Strona WWW



Grupa IV

"Piraci"


Nauczycielki: Ewa Komorek

                             Hanna Marcinkowska

 

 

Hej dzieciaki wszystkich stron! Czy słyszycie już ten dzwon?

To piracki statek nasz. Czy grupę Piratów znasz?

Chłopcy i dziewczyny zawsze mają uśmiechnięte miny

Zima,lato czy przedwiośnie u nas zawsze jest radośnie.

Każdego dnia sie spotykamy i z naszymi Paniami przygodę zaczynamy. 

Tu razem pracujemy, uczymy się i bawimy.

A jako piracka brać za sobą murem stoimy.

Ahoj!

 

 

Od 29 marca 2021r na naszej stronie zamieszczamy materiały edukacyjne, 

które mogą państwo wykorzystać do zabaw z dzieckiem w domu. 

Zapraszamy również do kontaktu z nauczycielkami: 

telefonicznego (numer do przedszkola w zakładce PRZEDSZKOLE) 

lub mailowego: Hanna Marcinkowska: haniamalgosia@wp.pl

             Ewa Komorek: ewakomorek4@wp.pl


 Od poniedziałku 12. 04. zaczynamy zajęcia dydaktyczne z 4 częścią kart pracy. 

Prosimy o odebranie książek z przedszkola (pokój nauczycielski obok gabinetu dyrekcji). 


 

 

Temat tygodniowy: Z kulturą za pan brat 

15.04 .2021r

Temat dnia: Na koncercie.

 

1.Dziecko ogląda filmik „W filharmonii” https://youtu.be/ITcbDB0QETE -rozmowa z dzieckiem na temat filmu, odpowiedź na pytanie Co to jest filharmonia?

2. Praca z KP4.7 – wskazywanie na rysunkach takich samych elementów, ćwiczenia w czytaniu.                                                                                                         

3.Praca z CziP62– odszukiwanie liter f, F w tekście, łączenie takich samych sylab, czytanie tekstu.


14.04.2021r.

Temat dnia: Na wystawie


1.„Wiosenna wystawa” – rozmowa na temat właściwego zachowania w obiektach użyteczności publicznej na podstawie opowiadania.

 „Wiosenna wystawa ”Beaty Gawrońskiej

Ignacy mieszkał w bloku z rodzicami i starszą siostrą Marcelą. Właśnie zaczynała się wiosna. Chłopiec bardzo lubił, gdy robiło się coraz cieplej, trawa zaczynała zielenieć, a drzewa nie były już szarobrązowe, bo na gałęziach pojawiała się zieleń – znak, że za chwilę z pąków rozwiną się liście. Chłopiec nie mógł się już doczekać, kiedy w skrzynce na balkonie zobaczy pierwsze wiosenne kwiaty. Cebulki posadzili z mamą jesienią, a on – choć dobrze wiedział, że zimą nic tam nie wyrośnie – i tak od czasu do czasu sprawdzał, czy może pojawił się choć malutki kiełek.a wystawie . Pewnego dnia Marcela wpadła jak bomba do domu.

– Jutro w hali obok naszego bloku będzie można oglądać wiosenną wystawę – zawołała od progu. – Czy będę mogła się tam wybrać? – Spojrzała na mamę.

– Oczywiście – odpowiedziała mama. – Pójdziemy wszyscy.

Ignacy aż klasnął z radości, tak spodobał mu się pomysł tej wycieczki. Chłopiec był już kilka razy na wystawach. Wiedział, że ogląda się na nich różne rzeczy nazywane eksponatami, które są poustawiane tak, by każdy je dobrze widział, i mają etykietki z nazwami. Widział obrazy, rzeźby, a nawet dziwaczne meble, którymi zachwycała się mama, choć krzesło wcale nie przypominało krzesła, tylko jakby korzeń drzewa. Następnego dnia wstał wcześnie rano, wyszykował się i nawet przygotował dla wszystkich kanapki, byleby tylko jak najszybciej wyruszyć.

– No, szybciej, szybciej – pospieszał Marcelę, która w skupieniu chrupała paprykę.Gdy w końcu wyszli z domu i dotarli do hali, zrobiło się pięknie, kolorowo i wiosennie.Na olbrzymich stołach i na podłodze nie wiadomo skąd pojawiła się trawa, a obok stały tulipany w tysiącach kolorów, hiacynty, żonkile, narcyzy i inne kwiaty, których Ignaś nie znał. W powietrzu unosił się cudny zapach. Nagle Ignacy zobaczył dwoje dzieci, które wbiegły na trawę i zerwały kilka tulipanów. Na szczęście jakiś pan, chyba ich tata, szybko je do siebie przywołał. Przykucnął i patrząc im prosto w oczy, zdecydowanym głosem coś tłumaczył. Ignacy domyślił się, o czym mówił – przecież na wystawie nie wolno dotykać eksponatów, a już na pewno nie można ich niszczyć. Służą do oglądania i podziwiania przez wszystkich.

– Zobacz – pokazał Marceli – obok wejścia jest stoisko, na którym można kupić takie same kwiaty i zabrać do domu. Nie wiem, po co te dzieci je zrywały…

Marcela chciała coś odpowiedzieć, ale jej uwagę odwróciły najpiękniejsze narcyzy, jakie w życiu widziała. Pobiegła szybko w tamtym kierunku, a Ignacy za nią. Mama, Marcela i Ignacy bardzo długo chodzili jeszcze po terenie wystawy i podziwiali wystawione kompozycje. Na szczęście już nikt nie próbował dotykać czy zrywać kwiatów.

– Bardzo dobrze się dziś zachowywaliście – pochwaliła mama. – W nagrodę możecie sobie wybrać po jednej doniczce z kwiatkiem na stoisku handlowym.

Ignaś wybrał piękne żółte tulipany, które kojarzyły mu się z ciepłym wiosennym słońcem. Marcela wprost nie posiadała się z radości, że może zabrać do domu narcyzy, które tak ją zachwyciły. Gdy rodzina opuściła wystawę, Ignacy zauważył, że dwoje dzieci, który wcześniej zrywały tulipany, także niesie po doniczce z kwiatami. I – co najważniejsze – obchodzi się z nimi bardzo ostrożnie i z szacunkiem. „Chyba rozmowa z tatą pomogła” – pomyślał. Po powrocie do domu Ignaś postawił doniczkę z tulipanami na parapecie i pielęgnował je codziennie. A po kilku dniach pojawiły się też hiacynty w skrzynkach na balkonie. Teraz było już pewne, że nadeszła wiosna. Po wysłuchaniu opowiadania dzieci odpowiadają na pytania N.: Dokąd poszedł Ignaś z mamą i siostrą? Jakie eksponaty oglądał? Co wydarzyło się na wystawie? Co to jest wystawa?

Jak należy się zachowywać na wystawie lub w innym miejscu publicznym, czyli takim, do którego przychodzi wiele osób, np. w kinie, teatrze, muzeum?  . Eksponaty podziwiamy, ale ich nie dotykamy. Dobry przykład dajemy – eksponaty szanujemy!

2.Praca z KP4.6 – ćwiczenia percepcji wzrokowej, odbicie lustrzane, ćwiczenia grafomotoryczne.

3.Praca z L61 – rysowanie po śladzie i samodzielnie symetrycznego rysunku,  ćwiczenia w dodawaniu, pisanie liczb w kratkach.



13. 04. 2021r. 

Temat dnia: Artyści to my.

 

1. „Malarstwo” – rozmowa z dziećmi na podstawie zgromadzonych albumów, zdjęć, ilustracji lub prezentacji multimedialnej. R. przygotowuje prezentację multimedialną na temat różnych stylów w malarstwie na przykładzie jednego tematu, np. drzewo. Dzieci porównują sposób przedstawienia tematu, wybierają ten, który najbardziej im się podoba, i uzasadniają swój wybór.

• prezentacja multimedialna, albumy, ksiązki, ilustracje

 

2. „W pracowni malarza” zabawa dydaktyczna. W pudełku sensorycznym są różne rodzaje farb, pędzli, karton do akwareli, małe blejtramy itp., a także kilka przedmiotów niezwiązanych z malarstwem. Dzieci za pomocą dotyku starają się rozpoznać, co to za przedmiot. Następnie dobierają te, które do siebie pasują, i ustalają, kto ich używa.

• paleta, farby, pędzle, mała sztaluga, mały blejtram, nożyczki, nici, igła, młotek itp., pudełko sensoryczne

 

3.„F jak farby” – wprowadzenie liter f, F.

R. pokazuje ilustracje przedstawiające wnętrze pracowni malarza. Dzieci wskazują te elementy, które rozpoznały dotykiem w poprzedniej zabawie. Podają ich nazwy.

R. zwraca ich uwagę na farby. Wyraz farby; – wyklaskują sylaby, przeliczają ; – wypowiadają kolejno głoski, przeliczają; – określają głoskę w nagłosie, zwracając uwagę na prawidłową wymowę głoski f; – wyszukują inne słowa zaczynające się głoską f. R. demonstruje małą i wielką literę drukowaną f, F, dzieci omawiają kształt małej litery, zwracając uwagę na wyróżniające ją cechy.

• zdjęcie pracowni malarskiej, wyraz farby,

• kontur litery F, f

 

4.„Fiołki” – zabawa plastyczna (dla chętnych)

R. ustawia kompozycję z wazonika z fiołkami (lub innymi wiosennymi kwiatami: tulipanami, żonkilami, narcyzami) i dowolnego owocu na tle żółtego materiału. Dzieci mają za zadanie namalować tę kompozycję farbami plakatowymi.

• kompozycja kwiatowo-owocowa, farby plakatowe, pędzle, kartki, woda

 

5.Praca z KP4.4–5 – ćwiczenia analizy i syntezy słuchowej, określanie miejsca głoski i litery w wyrazach, ćwiczenia w czytaniu

• KP4, kredki

 

6. Praca z CziP61 – wodzenie palcem po śladzie liter f, F, pisanie w tunelu, pisanie liter po śladzie, po kropkach i samodzielnie, pisanie krótkich zdań. Dzieci młodsze malują literę F pędzlem na kartce, a następnie tworzą z niej to, co chcą – postać, zwierzę itp.

• CziP, ołówki, kredki, kartki z literą F, farby, pędzle

 

12.o4.2021r.

Temat dnia: Szanujemy ludzi ,rzeczy i przyrodę.

 

1. „Kornelia i Stefan” – rozmowa o szacunku na podstawie opowiadania.

Kornelia i Stefan

Joanna M. Chmielewska

Kornelia z rodzicami przyjechała na weekend do Karpacza. Wczoraj chodzili po górach, a dziś…

– Mamo, gdzie dzisiaj pójdziemy? – spytała Kornelka, wyskakując z łóżka.

– Do muzeum, a potem nad wodospad – odpowiedziała mama. – Ubieraj się szybko, jedz śniadanie i wychodzimy.

Dziewczynka bardzo chciała zobaczyć wodospad, lecz do muzeum wcale jej nie ciągnęło. Była już kiedyś w muzeum z wujkiem. Widziała tam zbroje rycerskie, miecze, armaty, mundur, chyba sprzed stu lat, mapy i tablice z jakimiś napisami. Wujek wszystko czytał i strasznie długo oglądał każdy eksponat, a Kornelka nie mogła doczekać się, kiedy wreszcie stamtąd wyjdą.

– Musimy iść do tego muzeum? – spytała, sięgając po kanapkę.

– Nie musimy, ale chcemy. – Mama wrzuciła butelkę wody do plecaka.

– Kto chce, ten chce – mruknęła Kornelia. – Ty też wolałbyś od razu iść nad wodospad, prawda? – zwróciła się do ulubionego misia.

Ale Stefan jak zwykle nic nie odpowiedział. Grzecznie siedział w kieszeni sukienki, skąd wystawał mu tylko brązowy łepek.

– Jak w muzeum będzie nudno, to zaczniemy marudzić – szepnęła do niego dziewczynka, kiedy wychodzili z pensjonatu.

***

Rodzice Kornelii zatrzymali się przed niewysokim długim budynkiem.

– Jesteśmy na miejscu. Córeczko, chcesz przeczytać, jakie to muzeum? – Tata wskazał napis nad wejściem.

Kornelka niechętnie pokręciła głową. Napis był długi, a ona dopiero uczyła się czytać. Nie obchodziło jej, co to za muzeum, więc po co miała się męczyć?

– Jestem pewien, że ci się tutaj spodoba. – Tata otworzył oszklone drzwi.

Kornelia odmruknęła coś niewyraźnie i nie rozglądając się, weszła do środka. Wyjęła Stefana z kieszeni, poprawiła mu kubraczek i kokardkę na szyi. Tata kupił bilety, pani otworzyła im drzwi do sali i podała mamie informator.

– Mamo, tu są lalki w strojach ludowych! – zdziwiła się Kornelia, podchodząc do pierwszej gabloty. – Pani w przedszkolu pokazywała nam takie na obrazkach. Ojej, zobacz, jaki malutki dzbanek i filiżanki! A jaką kolorową malowaną szafę mają te lalki! I tu też są lalki! – Dziewczynka biegała od jednej witryny do drugiej. – I tutaj! A tam figurki górali i owieczek – mówiła podekscytowana.

– O, ile samochodzików! Ja chciałabym ten niebieski z odkrytym dachem. Jakby się go dało powiększyć, to dopiero by było! – Kornelia zatrzymała się przed gablotą pełną zabytkowych modeli aut. Wszystkie były takie śliczne, błyszczące i zupełnie inne od samochodów, które widywała na ulicach.

– Gdy babcia Ania była mała, to jeździły takie auta? – zapytała.

– Nie. One są jeszcze starsze. Z czasów twojej praprababci – odpowiedział tata.

– To strasznie dawno. – Kornelia nie umiała sobie nawet wyobrazić, kiedy to mogło być.

– Mamo, patrz, lalki babcie. – Dziewczynka wskazała figurki w długich sukniach siedzące przy stole. – A jakie mają miny. Jakby im się nic nie podobało.

– To posępne kobiety z Holandii. – Mama zajrzała do informatora.

– Hmm… a gdzie ja widziałem przed chwilą podobną minę? Zdaje się, że u jakiejś dziewczynki, która nie chciała iść do muzeum – zaśmiał się tata. Nie wiedziałam, że to będzie takie muzeum. – Kornelia rozejrzała się wokoło. – Tu chyba są same zabawki – dodała ze zdziwieniem.

– Bo to jest muzeum zabawek – wyjaśnił tata.

– Takie specjalne muzeum dla dzieci?

– Nie tylko dla dzieci. – Mama spojrzała na starszą panią i pana, którzy właśnie weszli do sali.

– Dorośli mogą tu powspominać dzieciństwo, ale także dowiedzieć się wielu rzeczy.

– Na przykład czego?

– Jakimi zabawkami bawiły się i bawią dzieci w różnych stronach świata, z jakich materiałów robiono kiedyś zabawki. A jak się ogląda domki dla lalek, widać, jak ludzie mieszkali, jakie mieli meble i przedmioty w domach…

– Mamo, patrz, jaka malutka łazienka – przerwała Kornelia. – I wanna na złotych nóżkach!

I taki stary piec do podgrzewania wody i złoty prysznic! Babcia Ania mówiła, że jak była mała, też miała taki piec w łazience.

– O właśnie, teraz już wiesz, jak wyglądały dawniej łazienki – powiedziała mama.

– I pokoje, i kuchnie. – Kornelka nie mogła się napatrzeć na domki dla lalek. Rodzice obejrzeli już wszystko, a ona ciągle odkrywała coś nowego; a to miniaturową maszynkę do mielenia w kuchni, a to fortepian w saloniku, a to wyjątkowo śliczną lalkę.

W witrynach przy wyjściu mieszkały misie. Małe, duże, białe, brązowe, beżowe, szare, żółte, misie chłopcy i misie dziewczynki, misie z bajek i z filmów, na ławeczce siedziała misia panna młoda z welonem na głowie i pan młody w ciemnej kamizelce, a za nimi w wiklinowym fotelu pani misiowa.

A co robił Stefan? Przykleił nos do szyby i wcale nie chciał się ruszyć. Może rozmawiał z misiami w jakimś niesłyszalnym języku?

– Stefanie, musimy już iść. Ale jeszcze kiedyś tu wrócimy. To muzeum jest całkiem fajne, nie? – Kornelia poprawiła misiowi grzywkę, która przykleiła mu się do czoła. – Ciekawe, co w muzeum zabawek zostanie z naszych czasów? Jak myślisz?

Ale Stefan, jak to Stefan, nie odpowiedział.

2.Po wysłuchaniu tekstu dzieci odpowiadają na pytania ., np. Dokąd rodzice zabrali Kornelkę?

Dlaczego na początku dziewczynka była niezadowolona? Jak zachowywała się Kornelka w muzeum? Czego dowiedziała się podczas zwiedzania? Co musimy robić, by za wiele lat jakieś inne dzieci mogły zobaczyć, jak wyglądały dzisiejsze zabawki? Co lub kogo jeszcze trzeba szanować?

Co to jest szacunek? Jak można okazywać, że się kogoś lub coś szanuje?

3.Praca z KP4.2–3 – wypowiedzi dzieci na temat ilustracji, budowanie zdań poprawnych gramatycznie, czytanie globalne. 


Temat tygodniowy: Wielkanoc


9. 04. 2021r.

Temat dnia: „Śmigus-dyngus”

 

1. „Nasz śmigus” – rozmowa z dziećmi.

 Śmigus-dyngus to tak naprawdę dwa odrębne zwyczaje, które obchodzono tego samego dnia – w Poniedziałek Wielkanocny. Śmigus to zwyczaj obchodzenia przez gospodarza na wsi swoich pól i polewania ich wodą w celu zapewnienia urodzajnych plonów. Natomiast dyngus to zwyczaj obdarowywania kiełbasą i jajkami osób, które przychodziły i składały życzenia. R. zadaje pytania: Jak teraz obchodzi się ten zwyczaj? Co podoba się wam w śmigusie-dyngusie? Co wam się nie podoba w tej tradycji? Jak można w kulturalny sposób spędzać ten dzień? R. podkreśla, że ten zwyczaj to symbol, więc polewanie też powinno być symboliczne.

  • • zdjęcia lub filmy dotyczące śmigusa-dyngusa

 

2.„Czyje wiadro cięższe?” – zabawa dydaktyczna.

Ważenie. R. przygotowuje wagę z wieszaka (wieszak musi mieć poprzeczny drążek lub zaczepy na końcach ramion, wtedy łatwiej zaczepić pojemniki do umieszczania produktów). Doczepia do niego np. papierowe lub plastikowe torby, kartonowe pojemniki na sznurku lub plastikowe wiaderka (muszą być takie same). Jedno z dzieci trzyma wagę, inne wrzuca do jednego pojemnika po 2 kasztany. Pozostali liczą, ile kasztanów jest wkładanych i obserwują zachowanie wagi. Gdy wieszak zdecydowanie się przechyli, dziecko zaczyna wkładać kasztany do drugiego pojemnika do momentu, aż wieszak się wyprostuje. Następnie dzieci ważą różne zabawki i porównują, co jest cięższe.

 • wieszak, pudełka lub torby, różne przedmioty do ważenia

 

3. Praca z L60 – kolorowanie według kodu, dekodowanie informacji.

  • • L60, kredki

 

4.„Śmigus-dyngus” – praca plastyczna.

Dziecko siedzi wokół kwadratowego kartonu blisko rogu. Ma kredkę w  odcieniu koloru niebieskiego lub zielonego. W rogu rysuje kropkę. Podczas melodii rysuje rytmicznie łuki, za każdym razem wychodząc od kropki w kierunku środka kwadratu. Po kilku ruchach R. wyłącza muzykę, a dziecko przechodzi do innego rogu. Gdy muzyka rozlega się ponownie, wykonuje te same ruchy. Włączanie i wyłącznie muzyki powinno następować dość szybko. Zabawa kończy się, gdy dziecko przejdzie przez wszystkie rogi. Następnie  dziecko dostaje szablon wiadra w kształcie trapezu z oznaczonym marginesem (zagięcie do przyklejenia).  Ozdabia wiadro dowolnymi wzorami. Zagina marginesy, smaruje klejem, przykleja ,tak by narysowane łuki wyglądały jak wylewająca się woda. Czarną kredką dorysowuje łuki od lewej do prawej strony wiadra – uchwyt. Na środku rysują symbole Wielkanocy.

 • kartony w kształcie kwadratu o boku ok. 1 m, kredki, muzyka

 

8.04.2021r

 Temat dnia: Wielkanocne przysmaki.

1.„Zwierzątka na stole” – zabawa plastyczno-konstrukcyjna. Dzieci wykonają zajączka i kurczątko jako obrączki do serwetek. Zajączek: 2 paski białego papieru szerokości ok. 5 cm
i długości ok. 16 cm i 13 cm. Oba paski dzieci sklejają w rulony
i naklejają krótszy na dłuższy. Wycinają kształt zajęczych uszu
– prostokąt składają na pół wzdłuż dłuższego boku i od strony
zgięcia wycinają łuk. Naklejają uszy na głowie. Z kolorowego
papieru wycinają łapki zająca w kształcie łez i naklejają na nich
całą postać. Wycinają i naklejają szczegóły – oczy, nos, wąsy.
W środek tułowia wkładają złożoną serwetkę.
Tak samo dzieci robią kurczaczka. Niewielki kawałek pomarańczowego lub czerwonego kartonu składają na pół i wycinają dziób. Łączą wszystkie elementy. Tu także wkładają do
tułowia złożoną serwetkę.

2. Praca z KP3.56 – ćwiczenia w czytaniu, następstwo czasu, dobieranie podpisów do obrazka,
pisanie cyfr w kratkach.

3. „Mazurkowe wzorki”-zabawa grafomotoryczna. Dziecko ma tacę z mąką jest to jego mazurek, ozdabia wymyślając różne wzory-obwódkę wokół brzegów jako wzór rysowany bez odrywania ręki i dowolne w środku.

4.Praca z CziP 60- ćwiczenia w czytaniu ,ćwiczenia percepcji wzrokowej i logicznego myślenia.

5„Muffinki – zajączki” –  Dziecko pod nadzorem rodzica przygotowuje ciasteczka

według przepisu

Składniki suche: Składniki mokre:

1,5 szkl. mąki pszennej 1 jajko

2 łyżki brązowego cukru 150 ml oleju

2 łyżki kakao 1,5 szkl. jogurtu naturalnego (400 ml)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli Do ozdobienia:

½ szkl. cukru pudru lukier lub polewa z białej czekolady

½ tabl. gorzkiej czekolady lentilki, spaghetti, pisaki cukrowe

Przygotowanie: łączymy ze sobą składniki suche – przesiewamy mąkę, dodajemy sól, kakao

i proszek do pieczenia, cukier puder, brązowy cukier, startą czekoladę i wszystko mieszamy.

Do osobnej miski wbijamy jajko. Do niego dolewamy olej i jogurt – miksujemy. Składniki mokre

wlewamy do suchych i dokładnie mieszamy. Masę nakładamy do foremek, do 2/3 wysokości.

Pieczemy 20–30 min w 170˚ w piekarniku z termoobiegiem. Z porcji wychodzi 12 babeczek.

Z kartonu wycinamy kształt zajęczych uszu. Muffiny polewamy lukrem, wkładamy uszy; z lentilek robimy oczy i nos, a z makaronu spaghetti wąsy. Wąsy można też namalować pisakami.

6.„Nasz stół” –  Dziecko ma za zadanie przygotować stół, na którym zje z rodziną

muffinki. Wspólnie z rodzicem ustala co, co im będzie potrzebne i w jakich ilościach, oraz robią listę zadań

– co należy po kolei wykonać, np.  ustawienie odpowiedniej liczby krzeseł, nakrycie stołu obrusem, ustawienie zastawy, postawienie dekoracji itp.

 

7.04.2021r

Temat dnia: Wielkanocny koszyk.

 

1.„Wielkanocny koszyczek” – rozmowa z dziećmi. Przed dziećmi stoi udekorowany koszyk

wielkanocny. Wszystkie elementy potrzebne do włożenia do koszyczka leżą obok. Dzieci

wkładają do koszyczka po jednym przedmiocie, uzasadniając, dlaczego akurat on powinien się

w nim znaleźć. Jeśli nie wiedzą, Rodzic pomaga w doborze, wyjaśniając symbolikę:

– Jajko – symbol nowego życia, odrodzenia, zwycięstwo życia nad śmiercią. Podczas śniadania

wielkanocnego dzielimy jajko na tyle części, ile jest osób przy stole, i składamy sobie życzenia.

– Baranek – symbol zmartwychwstałego Jezusa.

– Chleb – symbol ciała Chrystusa, to pokarm niezbędny do życia, symbolizuje dostatek.

– Sól – symbol gościnności (witanie chlebem i solą). Kiedyś wierzono, że sól odstrasza zło.

– Kiełbasa – symbol obfitości i dostatku.

– Ser – symbol przyjaźni człowieka z przyrodą (wkładany do koszyka tylko w niektórych regionach).

– Ciasto – symbol naszych umiejętności i talentów.

– Chrzan – symbol zdrowia i siły fizycznej.

2.Praca z KP3.55- rysowanie po śladzie ,kolorowanie, czytanie, przeliczanie ,kreślenie cyfr.

3.Praca z L59- ćwiczenia w dodawaniu i odejmowaniu ,ćwiczenia w logicznym myśleniu, pisanie cyfr w liniaturze

4. „Zbieramy jajka”-Rodzic przygotowuje większą ilośc jajek wyciętych z papieru lub styropianowych lub piłeczki .Zadaniem dziecka jest zebrać jak największą ilość w określonym czasie, przenieść na wyznaczone miejsce i przeliczyć.

Opis :

CziP- Czytanie i pisanie

Kp3-Karty pracy część3

L- liczenie


6. 04. 2021

Temat dnia: Robimy pisanki

1.„Pisanki, kraszanki” – zabawa z czytaniem.

Dzieci mają przed sobą zdjęcia pisanek i kraszanek, oraz 2 wyrazy: pisanki, kraszanki. Dzieci mają za zadanie przyporządkować ilustrację do właściwego napisu i uzasadnić swój wybór.

• zdjęcia pisanki, kraszanki, napisy pisanki, kraszanki

2. „Pisankowe przygody” – zabawa językowa.

Dziecko ma styropianowe jajko i zaczyna opowiadać historię, np. Było sobie jajko, które bardzo się nudziło. Przekazuje jajko koledze po prawej, a ten powtarza zdanie i dokłada swoje. Zabawa kończy się, gdy wszystkie dzieci powtórzą treść opowiadania i dołożą swoje zdania. Gdy opowiadanie będzie już dłuższe, wszyscy pomagają w powtarzaniu zdań. • styropianowe jajko

3.„Przygoda jajka” – zabawa plastyczna. Dzieci rysują ilustracje do stworzonego opowiadania. Przed przystąpieniem do pracy ustalają, jaką scenę będzie rysowało każde z nich. Na koniec układają album z pracami – robią stronę tytułową, dzieci zdolne na komputerze piszą tytuł i autorów, dziurkaczem robią dziurki we wszystkich kartkach tak, by za pomocą sznurka związać je w książkę. • kartki, kredki pastelowe, dziurkacz, sznurek, komputer z drukarką

4. Praca z KP3.54 – ćwiczenia w czytaniu i liczeniu, kolorowanie według instrukcji, logiczne myślenie. • KP3, kredki •

5. Praca z CziP59 – rysowanie po śladzie, kreślenie ornamentów, pisanie wyrazów po śladzie

CziP, ołówki, kredki

6. Praca z KP3.53 – uzupełnianie ilustracji i wypowiedzi na jej temat, ćwiczenie spostrzegawczości

KP 3, ołówki


Temat tygodniowy: Święta święta biją dzwony.

2. 04. 2021 biją dzwony.

Temat dnia: Wielkanoc w naszych domach

1.„Świąteczne kartki” – zabawa plastyczno-konstrukcyjna. R. zadaje pytanie: Czy jest ktoś, może ulubiona ciocia, dziadek, babcia, z kim bardzo chcielibyście być w święta, ale nie będzie to możliwe, bo np. wyjechał gdzieś daleko lub nie możemy do niego pojechać? Co można zrobić, by sprawić mu świąteczną radość? Jeśli dziecko nie wpadnie na pomysł wysyłania życzeń, R. mu to sugeruje. Rozmowa toczy się wokół różnych sposobów wysyłania życzeń. R. proponuje, by zrobić świąteczne kartki, które można podarować lub wysłać albo komuś bliskiemu albo samotnemu, np. osobom w domu opieki.

• kolorowe i białe kartki A4, szablony kół w 3 rozmiarach – największe ma średnicę ok. 14 cm, owale wielkości mniejszych kół, klej, nożyczki,

czerwony papier, mazaki

2.„Świąteczne życzenia” – zabawa językowa z elementami grafomotorycznymi. Dzieci układają tekst życzeń do wklejenia na świąteczną kartkę. R. zapisuje tekst ręcznie – krótki i prosty. Zdolne dzieci piszą samodzielnie pod nadzorem rodzica.Gdy życzenia są gotowe, wszyscy przyklejają je na swoje kartki. Dzieci podpisują się samodzielnie.

• nożyczki, klej , długopis

3. Praca z KP3.52 – odczytywanie rytmu, czytanie wyrazów, wycinanie.

• KP3, nożyczki, klej,

4. „Pisanka do koszyczka”

– ćwiczeia w dodawaniu i odejmowaniu , kolorowanie

• L58, kredki

5. „Jajko mądrzejsze od kury” – doświadczenie

• surowe jajka dla dziecka, szklanki

– „Uczymy jajko pływać” – działanie dzieci. Potrzebne będą jajka o różnym stopniu świeżości. Dziecko ma szklankę napełnioną wodą do 3/4 wysokości. Wkłada do niej jajko i sprawdza, jak ono zachowuje się w wodzie. Jajko świeże zatonie – nie ma w nim powietrza; jajko nieświeże będzie się unosiło tuż pod powierzchnią – w środku ma dużo powietrza.

 1. 04. 2021

Temat dnia: Symbole Świąt Wielkanocnych

  

1. „Niespodzianki w koszyku” – zabawa sensoryczna, rozmowa na temat symboliki Wielkanocy. 

Przed dzieckiem stoi przykryty koszyk, w którym są różne przedmioty: palma wielkanocna, jajko, baranek z cukru lub ciasta i 2 lub 3 dowolne rzeczy niezwiązane z Wielkanocą, np. lalka, samochód. Dziecko sięga do koszyka i bez wyjmowania stara się określić, co to za przedmiot. R. wyjaśnia znaczenie każdego z symboli świąt: jajko – nowe życie, odrodzenie; baranek – symbol Jezusa Chrystusa, jego ofiary; palma – pamiątka wjazdu Jezusa do Jerozolimy. 

• koszyk, koc,chustka, palma wielkanocna, jajko, baranek z cukru lub chleba, dowolne przedmioty niezwiązane z Wielkanocą 

 2.  „Która z kolei” – zabawa słuchowa.   

Dziecko  ma co najmniej 7 liczmanów. Dziecko dokonuje analizy słuchowej nazw świątecznych symboli. Dzieci układają tyle liczmanów, ile głosek ma wyraz. R. prosi, by dzieci  podały nazwę głoski, np. drugiej, trzeciej, w danym wyrazie. 

  •  liczmany  

3. Praca z CziP58 – analiza i synteza głoskowa wyrazów, wypełnianie diagramu, kreślenie liter. 

• CziP, ołówki 

4.„Wielkanocne zwierzątka” – praca plastyczno-konstrukcyjna. 

 Dziecko ma 2 małe kontury baranka i po 2 owale i kształty zajęczych uszu i wykałaczki. Dzieci przyklejają wykałaczkę na jednym z konturów, naklejają na to drugi i mocno ściskają. Przy postaci zajączka należy przed sklejeniem dwóch połówek przykleić jeszcze uszy. Następnie wyklejają postać baranka wierzbowymi baziami, a postać zajączka malują. Na koniec obu postaciom doklejają szczegóły – oczy, wąsy itp. Gotowego baranka i zajączka wstawiają do pojemników z posianym owsem. 

  •  kontury baranka, jajek, zajęczych uszu, wykałaczki, klej, bazie, farby, pędzle  

5. „Przenieś jajko” – zabawa. 

 Dziecko jest ustawione z jednej strony pokoju. Jego zadaniem jest przeniesienie na łyżce  jajka na druga stonę pokoju jak najszybciej. Nie może jajko upaść. Rodzic dołącza do zabawy. 

  •  duże styropianowe jajko lub ugotowane jajko , łyżka  

6. „Jajko w occie” – przygotowanie do eksperymentu. Dzieci wkładają do szklanki jajko i zalewają je octem tak, by było całe zakryte. Odstawiają do następnego dnia

 • szklanka, ocet, świeże jajko

 

31. 03. 2021 

Temat dnia: Przygotowania do Wielkanocy

 

1.„Jajko” – masażyk. Rodzic i dziecko siedzą jedno za drugim. Rodzic mówi wierszyk i wykonuje  ruchy symetrycznie po obu stronach pleców. Potem następuje zamiana. 

Jajko 

Beata Gawrońska 

Idzie jajko pod górę,          Rodzic kroczy palcami po plecach dziecka z dołu do góry 

Zawadziło o chmurę.            Delikatnie łapie opuszkami palców jego uszy. 

Na dół się stoczyło,              Po obu stronach pleców rysuje pętelki z góry na dół. 

Całe się rozbiło.                   Obiema rękami rysuje koła na dole pleców. 

2.„Geometryczne porządki” – zabawy matematyczne. Przed zabawą R. rozkłada w różnych miejscach w mieszkaniu różne figury geometryczne owale w różnych kolorach, kwadrat, trójkąt, koło, prostokąt. 

– „Figury” – rozwiązywanie zagadek. Dziecko słucha  zagadek, a gdy zna rozwiązanie, nie podaje go, tylko wyszukuje w mieszkaniu odpowiednią figurę i układa na podkładce 

Cztery kąty proste i jeszcze do tego, 

cztery równe boki, co to jest, kolego? (kwadrat) 

Ma je auto, rower, motor, hulajnoga ma je też. 

Jaka będzie to figura, na pewno już wiesz. (koło ) 

By zbudować tę figurę, weź patyczki trzy. 

Połącz je końcami z sobą i jej nazwę powiedz w mig. (trójkąt) 

Dwa są długie, a dwa krótkie, w sumie cztery boki ma. 

Cztery kąty, wszystkie proste, czy wiesz, jak się nazywa? (prostokąt)

- „Owal” – zapoznanie z kształtem. Dzieci rozwiązują zagadkę obrazkowo-słuchową.

 Dzieci  dostają uporządkowany szereg zdjęć (okno, woda, mapa, klucz), a pod każdym są cyfry, oznaczające, którą głoskę z wyrazu dziecko ma wybrać (okno – 4, woda – 1, mapa – 2, klucz – 2). Z wybranych głosek tworzą słowo. Rodzic bez wyjaśniania prosi, by dziecko odszukało w mieszkaniu wszystkie owale i wszystko to, co ich zdaniem może mieć owalny kształt. Dzieci szukają figur ukrytych przez R. i przedmiotów ; każde powinno mieć co najmniej 1 owal. Sprawdzają palcem kształt, opowiadają o nim. Mówią, w czym jest podobny, a czym różni się od innych figur.

• zdjęcia (okno,woda, mapa, klucz), cyfry, np. z Alfabetu, owale kolorowe 

- „Figury przeglądają się w lusterku” – obserwacja . Każde dziecko ma lusterko. Kładzie wskazaną figurę na podkładce i przykładając lusterko, obserwuje zmiany. Następnie R. prosi, by dzieci wzięły kwadrat i przyłożyły do lusterka tak, by wyglądał jak prostokąt; potem wzięły prostokąt i przyłożyły tak, by wyglądał jak kwadrat, a na koniec trójkąt, by wyglądał jak kwadrat. • lusterka, figury geometryczne 

– „Figury” – zabawa w przestrzeni . Dziecko  dostaje linę lub sznurek i ma z niej utworzyć trójkąty, kwadraty, prostokąty. R. czuwa nad uwzględnianiem cech figur – właściwe kąty, długości boków. Na koniec poleca zbudować koło i owal. 

 • lina lub sznurek 

 3. Praca z KP3.51 – rysowanie po śladzie i w odbiciu lustrzanym, czytanie, wskazywanie elementów związanych z Wielkanocą. 

• KP3, kredki 

4. Praca z L57 – mierzenie umowną miarką, porównywanie wysokości, kreślenie cyfr. 

 •  ołówki

 

Opis 

CziP- Czytanie i pisanie 

KP3- Karty pracy część 3 

L-Liczenie 

R-Rodzic



30. 03. 2021 (wtorek) 

Temat dnia:Wielkanocne tradycje naszego regionu

  

1. „Kolory tradycji” – działanie dzieci. Dzieci barwią ryż kolorową kredą. Najpierw ścierają kredę na tarce lub papierze ściernym. Pył wsypują do woreczków strunowych – każdy kolor osobno – dosypują ryż, zamykają woreczki i potrząsają, dopóki cały ryż nie zabarwi się na kolor kredy. Warto przygotować dużą ilość ryżu w różnych kolorach – będzie wykorzystany do pracy plastycznej. 

 • woreczki strunowe, ok. 0,5 kg ryżu, kolorowa kreda, papier ścierny lub tarka do owoców 

2.„Wielkanocne tradycje” – zabawy dydaktyczne. 

 – „Świąteczne tradycje” – porządkowanie elementów. Dzieci mają przed sobą ilustracje przedstawiające elementy oraz zwyczaje charakterystyczne dla świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy (pisanki, ryba, mazurek, jajka, choinka, bombki, sprzątanie domu, chodzenie z kogutkiem, śmigus-dyngus, stukanie się jajkami, malowanie pisanek, koszyk, baranek, palmy itp.) oraz napis Wielkanoc. Mają za zadanie odłożyć te, które nie pasują do Świąt Wielkanocnych, a pozostałe ułożyć dookoła napisu i uzasadnić swój wybór. 

  • zdjęcia: pisanki, ryba, mazurek, jajka, choinka, bombki, sprzątanie domu, chodzenie z kogutkiem, śmigus-dyngus, stukanie się jajkami, malowanie pisanek, koszyk, baranek, palmy, napis Wielkanoc 

– „Wielkanoc to…” – zabawa językowa. Każde dziecko kończy zdanie Wielkanoc to… tak, by miało co najmniej 4 wyrazy. 

 – „Wielkanocne zgadywanki” – zabawa słuchowa. R. zakrywa zdjęcia z poprzedniej zabawy chustką. Dziecko losuje 1 z nich i nie pokazując, co na nim jest, mówi jego nazwę z podziałem na głoski (dziecko młodsze dzieli na sylaby, wyróżnia pierwszą i ostatnią głoskę). 

3.„Kolorowa tradycja” – zabawa plastyczna. R. przygotowuje na kartonie rysunki konturowe, np. prostej ludowej wycinanki lub mandali z wielkanocnymi elementami. Dziecko  wykleja kontury kolorowym ryżem przygotowanym w I części dnia. 

R. zwraca uwagę, że w ramach jednego pola należy stosować jeden kolor. 

 • konturowe rysunki (np. prostej ludowej wycinanki lub mandali z wielkanocnymi elementami), klej typu wikol, kolorowy ryż 

4. Praca z KP3.50 – czytanie wyrazów, wycinanie, budowanie wypowiedzi na temat tradycji wielkanocnych regionalnych i ogólnopolskich 

  • KP3, nożyczki, klej 

5. Praca z CziP57 – rysowanie po śladzie, kolorowanie, pisanie po śladzie. 

  • CziP, kredki, ołówki

 

Opis 

CziP- Czytanie i pisanie 

KP3- Karty pracy część 3 

L-Liczenie 

R-Rodzic

 

29. 03. 2021 (poniedziałek)

Temat dnia:Co to jest tradycja?

 

1. „Say hello” – powitanka w języku angielskim.

 R. mówi słowa powitanki i wykonuje opisane ruchy. Dzieci stoją w kole, naśladują i włączają się do recytowania.

Up, down, turn around.                                         Podnoszą ręce, opuszczają, obracają się.

Touch the sky and touch the ground.                  Wyciągają ciało w górę, unoszą ręce, a potem kucają

Wiggle fingers, wiggle toes.                                  Machają palcami u rąk i u stóp.

Wiggle shoulders, say hello!                                 Potrząsają ramionami i machają do innych.

 

2.Zupa nic” – rozmowa o tradycji na podstawie opowiadania.

 

" Zupa nic" Joanna M. Chmielewska

– Cześć. Ale u was ładnie pachnie – powiedziała Gabi, gdy tylko Zuzia otworzyła jej drzwi. – Anka wraca z wycieczki i będzie zupa nic – wyjaśniła Zuzka. – Twoja siostra nie lubi zup? – spytała Gabrysia, kiedy już siedziały na poduchach w pokoju Zuzi i chrupały orzeszki. – Lubi. – To dlaczego nie będzie zupy? – Jak to nie będzie? – zdziwiła się Zuzka. – Przecież mama właśnie gotuje. – Ale mówiłaś, że będzie zupa nic, czyli nie będzie zupy. – Będzie. Mama gotuje zupę nic. Dlatego tak pachnie wanilią. Gabrysia nie wiedziała, czy Zuzka mówi prawdę, czy żartuje. Nigdy nie słyszała o zupie nic. Zupa z wanilią? Waniliowe mogą być lody, ciasto, deser, ale zupa? – Nigdy nie jadłaś zupy nic? – spytała zaskoczona Zuzia. – Nie. Naprawdę jest taka zupa? – No pewnie. Mniam… Wszyscy ją lubimy: ja, mama, Anka, a najbardziej tata. Gabi przełknęła ślinę. Gdyby tak mama Zuzi dała jej spróbować trochę tej niezwykłej zupy, chociaż jedną łyżkę… – Kiedy tata pracował za granicą, mówił, że najbardziej tęskni za rodziną i za zupą nic – opowiadała Zuzia. – I jak przyjechał na Wielkanoc, to mama zrobiła bigos, sałatkę, jajka w majonezie, sernik, a specjalnie dla taty ugotowała jeszcze zupę nic. Tacie tak smakowała ta zupa, że ciągle sobie dolewał i dolewał. Potem już zawsze kiedy przyjeżdżał, mama ją gotowała. A jak mama wracała z sanatorium, Anka z tatą też postanowili na powitanie zrobić zupę nic. Pierwszy raz w życiu ją gotowali. Mleko im się przypaliło, zalało całą kuchenkę, musieli je wylać, wyczyścić wszystko i gotować od początku. Mamy zupa jest lepsza, ale tamtą też dało się zjeść. A mama jak się ucieszyła! Tylko dziwiła się trochę, skąd ten zapach spalenizny w domu. I teraz zawsze jak ktoś z nas wraca z wyjazdu do domu, to na powitanie jest zupa nic. No i oczywiście na Wielkanoc też. To taka nasza rodzinna tradycja. – A nasza rodzinna tradycja wielkanocna to żurek z jajkiem i białą kiełbasą. Bo u mamy w domu jadło się żurek z kiełbasą, a u taty z jajkiem, więc teraz robimy i z jajkiem, i z kiełbasą, żeby każdy miał to, co lubi. – Gabi uśmiechnęła się na to wspomnienie i aż przełknęła ślinę. – A ta zupa nic jest słodka? – zapytała po chwili zaciekawiona. – Słodka. Chciałabyś spróbować? – No pewnie. – To chodź! – Zuzka pociągnęła koleżankę za rękę do kuchni. – Mamo, bo Gabi nigdy nie jadła zupy nic. Dasz jej trochę? Mama się uśmiechnęła. – Dam, tylko niech ostygnie. Ty pewnie też byś chciała? Zuzka pokiwała głową. – Jakby ciebie nie było, musiałabym czekać ze zjedzeniem zupy na Ankę, a to jeszcze parę godzin – szepnęła Gabrysi na ucho. Zupa nic była zimna, słodka i pachniała świętami. Smakowała jak roztopione waniliowe lody. A pływające w niej delikatne chmurki z piany przypominały Gabrysi te, które widziała za oknami samolotu, kiedy wracała z wakacji do domu

 

Po wysłuchaniu opowiadania dzieci wymieniają bohaterów i opowiadają kolejne zdarzenia. R. zadaje pytania: Co było tradycją w domu Zuzi? Czym waszym zdaniem jest tradycja? Podajcie przykłady tradycji. Jakie tradycje pielęgnujecie w swoich domach? Jakie znacie tradycje związane z naszym regionem/miastem? Czy w naszej grupie jest coś, co może być tradycją? (codzienna powitanka, wspólne robienie laurki dla solenizanta, jubilata itp.). Czy tradycje należy przekazywać dalej? Czy można tworzyć nowe tradycje i w jaki sposób?

 

3. Praca z KP 3.48–49 – wypowiedzi na temat ilustracji, budowanie krótkiej wypowiedzi na podstawie swojej wiedzy, odszukiwanie elementów i kolorowanie według wzoru.

Opis

CziP- Czytanie i pisanie

KP3- Karty pracy część 3

L-Liczenie

R-Rodzic