręce na kark i osłonić nimi również uszy, – przykucnąć/ przyklęknąć, – przyciągnąć głowę do kolan, – rozstawić stopy na zewnątrz. 

O tym jak postępować z psem, jak przyjmować pozycję „żółwia” i jak mądre bywają psy - dowiecie się z ciekawego filmu edukacyjnego pt. "Mój przyjaciel Rex" 

https://www.youtube.com/watch?v=zJmng2j3g8A 

6.     „Pies – origami” – praca plastyczna doskonaląca motorykę małą. 

https://www.youtube.com/watch?v=2a6iR3KMGSs 

7.     „Jak rozmawiać z psem?” – wspólne słuchanie i śpiewanie piosenki. 

https://www.youtube.com/watch?v=C2j3BhxIey0 

8.     Karta pracy 1 – poszerzanie wiedzy na temat tego, co jedzą zwierzęta. 

9.     Karta pracy 2 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, poszerzanie wiedzy przyrodniczej. 


 

Temat tygodnia:ZWIERZĘTA DUŻE I MAŁE

 

10.06.2020 (środa)

Temat dnia:  POLSKIE PARKI NARODOWE

1.     „Piosenka o sporcie” – ćwiczymy! ćwiczymy! chłopcy i dziewczyny:

https://www.youtube.com/watch?v=V1Sua6hBAEs

2.     „Parki narodowe” – rozmowa na temat polskich parków narodowych. Informacje dla Rodzica:

park narodowy – obszar zachowany w stanie naturalnym lub zbliżonym do naturalnego, objęty ochroną prawną. Tereny objęte parkiem posiadają szczególną wartość naukową, przyrodniczą, krajobrazową lub kulturową.

Parki narodowe w Polsce biorą pod swoje skrzydła i opiekę naprawdę wyjątkowe miejsca, które wyróżniają się swoimi wartościami przyrodniczymi i krajoznawczymi. Na ich terenie ochronie podlega cała przyroda ożywiona i nieożywiona. Mamy ich w Polsce 23.

Załącznik – Polskie Parki Narodowe

- Czy znasz jakiś polski park narodowy? W jednym z nich na pewno byłeś! (Woliński Park Narodowy)

-Po co tworzy się parki narodowe?

Koniecznie zobaczcie film wyprodukowany przez Ministerstwo Klimatu: 

„Polskie Parki Narodowe - Po co istnieją?”

https://www.youtube.com/watch?v=5rJFs-Osdhk

3.     „Dobre maniery w parku narodowym” – Rodzic wyjaśnia (przypomina) dziecku, jak należy zachować się na terenie parku.

Zapraszam na kolejne spotkanie z niebywale sympatycznym Żubrem, który wiele Wam wyjaśni.

https://www.youtube.com/watch?v=SBjZVOMQprA

4.     Karta pracy 1 – łączenie liniami symboli parków narodowych ze zdjęciami zwierząt pokazanych na tych symbolach, poszerzenie wiedzy ogólnej.

5.     Karta pracy 2 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, poszerzanie wiedzy przyrodniczej.

P.S.

Dla osób szczególnie zainteresowanych przyrodą– kolejne spotkania z bardzo mądrym białowieskim Żubrem:

„Polskie Parki Narodowe - Oko w oko z przyrodą”

https://www.youtube.com/watch?v=h1IWokIhzOg

„Polskie Parki Narodowe - Sąsiedztwo natury”

https://www.youtube.com/watch?v=-WPVTu0GUYw&t=208s

„Polskie Parki Narodowe - W zdrowym ciele zdrowy duch”

https://www.youtube.com/watch?v=Z13uVts3Rxs

„Polskie Parki Narodowe - W harmonii z przyrodą”

https://www.youtube.com/watch?v=VlZBr5bRxr0


09.06.2020 (wtorek)

Temat dnia:  Z WIZYTĄ W ZOO

 

1.     „Piosenka o sporcie” – chłopaki, dziewczyny: nie zapomnijcie o ćwiczeniach! 

https://www.youtube.com/watch?v=V1Sua6hBAEs  

 2.     „W ZOO” – wysłuchanie wiersza Janusza Minkiewicza.  

By kolibry przez wronę  

Nie zostały zjedzone,  

By przypadkiem też wrony  

Nie zjadł lis wygłodzony,  

Żeby lisa zaś przy tym. 

Nie zjadł wilk z apetytem,  

By pantera w chwil kilka  

Nie zdążyła zjeść wilka  

I pantery by tygrys  

Na śniadanie nie przegryzł,  

By tygrysa ( zgadliście!)  

Nie zjadł lew, oczywiście...   

O to dbać musi stale,  

Pilnie patrząc wokoło  

Stary Michał Kawalec,  

Co dozorcą jest w ZOO.  

Musi dbać i o siebie,  

Żeby sam przypadkiem  

Lwią się nie stał kolacją  

Lub tygrysim obiadkiem.  

Rodzic po odczytaniu wiersza zadaje pytania:  

- Czy byliśmy kiedyś w ZOO?  

- Jak wyjaśnisz czym jest ZOO komuś, kto nigdy tam nie był?  

- Dlaczego niektóre zwierzęta mieszkają w ZOO? 

- Jak należy się tam zachowywać? 

- Czy wolno karmić zwierzęta w ZOO?  

 3.     Karta pracy 1 – umieszczanie nalepek ze zwierzętami (wyciętych obrazków) w odpowiednich miejscach, doskonalenie sprawności manualnej i koordynacji wzrokowo – ruchowej, ćwiczenie właściwej orientacji w przestrzeni. 

4.     „Idziemy/biegniemy do ZOO!” – zabawa rytmiczno-taneczna przy piosence, ilustrowanie jej treści ruchem.

https://www.youtube.com/watch?v=rXz-hKkUvoM 

https://www.youtube.com/watch?v=ddibT4Lv9oI 

 5.     „Żyrafa” – zabawa plastyczna. Dziecko zwija żółtą kartkę (najlepiej z bloku technicznego) w rulonik skleja ją tak, by stworzyła stożek. Na czubku dokleja narysowaną wcześniej i wyciętą głowę żyrafy. Stożek ozdabia cętkami wyciętymi z brązowego papieru.

 6.     „Ciekawostki o żyrafie” – zobaczcie film o tych najwyższych zwierzętach świata, o ich zwyczajach, sposobie odżywiania i kłopotach z piciem wody…

https://www.youtube.com/watch?v=xPlvziEWzn4 

7.     „Dokończ zdanie” 

- Żyrafa ma długą…  

- Zebra jest w biało-czarne…  

- Wielbłąd ma jeden albo dwa…  

- Kangur ma własną…  

- Wąż nie ma…  

- Papuga ma kolorowe… 

8.     Karta pracy 2 – rozpoznawanie zwierząt po fragmencie ciała, poszerzanie wiedzy przyrodniczej.


08.06.2020 (poniedziałek)

 

Temat dnia:   ZWIERZĘTA NA ŚWIECIE

 

 1.     „Piosenka o sporcie” – chłopaki, dziewczyny: ćwiczymy! ćwiczymy!! 

https://www.youtube.com/watch?v=V1Sua6hBAEs 

2.     „Gdzie żyją zwierzęta świata?” – po rozwiązaniu zagadki dziecko odszukuje zwierzę na mapie (zał.1), wspólnie z rodzicem ustala na jakim kontynencie dane zwierzę żyje.

 

Mówią, że on chowa głowę w piasku gdy go strach napotka.

 

Wszystkim ręczę mocnym słowem, że to tylko plotka.

 

(struś) 

 

W rzece zwanej Nilem żyją... drapieżne i krnąbrne.

 

Zmyślił ktoś, że płaczą, łzy roniąc ogromne.

 

(krokodyl)

  

Jest dla małej mrówki wielki pod niebiosa.

 

Dziwoląg, bo trąbę nosi zamiast nosa.

 

(słoń) 

 

Na Antarktydzie żyje elegancki czarny ptak,

 

dużo pływa lecz nie lata, ma na sobie czarny frak.

 

(pingwin)

  

Skacze, psoci i figluje, z gałęzi na gałąź przeskakuje.

 

Kto figlarkę ową zna, chętnie jej banana da.

 

(małpa) 

 

Jakie to zwierzę, czy wiecie, co garb nosi na swym grzbiecie?

 

W karawanie podróżuje, piaski pustyń pokonuje.

 

(wielbłąd) 

 

W Australii mieszkam i dużo skaczę, często zwą mnie tutaj torbaczem.

 

W torbie swojej dzieci noszę, mogę je pokazać, o proszę!

 

(kangur)

  

W białym grubym futrze po śniegu spaceruje,

 

chętnie w zimnym morzu sobie ponurkuje.

 

(niedźwiedź polarny)

  

Załącznik 1 - MAPA 

3.     „Słoń z plasteliny” – praca plastyczna (instrukcja poniżej)

https://www.youtube.com/watch?v=hkAuItb_J2I

 

Słoń kolisty” – origami płaskie:

Załącznik 2 – Słoń kolisty, instrukcja.

4.     „Ciekawostki o słoniach”– encyklopedia zwierząt dla dzieci. Zobaczcie film o życiu i zwyczajach tych fascynujących zwierząt:

 

https://www.youtube.com/watch?v=aFBiLlG72yg

 

5.     „Jakie to zwierzę?” – zabawa dydaktyczna. Dziecko kończy porównania podawane przez Rodzica odpowiednią nazwą zwierzęcia:

Groźny jak…  (lew)

Uparty jak…  (osioł)

Łagodny jak…  (baranek)

W wodzie czuje się jak…  (ryba)

Powolny jak… (żółw)

Łazi po płotach jak… (kot)

Głodny jak…  (wilk)

Mądry jak…  (sowa)

Przebiegły jak…  (lis)

Pracowity jak…  (mrówka)

Dumny jak…  (paw)

Kolorowy jak… (papuga)

 

6.     „Mucholot”– zabawa ruchowa przy piosence „Mucha w mucholocie”. Dziecko wykonuje ruchy imitujące podróż samolotem w rytm utworu:

https://www.youtube.com/watch?v=IueASDp61bc

1. Siedzi mucha w mucholocie, do Krakowa sobie leci.

Chce odwiedzić wujka,ciotki,brata z żoną i ich dzieci.

Ref.

Mucha,mucha w mucholocie, jak w prawdziwym samolocie.

Do Krakowa sobie leci, a za oknem słonko świeci.  x2

2. W doskonałym jest humorze, już doczekać się nie może.

Kiedy w końcu wyląduje i rodzinę ucałuje.

Ref.

3.Mała mucha tak daleko jeszcze nigdy nie leciała.

Więc na tak daleką podróż wiele rzeczy spakowała.

Ref.

4. Ma walizkę kolorową, a na sobie suknię nową.

Okulary choć za duże wyśmienite do podróży.

Ref.

Ręce w górę i machamy, udajemy, że latamy.

Podskok w górę - startujemy, gdy siadamy - lądujemy. /x3

 

 7.     Karta pracy – dopasowywanie zwierząt do środowisk ich życia.

 

 

Temat tygodnia:TYDZIEŃ DZIECKA

 

05.06.2020 (piątek)

Temat dnia:   MÓJ DZIEŃ DZIECKA

 

1.     „Fruziaki” –  wciąż ćwiczymy z Fruzią.

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas

2.     „Piramida” – doskonalenie motoryki małej w zabawach konstrukcyjnych. Spróbuj razem z dzieckiem zbudować jak najwyższą piramidę z dostępnych w Waszym domu klocków.

3.     „Daty” – przyporządkuj daty świąt związanych z rodziną poniższym fotografiom:

Daty - obrazy /pdf/

26 maja, 23 czerwca, 21/22 stycznia, 1 czerwca

4.     „Dzieci w trudnej sytuacji” – obejrzyj wspólnie z dzieckiem film:

https://www.youtube.com/watch?v=lXXsAajTMw8

5.     Karta pracy 1– doskonalenie zdolności grafomotorycznych, koordynacji wzrokowo-ruchowej i percepcji wzrokowej, odwzorowywanie.

6.     „Jesteśmy dziećmi, chcemy miłości!” – czy  wiecie czego potrzebują dzieci na całym świecie?

Wszystkie dzieci pragną miłości i radości :D

 https://www.youtube.com/watch?v=7K3_mSb1zRQ

 

 

04.06.2020 (czwartek)

Temat dnia:   PRAWA DZIECKA

1.     „Fruziaki” –  ćwiczymy z Fruzią.

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas

2.     „UNICEF” – zapoznanie z logo i działalnością UNICEF-u.

Informacje dla rodziców:

UNICEF – Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci, został utworzony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 11 grudnia 1946, by zapewnić żywność i opiekę zdrowotną dla dzieci i matek w krajach, które zostały zniszczone przez II wojnę światową. Założycielem tej organizacji i jego pierwszym prezesem był polski lekarz Ludwik Rajchman.

Poniższa ilustracja przedstawia logo UNICEF-u.

A o działalności tej wspaniałej organizacji charytatywnej dowiecie się z filmu edukacyjnego (link poniżej).

UNICEF - logo

https://www.youtube.com/watch?v=u0wQY7FL7Hs

3.     „Mam prawa, mam obowiązki” – rozmowa kierowana pytaniami.

Przykłady:

- Co to są prawa?

- Czym różnią się prawa od obowiązków?

- Czy dzieci też mają prawa i obowiązki? Jakie?

PRAWA DZIECKA /pdf/     INFORMACJE DLA RODZICÓW

Nikt nie jest za młody, by poznać swoje prawa. W jaki jednak sposób poruszać z dzieckiem ważne tematy? Jak opowiadać o jego własnych prawach? O prawie do tożsamości, leczenia i opieki, schronienia i bezpieczeństwa, o prawie do równości? Odpowiedź jest prosta – językiem dziecka:

https://www.youtube.com/watch?v=zwS_J432Skc

4.     „Prawa dziecka” – bajka edukacyjna. Rodzic wspólnie z dzieckiem ogląda bajkę,  wyjaśnia/omawiatrudniejsze fragmenty.

https://www.youtube.com/watch?v=f4tbWJo02q4

 

03.06.2020 (środa)

Temat dnia:   DZIECI Z RÓŻNYCH STRON ŚWIATA

 

1.     „Fruziaki” –  ćwiczymy z Fruzią.

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas

2.     „Uczta motylków” – opowiadanie Agnieszki Filipowicz.

Kerim i Jasira pojawili się w grupie Motylków kilka dni temu. Dzieci przyglądały im się z uwagą, bo wyglądali trochę inaczej i na początku niewiele mówili. Oboje mieli trochę ciemniejszą skórę, a ich czarne oczy patrzyły na innych badawczo i trochę nieufnie. Dziewczynka nosiła na głowie kolorową chustę, której nie zdejmowała nawet w budynku. Chłopiec był trochę starszy od siostry i dużo wyższy od pozostałych przedszkolaków, ale na razie pani dyrektor zdecydowała, że lepiej będzie nie rozdzielać rodzeństwa i przyjęła oboje do tej samej grupy.

 – Chcecie może poukładać puzzle? – pierwsza zagadnęła ich Julka, która jeszcze nie tak dawno sama była nowa w grupie Motylków i pamiętała, jak bardzo się wtedy denerwowała.

Na śniadej twarzy Jasiry pojawił się nieśmiały uśmiech. Skinęła głową i dała się nowej koleżance poprowadzić do stolika z rozsypaną układanką. Dziewczynka uwielbiała układać puzzle. Ten moment, kiedy z zupełnego bałaganu zaczynał się nagle wyłaniać piękny obrazek i okazywało się, żewszystkie elementy idealnie do siebie pasują, napawał ją wielkim spokojem. W prawdziwym życiu nie zawsze było tak łatwo...

– Ale jesteś szybka! – zawołała zachwycona Julka wpatrzona w zręczne palce Jasiry. – Nieźle! Już zrobiłaś prawie cały zamek!

 – Jeszcze niebo... i liście... – powiedziała skupiona na pracy dziewczynka. – I już.

– Ja też już prawie skończyłam, zobacz – pochwaliła się Julka. – A wiesz, mamy tu też takie puste puzzle, na których można samemu narysować obrazek i potem go układać. Chcesz?

Czarnooka koleżanka skinęła głową, po czym obie udały się w kierunku szuflad z przyborami plastycznymi. Dziewczynki wymyśliły, że każda z nich narysuje swoją rodzinę, a potem wymienią się puzzlowymi rysunkami i zobaczą, która szybciej go ułoży.

Tymczasem chłopcy bawili się w drugim końcu sali. W ruch poszły gumowe dinozaury, które wydawały z siebie przeraźliwe odgłosy. Kerim był zachwycony zgromadzonym w przedszkolu zbiorem prehistorycznych gadów. Dotychczas widział je w książkach i na kartach, które zbierał od kilku miesięcy. Ale takie zabawki to zupełnie coś innego! Rozpoznał wśród nich pterodaktyla i brontozaura. Był nawet nieduży, zielony model diplodoka i lekko zużyty tyranozaur. Lubił te skomplikowane nazwy. Nazywanie dzikich bestii pomagało mu pokonać strach przed nimi.

– Wrrrau! – ryczały potwory w rękach rozbawionych chłopców, którzy, choć widzieli się pierwszy raz w życiu, potrafili się razem świetnie bawić.

 – Ach, ci chłopcy, zawsze robią tyle hałasu! – skomentowała Julka zajęta szkicowaniem szczupłej sylwetki swojego taty. – Ja już prawie skończyłam, a ty?

Jasira potrząsnęła przecząco głową. Spojrzała na rysunek koleżanki, na którym byli tylko Julka i jej rodzice. Wszyscy troje jechali na rowerach przez park. A na jej układance pojawiło się już sześć osób: mama, tata, ona, trójka jej rodzeństwa i to wciąż nie była cała rodzina. Jeszcze przecież trzeba narysować małego Alima i babcię Hanę.

– O, macie piknik! – zawołała Julka, patrząc na narysowaną przez Jasirę rodzinę siedzącą wokół dużego koca zastawionego jedzeniem.

 – To nie piknik – sprostowała dziewczynka. – To nasz normalny obiad, w domu.

– A gdzie stół i krzesła?

 – Nie ma. Siedzimy na podłodze – wyjaśniła Jasira.

 – Ale wam fajnie! Na mnie mama by krzyczała, że nie siedzę przy stole i kruszę na podłogę. To niesprawiedliwe! – oceniła Julka. – I jeszcze w dodatku macie naleśniki...

 – To nie są naleśniki, to pita. Taki arabski chleb. Maczamy go w hummusie albo oliwie – oczy Jasiry zalśniły na myśl o pysznym jedzeniu w gronie najbliższych. – A może pobawimy się w dom i pokażę ci, jak to u nas wygląda? – zaproponowała.

– Super pomysł! – ucieszyła się Julka. – Ale chyba będziemy potrzebowały więcej osób, bo twoja rodzina jest taka duża.

 Znalezienie chętnych do zabawy na szczęście wcale nie było trudne. Dywanik w kąciku kulinarnym wkrótce zapełnił się plastikowymi talerzami oraz szmacianymi warzywami i owocami. Siedzące dookoła dzieci wzajemnie częstowały się zabawkowymi potrawami. Także wielbiciele dinozaurów dołączyli do tej uczty i nawet dla ich pupili znalazły się jakieś smaczne kąski.

– Kochana, ta pieczeń jest doprawdy wyborna! – Tereska z wdziękiem naśladowała swoją ciocię, pochłaniając niewidzialne danie.

 – Spróbuj musu jabłkowego! Po prostu felicja! – zachwycała się Kasia.

– Chyba raczej delicja... – poprawiła ją Julka.

– Hmm... naleśniki z lodami z marchewki i kalafiora! Pychotka! – wygłupiał się Julek.

 – I do tego sos mrówkowy! – wtórował mu Kerim.

 Wspólna biesiada trwała do czasu, aż pani Ewa, roznosząca w przedszkolu obiady, zaprosiła dzieci do stołu na prawdziwy posiłek. Ale tak naprawdę nawet wtedy nie przerwano zabawy w nadawanie potrawom śmiesznych nazw. Pani Marta patrzyła z rozrzewnieniem na to, jak dzieci potrafiąsię razem świetnie bawić, nawet gdy są tak różne i pochodzą z różnych stron świata. Pomyślała, że nazwa Motylki tak bardzo pasuje do jej grupy. Tyle tu różnych barw i wszystkie do siebie doskonale pasują!

Mamy różny kolor skóry i inne zwyczaje,

Lecz w zabawie ta odmienność nieważną się staje.

Ty masz piegi, on ma loki, ja mam skośne oczy.

Gdy mnie poznasz, sam dostrzeżesz, jak wiele nas łączy.

Po wysłuchaniu opowiadania Rodzic zadaje pytania:

 - Jak wyglądali Kerim i Jasira?

- Jakie zabawy zaproponowały dzieci  nowej koleżance i nowemu koledze?

- Co przedstawiały rysunki Julki i Jasiry?

- Co zdziwiło Julkę na rysunku Jasiry?


3.     Karta pracy 1 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, poszerzanie wiedzy ogólnej.

 

4.     Karta pracy 2 – doskonalenie sprawności manualnej i umiejętności logicznego myślenia.

 

5.     „Polubić różnice” – Rodzic kilkakrotnie czyta wiersz Dominiki Niemiec, dziecko próbuje nauczyć się go na pamięć (metoda echa – powtarzanie poszczególnych wersów).

Choć ktoś jest inny, inne ma zdanie,

inny ma wygląd albo ubranie,

mieszka w innym miejscu, je co innego,

bawi się inaczej – może być twym kolegą.

Wystarczy tylko, że go zaakceptujesz,

a te różnice polubić spróbujesz.

 

6.     „Dzieci z różnych stron świata” – film edukacyjny, w którym nasza rodaczka Alicja opowiada o sobie, a także przedstawia swoich przyjaciół z różnych stron świata.  Każdy z nim mówi o zaletach swojego kraju, przedstawia zabytki, opowiada o swoim jedzeniu i zwyczajach, a także o swojej historii i języku.

Ala z Polski opowiada o dzieciach pochodzących z takich państw jak: Francja, Anglia, Chiny, Japonia, Afryka, Egipt, Indie, USA i Grenlandia.

Koniecznie zobaczcie ten film!

https://www.youtube.com/watch?v=s0NCq8-lP20



02.06.2020 (wtorek)

Temat dnia:   JESTEŚMY DZIEĆMI

 

 1.     „Fruziaki” –  ćwiczymy z Fruzią. 

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas


2.     Karta pracy 1 – dziecko uzupełnia kartę pracy na temat samego siebie. Następnie opowiada o sobie na podstawie rysunków i informacji, które w niej zawarło. Wspólnie próbujecie znaleźć kogoś w rodzinie o podobnych cechach.

 

3.     „Każde dziecko czuje jak pięknie rymuje” – kończenie zdania rymem: 

1. Ma zmarznięty z zimna nosekten malutki… (Eskimosek) 

2. Nie jadł śliwek ani malinek ten mały, czarny… (Murzynek) 

3. Czy widzicie tego skośnookiego chłopczyka? Ma żółtą skórę. To syn pana… (Chińczyka) 

4. Ta dziewczynka to Olka, ona tak jak i my… (Polka)

4.     „O ołówku i gumce do ścierania” – dziecko dostaje ołówek, gumkę i kartkę, na której rysuje określone kształty podawane przez rodzica. Rodzic, czytając tekst jednocześnie rysuje kształty na swojej kartce:

  

Na stole leży biała kartka. 

Zobaczył ją ołówek i zaczął po niej rysować. 

Rysuje prostą linię……….  i koło…….. 

Linię falistą………… i spiralę……… 

Zobaczył ołówek leżącą obok kartki gumkę. 

Zawołał: - Hej, ty! Czy chcesz się ze mną pobawić? 

Gumka, ponieważ cały dzień leżała w tym samym miejscu, zgodziła się chętnie. 

I zaczęła się zabawa. 

Ołówek rysuje linię prostą, a gumka ją wyciera. 

Ołówek rysuje linie falistą, a gumka ją wyciera. 

Potem ołówek narysował piękne koło, a gumka, jak to ma w zwyczaju, stara się je z całej siły zetrzeć. 

Teraz ołówek tańczy piruet i powstaje spirala, a gumka ściera i ściera, aż zakręciło jej się w głowie. 

Rozbawiony ołówek woła: Jeszcze raz! I tańczy nowy piruet, kreśląc spiralę. 

Aż tu nagle traaaach! – złamał się na pół. 

Zabawa się skończyła… A może nie? 

Co mogło się potem wydarzyć?

 

5.     "My Dzieci Świata" – wiersz Barbary Janiny Łukowiak, który  opowiada o zwyczajach dzieci z różnych kontynentów. Przedstawia kulturę, otoczenie oraz ubiór dzieci z różnych stron świata: Polska, Japonia, Indie, Ameryka Północna, Meksyk, Grenlandia, Chiny, Afryka, Hawaje. 

Posłuchajcie i popatrzcie. 

https://www.youtube.com/watch?v=zl_dYe03Yx0 

6.     „Mój portret” – praca plastyczna. Dziecko otrzymuje od rodzica połowę wydruku swojego zdjęcia. Drugą połowę zdjęcia dorysowuje samo tworząc prtret.


01.06.2020 (poniedziałek)

 

Temat dnia:   WSZYSTKIE DZIECI NASZE SĄ

 

 1.     „Fruziaki” – w tym tygodniu ćwiczymy z Fruzią.

 

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas

 

2.     „Co mam podobnego?” – rozmowa na temat podobieństw i różnic w wyglądzie zewnętrznym dzieci z różnych stron świata.  Posłuchajcie piosenki i przeanalizujcie wspólnie jej treść.

https://www.youtube.com/watch?v=Y_kIVuTfVk4

 

Kolorowe dzieci    /Majka Jeżowska/ 

1. 

Gdyby, gdyby moja mama 

Pochodziła z wysp Bahama 

To od stóp po czubek głowy 

Byłabym czekoladowa. 

Mogłam przyjść na świat w Cejlonie 

Na wycieczki jeździć słoniem 

I w Australii mieć tatusia 

I z tatusiem łapać strusie 

Ref.: 

Nie patrz na to w jakim kraju 

Jaki kolor dzieci mają 

I jak piszą na tablicy 

To naprawdę się nie liczy! 

Przecież wszędzie każda mama 

Każdy tata chce tak samo 

Żeby dziś na całym świecie 

Mogły żyć szczęśliwe dzieci 

2. 

Mogłam małą być Japonką 

Co ubiera się w kimonko 

Lub w Pekinie z rodzicami 

Ryż zajadać pałeczkami. 

Od kołyski żyć w Tunisie 

Po arabsku mówić dzisiaj 

Lub do szkoły biec w Mombasie 

Tam gdzie palmy rosną w klasie 

Ref.: 

Nie patrz na to w jakim kraju 

Jaki kolor dzieci mają 

I jak piszą na tablicy 

To naprawdę się nie liczy!…

 

3.     „Karta z informacjami o mnie” – wypełnijcie obrazkowy formularz. Na jego podstawie dziecko opowiada o sobie innym członkom rodziny.

Karta pracy 1 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i umiejętności poprawnego budowania wypowiedzi.


4.     „Zgadnij o kim myślę?” – zabawa w zadawanie pytań. Rodzic w myślach wybiera jednego członka rodziny, dziecko zadając pytania próbuje odgadnąć o kim partner zabawy myśli. Zadajemy tylko pytania zamknięte, na które można odpowiedzieć jedynie tak – nie. np. Czy to jest dziecko? Czy to mężczyzna? Czy ma krótkie włosy? Czy teraz jest w domu? itp.


5.     Karta pracy 2 – doskonalenie percepcji wzrokowej.


6.     Karta pracy 3 – kodowanie.

 

Dzień Dziecka obchodzony jest w Polsce 1 czerwca.

 

W tym roku jest to poniedziałek.

 

Pierwszy Dzień Dziecka w historii został zorganizowany 70 lat temu, w związku ze zbieraniem podpisów pod Apelem Sztokholmskim, mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim dzieciom na świecie.

 

Od 01. czerwca 1994 roku w Warszawie obraduje Sejm Dzieci i Młodzieży.

 

Z okazji tego święta wszystkim dzieciom życzymy: 

rzeki i piasku przy rzece 

na wspaniałe, piaskowe fortece.

I poziomek w leśnych kotlinach,

drzew, na które dobrze się wspina.

 

Życzymy Wam Dzieciaki:

miejcie wesołe buziaki!

Lodów w każdą niedzielę,

a dziś prezentów wiele!

 

Miłego dnia!



Temat tygodnia:  ŚWIĘTO MAMY I TATY

 

29.05.2020 (piątek)

Temat dnia:   SERCE NA DŁONI

1.     „Zatańcz ze mną” – śpiewamy, tańczymy, uśmiechamy się!

https://www.youtube.com/watch?v=S9xKmJqsvyA

2.     „Co oznacza słowo miłość?” – dziś porozmawiajcie o miłości właśnie. Spróbujcie uświadomić dziecku znaczenie miłości w życiu człowieka.  Znakomicie pomoże w tym opowiadanie  „Szczęśliwe gąbki” T. G. Ramos.

Dawno temu, był ocean, w którym żyły bardzo szczęśliwe gąbki.

To właściwie nie był zwyczajny ocean – był to ocean miłości. Istniała pewna szczególna przyczyna szczęścia gąbek – zawsze były przepełnione miłością.

Pewnego dnia jedna z gąbek podpłynęła na skraj oceanu. Postanowiła pobawić się z falami i przekoziołkować na plażę. W końcu dotarła na tę plażę. I co zobaczyła? Na piasku siedziała dziewczynka. Nazywała się Marion. Najwyraźniej nie dostrzegała ani piękna oceanu, ani jasnego błękitnego nieba – po prostu patrzyła w dół. Nie wyglądała na zbyt szczęśliwą. Gąbkę zaskoczyło to, że w słoneczny dzień widzi tak smutną twarz. Pozdrowiła więc dziewczynkę:

– Cześć! Co się dzieje? Wyglądasz na nieszczęśliwą. A ja zawsze słyszałam, że chłopcy i dziewczynki ciągle się śmieją...

Marion odpowiedziała niemal natychmiast:

– Nie. Wielu ludziom bywa smutno. Jestem bardzo zaskoczona, że widzę tak szczęśliwą gąbkę. Nigdy dotąd nie widziałam aż tak radosnej twarzy. Dlaczego jesteś taka szczęśliwa?

– To bardzo proste – odpowiedziała gąbka. – Takie gąbki jak ja, mieszkające w oceanie miłości, nieustannie wchłaniają w siebie tę miłość. Dzielimy się nią z innymi. A gdy ktoś wpadnie w roztargnienie i zapomni o tej miłości, to zdarzają się różne wpadki. I dopiero wtedy stają się smutne lub zagniewane.

Marion wyprostowała się nieco i zaciekawiona zapytała:

– I co wtedy robią?

– Cóż – odrzekła gąbka. – Wtedy wszystkie pozostałe gąbki odwiedzają taką smutną i zagniewaną gąbkę. Napełniamy się miłością, wyciskamy ją i przekazujemy gąbce, która jest zagniewana lub smutna. To proste!

– Czy chciałabyś być moją przyjaciółką? – zapytała Marion – chciałabym być taka jak ty. Myślisz, żeto możliwe, aby chłopcy i dziewczynki napełniali się miłością i byli tak szczęśliwi, jak wy?

– Oczywiście!

– Lecz ja nie jestem gąbką... jestem dziewczynką, jak więc mam to zrobić? – zapytała Marion. 

– Nic prostszego, musisz po prostu uwierzyć w miłość – odparła gąbka.– Ty także jesteś jak gąbka, ponieważ możesz napełniać się miłością i przekazywać ją innym.

– To wspaniałe! Muszę to wypróbować! – wykrzyknęła radośnie Marion. Wzięła głęboki oddech i w myślach zaczęła napełniać się miłością. Uśmiechnęła się i oznajmiła:

– To prawda! Już czuję się bardziej szczęśliwa.

A gąbka na to:

– Widzisz, to proste. Jeśli chodzi o miłość, wszyscy jesteśmy tacy sami!!

Rozmowa kierowana na temat treści opowiadania:

Gdzie żyły gąbki?;

Co zdziwiło gąbkę, gdy dostrzegła małą dziewczynkę?;

Co wytłumaczyła gąbka małej Marion?;

Kiedy gąbki czują się smutne?;

Co robią gąbki, kiedy ktoś czuje się smutny lub zagniewany?;

W czym były podobne do siebie gąbka i Marion?

3.     „Serce… serduszko…” – dyskusja na temat serca jako symbolu miłości:

Co według Ciebie oznacza symbol serca?

Gdzie można spotkać miłość?

Jak można okazać miłość innej osobie?

Kogo najbardziej kochasz?

Jak dbasz o tych, których kochasz?

Jaki byłby świat, gdyby ludzie nie kochali siebie nawzajem?

Rodzic podsumowuje wypowiedzi dziecka stwierdzeniem, że

miłość jest najważniejszą wartością w naszym życiu.

4.     Karta pracy – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej, odwzorowywanie, budowanie wypowiedzi.

5.     „Kocham swoją rodzinę, ponieważ…” – dziecko wymienia powody, a Rodzic  po każdym z nich rysuje na kartce czerwone serduszko.

6.     „Moja Rodzina” – praca plastyczna.

Co będzie potrzebne?  kolorowy papier, nożyczki , klej, kredki/flamastry

- Z kolorowego papieru wytnij kółka na głowy (tyle kół ilu członków liczy Twoja rodzina), trójkąty na sukienki dla dziewczynek/kobiet oraz prostokąty na brzuszki chłopców/mężczyzn.

- Naklej figury na kartkę.

- Dorysuj brakujące elementy postaciom – i Twoja Rodzinka gotowa!

Instrukcja w obrazkach

7.     „Moja wesoła rodzinka” – posłuchajcie wspólnie piosenki i porozmawiajcie o jej treści:

https://www.youtube.com/watch?v=uS3PhHzIdBU

 

 

28.05.2020 (czwartek)

Temat dnia:   NIETYPOWE RODZINY

 

1.     „Zatańcz ze mną” – śpiewamy i tańczymy!

https://www.youtube.com/watch?v=S9xKmJqsvyA

2.     „Jeż” – wysłuchanie fragmentu bajki Katarzyny Kotowskiej

 Pewnego dnia Kobieta wyszła przed dom i ze zdziwieniem spostrzegła, że coś dziwnego stało się ze wszystkimi kolorami. Żółty był mniej słoneczny niż zwykle, czerwony mniej ognisty, zielony stracił swą soczystość, a niebieski poszarzał.

– Mężu zobacz co się stało! – zawołała. Kobieta i mężczyzna nie wiedzieli co się stało, i nie umieli nic na to poradzić, a tymczasem ich świat tracił barwy i smutniał coraz bardziej, a oni też smutnieli i coraz bardziej nie mieli dziecka, chociaż tak za nim tęsknili.

Wreszcie pewnego wiosennego dnia, mimo że słońce świeciło bardzo mocno, w ich ogrodzie znikły ostatnie wspomnienia kolorów i niepodzielnie zapanowała szczerosmutna szarość. Wtedy Kobieta i mężczyzna zrozumieli – ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom. Kobieta płakała i miała całą twarz mokrą od łez. I mężczyzna płakał chociaż jego łez nie było widać, bo płakała jego dusza. Wreszcie mężczyzna powiedział :

– Chociaż nie urodziliśmy naszego dziecka musimy je odnaleźć! Słyszeli bowiem, że jeśli jakimś rodzicom urodzi się obce dziecko oddają je na wychowanie do Domu Dzieci i tam prawdziwi rodzice mogą je odnaleźć.  I wtedy przyprowadzono Chłopczyka. Kiedy Kobieta i Mężczyzna go ujrzeli, zdziwili się i przestraszyli – mały chłopiec o niebieskich oczach miał całe ciało pokryte kolcami jak jeż. Pomyśleli, że znowu zaszła jakaś straszna pomyłka, bo to na pewno nie było ich dziecko – nie mogli przecież mieć synka jeża.  Jesienią zbierali grzyby. Piotruś bawił się jarzębiną i kasztanami. Przez całe noce mama musiała trzymać go za rękę. Któregoś dnia zapytał ją:

– A u kogo Ja byłem w brzuchu?

– Nie u mnie – odpowiedziała. – Miałeś wtedy inną mamę. Na szczęście teraz jesteś z nami.

– Czy płakałaś, jak mnie nie było

– Tak, bardzo płakałam. Tata też płakał. Ale teraz się cieszymy, bo jesteś z nami. Tego dnia u chłopca zniknęło wiele kolców.

Po przeczytaniu tekstu zadajemy dziecku pytania:

O czym była ta historia?

Dlaczego ogród poszarzał?

Za czym tęsknili kobieta i mężczyzna?

Czy kobieta, która stała się mamą chłopczyka nosiła go w brzuchu?

Co oznacza termin „adopcja”?

Jak sądzisz, dlaczego chłopiec na początku miał kolce?

Dlaczego po pewnym czasie zniknęły?

Jak czuł się chłopiec w nowej rodzinie?

Dlaczego dzieci trafiają do domu dziecka?

Jak można pomóc dzieciom z domu dziecka?

Całą, piękną opowieść o Chłopcu Jeżu znajdziecie tutaj:

https://www.youtube.com/watch?time_continue=86&v=XXLnBK2TXX8

3.     „Moja rodzina” – zajęcia dydaktyczne doskonalące umiejętność przeliczania, porównywania liczb. Poszerzenie słownika o nazwy członków rodziny. Uwrażliwienie na sytuację innych osób.

Pytamy :

Ile osób liczy Twoja najbliższa rodzina?

Dziecko zapisuje odpowiednią liczbę na kartce. Rozmawiamy o osobach, które wchodzą w skład najbliższej rodziny. Zwracamy uwagę na to, że nie wszystkie dzieci muszą mieć i tatę, i mamę, niektóre są wychowywane tylko przez jednego rodzica albo przez dziadków. Mówimy o rodzinach patchworkowych, w których rodzice mają nowych partnerów.

Ważne, żeby rozmowa przebiegała w swobodnej, miłej atmosferze. Dziecko powinno czuć, że żaden model rodziny nie jest gorszy od innych bo w każdej rodzinie mogą panować ciepło dobro i miłość.

Karta pracy – doskonalenie umiejętności grafomotorycznych i przeliczania.

 

 

27.05.2020 (środa)

Temat dnia:   MOI RODZICE

1.     „Zatańcz ze mną” – śpiewamy i tańczymy!

https://www.youtube.com/watch?v=S9xKmJqsvyA

2.     „Moi rodzice to superbohaterowie, ponieważ…” –dziecko kończy zdanie, doskonaląc w ten sposób  umiejętność wypowiadania się na temat własnej rodziny. Przykładowe dodatkowe pytania:

Czy rodzice zawsze zachowują się jak superbohaterowie?

Czy popełniają błędy? Jakie?

Czy rodzice mają prawo do błędów?

3.     „Rodzic – superbohater” – praca plastyczna z użyciem papierowych zdjęć rodziców (fotografia lub wydruk). Dziecko koloruje postacie superbohaterów i w miejsce twarzy wkleja wyciętą z fotografii buzię mamy i taty.

Mama – superbohaterka  /pdf/

Tata – superbohater  /pdf/

4.     „Mama ma zmartwienie” – praca z wierszem Danuty Wawiłow:

Mama usiadła przy oknie.

Mama ma oczy mokre.

Mama milczy i patrzy w ziemię.

Pewnie ma jakieś zmartwienie...

Zrobiłam dla Niej teatrzyk,

a Ona wcale nie patrzy...

Przyniosłam w złotku orzecha,

a Ona się nie uśmiecha...

Usiądę sobie przy Mamie.

Obejmę Mamę rękami

i tak jej powiem na uszko:

"Mamusiu, moje Jabłuszko!

Mamusiu, moje Słoneczko!"

Mama uśmiechnie się do mnie

I powie: "Moja córeczko!"

Po przeczytaniu utworu Rodzic zadaje pytania:

Kto wystąpił w wierszu?

W jakim nastroju była mama dziewczynki?

Co próbowała zrobić jej córeczka?

Jak pomogła mamie?

W jaki sposób ty pomożesz mamie lub tacie kiedy będą smutni?

5.     „Jak kocham mamę/tatę?” – ćwiczenie logicznego myślenia.

Rodzic prosi by dziecko dokończyło powyższe zdanie używając porównań, np.:

Kocham mamę tak bardzo jak… niedźwiedź miód (kwiaty wodę; lato słońce; itp.)

Dziecko powinno uchwycić związek logiczny dwóch rzeczowników.

6.     „Najbardziej lubię zabawy z mamą i tatą!”

ü Chowanie oczu – zabawa wg K. W. Vopla. Rodzic prosi, żeby dziecko próbowało schować wymienione części ciała tak, by ich nie było widać:

Schowaj najpierw oczy…

Jak możesz schować stopy?

Schowaj wszystkie palce u rąk…

Schowaj kolana…

Schowaj obie dłonie…

Jak możesz schować swoje plecy?

Schowaj swoje zęby…

Czy potrafisz schować swoje nogi?

Teraz połóż się na plecach i:

Podnieś stopy…

Podnieś kolano i łokieć…

Podnieś dwa kciuki…

Podnieś stopy i głowę…

Itd.

ü ,,Kłótnie’’ – zabawa z wyrazami przeciwstawnymi. Rodzic mówi: ,,stary’’ – dziecko powie: ,,młody’’; wysoki – niski; duży – mały  itd.

ü „Klamerkowi królowie” – zabawa zręcznościowa. Przed rodzicem i dzieckiem stoi pojemnik z klamerkami. Na hasło oboje przypinają sobie do ubrań klamerki bieliźniane. Wygrywa ten kto przypnie ich więcej i piękniej udekoruje swój strój – zostając „klamerkowym królem”.

Miłej zabawy!

 

 

26.05.2020 (wtorek)

Temat dnia:   MOJA MAMA

 

1.     „Zatańcz ze mną” – dziś koniecznie poproście do tańca mamę!

https://www.youtube.com/watch?v=S9xKmJqsvyA

2.     „Króliczek Alilo” – bajka do wspólnego oglądania z mamą.

https://www.youtube.com/watch?v=5EDetnGiEqU

3.     „Moja mama…” – technika niedokończonych zdań; dziecko kończy rozpoczęte przez Rodzica zdanie:

Moja mama jest…

Moja mama lubi…

Moja mama nie lubi…

Ulubionym kolorem mojej mamy jest…

Z mamą lubię najbardziej…

Moja mama jest najlepsza, ponieważ…

4.     „Mama w pracy” – rysowanie dowolną techniką mamy podczas pracy.

5.     „Jak mogę pomóc mamie?” – rozmowa kierowana pytaniami:

Czy mamy pracują tylko poza domem?

Jakie obowiązki wykonują mamy w domu?

W których obowiązkach mogą im pomóc dzieci?

Karta pracy 1

Karta pracy 2

6.     „Koncert dla Mamy” – wspólne słuchanie piosenek o mamie i dla mamy.

Podarujmy mamie dziś

1.Podarujmy mamie dziś,

jak winogron słodkich kiść,

to co w sercach naszych gdzieś głęboko tkwi.

To, co dla swej mamy ma,

każde dziecko tak jak ja,

miłość, której godna jesteś tylko ty. (bis)

2.Pamiętajmy o tym, że

tylko mama liczy się

i możemy mieć ją w życiu tylko raz.

Więc nie traćmy cennych chwil,

ją kochajmy z całych sił.

Niech na zawsze przetrwa wielka miłość w nas. (bis)

3. I choć minie wiele lat,

choć się zmieni cały świat,

nie wygaśnie w sercach naszych nigdy już.

Żar jej ciągle w nas się tli,

najważniejsza jesteś ty,

nie ma w życiu dwóch zbliżonych bardziej dusz (bis)

 https://www.youtube.com/watch?v=GHOwBxBvGB0

Kocham Cię, Ti Amo, Je T'aime

1.Usiądź mamo przy mnie blisko i posłuchaj tych słów.

Ty z pewnością wiesz to wszystko, jednak powiem ci znów.

Ref.

Kocham cię, ti amo, je t'aime i nie pytaj mnie dlaczego tak jest.

Ty jesteś mą mamą, wspaniałą, kochaną,

jedyną na zawsze i kochasz mnie też. (2x)

2.Popatrz mamo w moje oczy, ujrzysz w nich miłość mą.

Nawet bardzo późno w nocy śpiewać będę ci to

Ref. Kocham cię, ti amo, je t'aime i nie pytaj mnie dlaczego tak jest.

Ty jesteś mą mamą, wspaniałą, kochaną, jedyną na zawsze i kochasz mnie też. (2x)

https://www.youtube.com/watch?v=IdxQW3jqYtA

https://www.youtube.com/watch?v=RvHfN-4Va4g

https://www.youtube.com/watch?v=t7koX6Y_e3A

https://www.youtube.com/watch?v=9FLxvupuyao

https://www.youtube.com/watch?v=ZUmLhHCvsG8

https://www.youtube.com/watch?v=TrgNO45oMME

Dzień Matki jest świętem międzynarodowym, aczkolwiek w różnych państwach przypada w innych terminach. W Polsce obchodzimy go 26 maja. Historia świętowania tego dnia zaczęła się w 1914 roku w Krakowie. Od tamtego odległego momentu obdarowujemy nasze mamy kwiatami, czekoladkami i innymi podarunkami.

Mama to wyjątkowa osoba w naszym życiu. Kiedyś Wilhelm Raabe powiedział bardzo piękne słowa:

„Żadna mądrość, której możemy nauczyć się na ziemi, nie da nam tego, co słowo i spojrzenie matki”

Wszystkim Mamom z okazji ich święta życzymy, aby w życiu zdarzały im się tylko te najpiękniejsze chwile.

Niech każdy dzień przynosi Wam radość i zadowolenie ze swoich pociech!

 

 

25.05.2020 (poniedziałek)

Temat dnia:   MÓJ TATO

1.     „Zatańcz ze mną” – w tym tygodniu codzienne przed zajęciami bawimy się tak:

https://www.youtube.com/watch?v=S9xKmJqsvyA

2.     „Wesoły tata” – praca z wierszem Piotra Pollaka, czytanym przez Rodzica, rozmowa o treści utworu.

Mój tata jest niepoważny,

ciągle się ze mnie śmieje.

Kiedy ja mówię:

- Wciąż rosnę !

On mówi:

- Skąd, ty malejesz !

Nie lubisz kaszy na mleku,

zostawiasz ser i warzywa,

więc wcale nie rośniesz, nie tyjesz,

tylko cię wciąż ubywa !

Staniesz się taki malutki,

że w krasnoludka się zmienisz,

będziesz  się kąpać w akwarium

i drzemać w mojej kieszeni.

Nie pójdziesz na spacer z pieskiem,

tylko z chomikiem lub z myszką.

Ja na to:

- Dobrze, tato,

jutro na obiad zjem wszystko.

Ale ty razem ze mną

chrup marchew i sałatę,

bo jak się zmienię w zająca,

chcę mieć zająca –  tatę.

3.     „Mój tato…” –  Rodzic prosi, by dziecko dokończyło zdanie:

- Mój tato lubi…

- Mój tato nie lubi…

- Ulubiony kolor mojego taty to…

- Z tatą lubię najbardziej…

- Mój tato jest najlepszy, ponieważ..

4.     „Tata w pracy” – rysowanie przez dziecko taty przy pracy (po wcześniejszej rozmowie na temat wykonywanego przez rodzica zawodu).

5.     „Piosenka dla taty” – wspólnie jej posłuchajcie.

https://www.youtube.com/watch?v=-VDZDUQYWDc

Karta pracy 1

Karta pracy 2

 

Temat tygodnia:  WRAŻENIA I UCZUCIA

 

22.05.2020 (piątek)

Temat dnia:   WCZUWAMY SIĘ W EMOCJE INNYCH?

 

1.      Dziś ostatni raz nasza energetyczna gimnastyka  – zapraszam.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

2.     „Co czuł bohater?” – spróbujcie wspólnie przypomnieć sobie fragmenty wybranych bajek… zastanówcie się, co odczuwali bohaterowie?

Przykłady:

Co czuły trzy świnki, kiedy wilk chciał zniszczyć ich domki?

Co czuł Kopciuszek, kiedy macocha i siostry źle ją traktowały?

Co czuł Pinokio, gdy został złapany na kłamstwie?

Co czuli mieszkańcy Krakowa, gdy pozbyli się smoka?

Co czuli Jaś i Małgosia, gdy zobaczyli w lesie chatkę z piernika? A co, gdy uwięziła ich Baba-Jaga?

Co czuły Krasnale, gdy zobaczyły śpiącą na ich łóżeczkach Śnieżkę?

3.     „Empatia” – zgadywanka.

Rodzic zaczyna zdanie, a dziecko odgaduje hasło:

  • Uczucia takie jak: smutek, gniew, strach, zaskoczenie, wstyd to inaczej?  (emocje)
  • Emocja przeciwna do radości to? (smutek)
  • Gdy coś nas boli, jest nam smutno, to mogą się pojawić łzy,  czyli? (płacz)
  • Odczuwamy ją, gdy coś nam się uda np. wygrywamy jakąś grę. (radość)
  • Mówi się, że on ma wielkie oczy! (strach)
  • Pojawia się na naszej twarzy, gdy jesteśmy radośni, weseli. (uśmiech).
  • Może być emocją pozytywną lub negatywną. Czujemy to np. wtedy, gdy z przedszkola odbiera nas niespodziewanie ukochana babcia zamiast mamy. (zaskoczenie)

Rodzic wyjaśnia znaczenie pojęcia „empatia”:

To umiejętność wczucia się w czyjeś położenie. Umiejętność zauważenia, rozpoznania i współodczuwania emocji drugiej osoby, np. jest nam smutno, bo komuś przydarzyło się coś przykrego, smutnego.

4.     „Jak mogę pomóc?” – zabawa rozbudzająca empatię

Rodzic pyta: Co można powiedzieć osobie która…?

…zgubiła ulubioną lalkę.

…płacze, bo tęskni za mamą.

…boi się wystąpić w przedstawieniu.

…złości się, bo nie udał jej się rysunek.

…wstydzi się, bo ubrudziła sobie ubranie.

5.     „Album rodzinny” – jako podsumowanie tygodnia proponuję wspólne oglądanie zdjęć rodzinnych.

Możemy wspominać różne sytuacje, analizować wyrazy twarzy na zdjęciach, nazywać widoczne na nich emocje.

To może być miła i pouczająca zabawa. Czego serdecznie życzę.

Podsumowaniem może też być 5-minutowy wykład pani doktor psychologii, która wyjaśni i zatańczy dla Was kilka emocji.

POLECAM.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=46&v=P4PTBvdqGpk&feature=emb_logo

Karta pracy 1

Karta pracy 2

 

21.05.2020 (czwartek)

Temat dnia:   JAK RADZIĆ SOBIE Z EMOCJAMI?

1.      Poćwiczymy? – zapraszam.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

2.     „Strach ma wielkie oczy” – rozmowa i próba wyjaśnienia, co oznacza to powiedzenie.

Rodzic czyta wiersz Joanny Papuzińskiej „Czarna jama”. Należy robić to z odpowiednią intonacją, dobrze byłoby nieco przyciemnić pomieszczenie. Można też tekstu wysłuchać – link pod wierszem.

Czarna jama

Nie wie tata ani mama,

że jest w domu czarna jama…

Czarna, czarna, czarna dziura

bardzo straszna i ponura.

Gdy w pokoju jestem sam

lub gdy w nocy się obudzę,

to się boję spojrzeć tam.

Tam jest chyba mokro, ślisko,

jakby przeszło ślimaczysko…

Musi żyć tam wstrętne zwierzę,

co ma skołtunione pierze,

i do łóżka mi się wepchnie!

To jest gęba rozdziawiona,

wilczym zębem obrębiona,

coś w niej skrzeknie, chrypnie, wrzaśnie

i ta gęba się zatrzaśnie…

Ła!

Ojej, tato, ojej, mamo,

uratujcie mnie przed jamą!

Nie zamykaj, mamo, drzwi,

bo jest bardzo straszno mi. 

A w dodatku w tamtej jamie

coś tak jakby mruga na mnie,

że mam przyjść…

Może tkwi tam mała bieda,

która rady sobie nie da?

Którą trzeba poratować?

Może leżą skarby skrzacie?

Więc podczołgam się jak kot.

Ja – odważny, ja – zuchwalec

wetknę w jamę jeden palec.

I wetknąłem aż po gardło,

ale nic mnie nie pożarło.

Więc za palcem wlazłem cały.

Wlazłem cały!

No i już.

Jaki tu mięciutki kurz.

Chyba będę miał tu dom.

Chyba to jest pyszna nora,

nie za duża, lecz dość spora.

Latareczkę małą mam.

Nie ma w domu żadnych jam!

https://www.youtube.com/watch?v=M3vXy0Zogbc

Pytania do wiersza:

Co czuł chłopiec i dlaczego?

Czego się bał?

O co prosił rodziców?

Jak się zakończył wiersz? Co się stało?

Jaki znalazł sposób na pozbycie się lęku?

Co mu pomogło?

Dlaczego boimy się ciemności?

Posłuchajcie piosenki o słodkim strachu

https://www.youtube.com/watch?v=qNuV80JWGQQ

3.     „Złość” – rozmowa kierowana.

Jak poznać, że ktoś jest rozzłoszczony? Jak wtedy wygląda? Co robi? Kiedy czujemy się rozzłoszczeni?

„Dobre i złe” – klasyfikowanie sposobów radzenia sobie ze złością.

Rodzic wymienia pewne zachowania, a dziecko decyduje, czy są one właściwe (klaszcze), czy nie (z dezaprobatą kręci głową mówiąc: nie, nie, nie!).

Przykładowe propozycje:

- Mówię brzydkie słowa.

- Szczypię kogoś.

- Układam puzzle.

- Rzucam zabawkami.

- Przytulam misia.

- Uderzam sam/sama siebie.

- Czytam, przeglądam książki na osobności.

- Pcham ścisnę.

- Maluję złość, gniotę kartkę, wyrzucam i zapominam.

- Zamykam oczy i liczę do dziesięciu.

- Tańczę lub biegam.

- Tupię jak słoń.

- Rozmawiam z kimś bliskim.

„Nie wiem, czy wiesz, że złość to straszny zwierz!”

Sprawdźmy:

https://www.youtube.com/watch?v=G8Gv1sC3d3k

4.     „Schowaj gniew” – zabawa doskonaląca spostrzegawczość.

Dziecko na kartce rysuje zagniewaną minę, chowa rysunek w pokoju, zadaniem domowników jest odnalezienie go. Dziecko podpowiada metodą „ciepło-zimno”.

Po odnalezieniu rysunku rodzic czyta humorystyczny wiersz:

Gniew Gniewka – Dominika Niemiec

Spytał raz Gniewko mamę, jak to bywa z gniewem,

a mama mu odpowiedziała zwyczajnie: – Synku, sama nie wiem.

– Jak to? – rozwrzeszczał się Gniewko. – Ja ci wcale nie wierzę!

I ze złości zaraz potłukę wszystkie talerze!

Mama cierpliwie tłumaczy: – Tylko spokój nas może uratować,

a talerze zamiast tłuc, pomóż mi do szafki schować.

Uspokój się, bardzo cię proszę, a tak się stanie być może,

że twój gniew, jak się pojawił, tak zniknie, uśmiech ci w tym dopomoże.

Czas zmienić tę minę gniewną, marsowy grymas zdjąć z twarzy.

Niech „gniew” się schowa w twym imieniu, bo mi się spokój marzy.

KARTA PRACY


20.05.2020 (środa)

 

Temat dnia:   SKĄD SIĘ BIORĄ ŁZY?

 

 1.      Nasza codzienna gimnastyka – zapraszam.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

2.     „Co się ze mną dzieje?” – Rodzic wspólnie z dzieckiem stara się odpowiedzieć na pytanie:

co się dzieje w naszym organizmie, gdy jest nam smutno?

Próbujecie określić, co wówczas się dzieje z  ciałem. 

Np. czuję coś w gardle, jest mi zimno / gorąco, trzęsę się, trzęsie mi się broda, płyną mi łzy, pojawia się katar, szczypią mnie oczy itp.

Warto zwrócić uwagę na umiejętność odróżniania smutku od innych emocji np. gniewu.

3.     „Łzy” – swobodne wypowiedzi dzieci na temat tego, po co są łzy i skąd się biorą.

Informacje dla Rodzica.

  • Łzy, to substancja nawilżająca i oczyszczającą, która chroni oko przed zarazkami.
  • Łzy składają się głównie z wody, niewielkiej ilości soli oraz substancji bakteriobójczych. Bez nich nos czy gałki oczne stałyby się łatwym wejściem do naszego organizmu dla groźnych bakterii.
  • Nad oczami znajdują się dwa gruczoły, które nieustannie produkują łzy. Stamtąd łzy spływają kanalikami, a ich nadmiar jest odprowadzany do nosa. Dlatego gdy płaczemy, musimy wydmuchać nos.
  • Gdy oko zostaje podrażnione, łez jest tak dużo, że kanaliki nie nadążają ich odprowadzać. Oczy łzawią, na co nie mamy żadnego wpływu.
  • Więcej łez jest produkowanych również wtedy, gdy są wynikiem naszych myśli czy wspomnień.
  • Płacz jest nam czasem bardzo potrzebny, działa pozytywnie na organizm: obniża ciśnienie krwi, dotlenia mózg, powoduje spadek napięcia emocjonalnego.
  • Niektórzy uważają płacz za oznakę słabości, inni doceniają wrażliwość płaczących.  

Niewątpliwie jednak płacz jest naturalną reakcją naszego organizmu.

4.     „Chłopaki nie płaczą” – przełamywanie stereotypów, próba wyjaśnienia, skąd się wzięło takie powiedzenie i czy jest prawdziwe??

5.     „Dlaczego płaczemy?” – zobacz wspólnie z Rodzicem film.

https://www.youtube.com/watch?v=kQ8P97sXjy0

6.     „Matematyczne dylematy” – dzielenie po ileś, dzielenie po równo.

Rodzic rozkłada przed sobą wycięte z papieru kółka – wyjaśnia, że to ciasteczka. Prosi dziecko, by rozdało je sprawiedliwie domownikom. Okazuje się, że jest ich więcej niż po jednym dla każdego, ale mniej niż po dwa. Dziecko  próbuje rozwiązać sytuację problemową.

(Uwaga! Jest wiele rozwiązań – rozdać tylko po jednym, znaleźć jakiś klucz, komu dać dwa, podzielić część ciastek na pół itd.).

7.     „Deszczowa chmura” – praca plastyczna. Przygotuj: kartkę papieru, nożyczki, klej, płatki kosmetyczne, nici, taśmę klejącą.

Instrukcja poniżej:

https://www.youtube.com/watch?time_continue=74&v=928PGLsReSM&feature=emb_logo

A jeśli posiadasz niebieską bibułę (krepinę) i mama wyrazi zgodę, to Twoja chmura może być jeszcze bardziej deszczowa i wyglądać tak:

https://www.youtube.com/watch?v=Drh8Pui0WRU

 Miłej zabawy!

 

19.05.2020 (wtorek)

Temat dnia:   JAKIE EMOCJE PRZEŻYWAJĄ PRZEDSZKOLAKI?


1.      Ruch to zdrowie! – zapraszam na gimnastykę.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

2.     „Przedszkolne emocje” – praca z KP4.20b, rozpoznawanie emocji innych osób na podstawie opowieści i ilustracji, dostrzeganie związków przyczynowo-skutkowych, budowanie wypowiedzi.

Przyjrzyjcie się obrazkom i wspólnie z Rodzicami opowiedzcie co się wydarzyło.

Ważne! Rodzic jak najczęściej pyta: „i co wtedy czuła?”

KP4.20b

3.     „Zły humorek” –  wiersz Doroty Gellner. Czyta Rodzic. Można też wysłuchać – link pod wierszem.

Jestem dzisiaj zła jak osa!

Złość mam w oczach i we włosach!

Złość  wyłazi  mi  uszami

I rozmawiać nie chcę z wami!

A dlaczego?

Nie wiem sama

Nie wie tata, nie wie mama…

Tupię nogą, drzwiami trzaskam

I pod włos kocura głaskam.

Jak tupnęłam lewą nogą,

Nadepnęłam psu na ogon.

Nawet go nie przeprosiłam

Taka zła okropnie byłam.

Mysz wyjrzała z mysiej nory:

Co to znowu za humory ?!

Zawołałam: - Moja sprawa!

Jesteś chyba zbyt ciekawa.

Potrąciłam stół i krzesło,

co mam zrobić, by mi przeszło?!

Wyszłam z domu na podwórze,

Wpakowałam się w kałużę.

Widać, że mi złość nie służy,

Skoro wpadłam do kałuży.

Siedzę w błocie, patrzę wkoło,

Wcale nie jest mi wesoło…

Nagle co to?

Ktoś przystaje

Patrzcie! Rękę mi podaje!

To ktoś mały, tam ktoś duży -

Wyciągają mnie z kałuży.

Przyszedł pies i siadł koło mnie

Kocur się przytulił do mnie,

Mysz podała mi chusteczkę:

Pobrudziłaś się troszeczkę!

Widzę, że się pobrudziłam,

Ale za to złość zgubiłam

Pewnie w błocie gdzieś została.

Nie będę jej szukała!

https://www.youtube.com/watch?v=2ZiqVi5muTE

Pytania do wiersza po jego wysłuchaniu:

Co czuła dziewczynka?

Jak się zachowywała?

Co znaczy „być złym”, a co „złościć się / być zezłoszczonym”?

Czy to oznacza to samo?

4.     „W jakiej sytuacji?” – giełda pomysłów. Wspólnie wymyślacie jak najwięcej sytuacji, w których dziecko może odczuwać następujące emocje:

strach, zaskoczenie, gniew, radość, smutek, wstyd

5.     „Moje emocje” – rozpoznawanie własnych emocji i podawanie ich nazw. Rodzic czyta dziecku zdania opisujące pewne zdarzenia. Dziecko mówi jakie emocje poczułoby w takiej sytuacji (odpowiada na pytanie: co czujesz?)

1. Wygrałeś ważny konkurs.

2. Ktoś zepsuł twoją zabawkę.

3. Mama cię pochwaliła.

4. Ktoś się z ciebie śmieje.

5. Idziesz do dentysty.

6. Masz dziś urodziny.

7. Biegnie do ciebie duży pies.

8. Przyjechała ciocia, której dawno nie widziałeś.

9. Przewróciłeś się, na kolanie pojawiła się krew.

10. Pierwszy raz jedziesz na wycieczkę bez rodziców.

11. Rodzice nie pozwalają ci dłużej oglądać bajki.

12. Dostałeś prezent od kolegi bez okazji.

13. Jesteś głodny.

14. Występujesz na przedstawieniu przedszkolnym.

15. Jesteś na placu zabaw, gdzie jest mnóstwo dzieci, nikogo nie znasz.

16. Przegrywasz w grze planszowej.

17. Dziadkowie zabierają cię na wycieczkę za miasto, będziecie łowić ryby!!

KP4.20a

6.     „Teatr uczuć” – zabawa w uzewnętrznianie emocji. W sposób pantomimiczny dziecko na zmianę z rodzicem przedstawia uczucie (strach, gniew, zdenerwowanie, smutek, radość), a partner je odgaduje.

7.     „Lustro” – dziecko jest lustrem i wiernie kopiuje każdy ruch Rodzica. Po kilku minutach następuje zmiana ról.

8.     „Jabłuszko emocji” – praca plastyczno-techniczna (dla chętnych – rzecz jasna!)

JABŁUSZKO EMOCJI – instrukcja  

9.     „Co z tą złością?” – posłuchajcie!

Osa – mp3

OSA

Kiedy jesteś zły jak osa, wyrzuć swoją złość do kosza!

Ugnieć kulę bardzo mocno i do kosza celuj prosto.

Bzz, bzz, bzz, bzz! Bzz, bzz, bzz, bzz!

Kiedy złość cię ciągle męczy, to tup długo, aż się zmęczysz!

Jeśli jesteś nadal zły, pokaż, jak pies szczerzy kły.

Wrr, wrr, wrr, wrr! Wrr, wrr, wrr, wrr!

Podskocz teraz kilka razy! Czy złość znikła z twojej twarzy?

Jeśli dalej jest przy tobie, w inny sposób poradź sobie:

Zaśpiewaj: spokój, spokój, spokój. / 4× Uf…

P.S.  Bardzo zachęcam – tym razem Rodziców – do przeczytania tekstu: „Złość nie jest taka zła”.  

Bo nie ma dziecka, które nigdy się nie złości. Podobnie jak nie ma takich dorosłych.

ZŁOŚĆ - pdf

 

 

PONIEDZIAŁEK 25.05.

TEMAT:EMOCJE-CO TO TAKIEGO ?

1. Obejrzenie filmiku dla dzieci o emocjach, rozmowa na temat „ Co to są emocje ?

https://www.youtube.com/watch?v=TcLK9ZBUsDs

2. „Emocje na twarzy ‘’-rozpoznawanie emocji po wyrazie twarzy ,zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem karty pracy 19 b.

3. „Zgadnij ‘’-odgadywanie emocji po mimice twarzy .Dziecko wyraża mimiką uczucie rodzic odgaduje i zmiana rodzic wyraża mimiką uczucie dziecko odgaduje.

4. „Druga połówka”-utrwalenie nazw emocji ,oraz ich zapisu, praca z kartą pracy 19a.

5. „Moje emocje’’-rodzic włącza dziecku spokojną muzykę ,po wysłuchaniu dziecko rysuje lub maluje farbami emocje jakie mu towarzyszyły.

KARTA PRACY 1

KARTA PRACY 2 

 

 

TEMAT TYGODNIA: W KRAINIE MUZYKI.

  

Piątek 15.05.

Temat: Gdzie słychać muzykę?

1. „Gdzie można usłyszeć muzykę?”-Rodzic zadaje dziecku pytania: Jak nazywa się specjalne miejsce , gdzie można słuchać koncertów muzyki klasycznej?(filharmonia).Gdzie odbywają się przedstawienia ,gdzie głównie słychać muzykę klasyczną i śpiew?(opera). 

2. „Co to za linie?’’- zapoznanie z pięciolinią i nutami na podstawie ilustracji. 

3.Praca z kartą pracy nr.18-doskonalenie koordynacji wzrokowo- ruchowej, percepcji słuchowej i wzrokowej, zdolności grafomotorycznych. 

4.Trema jakie to uczucie?-rodzic czyta dziecku zagadkę 

Dopada Cię to chwilę przed występem na scenie , 

gdy śpiewasz, grasz na instrumencie lub gdy masz przedstawienie , 

czujesz niepokój przed tym przedsięwzięciem , 

choć wiesz ,że czeka cię miłe przyjęcie . 

Gdy ktoś na ciebie patrzy , gdy oglądać cię chce , 

To nieprzyjemne uczucie właśnie ogarnia cię.(trema) 

Rozmowa z dzieckiem na temat  „Co to jest trema?”.

5.Karta pracy.

Karta pracy 2


Czwartek: 14.05.2020


Temat : MUZYKA RELAKSACYJNA

 

1. „Po co nam muzyka?” – burza mózgów, doskonalenie myślenia przyczynowo–skutkowego. Rodzic włącza fragmenty różnej muzyki (z własnych zasobów), a dzieci decydują, do czego mogłaby być dobra (np. muzyka relaksacyjna, muzyka elektroniczna, rock&roll).

Muzyka relaksacyjna

https://www.youtube.com/watch?v=Y2qzY9Y0ONQ

2. „Muzyka łagodzi obyczaje” – rozmowa z dziećmi. Rodzic pyta: Co oznacza to powiedzenie?. Prosi o podanie przykładów sytuacji

(uspokaja, poprawia samopoczucie, że w pewien sposób uszlachetnia,)

Siostry ciekawe świata

https://www.youtube.com/watch?v=HcCbD7ym_LU

 Mandala

https://drive.google.com/file/d/0B--qsNlu3QONbWwtbmxnWmVkQ00/view

3. "W hamaku się bujam"- Jolanta Maria Dzienis. Wysłuchanie wiersza i swobodne rozmowy na jego temat. Zadajemy pytania : O czym był wiersz. Co to jest hamak? Z czego może być zbudowany? W jakiej porze roku możemy korzystac z hamaka? Czy ktoś sie już w nim kołysał ? Jakie to uczucie?

W hamaku się bujam, w hamaku sznurkowym,
Kołyszę się lekko, bez zawrotów głowy.

I w lewo i w prawo, i w prawo i w lewo,
Wiatr wichrzy mi włosy i tarmosi drzewa.

Szpaki czereśniowe zadziwione wielce,
Patrzą, jak żegluję w plecionej muszelce.

Obłoki na niebie, ciężko ołowiowe,
Prześwietlone słońcem, błyszczą oranżowo.

Astry na rabatkach, w kolorach wrześniowych,
Pachną na wyścigi z  fioletem wrzosowym.

I nie ma nic więcej w jesiennej przestrzeni,
Tylko hamak w locie i… moje marzenia…

4.Zabawy z głoską h

Wyodrębnienie z wyrazu podstawowego (hamak) pierwszej głoski, wyszukiwanie pierwszej i ostatniej głoski, dzielenie na sylaby , dzielenie na głoski, wyszukiwanie innych wyrazów rozpoczynających sie głoską "h".

5." Łąka pełna muzyki" (dla chętnych)

Doskonalenie percepcji słuchowej, koordynacji wzrokowo–ruchowej, zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej

Karta pracy 1

Karta pracy 2

 

ŚRODA 13.05.

TEMAT: MUZYKA KLASYCZNA.

1.Wysłuchanie opowiadania Agnieszki Frączek pt. „Koncert”.

Koncert

Agnieszka Frączek

W środę z samego rana do przedszkola przyjechali muzycy. I przywieźli ze sobą przeróżne instrumenty – jedne wielkie, inne malutkie, a wszystkie błyszczące i rozśpiewane. Dzieci przyglądały się im z ogromnym zainteresowaniem. Pan dyrygent, do którego wszyscy zwracali się „maestro”, opowiadał po kolei o każdym z instrumentów, a muzycy wydobywali z nich czarodziejskie dźwięki. Mnóstwo przy tym było niespodzianek! Najpierw się okazało, że ta trąba, pozwijana jak ślimak w muszelce, to wcale nie trąba, ale waltornia, a ta druga, długa jak wąż, to… to puzon! –– Niemożliwe – nie chciał wierzyć Staś. – Jak to puzon? Przecież puzon powinien być długi i pyzaty, a ten jest długi i chudy!

Po trąbach nie–trąbach przyszła kolei na klarnet, skrzypce (które wcale nie skrzypią). A wreszcie na basetlę, która w ogóle nie jest podobna do basseta. I bałałajkę, która niestety nie ma nic wspólnego z bajką…

Ale nie szkodzi – to spotkanie i tak było ciekawsze od najciekawszej bajki. A po południu dzieci postanowiły dać własny koncert.

2.  „Nasza orkiestra”-zabawy muzyczne z wykorzystaniem dowolnych  przedmiotów. Dziecko szuka w domu przedmiotów i próbuje na nich zagrać.

3.Zabawa przy piosence „Jestem muzykantem”.

https://www.youtube.com/watch?v=PfYH147pXPA

Jestem muzykantem, konszabelantem

My jesteśmy muzykanci, konszabelanci.

Ja umiem grać i my umiemy grać:

Na flecie, na flecie

Firlalalajka, firlalalajka

firlalalajka, firlalalajka bęc!

Jestem muzykantem, konszabelantem

My jesteśmy muzykanci, konszabelanci.

Ja umiem grać i my umiemy grać:

na bębnie, na bębnie

bum tarara, bum tarara,

firlalalajka, bęc!

Jestem muzykantem, konszabelantem

My jesteśmy muzykanci, konszabelanci.

Ja umiem grać i my umiemy grać:

Na trąbce, na trąbce

trutu tutu, trutu tutu

bum tarara, bum tarara,

firlalalajka, bęc!

Jestem muzykantem, konszabelantem

My jesteśmy muzykanci, konszabelanci.

Ja umiem grać i my umiemy grać:

na skrzypcach, na skrzypcach

cimci ricci, cimcci ricci

trutu tutu, trutu tutu

bum tarara, bum tarara,

firlalalajka, bęc!

4.Zabawa matematyczna doskonaląca przeliczanie i spostrzeganie, praca z kartą

Pracy 16 b

5.Doskonalenie zdolności grafomotorycznych ,ćwiczenie słuchowe, praca z kartą pracy 16 a.

KARTA PRACY

KARTA PRACY

   

Wtorek: 12.05.2020

 

Temat: MUZYKA WSPÓŁCZESNA

 

1. „Gatunki muzyczne” – zapoznanie ze współczesnymi gatunkami muzycznymi, wysłuchanie i podawanie nazw różnych gatunków muzycznych. Rodzic włącza utwory (z własnych zasobów) z różnych gatunków muzycznych: muzyki klasycznej, rapu, disco, rocka, jazzu itd. Dzieci starają się rozpoznać gatunki i podać ich nazwy przy pomocy rodziców.

2.„ „Gitara a gitara” – określanie podobieństw i różnic w wyglądzie instrumentów, rozbudzenie ciekawości dzieci grą na instrumencie. Rodzic prezentuje zdjęcia różnych gitar (np. akustyczna, basowa, elektryczna). Dzieci określają podobieństwa i różnice w ich wyglądzie. Rodzic wyjaśnia, która do czego służy. Włącza dzieciom nagrania, na których słychać różnice w dźwiękach wydawanych przez różne gitary. Pokazuje film z muzykiem grającym na gitarze akustycznej oraz na gitarze elektrycznej. Rozbudza zainteresowanie dzieci tym instrumentem.

• zdjęcia różnych gitar (np. akustyczna, basowa, elektryczna), internet

• Dziecko 7 letnie gra na gitarze akustycznej

https://www.youtube.com/watch?v=BJKYjXe6ACE

•Dorosły na gitarze akustycznej

https://www.youtube.com/watch?v=inBKFMB-yPg

•Dziecko gra na gitarze elektrycznej

https://www.youtube.com/watch?v=INfEJh7JGXc

3. „Gitara” – praca techniczna. Dzieci z pudełek po chusteczkach tworzą gitary. Rodzic pokazuje duże zdjęcie gitary akustycznej. Dziecko najpierw okleja pudełka kolorowym papierem lub wydzieranką z gazety, następnie mocuje żyłkę, tak by przechodziła nad otworem w pudełku (pudełko odgrywa rolę pudła rezonansowego). Na rantach pudełka rodzic może wykonać niewielkie nacięcia nożykiem, by struny się nie przesuwały. Następnie dzieci wycinają z kartonu gryf oraz główkę gitary i rysują na nich progi i struny.

• pudełka po chusteczkach, kolorowy papier / gazety, żyłka, karton,nożyk

4. "Instrumenty" – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i percepcji słuchowej, przeliczanie 

• Karta pracy 1

Karta pracy 2

5.„Pląsy muzyczne” – zabawa relaksacyjna (masażyk).

Dzieci i rodzice siedzą w kręgu jedno za drugim, wykonują masaż pleców osoby siedzącej przed sobą zgodnie ze słowami i ruchami :

Idą słonie, (na plecach kładziemy całe dłonie)

potem konie, (na plecach kładziemy piąstki)

panieneczki na szpileczkach. (palce wskazujące z gryzącymi pieseczkami – szczypanie)

Świeci słonko, (zataczamy dłońmi kółka)

płynie rzeczka, (rysujemy linię)

pada deszczyk. (uderzamy w plecy wszystkimi palcami)

Czujesz dreszczyk? (łaskotanie)

 


PONIEDZIAŁEK 11.05.

TEMAT: INSTRUMENTY DAWNIEJ I DZIŚ.

 

1. „  Jakie znasz instrumenty ?„-rozmowa w oparciu o ilustracje tematyczne.

2.  „Dawne instrumenty”- rodzic opowiada dziecku ,że jednym z pierwszych instrumentów ,jakich używał człowiek, było jego własne ciało ,klaskał, tupał ,wydawał różne okrzyki. Następnie wykorzystywano przedmioty codziennego użytku, tworząc z nich proste instrumenty np. grzechotki ,bębny .

3. „Pradawny rytm”-praca z kartą pracy nr14 ćw 1, odczytywanie i kontynuowanie rytmów.

4. „Z jakiej rodziny?’’-wprowadzenie podziału instrumentów na dęte i strunowe, klasyfikowanie instrumentów ,praca z kartą pracy 14ćw.2

5. „Ile nutek?”-praca z kartą pracy 14 a ,analiza słuchowa nazw instrumentów, doskonalenie percepcji słuchowej i wzrokowej ,przeliczanie.

6. „Czasem słońce, czasem deszcz” -opowiadanie Pani Muzyki.

Rodzic czyta opowiadanie ,po przeczytaniu zadaje dziecku pytania .Jak nazywa się miejsce o którym czytałam ?Dlaczego jej mieszkańcy na początku byli bardzo szczęśliwi ?Kto odwiedził krainę muzyki?

Dawno, dawno temu w Krainie Muzyki żyli szczęśliwi mieszkańcy. Codziennie świeciło słońce, wszędzie rosły nutki, a każdy mieszkaniec krainy grał na instrumencie, śpiewał i tańczył. Nawet psy zamiast szczekać gwizdały. Wszystkim żyło się miło, więc w Krainie Muzyki brzmiały same wesołe melodie. Do czasu! Pewnego dnia do wesołej Krainy przybyła smutna wróżka Kropelka. Pozazdrościła mieszkańcom szczęścia i wesołości, zrzuciła na całą krainę deszcz. Padał wiele dni i nocy, przez co nutki nie rosły już tak szybko, a mieszkańcy byli bardzo smutni. Zaczęli też grać smutne melodie. Na szczęście o smutnym losie muzyków usłyszała dobra wróżka – Pani Muzyka. Swoimi wesołymi czarami złagodziła smutne zaklęcie wróżki Kropelki. Od tej pory w Krainie Muzyki czasem świeci słońce, a czasem pada deszcz.

KARTA PRACY 1

KARTA PRACY 2


TEMAT TYGODNIA : POLSKA TO MÓJ DOM.

  

PIĄTEK 08.05

TEMAT : PŁYNIE WISŁA ,PŁYNIE.

 

1.  „Pokaż Wisłę” zabawa dydaktyczna z mapą przy wykorzystaniu karty pracy str.13,wykonanie zadania z karty.

2.Zapoznanie z legendą Hanny Zdzitowieckiej  „Legenda o Wiśle’’.

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat legendy.

Legenda o Wiśle - H.Zdzitowiecka

Wysoko nad szczytami gór wznosił się stary dwór króla Beskida, władcy całego pasma
górskiego, i jego żony, Borany, władczyni okolicznych borów. Przez wiele lat oboje rządzili
mądrze i sprawiedliwie, toteż wszyscy z żalem przyjęli wiadomość o śmierci starego króla.
Borana wezwała wtedy troje swych dzieci, by zgodnie z wolą króla podzielili się władzą.
- Ty, Lanie, jako syn najstarszy, opiekować się będziesz polami i łąkami. Wy zaś obie,
Czarnocho i Białko, rozprowadzicie wodę z górskich strumieni po polach i łąkach Lana, by
wszystko, co żyje, miało jej pod dostatkiem.
Żywa, zawsze pogodna i wesoła Białka uśmiechnęła się do siostry i skacząc, i tańcząc zbiegła
po skałach ku widniejącym we mgle dolinom.
Poważna i zasępiona Czarnocha skierowała się na drugą stronę góry królowej Borany i
ostrożnie zaczęła schodzić po zboczu. Wkrótce obie siostry spotkały się u podnóża.
- Płyniemy dalej razem! - zawołała ucieszona Białka.
- Nigdy się już nie rozstaniemy - zapewniła Czarnocha.
Nagle przegrodziła im drogę skała, pod którą czekał rycerz Czantor w kamiennej zbroi.
- Zatrzymajcie się, piękne córki Beskida i Borany. Dokąd tak spieszycie? Po co chcecie iść do
nieznanej, odludnej i dzikiej krainy? Zostańcie tu.
Siostrom podobała się ziemia Czantora. Zostały więc i z wdzięczności za gościnę zrosiły
strumieniami zbocza doliny, aż zakwitły tysiącami różnobarwnych kwiatów, jakich nikt tu
jeszcze nie widział.
Ale Ziemia rozkazała Czantorowi przepuścić córki Beskida przez skały, by poniosły wody
dalej ku północy.
- Nie mogę pozwolić, byście obie popłynęły w obce strony. Wyślijcie przodem jedną falę na
zwiady - poradził. - Niech się rozejrzy, a gdy wróci, opowie, co widziała...
Czantor rozsunął skały i pierwsza fala wyszła przez nie onieśmielona, niepewna, co ją czeka.
- Idź, falo, któraś wyszła - żegnały ją siostry. - Idź przed siebie i wracaj co prędzej z
wieściami o tamtych borach i lasach, o tamtych łąkach i polach...
"Wyszła" - bo tak nazwały tę falę powstałą z połączonych wód -wypłynęła przez skalną
szczelinę.
Biegła żywo po kamieniach, pluszcząc i szemrząc beztrosko. Mijała ciemne bory i jasne
zagajniki, zielone pola i ukwiecone łąki...
Wtem, gdy mijała skałę wawelską, wyskoczył ku niej zaczajony tam potwór okropny, smok
ziejący ogniem. Przestraszona, bryznęła mu w oczy pianą wodną. Zasyczało, zadymiło i
oślepiony smok skrył się na chwilę w pieczarze. Gdy wyjrzał, Wyszła była już daleko.
Płynęła teraz przez urodzajne ziemie ku północy, kręcąc się i wijąc to w prawo, to w lewo,
byle jak najwięcej świata zobaczyć, jak najwięcej pól zrosić swą wodą.
Przyłączyły się do niej mniejsze strumienie i rzeczki, które nie miały odwagi same
zapuszczać się w obce, nieznane strony.
Płynęła coraz wolniej, coraz szerzej, rozlewała swe wody, zmęczone długą drogą.
"Czas już chyba zawrócić" - myślała nieraz, ale ciekawość pchała ją naprzód.
Aż nagle zniknęły jej sprzed oczu lasy i pola. Poczuła dziwny słony smak, nieznany zapach
dolatywał z północy. Nad sobą miała szare niebo, przed sobą szarą, nieogarnioną wzrokiem,
łączącą się z niebem wodę, spienioną białymi grzywami. To było morze.
- Jakie to groźne, potężne i piękne - szepnęła.
Ale jej cichy głos zagłuszył gwałtowny szum, jakaś siła pociągnęła ją ku sobie i Wyszła,
pierwsza fala wysłana z dalekich gór Beskidu, połączyła się z falami morskimi.
Czarnocha i Białka na próżno czekały jej powrotu. Na próżno wysłały za nią jedną falę po
drugiej. Wszystkie biegły jej śladem i wszystkie po długiej drodze gubiły się w słonych
wodach Bałtyku.
Z tych to fal płynących nieustannie powstała wielka rzeka, już nie "Wyszła", a Wisła, od
której obie siostry przezwano Czarną i Białą Wisełką.

3.Zabawa matematyczna „Jak długa jest Wisła?’’-rodzic wyszukuje w domu  różnej długości sznurki, wstążki dziecko układa na podłodze i porównuje długość najdłuższy sznurek ,czy wstążka to Wisła.

4.Zabawa ruchowa  „Statkiem po Wiśle’’ .Dziecko łączy sznurki na podłodze w jeden długi i podróżuje po Wiśle stawiając stopa za stopą na sznurku.

5. Karta pracy.



 

CZWARTEK 07.05.

 

TEMAT: MAPA POLSKI .

 

1.Przypomnienie wiadomości o mapie, jakie informacje o Polsce można odczytać z mapy.

2. „Pejzaże” praca z kartą pracy, doskonalenie percepcji wzrokowej, budowanie wypowiedzi.  (pdf.)

3.Zabawa ruchowa  „Mały żołnierz’’-dziecko maszeruje jak żołnierz ,rodzic wydaje komendy np. padnij ,czołgaj się, powstań, kryć się.

4.Pokoloruj mapę Polski zgodnie z kolorami zaznacz rzekę Wisłę, stolicę Polski Warszawę ,oraz nasze miasto Świnoujście.(pdf).

5. KARTY PRACY

KARTA PRACY 2


ŚRODA 06.05

 

TEMAT: Z CZEGO SŁYNIE POLSKA ?

 

1.Wysłuchanie opowiadania czytanego przez rodzica „Biało-czerwone motylki”

A. Filipkowskiej.-rozmowa na temat jego treści.

Biało-czerwone motylki

Agnieszka Filipkowska

Kiedy za oknem pełnią kolorów zaczęła rozkwitać wiosna, w grupie Motylków zrobiło się biało– czerwono. Wykonane przez przedszkolaki małe dwukolorowe flagi ozdobiły półkę w kąciku czytelniczym, a na korkowej tablicy zakwitły – niczym dorodne kwiaty – biało–czerwone kotyliony z kartonu i bibuły. Zostały jeszcze do wycięcia proporczyki, które miały zawisnąć nad oknami. Dzieci pracowały dzielnie nad ozdobieniem sali na majowe święto.

– Proszę pani, bo Antek się przezywa – krzyknął nagle Julek, wskazując na kolegę. – On mówi, że ja jestem patriota!

Pani Marta odłożyła na chwilę papier i nożyczki, spojrzała na chłopców z uśmiechem i łagodnym głosem zwróciła się do dzieci:

– Julku, poczułeś się urażony? – Chłopiec kiwnął głową. – Zupełnie niepotrzebnie, bo bycie patriotą to żaden wstyd, wręcz przeciwnie. A ty, Antku, wiesz, co oznacza słowo, którego użyłeś?

– Yyyy… no… chyba nie… – wybąkał zawstydzony Antek.

– Ja wiem! – krzyknęła Julka. – Moja babcia zawsze powtarza, że jej dziadek, czyli mój prapradziadek był patriotą, bo walczył na wojnie. I dostał medal, prawdziwy! On już nie żyje, ale widziałam w albumie jego zdjęcia w mundurze.

– Możesz być dumna z takiego prapradziadka, Julciu – przyznała pani Marta. – Rzeczywiście, wygląda na to, że był patriotą, czyli kimś, kto kocha swój kraj, swoją ojczyznę, i dba o nią tak bardzo, że jest gotów zaryzykować dla niej życie, jeśli to konieczne.

Julek, zajęty wprawdzie przyklejaniem białych i czerwonych trójkątów do długiej tasiemki, słuchał w skupieniu toczącej się rozmowy i nie bez żalu wywnioskował z niej, że wcale nie zasłużył na rzucone przez Antka przezwisko.

– A jak ja nie chcę zostać żołnierzem, tylko lekarzem, to nie mogę być tym, no… patriotą, proszę pani? – spytał, nie kryjąc rozczarowania.

– Ależ oczywiście, że możesz – zapewniła pani Marta. – Patriota nie musi koniecznie walczyć na wojnie. Teraz, w czasach pokoju, możemy okazywać swój szacunek dla ojczyzny w inny sposób. Na przykład lekarz, wykonując swój zawód, służy krajowi, bo dba o zdrowie jego obywateli.

– To tak jak moja mama! Ona leczy ludziom oczy – pochwaliła się Marysia.

– Rzeczywiście, lekarz to ważny zawód. Ale to, co powiedziałam, dotyczy tak naprawdę każdego, kto dobrze wykonuje swoją pracę. Może to być policjant, nauczyciel, artysta czy kasjer w sklepie. Nawet wy, będąc jeszcze dziećmi, możecie zachowywać się patriotycznie. Można powiedzieć, że Polska jest naszym wspólnym domem, a Polacy – rodziną, a jak można dbać o dom i rodzinę? – spytała wychowawczyni.

– Na przykład można sprzątać po sobie i nie bałaganić – zaproponowała nieśmiało Tereska.

– Masz rację, Teresko – przyznała pani. – To bardzo ważne, żeby dbać o środowisko, nie zaśmiecać go i troszczyć się o nasze wspólne otoczenie.

– I jeszcze można się starać nie psuć różnych rzeczy – dodał Antek.

– Tak, Antku, trzeba korzystać z tego co wspólne w taki sposób, żeby tego nie niszczyć. Place zabaw, parki, autobusy i tramwaje, a także przedszkole, w którym teraz jesteśmy, należą do nas wszystkich. Dlatego kiedy ktoś je niszczy, wszyscy tracimy.

– Proszę pani, a ja dostałam od babci taką książkę o Polsce z białym orłem na okładce – wtrąciła nagle Julia. – I tata mi ją czyta. Tam jest na przykład napisane, że najdłuższa rzeka Polski to Wisła. I że stolicą jest Warszawa, i jeszcze było coś o Krakowie… i dużo innych informacji, ale jeszcze nie wszystko pamiętam. I tata mówi, że tam są rzeczy, które każdy Polak powinien wiedzieć.

– Twój tata ma rację, warto poznawać własny kraj oraz jego historię i kulturę – przyznała nauczycielka. – To coś, co każdy z was już teraz może zacząć robić. Zresztą częściowo robimy to razem tu, w przedszkolu. I spójrzcie, co nam się udało stworzyć.

Wycięte przez dzieci proporczyki zostały przyklejone do mocnej złotej tasiemki i tworzyły piękny biało–czerwony łańcuch. Nadszedł czas, by ozdobić nim ramy okienne. Pan Marek, przedszkolny konserwator, przyniósł drabinę i pomógł w zamocowaniu dekoracji. – No, no! Nieźleście się napracowali, mali patrioci! – rzekł z uznaniem, patrząc z góry na pięknie przystrojoną salę.

– Widzicie, wywieszanie flagi w święta narodowe to dla innych znak, że ojczyzna jest dla was ważna – skomentowała pani Marta. – W ten sposób też można pokazać swój patriotyzm.

Pod koniec dnia dzieci mogły zabrać zrobione przez siebie chorągiewki do domów. Julek włożył swoją do kubeczka i postawił ją na parapecie w dużym pokoju. W czasie zabawy co jakiś czas zerkał na nią z dumą. A kiedy tata wrócił z pracy, chłopiec natychmiast pobiegł oznajmić mu z pewną siebie miną:

– Wiesz, tato, jeśli chcesz, możesz zostać patriotą, tak jak ja. To naprawdę nic trudnego.

2. Co pochodzi z Polski?-wybieranie produktów charakterystycznych dla Polski np. twaróg, oscypek, ziemniak, pomidor itd.

3. „Co najbardziej smakuje turystom odwiedzającym Polskę?”.-karta pracy 11a.

4. Słuchanie hymnu Polski –utrwalenie niektórych zwrotek.

https://www.youtube.com/watch?v=DevmLQmIS7k

5.Karta pracy.



WTOREK 05.05.

TEMAT: MIASTA POLSKI.

1. „Palcem po mapie”-zabawy z wykorzystaniem mapy Polski. Rodzic pokazuje dziecku na mapie stolicę Polski ,oraz inne największe miasta Polski, oraz najdłuższą rzekę Wisłę.

2.Wysłuchanie wiersza J. Tuwima „Warszawa”. Rodzic czyta wiersz .

Jaka wielka jest Warszawa !

Ile domów ,ile ludzi!

Ile domów i radości

W sercach nam stolica budzi!

Ile ulic ,szkół, ogrodów,

Placów ,sklepów, ruchu, gwaru,

Kin ,teatrów ,samochodów

I spacerów i obszaru!

Aż się stara Wisła cieszy ,

Że stolica tak urosła,

Bo pamięta ją maleńką ,

A dziś taka jest dorosła.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania : Jakie miasto jest stolicą Polski? Jak wygląda stolica przedstawiona w wierszu?. Czy znasz jakąś legendę o Warszawie?

3. „Legenda o syrence’’-obejrzenie filmu ,rozmowa z dzieckiem na temat legendy.

https://www.youtube.com/watch?v=WyvkcWx2sMs

4.  „Syrenka’’-praca plastyczna dowolną techniką.

 

PONIEDZIAŁEK 04.05

TEMAT: POLSKIE SYMBOLE NARODOWE.


1.Symbole narodowe -wyjaśnienie dziecku pojęć symbole narodowe :godło, flaga, hymn.

2.Wiersz Władysława Bełzy „Katechizm polskiego dziecka ”.Rodzic czyta dziecku wiersz i rozmawia na temat przeczytanego wiersza ,nauka wiersza na pamięć.

-Kto ty jesteś?

-Polak mały.

-Jaki znak twój?

-Orzeł biały.

-Gdzie ty mieszkasz?

-Między swemi.

-W jakim kraju ?

-W polskiej ziemi .

-Czym ta ziemia?

-Mą ojczyzną.

-Czym zdobyta?

-Krwią i blizną .

-Czy ją kochasz?

-Kocham szczerze.

-A w co wierzysz?

-W Polskę wierzę.

-Czym ty dla niej?

-Wdzięczne dziecię

-Coś jej winien?

-Oddać życie.

3.Godło Polski .Praca z kartą pracy 10.Doskonalenie sprawności grafomotorycznych.

4.Biel i czerwień. Praca z kartą pracy 10 a.

5.Oglądanie monet i banknotów waluty polskiej zgromadzonej przez rodzica

Nazywanie nominałów zwrócenie uwagi na orła.

6.Zabawa w sklep .Rodzic pokazuje zabawkę i mówi że kosztuje ona 2zł,dziecko musi wyłożyć tyle pieniędzy ,żeby ją kupić. Następnie pokazuje zabawki za 4zł, 5zł itd.

 

 

TEMAT TYGODNIA: TAJEMNICE KSIĄŻEK.

  

CZWARTEK 30.O4.

 

TEMAT: BIBLIOTEKA.

 

1.„W bibliotece” obejrzenie filmików –rodzic rozmawia z dzieckiem na temat Co to jest biblioteka ? Po co idziemy do biblioteki? Jak wygląda biblioteka?

Jakie są zasady wypożyczania książek?

https://www.youtube.com/watch?v=kdxj6s3scJY

https://www.youtube.com/watch?v=AQAQ1_53kYA

2.Zabawa matematyczna „Od ,do ”rodzic z dzieckiem gromadzą na stole lub podłodze większą ilość książek .Następnie dziecko ma za zadanie ułożyć książki

-od najwyższej do najniższej,-

-od najcieńszej do najgrubszej,

-od najlżejszej do najcięższej,

3. „Na półce”-segregowanie książek według pierwszej litery tytułu karta pracy

Str8 pdf.

4. Zabawa ruchowa „Dziecko i pszczoła’’ dziecko biega i udaje że zbiera kwiatki, kiedy usłyszy bzyczenie pszczoły-rodzica ucieka i chowa się do domku(wcześniej wyznaczone miejsce).

5.Karta pracy .



ŚRODA 29.04

TEMAT:JESTEŚMY AUTORAMI.

1. „Rodzaje książek” klasyfikacja książek ze względu na rodzaj .

Rodzic z dzieckiem układa na stole  książki np. książki kucharskie ,albumy, atlasy słowniki, książki dla dzieci itd. Rozmowa z dzieckiem czym różnią się książki?

2.Rozmowa z dzieckiem w oparciu o film „Jak powstała książka?”.

https://www.youtube.com/watch?v=5dHmwZRQ0FI

3. „Moja książka” praca z kartą pracy 7a.pdf

4. Rozmowa na temat „Dlaczego lubimy książki?”.

5. KARTA PRACY

 

WTOREK 28.04

TEMAT: JAK POWSTAJE KSIĄŻKA?

 

1.Wysłuchanie opowiadania Agnieszki Filipkowskiej pt. „ Mała książka o książce” Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat opowiadania.

Mała książka o książce

Agnieszka Filpkowska

Julka już od kilku dni nie chodziła do przedszkola. Miała anginę i musiała zostać w domu. Mama nie zawsze miała czas, żeby się z nią pobawić, czy poczytać jej jakąś książkę, bo była zajęta nadrabianiem zaległości w pracy. Żeby się nie nudzić, dziewczynka wymyślała sobie przeróżne zajęcia. Najbardziej spodobało jej się tworzenie własnych, barwnie ilustrowanych książeczek. Kilka kartek papieru składała na pół, wkładała jedną w drugą i po zrobieniu na grzbiecie dwóch otworów dziurkaczem, związywała wszystko razem ozdobną wstążeczką. Potem zabierała się do zapełniania stron obrazkową opowieścią, gdzieniegdzie opatrzoną prostym słowem, które już potrafiła samodzielnie napisać.

– Mamo, jak będę duża, to zostanę księgarnią – oznajmiła pewnego dnia Julka pochłonięta ozdabianiem swoich małych arcydzieł.

– Doprawdy? – rzuciła mama, zerkając na córkę znad laptopa, po czym zanurzyła usta w zimnej już kawie, tylko po to, by nie wybuchnąć śmiechem. – To znaczy, czym dokładnie będziesz się zajmować?

– No jak to czym? Robieniem książek, tak jak teraz – odpowiedziała dziewczynka.

– Wiesz, córciu, księgarnia to właściwie nie jest osoba, tylko miejsce, taki sklep, w którym można kupić książki. I tam pracują księgarze albo księgarki, czyli osoby, które powinny znać się na literaturze, umieć coś doradzić, polecić – wyjaśniła mama. – Ale zanim książka trafi do księgarni, nad jej powstaniem pracuje wiele osób.

– No popatrz, a ja robię wszystko sama i to jeszcze z anginą – rzekła z dumą Julka.

– Tak, jesteś bardzo dzielna – przyznała ze śmiechem mama. – I wiesz co? Mam dla ciebie ciekawe zadanie. Co powiesz na stworzenie książki o tym, jak powstaje książka?

– Super pomysł! – ucieszyła się mała artystka. – To od czego powinnam zacząć?

– Hmmm… Najpierw powinnaś narysować las.

– Jak to? To książki powstają w lesie?

– Nie w lesie, tylko z lasu, a dokładnie z rosnących w nim drzew, które są ścinane, potem odpowiednio mielone i w specjalnej fabryce przetwarzane na papier – sprostowała mama.

Julka zostawiła na razie stronę okładki pustą. Na kolejnej zaś naszkicowała stojące w szeregu

drzewa o rozłożystych koronach. Od nich skierowała strzałkę w stronę złożonej z prostokątów i trójkątów fabryki z dymiącymi kominami. A dalej narysowała pokaźną stertę papierów. I czekała na dalsze wskazówki.

– Teraz potrzebujemy autora, czyli osoby, która wymyśli opowieść. Od niego wszystko zależy. To on tworzy świat, jaki będziesz sobie później wyobrażać jako czytelnik. Zapełnia ten świat bohaterami, którym pozwala przeżywać różne przygody – kontynuowała mama. – To on w magiczny sposób przemienia pustą kartkę papieru w barwną, tętniącą życiem historię.

W Julkowej książeczce wnet pojawił się pochylony nad dużym zeszytem mężczyzna w okularach, trzymający w ręce coś, co chyba miało być długopisem. Z głowy pisarza „wypączkowała” chmurka pełna pomysłów autora. Była tam królewna w krzywej koronie, ziejący pomarańczowym ogniem smok i rycerz z mieczem w dłoni.

– Piękne te twoje rysunki – skomentowała mama z uznaniem. – Może zamiast księgarnią, zostaniesz ilustratorką. To kolejna ważna osoba tworząca książkę.

– Czasami ważniejsza od pisarza, prawda? Bo w niektórych książkach są tylko obrazki, tak jak w mojej! – ożywiła się Julka. – Wiem! Na następnej stronie narysuję siebie, jak tworzę ilustracje do mojej książki! – I tak też zrobiła.

– Dobrze, to teraz czas na współpracę z wydawnictwem – podsumowała mama. – Pracują tam redaktorzy, którzy podpowiadają autorowi, jak ulepszyć napisany tekst, dokonują korekty, czyli poprawiają znalezione błędy, i przygotowują książkę do druku.

– A na czym polega to przygotowanie? – zainteresowała się mała ilustratorka.

– Na wybraniu odpowiedniego koloru, kształtu czy wielkości liter, rozmieszczeniu tekstu oraz ilustracji na stronie, na zaprojektowaniu okładki i stron tytułowych – wyliczała mama. – O, widzę, że już naszkicowałaś małe wydawnictwo.

– Tak, tu jest redaktor, który czyta książkę i poprawia błędy – objaśniała Julka, wskazując postać siedzącą przy nieforemnym biurku. – A ten wybiera najładniejsze literki z tych powieszonych na maleńkich wieszaczkach.

– Pięknie! – zachwyciła się mama. – Choć wiesz, dziś pisarze i redaktorzy zwykle pracują na komputerach, tak jest szybciej i wygodniej – dodała rozbawiona. – Ciekawa jestem, jak narysujesz drukarnię, do której właśnie zmierzamy. Są tam specjalne maszyny, które na ogromnych arkuszach papieru drukują wiele stron książki jednocześnie. Potem te arkusze trzeba odpowiednio pociąć, złożyć w całość i skleić albo zszyć. A na koniec oprawić w piękną okładkę. I tak powstał szkic drukarni, w której drukarze, niczym dzielne krawcowe, próbowali okiełznać pokrytą mrówczym pismem płachtę papieru za pomocą nożyczek oraz igły z nitką.

– Brawo, Julciu! – Mama pogładziła córkę po głowie. – Tak właśnie powstaje książka, która zostanie teraz wysłana do księgarni, gdzie stanie na półce, a potem trafi do rąk czytelników.

– A moja, jak już wyzdrowieję, trafi do Julka, którego narysuję na okładce z otwartą książką na kolanach! – oznajmiła radośnie dziewczynka, dumna ze swojego dzieła.

2. „Jak powstaje papier ?”rozmowa w oparciu o kartę pracy 7(pdf)

3.Zabawa ruchowa pt. „Tajemnicza książka” Rodzic i dziecko kładą książkę na głowie ,rodzic wydaje polecenia :Idziemy do przodu. Obracamy się.

Tańczymy. Chodzimy bokiem., Kucamy, Chodzimy do tyłu itp.

4.Karta pracy.


PONIEDZIAŁEK 27.O4

 

TEMAT: CZYM SĄ DLA NAS KSIĄŻKI ?

 

1.Wysłuchanie wiersza Anny Kamieńskiej pt. „Książka”

Czemu książka stoi niema ?

Może o czym mówić nie ma ?

Jej literek czarne rządki

Smutne jak jesienne grządki

Czemu taka nudna ,pusta,

Jakby jej zamknięto usta ?

Aż tu nagle ,moja miła,

niema książka przemówiła.

I gadała ,i śpiewała,

Czego nie opowiadała !

O przygodach ,awanturach,

Ptakach, kwiatach ,morzach ,górach.

Gdzie to wszystko w niej mieszkało?

Jak to wszystko w niej drzemało?

Chyba nie ma o co pytać:

Nauczyliśmy się czytać.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania: Czemu początkowo książka była smutna ?Czy miała kolorowe obrazki ? Dlaczego nagle zaczęła być ciekawa dla osoby mówiącej w wierszu? Co się zmieniło?

2.Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat „Do czego służą książki?’’

3. „Regulamin postępowania z książką”.-zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem karty pracy 9 a(pdf).

4.Zabawa ruchowa „Wąską ścieżką”-rodzic rozkłada skakankę lub sznurek a dziecko musi po niej przejść noga za nogą.

5.Wysłuchanie wiersza Dominiki Niemiec „Ale wstyd !”

Po przeczytaniu rodzic zadaje dziecku pytania: Czego dotyczył wiersz ?

Co stało się z książką ? Kto ją zniszczył ? Czy takie zachowanie było właściwe ?

Skąd dziewczynki miały książkę? Co musiały zrobić po tym jak zniszczyły książkę? Co czuły dziewczynki jak oddawały książkę do biblioteki? Co musiały zrobić w bibliotece? Czy to co czuły minęło?

Wiersz:  Dominika Niemiec Ale wstyd!

WIERSZ

6. KARTY PRACY



TEMAT TYGODNIA: DBAMY O NASZĄ PLANETĘ.

 

PIĄTEK 24.04.

TEMAT: CO JA MOGĘ ZROBIĆ DLA ZIEMI?


1. „Kto i co może chorować?’’- rodzic czyta dziecku wiersz Joanny Papuzińskiej

„Chora rzeka”

Śniła się kotkowi rzeka,

Wielka rzeka ,pełna mleka…

Tutaj płynie biała rzeka

Ale to jest chora rzeka .

Jak tu pusto !?

Drzewo uschło …

Cicho tak-

Ani ptak ,

Ani ważka ,ani komar ,ani bąk,

Ani gad, ani płaz ,ani ślimak,

Ani żadna wodna roślina ,

Ani leszcz ,ani płoć, ani pstrąg,

Nikt już nie żyje tutaj

Bo rzeka jest zatruta .

Sterczy napis:  „Zakaz kąpieli”.

Mętny opar nad wodą się bieli.

Chora rzeka

Nie rzeka

Tylko czeka, czeka, czeka…

Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat wiersza. Co się śniło kotkowi? Jak wyglądał świat w wierszu ? Dlaczego rzeka była  „chora”? Jak myślisz ,co spowodowało ,że rzeka zachorowała?

2.  „Oczyszczalnia ścieków” Robimy domową oczyszczalnię ścieków .Potrzebne będzie lejek, lub ucięta plastikowa butelka ,gaza ,lub ściereczka ,gumka recepturka ,piasek, drobne kamyki ,żwir słoik, lub ,kubek.

Na koniec lejka lub butelki zakładamy gazę mocujemy gumką ,wsypujemy piasek ,żwir i kamyki. Umieszczamy lejek nad słoikiem i wlewamy zanieczyszczoną wodę (może być zabrudzona fusami ,czy ziemią) dziecko obserwuje co się stanie.

3.  „Ile wody ?’’-zajęcia matematyczne. Rodzic pyta dziecko jak można policzyć wodę? Ile wody zużywasz w ciągu dnia ?Jak to można policzyć ?

4.Karty pracy 1

 Karta pracy 2


Czwartek: 23.04.2020

Temat : SMOG - CO TO ZA STWÓR ?

 

1. „Puste czy pełne?” – doświadczenie wykazujące istnienie powietrza. Rodzic przygotowuje dwie plastikowe butelki – jedną pełną wody, drugą pustą. Pyta dziecko, co jest w butelkach. (Dzieci zapewne odpowiedzą, że w jednej jest woda, a druga jest pusta). Wyjaśnia, że druga butelka również jest pełna, i demonstruje kolejne doświadczenie: Zanurza drugą butelkę w misce z wodą i naciska jej ścianki. Wydobywają się bąbelki powietrza. Wtedy pyta, co było w środku?

 • dwie plastikowe butelki, miska z wodą

2. „Czy powietrze jest czyste?” – doświadczenie, obserwacja drobin kurzu w świetle latarki. Rodzic gasi w pokoju światło i zapala małą latarkę. Dziecko obserwuje powietrze w snopie światła, próbuje dostrzec drobinki zanieczyszczeń. Następnie dziecko wymienia źródła zanieczyszczeń powietrza.

 • latarka

3. Smog – słuchanie opowiadania Agnieszki Frączek pod tym samym tytułem z książki Sprężynek na tropie tajemnic – ekologia

Smog

Agnieszka Frączek

Bardzo długo wyjeżdżaliśmy z miasta. „Brum, brum!”, dudniło nam w uszach. „Ti–tit, ti–tit!”, atakowało nas mimo szczelnie zamkniętych okien.

–        Rany, jaki korek! – narzekał tata.

–        Szybciej! – prosił Antek.

–        Wolniej – prosiła mama.

–        Nudzi mi się – jęczała Zosia.

–        Pi… – popiskiwał pies.

–       Daleko to jeszcze? – pytałem ja, Sprężynek.

 Ale nasze słowa i tak zagłuszało nieznośne „Brum, brum, ti–tit!”.

Wreszcie – powolutku, koło za kołem – udało nam się wyjechać za miasto. I od razu zrobiło się weselej. Tata przestał narzekać na korki, mama przestała prosić, żeby tata zwolnił (dziwne, bo jechaliśmy teraz dużo szybciej niż w mieście), Antek przestał prosić, żeby tata przyspieszył, nawet Zosia przestała się nudzić. Z pobocza machały do nas czerwone dęby, żółte brzozy i zielone choinki, pies pochrapywał cicho, a Zośka nuciła jakąś przedszkolną piosenkę. Nawet słońce świeciło jakby trochę jaśniej.

–        Od razu widać, że smog został za nami – cieszyła się mama.

–        To tam był jakiś smok? – z wrażenia mało nie wypadłem z koszyka.

–        Trzygłowy? – zawtórowała mi Zosia.

–        Spokojnie, nie smok, tylko smog, głuptasy – roześmiał się Antek.

–        A co to za różnica? – zapytała Zosia.

–         Ten wasz smok jest zielony, ma trzy głowy, pazury, ogon i K na końcu…

–        Czyli na ogonie?

–        Zośka! – zbył siostrę Antek. I tłumaczył dalej: – Wasz smok pożarł barana nafaszerowanego siarką. Zgadza się?

–        Tak… – odpowiedziała niepewnie Zosia, która chyba podobnie jak ja nie rozumiała, czemu ten zielony potwór ma być „nasz”.

–        Smog, o którym mówiła mama, też ma w środku trochę siarki. Ale na tym koniec podobieństw. Bo mamie wcale nie chodziło o smoka, ale o smog, prawda, mamo?

–        Prawda.

–        Czyli chmurę pełną dymów i spalin – wtrącił tata.

–        A skąd się biorą takie smoki?

–        Smogi! – poprawił Antek. – Skąd? No z tej… Z tego… – plątał się.

–        Pamiętacie te wszystkie samochody stojące w korku? – przyszedł mu z pomocą tata. – Potraficie sobie wyobrazić, ile one naprodukowały spalin.

–        Mnóstwo.

–        Właśnie: mnóstwo. A przecież powietrze jest zanieczyszczane nie tylko przez samochody, ale też przez fabryki, gospodarstwa domowe, przez… – przerwał nagle tata. – Zobaczcie, jaki paskudny dom! Rzeczywiście, z komina małego, żółtego domku wydobywały się kłęby dymu – gęstego, brązowoczarnego i pachnącego chyba jeszcze gorzej niż smocza jama. Wdzierał się do samochodu, łaskotał nas w nosy i szczypał w oczy.

            – A fe! – zawołała Zosia.

–        Fe! – powtórzył za siostrą Antek i zakrył sobie nos szalikiem.

–        Psik! – kichnął pies

–        Co oni palą w tym piecu? Śmieci? – zastanawiała się mama.

–        Śmieci – potwierdził tata. – A paląc je, zatruwają powietrze, które i bez tego jest już bardzo zanieczyszczone – westchnął.

–        A smog się cieszy – podsumował Antek.

Po przeczytaniu opowiadania rodzic zadaje dziecku  pytanie: Co to jest smog?. Czym różnią się smog i smok? i dokonuje analizy głoskowej obu wyrazów. Jakie są przyczyny smogu? Wyjaśnia, że nie zawsze widać, że powietrze jest zanieczyszczone – przywołuje wcześniejszy eksperyment z latarką.

4.„Wiatraczek” – praca techniczna. Rozdajemy dzieciom kwadraty z papieru z wytyczonymi przekątnymi. Dzieci nacinają je w kierunku środka, ale zostawiają do niego mniej więcej 3 cm. Następnie zawijają płatki skrzydeł do środka i przyklejają. Całość mocują pinezką przekładają do korka lub patyka. Rodzic wyjaśnia, że stworzyły jedynie model wiatraka i że ich wiatraczki nie wyprodukują prądu.

• kwadraty z papieru z wytyczonymi przekątnymi, pinezka, klej, korek lub patyk

Karta pracy

 

ŚRODA 22.04.


TEMAT: ŚMIECI.

 

1. „Recykling’’-rozmowa rodzica z dzieckiem, rodzic wyjaśnia ,że jest to zmniejszenie zużycia surowców naturalnych oraz ilości odpadów ,przetwarzanie odpadów na coś ,co można ponownie wykorzystać.

2. „Co to ?”- zagadka z wykorzystaniem karty pracy pdf str. 3.

3. „Kolorowe kosze”-przypomnienie wiadomości na temat segregacji śmieci w oparciu o ilustrację tematyczną.

4. „Ze starego coś nowego ‘’-karta pracy pdf 3 a.

5.Rozmowa z dzieckiem na temat „Jak długo rozkładają się śmieci?’’.

Papier-1-6 miesięcy

Ogryzek jabłka -1-5 miesięcy

Reklamówka –nawet 400 lat

Puszka 50 lat

Plastikowa butelka-400-500 lat

Słoik –nigdy

Skórka od banana –rok

6. „Czy dobrze  ? zabawa dydaktyczna utrwalająca segregację śmieci  z wykorzystaniem kart pracy 4 i 4a pdf.

7. „Oburzony ekoludek”-praca plastyczna dzieci wykonują  z surowców wtórnych (pudełka ,butelki, gazety, stare płyty itd.)postać ekoludka ,dorysowują mu elementy twarzy.

 KARTY PRACY

Wtorek:  21.04.2020

Temat: DBAMY O ŚRODOWISKO

 

1.„Co to znaczy dbać o środowisko?” –  zabawa w kończenie zdania: Dbać o środowisko to znaczy… „Smutny widok”– prezentacja zdjęć przedstawiających czyste, naturalne tereny oraz miejsca zniszczone, brudne. „Jak pomóc naszej planecie?”– giełda pomysłów.

Dwa rodzaje zdjęć: 1) piękne widoki parków, lasów, łąk itp., 2) śmieci i inne zanieczyszczenia, np. brudne rzeki, ścieki, dymy z fabryk, dzikie wysypiska śmieci, wycięte lasy.

https://magazyn.travelist.pl/najpiekniejsze-parki-narodowe/

http://www.bydgoszcz.pl/aktualnosci/tresc/widzisz-dzikie-wysypisko-zglos-je-1

2.„Co by było, gdyby…” – rozwijanie twórczego myślenia. Rodzic zadaje pytania: Co by było, gdyby ludzie wyrzucali wszystkie śmieci na ulicę? Co by było, gdyby zabrakło czystej wody do picia? Co by było, gdyby dym tak zanieczyścił niebo, że nie dałoby się zobaczyć słońca? Co by było, gdyby wycięto wszystkie drzewa? Co by było, gdyby spłonęły wszystkie łąki? Co by było, gdyby nie było zwierząt? Dzieci tworzą scenariusze i starają się udzielić odpowiedzi.

https://www.youtube.com/watch?v=RV5IBJGAypY

https://www.youtube.com/watch?v=PYd88-RyaLs

3.   „Zagrożone” – rozmowa na temat zwierząt zagrożonych wyginięciem. Rodzic rozkłada lub pokazuje obrazki , zdjęcia różnych zwierząt, wśród nich zagrożonych wyginięciem, takich jak goryl, tygrys, nosorożec, słoń, lampart, żubr, wilk, ryś, niedźwiedź. Dzieci najpierw podają nazwy wszystkich zwierząt.Wyjaśnia dziecku, że tych zwierząt jest już na świecie bardzo mało, bo ludzie na nie polują lub niszczą ich środowisko życia: wycinają lasy, zatruwają wodę.

4. "Dylematy w Zoo" Elena Bo

Rodzinka Krzysia poszła do ZOO,
mama bilety w kasie kupiła.
Tata powiedział będzie wesoło,
nawet pogoda stosowna była.

Krzyś wkrótce skończyć ma cztery lata
i mnóstwo pytań zadaje wciąż.
Chciałby już wiedzieć tyle co tata.
- Dlaczego taki długi jest wąż?

W pierwszej zagrodzie Wielbłąd garbaty.
"Po co mu garby?"-znów pyta Krzyś.
Wyższy od Konia, no i włochaty,
lecz po co garby, nie wie do dziś.

Dalej Krzyś Konia w paski wypatrzył.
"O popatrz tato, tam w paski Koń."
"To tam, to Zebra, żyje w Afryce"-
tato z uśmiechem powiedział doń.

A przecież "zebra" jest na ulicy,
usiąść miał na niej, czy po niej iść..?
Krzyś już w tym ZOO nic nie rozumie,
gdy właśnie spadł mu na głowę liść.

To Małpy drzewem tak kołysały,
że spadał właśnie ostatni liść.
Choć one w klatkach też się huśtały,
właśnie zjadając bananów kiść.

"Te Małpy w klatkach są i dlaczego,
Lwy, Tygrysy też i Lamparty?"
"Bo niebezpieczne są-dlatego.
Te wielkie Koty, to nie są żarty."

A Hieny mu psy przypominały,
szczerzyły zęby, tarzały się
i zamiast szczekać to chichotały.
Krzysiowi to bardzo podoba się.

Paw już nie w klatce- "jak kolorowy!"
Rozpostarł ogon, a tęcza w nim,
przyprawić mogła o zawrót głowy.
O jego piórach Krzyś będzie śnił.

Mama z tatą wciąż mu tłumaczą,
dlaczego klatki i po co liny.
Chociaż do końca nie rozumieją,
czemu zwierzęta tak żyć powinny.

A zwierząt w ZOO tam jest bez liku,
o wiele więcej niż w tym wierszyku.
Może za rok, Safari odwiedzą,
tam już zwierzęta w klatkach nie siedzą.

Rozmowa na temat wiersza: Jak miał na imię chłopczyk? Gdzie wybrała się rodzinka Krzysia? Jak zachowujemy sie w miejscach publicznych. Jakie zwierzęta zobaczyli w zoo? Jak się nazywa zwierzę w paski?

5.Zabawy z głoską z

wyodrębnienie z wyrazu podstawowego (zebra) pierwszej głoski, wyszukiwanie pierwszej i ostatniej głoski, dzielenie na sylaby , dzielenie na głoski, wyszukiwanie innych wyrazów rozpoczynających sie głoską "z",

6. Sprzątanie w ZOO (dla chętnych)

Doskonalenie percepcji słuchowej, koordynacji wzrokowo–ruchowej, zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej

Karta pracy 1

Karta pracy2


PONIEDZIAŁEK 20.O4

TEMAT; PLANETA ZIEMIA.

1.Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat „Czym jest natura?

2. „Natura czy człowiek ?dziecko z rodzicem szuka w domu rzeczy które są wytworem człowieka np. książka, kredka, zabawki, meble itd. przedmioty na- turalne : kwiaty ,owoce ,warzywa, muszelki ,bursztynki itd.

3.Zabawa ruchowa –rodzic i dziecko kładą sobie na głowie książkę i spacerują po pokoju tak aby książka nie spadła.

4.Przypomnienie piosenki „Duszki ,duszki”.

https://www.youtube.com/watch?v=wUfDQQFMhII

5. „Człowiek i jego działanie”-w oparciu o ilustracje rozmowa rodzica z dzieckiem na temat właściwych i niewłaściwych zachowań człowieka wobec  środowiska naturalnego.

ILUSTRACJE

6. „Taki świat”-rozmowa rodzica z dzieckiem na temat świata dookoła i zanieczyszczenia środowiska .Rodzic zadaje dziecku pytanie :Czy podoba Ci się świat w którym żyjemy ?Co chciałbyś w nim zmienić? Co w tym celu trzeba zrobić ?

7.Praca plastyczna- „Jak człowiek zmienił świat ?

Rodzic przygotowuje dziecku kartkę przedzieloną pionową kreską na pół. Dziecko przy użyciu kredek, farb ,pasteli, bądź flamastrów po lewej stronie rysuje środowisko naturalne ,a po prawej zmienione przez człowieka .Po skończeniu dziecko opowiada o swojej pracy.

8.Karty pracy.


 

TEMAT KOMPLEKSOWY: PRACA ROLNIKA

 

Piątek 17.04.

TEMAT: PRODUKTY EKOLOGICZNE.

 

1.Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat „Czym jest gospodarstwo ekologiczne?”. Rodzic tłumaczy dziecku ,czym charakteryzuje się gospodarstwo ekologiczne np. zakaz używania chemicznych środków ochrony roślin ,nawozów sztucznych ,pasz przemysłowych, stymulatorów wzrostu ,karmienie zwierząt paszą wyprodukowaną w tym gospodarstwie, używanie nawozów wytworzonych przez hodowane zwierzęta.  

2.Zabawa ruchowa „Zbieranie ziaren” Rodzic rozsypuje na podłodze ziarna słonecznika ,może być ryż, daje dziecku plastikowy  kubek zadaniem dziecka jest zebranie wszystkich ziaren. 

3.Zabawa plastyczna „Słoneczniki” Dzieci wycinają z żółtego papieru płatki jeżeli nie ma w domu żółtego papieru to z białego i kolorują żółtą kredką, przyklejają na mały okrągły papierowy talerzyk ,lub kółko wycięte z papieru .Na środku kółka przyklejają ziarna słonecznika ,lub ryż ,który malują na czarno. Z zielonego papieru wycinają łodygę i liście ,lub z białego i kolorują zieloną kredką. 

4.Karta pracy –doskonalenie percepcji wzrokowej i sprawności manualnej.

KARTA PRACY


CZWARTEK 16. 04 

Temat : MASZYNY ROLNICZE 

1. Pogadanka na temat różnych narzędzi i maszyn ogrodniczych oraz bezpieczeństwa podczas ich wykorzystywania. Rodzic  pokazuje dziecku  na zdjęciach podstawowe narzędzia rolnicze: pług do orania (napowietrzania gleby, odwracania jej wierzchniej warstwy), bronę (do bronowania, wyrównywania powierzchni gleby, działa jak grabie), urządzenie do nawożenia, siewnik (do siania), dodatkowo proste narzędzia, takie jak motyka, kosa, łopata. Rodzic określa przeznaczenie narzędzi i maszyn widocznych na zdjęciach. 

 • zdjęcia , ilustracje narzędzi i maszyn rolniczych 

https://www.youtube.com/watch?v=4eYtuGZYYHU

2.„Traktor” – praca plastyczna. Dzieci tworzą traktor z dwóch patyczków po lodach przyklejonych do kartki. Dodają kółka z papieru kolorowego oraz dorysowują kierownicę i resztę rysunku. 

 • kartki, patyczki , kolorowy papier, nożyczki, kleje, kredki 

3. U rolnika – rozróżnianie grafemów, ćwiczenie logicznego myślenia, doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, przeliczanie. 

 •KARTA

  4. „Maszyna przyszłości” –  rysowanie maszyny przyszłości, która ułatwi rolnikom prace na polu. 

• kartki, kredki 

5. Zabawa muzyczna do piosenki ludowej Zasiali górale – osłuchanie z piosenką ludową, interpretacja ruchowa

PIOSENKA

Zasiali górale owies, owies,

(wolny ruch ręki – rozrzucanie ziaren raz w prawo, raz w lewo)

Od końca do końca, tak jest, tak jest!

Zasiali górale żyto, żyto,  (wolny ruch ręki – rozrzucanie ziaren raz w prawo, raz w lewo)

Od końca do końca wszystko, wszystko

A mom ci ja mendelicek,  (rytmiczne uderzanie w kolana)

W domu dwa, w domu dwa!  (rytmiczne klaskanie)

U sąsiada śwarnych dziewuch  (rytmiczne uderzanie w kolana)

Gromada, gromada.               (rytmiczne uderzanie w kolana)



ŚRODA 15.04

TEMAT: JAK POWSTAJE CHLEB

  

1.Rozmowa z dzieckiem na temat „Skąd się bierze chleb?”.(ilustracje pdf).Pogadanka na temat różnych rodzajów mąki: pszenna , żytnia, ziemniaczana ,razowa ,kukurydziana ,jaglana, lniana).    

2.Rodzic czyta dziecku opowiadanie Dominiki Niemiec „Wiosna na wsi”. Rozmowa z dzieckiem na temat przeczytanego opowiadania.  

Wiosna na wsi 

Dominika Niemiec  

Dziadek Stasia mieszka na wsi. Dziś jest sobota, Staś nie ma w szkole lekcji i postanowił z rodzicami odwiedzić dziadka. Wyjechali z miasta skoro świt. Staś obserwował przez okno samochodu uciekające bloki i domy. Już po chwili nie było widać kominów fabryk i wysokich wieżowców, które dumnie pięły się w miejskiej dżungli. Z nosem w szybie Staś podziwiał zmieniający się krajobraz. Najpierw przejeżdżali przez miasta i miasteczka, które były coraz mniejsze i w których nie było już wieżowców, a jedynie małe domki przycupnięte przy uliczkach niczym kury na grzędach. Między kolejnymi miasteczkami rozciągały się połacie lasów i pól, nad którymi krążyły ptaki. Wiosna dawała o sobie znać, gdyż wszystko zieleniło się wkoło jak szalone. Po kilku godzinach Staś z rodzicami dotarł na miejsce. Dziadek przywitał wszystkich z wielkim entuzjazmem. Wyściskał mamę, tatę i wnuczka. Staś wskoczył dziadkowi na barana. 

– Hura! Dziadku, jak tu pięknie, zupełnie inaczej niż mieście. 

– O tak, zupełnie inaczej – potwierdził dziadek. – Mam tu dużo pracy, muszę zasiać warzywa w całym ogrodzie. Może mi pomożesz, zuchu? 

– O, to my pójdziemy do domu i ugotujemy z tatą obiad. Będzie na was czekał, gdy wrócicie z ogrodu – zapowiedziała mama. 

Tata z mamą znikli za drzwiami dziadkowego domu, a Staś z dziadkiem ruszyli w kierunku ogrodu. Do obsiania były spory kawałek terenu przy szklarniach i po sześć długich grządek znajdujących się we wnętrzu każdej z trzech szklarni. Staś z dziadkiem zabrali się do roboty. Do grządek wpadały ziarenka, z których miały wyrosnąć dorodne pomidory, marchewki, ogórki, pietruszki, sałaty, dynie i kabaczki. Dziadek kierował pracą Stasia i pomagał przykrywać mu ziarenka ziemią. 

– Teraz trzeba to wszystko dobrze podlać – zarządził. 

Staś już trzymał w ręku ogrodowego węża. 

– Widzę, że doskonale wiesz, co potrzebne jest roślinom do wzrostu – z uśmiechem powiedział dziadek. 

Wszystkie grządki zostały dokładnie podlane i dziadek ze Stasiem mogli udać się do domu. 

– Umyjcie szybko ręce, podaję obiad! – krzyknęła mama z kuchni, słysząc wchodzących do domu Stasia z dziadkiem. 

Wszyscy zjedli obiad ze smakiem. Nie wiadomo, komu bardziej smakowały przygotowane przez mamę pierogi: czy dziadkowi, który dawno już ich nie jadł, czy też Stasiowi, który porządnie zgłodniał podczas prac w ogrodzie i pałaszował już drugą dokładkę obiadu. – Cieszymy się z mamą, że obiad wam tak smakuje. Uważaj, Stasiu, bo zaraz zjesz widelec razem z pierogiem – śmiejąc się, powiedział tata. 

– Dobrze, że ma apetyt – powiedział dziadek, głaszcząc wnuczka po głowie. – Jestem wam bardzo wdzięczny za to, że mnie odwiedziliście. To był pyszny obiad. A bez twojej pomocy, Stasiu, obsiewanie ogrodu zabrałoby mi dużo więcej czasu. Przydałby mi się taki pomocnik na co dzień. Nie dość, że szybko pracuje, to jeszcze sam wie, co i kiedy trzeba zrobić. 

Staś poczuł się naprawdę doceniony. Teraz już nie tylko czuł, ale i wiedział, że dziadek dostrzegł jego wysiłek i zaangażowanie. A i mama z tatą siedzieli przy stole uśmiechnięci. 

– Nareszcie ktoś docenił, to że gotuję – powiedziała mama. 

– Oj, przecież zawsze to doceniamy – odrzekł tata, dając mamie buziaka w policzek. 

– No właśnie. Przecież zawsze wszystko znika z naszych talerzy, a skoro tak, to znaczy, że wszystko nam smakuje. 

– Jednym słowem, czuj się zawsze doceniona, córeczko! – skwitował dziadek. 

3.Zabawa ruchowa „Taczki”-dziecko w podporze rodzic trzyma dziecko za kolana. 

4. KARTA PRACY(pdf).



Wtorek: 14.04.2020

Temat: POLNE ROŚLINY

 

1. „Rośliny zbożowe” – rozpoznawanie roślin zbożowych, okopowych, oleistych i włóknistych – klasyfikacja, opisywanie, logiczne myślenie. Rodzic przynosi zdjęcia lub ilustracje roślin zbożowych (np. żyto, pszenica, owies, kukurydza, jęczmień), roślin okopowych (buraki, ziemniaki, marchew, rzepa), oleistych (słonecznik, len, rzepak) i włóknistych (len, konopie). Dziecko próbuje scharakteryzować rośliny należące do jednej grupy. Rodzic pyta, czym różnią się od siebie rośliny zbożowe (kwiaty zbóż i owoce mogą tworzyć kłos, kolbę lub więch). Dziecko zastanawiają się nad nazwą „rośliny okopowe” (okopuje się je podczas sadzenia, a następnie wykopuje z ziemi). Rodzic opowiada dzieciom o pochodzeniu nazwy roślin oleistych i włóknistych (produkcja oleju oraz wytwarzanie nici i włókien).

• ilustracje lub zdjęcia roślin: zbożowe, okopowe, oleiste i włókniste

https://slideplayer.pl/slide/828700/

 

2 „Jak powstaje popcorn?” –. Rodzic przynosi popcorn i zadaje dziecku pytania: Kiedy najczęściej jemy popcorn? Z czego się go wytwarza? W jaki sposób robi się popcorn? Czy popcorn może być tylko słony? Jak inaczej wykorzystuje się kukurydzę? (zjadanie całych kolb, kukurydza konserwowa, mąka kukurydziana)

• popcorn

 

3. „Kukurydza” – praca plastyczna. Dzieci rysują kolbę kukurydzy żółtym flamastrem. Zielonym flamastrem dorysowują łodygę i liście. Maczają paluszek w żółtej farbie, robią odciski, tworząc miejsce na ziarna kukurydzy(może być bez farby). Wypełniają żółte pola prawdziwymi ziarnami kukurydzy.

• kartki, flamastry, żółta farba, ziarna kukurydzy , może być popcorn

https://www.e-kolorowanki.eu/warzywa/kolba-kukurydzy-kolorowanka/

 

4. Figurki– doskonalenie percepcji wzrokowej, zdolności grafomotorycznych i logicznego myślenia.

KARTA

 

 

TEMAT KOMPLEKSOWY: WIELKANOC

 

PIĄTEK 10.04

TEMAT: WIELKANOCNE ZWYCZAJE.

1.Rodzic czyta dziecku opowiadanie Renaty Piątkowskiej „Śmigus Dyngus” następnie rozmawia z dzieckiem na temat zwyczaju oblewania się wodą.

 

Drogi Rodzicu przeczytaj dziecku utwór Renaty Piątkowskiej "Śmigus dyngus". Następnie porozmawiajcie na temat zwyczaju oblewania się wodą i jego pochodzenia.

 

Nie ma nic piękniejszego niż w lany poniedziałek o świcie stanąć z dwiema sikawkami nad śpiącymi rodzicami i jeden strumień skierować na mamę, a drugi na tatę. No i nic się nie przejmować, że piszczą i krzyczą, tylko lać, dopóki w sikawkach jest choć kropla wody. Potem trzeba szybko uciekać. Najlepiej prosto do łazienki, żeby znowu napełnić te piękne plastikowe pojemniczki. A jeśli ktoś ma jeszcze na dodatek siostrę, to musi czym prędzej pędzić do jej pokoju, by ją dopaść, zanim się obudzi. Ja właśnie tak zrobiłem. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo już zaczęła się przeciągać i przecierać oczy. Ścisnąłem sikawkę i skierowałem strumień wody prosto na jej czoło. Lałem bez litości, a Agata wrzeszczała tak, że tapeta zaczęła odklejać się od ściany. Cóż za piękny zwyczaj ten śmigus-dyngus – pomyślałem. Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy, więc po chwili sikawka była pusta i musiałem wycofać się do łazienki. Gdy ucichły piski i narzekania, postanowiłem opuścić moja kryjówkę. I wtedy przekonałem się, jak podstępną i mściwą mam siostrę. Ledwo otworzyłem drzwi, oblał mnie lodowaty strumień. Mokra piżama oblepiła mi plecy, woda spływała z włosów, a na czubku nosa dyndała wielka kropla. Usłyszałem chichot Agaty i głos mamy: – Koniec tego dobrego! Przestańcie się oblewać! Nie dość, że mamy całe łóżko mokre, to teraz Agata zalała podłogę. – Przecież dzisiaj jest śmigus-dyngus – zaprotestowałem. – No właśnie – przyznał tata – jest śmigus-dyngus i nie myśl, że to poranne oblewanie wszystkich ujdzie ci na sucho – rzucił złowieszczo w moją stronę i pobiegł do kuchni, gdzie rozległ się brzęk naczyń i szum wody. Od razu zrozumiałem, co się święci, i gdy po chwili chlusnął z rondelka w moją stronę, zrobiłem piękny unik. Tata trafił w Agatę, a ta rozdarła się znowu wniebogłosy. Trzy garnki wody i dwie zalane podłogi później mama rozzłościła się na dobre. – Koniec lania, ani kropli więcej! Wszystko pływa, dywan jest cały przemoczony, ściany ochlapane, a Agatka nie ma się już w co przebrać. Poza tym zaraz przyjdą babcia z dziadkiem, są zaproszeni na obiad, i żeby nikomu nie przyszło do głowy ich oblać. – Mama nie wiadomo dlaczego spojrzała akurat na mnie. To okropne nie móc polać własnej babci w śmigus-dyngus – pomyślałem i żeby poprawić sobie humor, spryskałem wodą naszego chomika. Niech zwierzak wie, jakie mamy fajne zwyczaje. Potem mama nakryła do stołu, tata pochował rondle, a Agata włożyła nową sukienkę i czekaliśmy na gości. Kiedy zadzwonił dzwonek, ja pierwszy pobiegłem do przedpokoju. Otworzyłem drzwi i co zobaczyłem? Dwie różowe, wycelowane we mnie sikawki. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale babcia jak prawdziwy rewolwerowiec stanęła w lekkim rozkroku, przymrużyła jedno oko, wycelowała i oblała mnie z góry na dół. W tym czasie dziadek ruszył w pogoń za Agatą, która uciekała z piskiem. Natychmiast pożałowałem, że nie mam pod ręką pistoletu na wodę albo takiego specjalnego otworka na głowie jak wieloryb, z którego na zawołanie tryskałaby woda. Przydałby mi się teraz o wiele bardziej niż na przykład taki pępek, z którego nie ma żadnego pożytku. Uciekając przed babcią, obiecałem sobie, że za rok nie dam się tak zaskoczyć i w każdej kieszeni będę miał po trzy sikawki. – Znowu wszystko mokre – jęknęła mama. – Jak tak dalej pójdzie, to będziemy musieli założyć płetwy. A Agatka powinna dzisiaj od rana chodzić w pelerynie. – Och, nie narzekaj już. Tylko trochę się pokropiliśmy, tak dla zabawy. Dawniej to były śmigusy – westchnął dziadek. – Jakie? Opowiedz, dziadku, jakie? – poprosiła Agata. – Kiedyś w lany poniedziałek szły w ruch wiadra, konewki i dzbany. Ludzie usuwali kosztowniejsze meble i dywany, zakładali też gorsze ubrania, żeby oszczędzić sobie zniszczeń. Bywało, że jak udało się zaskoczyć jakąś panienkę w pościeli, to polewali ją tak długo, aż pływała w łóżku między poduszkami. Na samą myśl o tym, że mógłbym wylać na śpiącą Agatę wiadro wody, uśmiechnąłem się od ucha do ucha. – W miastach panowie spryskiwali miłe sercu panny tylko odrobiną wody różanej po ręce, ale na wsiach odbywały się prawdziwe bitwy wodne – ciągnął dziadek. – Chłopcy wyciągali dziewczyny z łóżek i jeszcze rozespane, w samych nocnych koszulach wrzucali do stawów i jezior. A one lądowały z pluskiem, wzbijając pod niebo wielkie fontanny. – Dziadku, to znaczy, ze ty wrzuciłeś kiedyś babcię do jeziora? – spytała Agata z niedowierzaniem. – Do jeziora nie, ale wody jej nie żałowałem. Bo tak naprawdę, choć dziewczyny złościły się i uciekały, dobrze wiedziały, że oblewamy tylko te najładniejsze i najbardziej lubiane panny. W gruncie które nie spadła tego dnia ani kropla wody, były złe jak osy. No to mama i Agata powinny być mi wdzięczne, że je oblałem. A w przyszłym roku, żeby im nie było smutno, postaram się, aby – jak to powiedział pięknie dziadek – pływały w łóżku między poduszkami. Chciałem wiedzieć jeszcze tylko jedną rzecz, dlaczego ten wspaniały zwyczaj ma taką dziwną nazwę – śmigus-dyngus? Dziadek wiedział nawet to. – Och, bo tak po prawdzie, to były dwa różne zwyczaje. Śmigus polegał na polewaniu wodą dziewczyn, a dawniej także na smaganiu ich po nogach wierzbowymi witkami. I stąd właśnie wzięła się ta dziwna, jak mówisz, nazwa. Od śmigania, czyli smagania panien zielonymi gałązkami. Niektórzy mówili, że to zielony albo suchy śmigus. Oczywiście ten mokry, czyli bieganie z wiadrami wody lub wrzucanie dziewczyn do stawów, był dużo przyjemniejszy… – Dziadek uśmiechnął się na samo wspomnienie. – Dyngus zaś polegał na składaniu wizyt sąsiadom i znajomym. Tak jak w czasie Bożego Narodzenia chodzi się po kolędzie, tak na Wielkanoc chodziło się po dyngusie. Różni przebierańcy wędrowali od domu do domu, składając życzenia i prosząc o datek, a gospodarze wykładali na stół placki i kiełbasy, bo wierzyli, że tacy goście mogą przynieść szczęście. Dlatego przebierańcy dostawali zwykle poczęstunek, a na drogę jajka lub nieco pieniędzy. Z czasem te zwyczaje pomieszały się ze sobą i w końcu pozostało z nich tylko oblewanie się wodą i nazwa śmigus-dyngus. Wielka szkoda – pomyślałem – bo gdyby było tak jak dawniej, to nie dość, że wrzuciłbym Agatę do jeziora, mógłbym ją jeszcze okładać jakimiś gałęziami po nogach. Potem odwiedziłbym babcię przebrany na przykład za pirata i powiedziałbym „Wesołych Świąt”, a ona natychmiast dałabym mi za to cukierki, lizaki, chipsy i pieniążki. – Dawniej przestrzegano tez zwyczaju, że w Poniedziałek Wielkanocny chłopcy oblewali panny, ale za to wtorek to oni byli oblewani przez dziewczyny. I to często z bardzo dobrym skutkiem – dodała babcia. Po tych słowach Agata spojrzała na mnie tak, że od razu wiedziałem, że coś knuje. – Szczerze mówiąc bywało i tak, że jak się wszyscy dobrze rozbrykali, to nie mogli tego oblewania skończyć jeszcze przez wiele dni – powiedział dziadek z uśmiechem. A ja poczułem, że jestem bardzo rozbrykany, i ruszyłem biegiem do łazienki napełnić moje sikawki.


2.Zabawy ruchowe z jajkiem:

-wyścig z jajkiem na łyżce

-obieranie jajek na twardo w jak najkrótszym czasie

 

3.Zabawa ruchowa „Wyścigi jajek”-Wyścigi w turlanie jajek do mety.

 

4.Karty pracy.


CZWARTEK 9. 04

Temat : ŚWIĄTECZNY STÓŁ

1.„Stół wielkanocny” – opisywanie zdjęć stołów nakrytych na różne okoliczności, poszerzanie słownika, podawanie nazw potraw widocznych na wielkanocnym stole. Rodzic przynosi i pokazuje,zdjęcia różnych stołów nakrytych do śniadania i obiadu. Dzieci podają nazwy potraw widoczne na zdjęciach. Mają za zadanie wybrać ten stół, który jest nakryty do śniadania wielkanocnego. Dzieci opisują produkty ze stołu wielkanocnego. Podają nazwy niektórych z nich: babka, mazurek, jajka, biała kiełbasa, szynka.

• zdjęcia stołów nakrytych na różne okoliczności (w tym na śniadanie wielkanocne)

https://www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fwww.polskatradycja.pl%2Ftemplates%2Fyootheme%2Fcache%2Fkolacja-wigilijna-4efd116a.jpeg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fwww.polskatradycja.pl%2Ffolklor%2Fswieta%2Fzimowe%2F27-przy-wigilijnym-stole.html&tbnid=DGxE2Uzd-8X-rM&vet=12ahUKEwixtLDZ39HoAhWDcZoKHX4tAE0QMygAegUIARDqAQ..i&docid=6ywQLtCzcThbiM&w=850&h=425&q=%20sto%C5%82y%20z%20potrawami%20na%20bo%C5%BCe%20narodzenie&client=firefox-b-d&ved=2ahUKEwixtLDZ39HoAhWDcZoKHX4tAE0QMygAegUIARDqAQ

 

https://www.google.com/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwiano.eu%2Fimages%2Fpictures%2F0005400%2F0005388.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwiano.eu%2Farticle%2F965&tbnid=9CWu_6lXOnbI-M&vet=12ahUKEwiH2dX639HoAhXXfpoKHYKqApkQMyhAegUIARCSAQ..i&docid=Rl6-78I4WRVinM&w=580&h=387&q=sto%C5%82y%20z%20potrawami%20na%20wielkanoc&client=firefox-b-d&ved=2ahUKEwiH2dX639HoAhXXfpoKHYKqApkQMyhAegUIARCSAQ#h=387&imgdii=Evoosexfbjm5LM:&vet=12ahUKEwiH2dX639HoAhXXfpoKHYKqApkQMyhAegUIARCSAQ..i&w=580

2.Wielkanocny stół,  Ewa Skarżyńska – Rodzic czyta dziecku wiersz i zadaje pytania: Po co ludzie spotykają się przy świątecznym stole? Czy dzielą się w Wielkanoc opłatkiem? Jak spędzają te święta?

Nasz stół wielkanocny haftowany w kwiaty.

W borówkowej zieleni listeczków skrzydlatych,

 lukrowana baba rozpycha się na nim,

a przy babie – mazurek w owoce przybrany.

 Palmy pachną jak łąka w samym środku lata.

Siada mama przy stole,

A przy mamie tata. I my.

Wiosna na nas zza firanek zerka,

a pstrokate pisanki chcą tańczyć oberka.

Wpuśćmy wiosnę, Niech słońcem zabłyśnie nad stołem

w wielkanocne świętowanie jak wiosna wesołe!

3.Koszyki – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, percepcji wzrokowej, koordynacji wzrokowo-ruchowej, odwzorowywanie.

 KARTA

4.„Wielkanocne kwiaty” – rozpoznawanie i podawanie nazw wiosennych kwiatów. Rodzic zadaje dziecku pytania: Co oprócz potraw może się znaleźć na świątecznym stole? Jakie kwiaty kojarzą się dzieciom z Wielkanocą?  Pokazuje dzieciom zdjęcia hiacyntów, gwiazdy betlejemskiej (poinsencji), krokusa, tulipanów, chryzantem, maków, narcyzów, forsycji. Dzieci wybierają spośród nich kwiaty kojarzące się z Wielkanocą i mówią, z czym im się kojarzą pozostałe kwiaty.

• zdjęcia kwiatów

5.„Kurka wielkanocna na świąteczny stół” – praca plastyczna

 https://www.youtube.com/watch?v=bWEjDUczwKQ


ŚRODA 08.04.


TEMAT: CO KRYJE SIĘ W ŚWIĘCONCE.

 

1. „Co włożysz do koszyczka?”. Omówienie tradycji obchodzenia Wielkiej Soboty’’. Rodzic rozmawia z dzieckiem jak obchodzi się Wielką Sobotę  i co zabiera się do kościoła ?

2.Zabawa ruchowa –  „Nasze koszyczki” .Rodzic wraz z dzieckiem przygotowuje większą ilość papierowych kolorowych jajek co najmniej w trzech kolorach. Dziecko porusza się po dywanie trzymając jajka w ręce .Na przerwę w muzyce dziecko układa z jajek kółeczka każde w innym kolorze. Przelicza jajka gdzie jest więcej?  ,gdzie mniej?, a gdzie tyle samo?.

3.Zabawa plastyczna do wyboru. Rodzic z dzieckiem może wykonać ze skarpetki

zajączka lub z rolki po papierze toaletowym kurczaczka.

4.KARTA PRACY

ILUSTRACJA1

ILUSTRACJA2

ILUSTRACJA3

 

Wtorek:  07.04.2020

 

Temat: ALE JAJA

 

1.„Wielkanocne jajka” – porównywanie różnego rodzaju jajek dekoracyjnych: kraszanek, pisanek, wydmuszek, zapoznanie z symboliką jaja. Rodzic pyta dzieci, z jakim produktem spożywczym najsilniej kojarzy im się Wielkanoc, i przypomina, czego symbolem jest jajko. Pokazuje dzieciom różnego rodzaju jajka: kraszanki (w całości zabarwione na jeden kolor), pisanki, wydmuszki itp.(mogą być zdjęcia). Dzieci porównują jajka, wskazują podobieństwa i różnice między nimi.

 • różnego rodzaju jajka dekoracyjne lub ich zdjęcia (kraszanki, pisanki, wydmuszki)

2 „Jak barwimy jajka?” – Rodzic pyta dziecko, czy zna  sposoby barwienia jajek. Na ziemi rozsypuje papierowe sylwety jajek w  różnych kolorach oraz zdjęcia , rysunki, ilustracje roślin. Dzieci mają dobrać zdjęcia do jaj , aby pokazać, jak uzyskać dany kolor kraszanki.

-żółty – suche łupinki cebuli

-czerwony – kora dębu, owoce czarnego bzu, suszone jagody, suche łupiny cebuli

-różowy – sok z buraka

-pomarańczowy – marchew, dynia

– brązowy – łupiny orzecha

 – niebieski – owoce tarniny

 – fioletowy – płatki ciemnej malwy

 – zielony – trawa, pokrzywa

- czarny – wygotowane olchowe szyszki

https://www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi0.wp.com%2Fmotywatordietetyczny.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2019%2F04%2Fzupa-2.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fmotywatordietetyczny.pl%2F2019%2F04%2Fjak-naturalnie-ufarbowac-jajka-wielkanocne-kolor-czerwony-fioletowy-zielony-rozowy-zolty%2F&tbnid=RjniZqOvG_UdBM&vet=12ahUKEwipv7vqydHoAhXIzSoKHVStAIMQMygxegQIARB0..i&docid=oR3t396EhGsXLM&w=1280&h=720&q=plastyka%20i%20technika%20barwienie%20jajek&client=firefox-b-d&ved=2ahUKEwipv7vqydHoAhXIzSoKHVStAIMQMygxegQIARB0

3.„Pisanka z układanki” – praca plastyczna. Rodzic rysuje na dużym brystolu ogromną pisankę. Dzieli ją na drobne fragmenty – puzzle, które wycinają dzieci. Każde dziecko dostaje jeden element układanki, który dowolnie ozdabia. Po ozdobieniu dzieci dopasowują do siebie fragmenty układanki, tworząc puzzle, które przyklejają na duży brystol. (Jak jest rodzeńswo można wspólnie jezeli nie ma to każdy kawałek innego dnia kolorować, bedzie lepszy efekt ;)

 • brystol, kredki, nożyczki, kleje

4.„Przysłowia i powiedzenia” – Rodzic wyjaśnia  dziecku powiedzenia i przysłowia związane z jajkami:

–  Jajko mądrzejsze od kury.

–  Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

–  Od jajka do jabłka(od zakąski az do deseru, od poczatku do końca)

–  Jajko Kolumba(określenie prostego rozwiązania pozornie trudnego zagadnienia )

–  Kura znosząca złote jajka.

5. Koszyczki – ćwiczenie percepcji wzrokowej i słuchowej, doskonalenie zdolności grafomotorycznych

KARTA

6. Kolorowanka

https://drukowanka.pl/kolorowanka/jajko-wielkanocne/

http://www.supercoloring.com/pl/kolorowanki/pisanka-0



PONIEDZIAŁEK  06 .04.

TEMAT: WIELKANOC ZA PASEM 

 

1. „Moje Święta’’-rozmowa na temat WIielkanocy inspirowana doświadczeniami dzieci.

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat przygotowań do świąt Wielkanocnych ,potraw i zwyczajów związanych z tymi świętami.

2. „Palmy Wielkanocne’’-omawianie wyglądu palm ,oraz tradycji ludowych związanych

 z Ich święceniem .Rodzic przekazuje dziecku ciekawostki;

-Niedziela Palmowa została ustanowiona na pamiątkę wjazdu Pana Jezusa na osiołku do

Jerozolimy. Na powitanie ludzie machali gałązkami z drzewa palmowego.

Niedziela Palmowa  była nazywana  „Kwietną” lub „Wierzbową” ,bo w Polsce gałązki palmowe zastępowano ,gałązkami wierzby ,przystrajano je kwiatami, bukszpanem,

wstążkami .

-Największe palmy w Polsce wykonuje się na Kurpiach we wsi Łyse mają one kilka metrów wysokości.

-Palmy mają chronić ludzi i domy przed chorobami i złem(tradycyjnie trzyma się je w domu do następnego roku).

-Poświęconą palmą dotykano kiedyś domowników, a w szczególności dzieci, aby były posłuszne i zdrowe.

3.Słuchanie wiersza Bożeny Formy „Wielkanoc” .Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat wielkanocnych zwyczajów wymienionych w wierszu.

Święta za pasem,

Do pracy się bierzmy,

Mazurki i baby

Smaczne upieczemy.

Pisanki, kraszanki,

Razem dziś robimy,

Wszystkie kolorowe,

Bardzo się cieszymy.

Upiekliśmy z ciasta,

Baranka ,zajączka,

Z posianej rzeżuchy

Będzie piękna łączka.

W glinianym wazonie

Bazie i żonkile,

a na nich z papieru

kurczątka przemiłe.

4.Zabawa ruchowa „Kura i kurczęta” dziecko biega na paluszkach i wydaje głos pi, pi pi.

Kiedy mama kura zawoła ko, ko, ko przybiega do mamy.

5.Nauka piosenki „Bajkowe pisanki”.

Do zajączka przyszła kurka:

-Ko, ko, ko ,ko-zagdakała

-Z koszem jajek na pisanki

Mama kwoka mnie przysłała.

Zając podparł się pod boki:

-A to ci dopiero jajka !

Namaluję na nich tęczę

I na każdym będzie bajka.

Ref. Bajkowe pisanki ,bajkowe.

Rozdamy je z dobrym słowem.

Świątecznym życzeniem,

Wiosennym marzeniem,

Bajkowe pisanki ,bajkowe,

Wesołą wiodą rozmowę,

Że wiosna za oknem.

Że w dyngus ktoś zmoknie.

Rośnie żytko jak na drożdżach

I zieleni się rzeżucha,

Pisankowych opowieści

Zając słucha ,kurka słucha.

Z bukiecikiem srebrnych bazi

W gości wybrał się baranek,

A dla niego mała kurka

Kosz bajkowych ma pisanek.

Ref. Bajkowe pisanki,bajkowe…

https://www.youtube.com/watch?v=UMl5kZ6DGas

6.KARTA PRACY


Temat tygodnia: ZWIERZĘTA NA WIEJSKIM PODWÓRKU.

  

Piątek 04.04.

 

Temat: PO CO HODUJEMY KROWY ?

  

1.Co daje krowa? Rozmowa z dzieckiem na podstawie obrazka(pdf). 

Co wytwarzamy z mleka? 

2.Przyrządzanie masła w słoiku. Rodzic wlewa tłustą śmietanę(30%)do małego słoika zakręca dziecko potrząsa słoikiem intensywnie przez kilka minut ,aż powstanie domowe masło. 

3.Zabawa plastyczna „Tęcza z mleka”, zabarwienie mleka różnymi barwnikami spożywczymi. Dziecko miesza  substancje wykałaczkami tworząc różne wzory. 

4.Zabawa ruchowa przy piosence „Stary Donald farmę miał”link do piosenki patrz poniedziałek. 

5.Karty pracy. Przeliczanie ,utrwalenie grafemów, doskonalenie zdolności grafomotorycznych i koordynacji wzrokowo- ruchowej.

OBRAZEK

KARTA PRACY

Czwartek:  02.04.2020


Temat: SKĄD SIĘ BIERZE WEŁNA?


1.„Skąd się bierze wełnę?” – podawanie nazw i porównywanie wełnianych produktów, określanie i opisywanie wełny po dotyku. Rodzic przynosi wełniany sweter i włóczkę z wełny. Pyta dziecko, jak powstały te dwa produkty, skąd się bierze wełnę. Dziecko szuka wśród własnych ubrań, innych produktów z wełny, określają razem i opisują wełnę po dotyku. Rodzic pokazuje zdjęcia owcy i barana, pyta, czym się różnią, a jakie są między nimi podobieństwa.

• sweter, włóczka z wełny, ilustracje

https://pixabay.com/pl/photos/baran-natura-zwierz%C4%99-%C5%82%C4%85ka-przyroda-4693755/

https://sites.google.com/a/sp1czersk.edu.pl/zwierzeta-8/zwierzeta-na/owa

2.„Zaganianie owiec do stada” – manipulacyjna zabawa z kulkami waty. Dziecko buduje ogrodzenie z klocków. Za ogrodzenie wkłada kulki z waty. Część kulek jest poza ogrodzeniem. Dziecko wkłada „zaginione” owieczki do zagrody za pomocą pęsety (ewentualnie przy braku pęsety – rączką).

• klocki, kulki z waty, pęsety

3."Wyganiamy owieczki z zagrody” – motoryczno-matematyczna zabawa z kostką. Dzieci wyjmują z zagród wszystkie kulki z waty, czyli wyganiają owieczki z zagród. Rodzic rzuca kostką i pokazuje, ile oczek wypadło. Dzieci umieszczają w zagrodzie odpowiednią liczbę owieczek, wkładając kulki z waty za pomocą klamerki do bielizny.

• klamerki do bielizny

4.„Owieczka” – praca plastyczna.Dzieci przyklejają watę w odpowiednie miejsca. Kolorują pozostałe części.

• wata lub płatki bawełniane, kredki

https://mamotoja.pl/pub/kolorowanki/owca.pdf

5.Gdzie jest owca?-zabawa ruchowa . Mama owca ma zawiązane oczy. Próbuje odnależć swoje dziecko, zagubioną owieczkę, po dźwieku dzwoneczka (dziecko z dzwoneczkiem przemieszcza się po mieszkaniu ). Zabawę można wielokrotnie powtórzyć.

6. Zwierzaczki- doskonalenie sprawności grafomotorycznej, percepcji wzrokowej, dekodowanie. 

Karta pracy 1

Karta pracy 2


ŚRODA 01.O4.


 Temat: CZY ŚWINIA TO BRUDNE ZWIERZĘ?

 

1. „Świnki w bajkach”. Drogi rodzicu poproś dziecko o wymienienie znanych bajek, w których

Występują świnie.(Babe -świnka z klasą ,Kubuś Puchatek, Trzy małe świnki, Świnka Pepa).Jeżeli macie którąś z tych bajek możecie przeczytać lub obejrzeć. Poniżej przesyłam link do bajki  „Trzy świnki ‘’.

https://www.youtube.com/watch?v=T-6FrRPGTdw

 Porozmawiaj z dzieckiem czym różniły się świnki z bajek od prawdziwych świń? Gdzie mieszkały trzy małe świnki ?,Gdzie mieszkają prawdziwe świnie ?

2.Praca plastyczna  „Brudna świnka”. Wydrukujcie kontur świni(pdf)na różowej kartce kto nie ma to na białej, dziecko niech pokoloruje różową kredką. Następnie dziecko ozdabia świnkę palcami przy użyciu kremu czekoladowego i płatków owsianych ,jeżeli ktoś nie ma to może być plastelina lub farba.

3. „Szukanie ogonków”-zabawa manualna. Rodzic wrzuca do naczynia z ziarnami kaszy ,lub ryżu kawałki zwiniętych drucików kreatywnych lub wełny .Przygotowuje sylwety świnek Dziecko szuka w ziarnie ogonków i przykleja je do sylwet świnki.

4.Zabawa ruchowa rodzic podaje nazwę zwierzęcia hodowlanego ,lub pokazuje obrazek dziecko naśladuje głosem i ruchem.

5.Karty pracy:

KARTA PRACY 1

KARTA PRACY 2

Wtorek:  31.03.2020

Temat: SKĄD SIĘ BIORĄ JAJKA?

 

1.„Ptaki i ich jaja” – Rodzic  zadaje dziecku  pytania: Jakie zwierzęta znoszą jajka? Czy są to tylko ptaki?  Pokazuje zdjęcia jaj różnych ptaków (jaja kurze, przepiórcze, strusie) i wprowadza wyrazy do czytania globalnego: PRZEPIÓRKA, STRUŚ, KURA. Dziecko dopasowuje zdjęcia jaj do ptaków. Na koniec porównuje wielkość i kolory jaj.  Pyta, czym różni się kura od koguta. Następnie pokazuje zdjęcia kury i koguta,  szukaja między nimi różnice i podobieństwa. Na koniec rodzic przekazuje kilka ciekawostek o kurze: jest ptakiem, który kiepsko lata, nie ma gruczołów potowych, zniesienie jajka zajmuje jej mniej więcej dobę.

• zdjęcia jaj różnych ptaków (jaja kurze, przepiórcze, strusie), zdjęcia kury i koguta

http://wrodzinie.pl/kurze-czy-przepiorcze-ktore-jajko-wybrac/

https://potreningu.pl/articles/2848/kurze-przepiorcze-czy-strusie-ktore-jajo-wybrac

2. „Skąd się biorą jajka?” – zapoznanie z cyklem życia kury, ćwiczenie logicznego myślenia, poszerzanie wiedzy przyrodniczej, rytmy.

• KP3.32a

3. „Jak wygląda pisklę?” – zabawa plastyczna, wykonanie kurczaczków techniką stemplowania. Mama lub tata  przygotowuje stempel z korka. Dziecko macza go w żółtej farbie, dorysowuje do śladu stempla nogi, dziób, oczy i skrzydełka – powstaje pisklę.

• stempel z korka, żółta farba, kredki, kartki

4.„Jaja” – poszerzanie wiedzy o jajkach. Dzieci przyglądają się jajom lub pudełkom po jajkach Szukaja na nich numerów. Zauważa,  że numery na jajkach się powtarzają. Rodzic wyjaśnia znaczenie tych liczb: 3 – chów klatkowy, 2 – chów ściółkowy, 1 – chów na wolnym wybiegu, 0 – chów ekologiczny.

• umyte jajka lub pudełka po jajkach

5. Wiejskie podwórko -utrwalenie stosunków przestrzennych, doskonalenie percepcji wzrokowej i słuchowej. (Literki, cyferki  można wycinać z gazet)

 • KP3.32b

 6.„Z czego składa się jajo?” – Rodzic  pyta dziecko, z czego składa się jajko. Dziecko rozbija jajko i wyszczególnia białko i żółtko.

Wykonanie wspólnie eksperymentu :

Zanurzenie jajka w occie na 1 dzień.

Rodzic pyta: Jak wygląda jajko po umieszczeniu w occie? Dlaczego jajko zrobiło się gumowate? (ocet wchłonął cały wapń zawarty w skorupce).  Podświetla jajko, dziecko może dostrzec białko i żółtko. Na koniec  rodzic zrzuca jajko z wysokości, dzieci sprawdzają ponownie, czy zmienił się jego skład.

• jajo umieszczone w occie dzień wcześniej

https://www.youtube.com/watch?v=rjeG_CQLLmg


Poniedziałek 30.03.

Temat: ZWIERZĘTA WIEJSKIE.

1.Wiersz „Na wiejskim podwórku” Stanisława Kraszewskiego.

Na podwórku dumne matki prowadziły swoje dziatki :

Krowa –łaciate cielątko

Koza- rogate koźlątko ,

Owca –kudłate jagniątko,

Świnka- różowe prosiątko,

Kurka-pierzaste kurczątko,

Gąska-puchate gąsiątko,

Kaczka-płetwiaste kaczątko,

Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka ,który urwał się ze sznurka.

Tak się bardzo przestraszyły ,że aż dzieci pogubiły.

Krowa –łaciate cielątko,

Koza –rogate koźlątko,

Owca –kudłate jagniątko,

Świnka –różowe prosiątko,

Kurka –pierzaste kurczątko,

Gąska-puchate gąsiątko,

Kaczka-płetwiaste kaczątko,

Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.

Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki .

Lamentują biedne mamy : „ Co my teraz robić mamy?.

Wtem z kryjówek wyszły dziatki ,odnalazły swoje matki:

Krowę –łaciate cielątko ,

Kozę –rogate koźlątko,

Owcę-kudłate jagniątko,

Świnkę-różowe prosiątko,

Kurkę-pierzaste kurczątko,

Gąskę-puchate gąsiątko,

Kaczkę-płetwiaste kaczątko,

Znalazło mamę każde dzieciątko.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania: Jakie zwierzęta wystąpiły w wierszu?

Co wydarzyło się w wierszu? Kto spowodował kłopoty?

Co zrobił gospodarz?

Następnie rodzic czyta jeszcze raz wiersz z włączeniem się dziecka. Rodzic czyta krowa-łaciate …itd. a dzieci dopełniają zdanie nazwą młodego zwierzęcia.

2.Zabawa ruchowa „Zwierzęta”-rodzic podaje nazwę danego zwierzęcia .Dziecko porusza się naśladując chód i odgłos wydawany przez to zwierzę .

3.Zabawa ruchowa do piosenki   „Stary Donald farmę miał”.

https://drive.google.com/open?id=1ixFx_QvVsXTRwL3aQ31Jj976I9FOX6lI

KARTA PRACY 1

KARTA PRACY 2



TEMAT TYGODNIA : PORZĄDKI W OGRODZIE.

 

PIĄTEK 27.03.

 

Temat: Zazieleniło się.

 

1. „Gramy w zielone’’ –gromadzimy zielone przedmioty jakie macie w domu .Zaczynamy zabawę:

Grasz w zielone ?

Gram!

Masz zielone?

Mam!

Każda z osób pokazuje zielony przedmiot.

Pytamy dziecko :Z jakim kolorem kojarzy Ci się wiosna ?Co zieleni się wiosną?

2. „Zielone zagadki warzywne’’:

Zielone łódeczki ,w nich małe kuleczki

Gdy się ugotują, każdemu smakują. (groch)

Każdy odgadnie tę zagadkę,

Ma biały korzeń i zieloną natkę.(pietruszka)

Z soczystych liści złożona

okrągła głowa zielona.         (kapusta)

Latem w ogrodzie wyrósł zielony,

A zimą w beczce leży kiszony.(ogórek)

Dlaczego zielone warzywa są zdrowe? Jakie jeszcze znasz warzywa zielone ?   

3.Praca plastyczna –wykorzystaj zielone kredki, farby, zielony, papier, plastelinę to co

masz w domu i stwórz „Zielony obrazek”.

4.Dokończ kolorować koraliki według wzoru.

 

 KARTA PRACY


Czwartek:  26.03.2020

 

Temat: SADZIMY I SIEJEMY

1.Wysłuchanie wiersza Małgorzaty Nawrockiej Świt w ogrodzie.

Pospałyby grządki pod kołdrą wilgoci…

Nic z tego! Już wietrzyk swawolny im psoci:

Rozbujał trawniki, siadł na tulipanie,

Zadzwonił konwalią na wczesne śniadanie…

Wietrzyku urwisie! Daj pospać!

A nie dam… Słoneczne całusy każdemu dziś sprzedam!

Prostujcie kołnierze, wygładźcie sukienki,

Panowie – krokusy, sasanki – panienki!

Szafirku, zmruż oczy, bo słońce w nie świeci!

Pierwiosnku, pod listkiem nie chowaj swych dzieci.

Już wiosna! Już wiosna, obudźcie się, kwiaty!

Niech tęczą rozbłysną uśpione rabaty!

Kto wystąpił w utworze? Co robił wiatr? Dlaczego wiatr budził roślinki do życia? Co oprócz narzędzi ogrodniczych jest potrzebne, by wyhodować (zbudzić) roślinkę? Jak przydaje się wiatr w rozwoju roślin? Jakie kwiatki zbudził wiatr?

2. Poszerzanie wiedzy przyrodniczej, omówienie wyników kart pracy, eksperymentów i obserwacji, umiejętność logicznego myślenia, budowanie wypowiedzi.

KARTA PRACY1

KARTA PRACY2

3. Hodowla w domu – dzieci razem z rodzicem hodują fasolkę, sieją  trawę lub owies itp w plastikowych pojemnikach (np. dużych plastikowych kubeczkach po jogurtach). Ozdabiają pojemniki, np. naklejają na nie buzie i oczy. Wsypują do środka ziemię i nasiona, regularnie podlewają. Gdy trawa wyrośnie, mogą ją od czasu do czasu przycinać. Obserwuja wzrost fasolki i wyciagaja odpowiednie wnioski.  (ziarna fasoli, słoik, woda, gaza lub kawałek lnianej szmatki, gumka recepturka, plastikowe pojemniki, nasiona trawy, owsa, ziemia, kartki, kleje, kredki )

https://www.youtube.com/watch?v=ht2GrMC2Lmw

4. Kolorowanka dla chętnych

(kolorowanka)

 

Środa 25.03.

Temat: CEBULE I CEBULKI.

 

1.Nauka piosenki „Mam fryzurę na cebulę”.

Mam fryzurę na cebulę,

Przestraszyłam Panią Ulę,

Pewnie  zaraz wszystkim powie,

Co ja dzisiaj mam na głowie.

Nie kucyki ,nie warkocze ,

Chociaż może są urocze.

To fryzura całkiem nowa,

Taka właśnie cebulowa.

Ref.: Niech się ze mnie śmieją!

        Co mi tam!

         Będę ją nosiła,

        Mówię wam ! x2

Przestraszyłam ciocię w szkole,

I tę dużą ,rudą Olę.

Lecz fryzura cebulowa

To jest przecież moda nowa.

Więc fryzurę na cebulę,

Pielęgnować będę czule.

I na pewno się ucieszę,

Gdy ktoś też się tak uczesz.

Ref.;……..

 https://www.youtube.com/watch?v=lnQlp7B_upc

 

2.Ćwiczenie z dziećmi w zakresie dodawania i odejmowania z wykorzystaniem dowolnych

Liczmanów[ kredki ,patyczki lub zakrętki od butelek}

1.Mama posadziła na grządce 3 tulipany i 4 narcyze  ile razem kwiatów

  Posadziła mama ?

2.Tata kupił w sklepie 10 cebul. Mama pokroiła do sałatki 3 cebule .Ile zostało ?

 

3. KARTA PRACY

Narysuj w koszyczku tyle kwiatków ile wskazuje cyfra. Pokoloruj koszyczki.


 Wtorek 24.03.2020

 

Temat: PRACA W OGRODZIE

 

 1.„Narzędzia ogrodnicze” – rozwiązywanie zagadek dotyczących narzędzi ogrodniczych. 

 

Przykładowe zagadki:

 

W domu czasem jest potrzebna

Metalowa albo z drewna.

Po niej strażak też się wspina,

A odpowiedź to… (drabina)

 

W ogrodzie są używane – Metalowe albo drewniane,

Szybko sprzątniesz nimi liście.

Pewnie wszyscy odgadliście. (grabie)

 

Ma ostrze i trzonek,

 Skopiesz nim zagonek. (łopata/szpadel)

 

Co to za gad tak się wije?

A jak się wody napije

i stanie się pękaty

podlewa drzewa i kwiaty? (wąż ogrodowy)

 

Nie ma kół czterech ani nawet dwóch.

Ma tylko jedno na przedzie.

 Lecz gdy za rączki mocno trzymasz,

 nawet z ciężarem pojedzie. (taczka)

 

Na patyku zębów rządek,

 znają je na pewno dzieci.

Służą do równania grządek

 i do wysprzątania śmieci. (grabie)

 

Gdy żywopłot przystrzyc trzeba,

 suchą gałąź wyciąć z drzewa,

wtedy nam potrzebne będzie

 nożycowe to narzędzie. (sekator)

 

Leci z niej woda przez sito blaszane.

Jaka to wygoda już kwiatki podlane! (konewka)


Ma to narzędzie dość długi trzonek,

by móc wygodnie kopać zagonek,

 blachę stalową płaską i gładką,

 żeby je wbijać w piach było łatwo. (łopata/szpadel)

 

 2. Doskonalenie zdolności grafomotorycznych, sprawności manualnej, koordynacji wzrokowo-ruchowej, ćwiczenie logicznego myślenia, porównywanie długości.

KARTA PRACY 1           

KARTA PRACY 2

 

Poniedziałek 23.03. 

Temat: OZNAKI WIOSNY

1. „Wiosenny spacerek”-rozmowa na temat wiersza Renaty Cinal. Rodzice czytają dziecku wiersz ,a następnie zadają pytania: Kto zaprasza dzieci na spacer ?Kto podniósł pierwszy głowę skuloną ?Jakiego koloru są kaczeńce? Co robi Pan ogrodnik w ogrodzie ? Co oznacza powrót bocianów i jaskółek ?

WIERSZ


2.Co to za Pani ? Pokoloruj obrazek.

ILUSTRACJA1


3.Co to za kwiatek? Dorysuj drugą połowę i pokoloruj.

ILUSTRACJA2