Strona WWW

GRUPA II

"Żabki"

Nauczycielki: Beata Barańska, 

Katarzyna  Dmoch


Nasza grupa czterolatki, z nami są nie lada gratki. 

Chłopcy ciągle konstruują, a dziewczynki dzieła malują. 

My tańczymy i śpiewamy scenki z życia odgrywamy: 

tu w kąciku cała rodzina: pies, kot i lala Martyna 

tam są wyścigi i farma motyli, a  rogu sali rodzina goryli. 

Choć wciąż współpracy w grupie się uczymy 

to nasze Panie mówią mądre z Was dzieciny 

Ciągle w ruchu cała grupa czasem się wyleje zupa, 

wtedy Pani Renia szkody ocenia i wydaje polecenia. 

Z naszą panią o zdrowym trybie rozprawiamy 

i dzięki temu chorób się wystrzegamy. 

O mowę naszą i język dba jak wymawiać rrrrrr  lekcję nam da. 

Prace plastyczne z paią zrobimy

i o ekologi dużo się uczymy.

 Zajęcia otwarte to praca z rodzicami 

chętnie pracują ze swymi pociechami. 

 

Drodzy  Rodzice!


Jeśli macie do nas pytania to piszcie:


Katarzyna Dmoch katarzynadmoch91@gmail.com odpowiadam na maile w poniedziałek 12-14


Beata Barańska  rychu033@wp.pl odpowiem w poniedziałek 18-20


Komunikat Prezydenta 

w sprawie otwarcia żłobków 

i przedszkoli (pobierz) 

 


Drodzy Rodzice


W załącznikach znajdują się informacje dotyczące rozpoczęcia opieki  

i organizacji pracy w naszym przedszkolu od dnia 18 maja 2020r.
 

  1. WAŻNA INFORMACJA DLA RODZICÓW (pobierz) NOWA
  2. Informacje dla rodziców – rady pedagoga (pobierz)
  3. KRYTERIA PRZYJĘCIA DZIECKA (pobierz)
  4. OŚWIADCZENIA DLA RODZICÓW (pobierz)
  5. PROCEDURA BEZPIECZEŃSTWA W PRZEDSZKOLU NR 1 (pobierz)
  6. PROCEDURA PRZEBYWANIA DZIECI NA ŚWIEŻYM POWIETRZU (pobierz)
  7. PROCEDURA PRZYPROWADZANIA I ODBIORU DZIECKA (pobierz)
  8. PROCEDURA ŻYWIENIA (pobierz)
  9. ZAŚWIADCZENIE O ZATRUDNIENIU (pobierz)
  10. Zgoda na pomiar temperatury ciała (pobierz)

 

Drodzy Rodzice

Przypominamy, iż od 18 maja 2020 r. Przedszkole będzie pełniło funkcję opiekuńczą wg wytycznych GIS, MEN i Ministra Zdrowia. Prosimy bardzo o zgłoszenie do przedszkola dzieci najbardziej potrzebujących opieki, ze względu na ograniczoną liczbę przyjęć. Nadal na stronie internetowej przedszkola będą codziennie publikowane materiały dydaktyczne w ramach zdalnego nauczania.

W każdej grupie będzie mogła przebywać liczba dzieci określona wytycznymi Ministerstwa, co w Przedszkolu nr 1 ,,Perełki Bałtyku” przedstawia się następująco:

1. Grupa ,,DELFINKI” – 10 DZIECI

2. Grupa ,,ŻABKI” – 10 DZIECI

3. Grupa ,,PIRACI”—12 DZIECI

4. Grupa ,,SÓWKI”—12 DZIECI

5. Grupa ,,MUSZELKI” –12 DZIECI

6. Grupa ,,RYBKI”—12 DZIECI

7. Grupa ,,ŻEGLARZE” –10 DZIECI

 

 Dyrekcja PM nr 1

 

 

UWAGA RODZICE!!!
 
INFORMACJE NA TEMAT DYŻURU NASZEGO PRZEDSZKOLA 
W MIESIĄCACH WAKACYJNYCH 
W ZAKŁADCE   AKTUALNOŚCI

 

Zachęcamy do oglądania na żywo w dniu 1 czerwca 2020 r. o godzinie 18.30. Na Facebook’u będzie relacja. Link do naszego wydarzenia na https://www.facebook.com/events/956817648096253/.

 

Link do zwiastuna spektaklu https://www.youtube.com/watch?v=qNrUPkSuBw4.

 


WSZYSTKIM RODZICOM SKŁADAMY NAJSERDECZNIEJSZE PODZIĘKOWANIA ZA CAŁOROCZNĄ WSPÓŁPRACĘ I ŻYCZYMY, BY OKRES WAKACYJNY BYŁ CZASEM ODPOCZYNKU I RADOŚCI

 

WSZYSTKIM PRZEDSZKOLAKOM ŻYCZYMY WSPANIAŁYCH, POGODNYCH I ROZEŚMIANYCH WAKACJI.

NIECH TEN LETNI CZAS BĘDZIE PEŁEN NIEZAPOMNIANYCH CHWIL I WRAŻEŃ.

 

DO ZOBACZENIA WE WRZEŚNIU!

 

PIĄTEK 26.06.2020R

 

BĘDĘ O WAS PAMIĘTAĆ!


Na dobry początek dnia zapraszam na gimnastykę

https://www.youtube.com/watch?v=MG6iPAU2b0I

 

„Będę o was pamiętać!” – rozmowa na temat powodów wysyłania listów i kart pocztowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – listy i pocztówki.

 

Letnie opowieści – listy i pocztówki Małgorzata Szczęsna

Właśnie siedzę na balkonie. Mama położyła na posadzce koc, przyniosłam zabawki, poduszki. Bawię się dobrze, choć tęsknię za moimi koleżankami i kolegami z przedszkola. Słyszę szczekanie psa i patrzę na dół.

– Mamo, idzie do nas pan listonosz! Czy mogę zejść i spytać, czy ma coś dla nas?

– Chodź, Aduniu, pójdziemy razem. Za chwilę wracamy z kupką listów, kartek, ulotek reklamowych, druków. Przeglądam kolorowe widokówki, odwracam je i widzę znajome litery: A…D…A

– Mamo, ta karta jest do mnie, i ta też, i ta. Nawet list jest do mnie! Idę ze swoją korespondencją na balkon. Rozkładam ją na kocu i liczę, ile mam pocztówek: 1… 2… 3… 4 i list. To ile razem? Pięć! Najpierw biorę list. Po drugiej stronie koperty, na trójkątnej klapie jest napisane: KA… RO… LI… NA. Czytam jeszcze raz. Te literki przecież znam, a nie mogę ich złożyć. Czytam szybciej początek i już wiem! Ten list napisała Karolina.

– Mamusiu! Karolina przysłała mi swoje zdjęcie, jak pływa w dmuchanym różowym kółku

– flamingu! – wołam do mamy po otwarciu listu.

Razem z mamą próbujemy odszyfrować rysunki, które narysowała na kartce. Co chciała mi przekazać?

– Tu widać dwie dziewczynki pływające w basenie, a wokół nich serduszka. Już wiem, pewnie chciałaby, abyśmy poszły razem do parku wodnego, i że bardzo mnie lubi! – domyślam się.

– Pójdziemy tam razem, mamo, proszę!

– Dobrze, już dobrze, córeczko! – mówi mama, a ja mocno ją ściskam za szyję.

– Doskonale radzisz sobie z czytaniem swojej poczty. Mama idzie do kuchni, a ja rozszyfrowuję dalej. Czytam, od kogo jest widokówka ze zdjęciem gór: K… U… B… A. To łatwe: Kuba. Narysował dziewczynkę w zielonej czapce i chłopca z opaską na jednym oku. Już wiem – z Kubusiem zawsze bawiłam się w Piotrusia Pana. Pewnie tęskni za mną (w rogu narysował czerwone serce) i wspomina naszą zabawę.

Pocztówka z widokiem morza jest od: A… G… A– oczywiście od Agi. Agnieszka mówiła mi, że jedzie nad morze. Narysowała huśtawki i zjeżdżalnie. Często razem bawiłyśmy się na placyku.

- Napisała też jakieś cyfry w serduszku. To pewnie numer telefonu jej rodziców. Poproszę mamę i do niej zadzwonię. Biorę do ręki kartę z rysunkiem psa na hulajnodze i już wiem, od kogo ona jest. Odwracam i czytam: K… A… C… P… E… R. Tak, zgadłam – od Kacpra. On uwielbia jeździć na hulajnodze i się wygłupiać. Po drugiej stronie narysował: niebieskie fale, żaglówkę z sercem na maszcie i chłopca. Już wiem, pewnie pływał łódką. Ostatnia widokówka przedstawia las i domek. Odwracam i czytam: K… A… M… I… L… A. To od Kamili! Na tej stronie są cztery małe rysunki w kwadracikach: grzyby, wiewiórka, poziomki, serce. Już wiem, co to znaczy.

– Mamusiu, napisali do mnie Karolina, Aga, Kuba, Kacper, Kamila. Wszyscy mnie lubią i tęsknią za mną!

– Teraz już wiesz, jak przyjemnie jest dostawać listy i pocztówki.

– Wiem! Teraz biorę kredki i odpisuję im. Na pewno często użyję czerwonego koloru.

 

R. zadaje dzieciom pytania:

-Kogo zauważyła Ada, gdy bawiła się na balkonie?

-Co on przyniósł?

-Od kogo Ada dostała list, a od kogo pocztówki?

-Co pisały do niej dzieci?

-W jaki sposób pisały dzieci?

- Po co piszemy listy i kartki?

-W jaki jeszcze sposób można do siebie pisać?

-Czy kiedyś dostaliście list lub pocztówkę?

 

Praca plastyczna- zaprojektuj swoją kartkę dla koleżanki lub kolegi z grupy.

 

Posłuchaj piosenkę o wakacjach.

https://www.youtube.com/watch?v=v_-a4zX6n90

https://www.youtube.com/watch?v=W4RHyjQLfCM

 

Możesz się też wybrać na rodzinną wycieczkę samochodem za miasto.

https://www.youtube.com/watch?v=tlCH6BFEISg

 

 

MIŁYCH WAKACJI

 

 

CZWARTEK 25.06.2020R

 

 

 

ŻEGNAMY PRZYJACIÓŁ!

 

 

 

Zapraszam na gimnastykę- tańce- połamańce.

 

https://www.youtube.com/watch?v=MG6iPAU2b0I

 

 

 

• Letnie opowieści – na zamku – rozmowa na temat wysłuchanego opowiadania

 

 

 

. Letnie opowieści – na zamku Małgorzata Szczęsna

 

Mój brat Mateusz lubi zwiedzać zamki, więc jedziemy do Malborka. Tam jest największy.

 

– Ada, czy ty wiesz, co to jest zamek? – pyta mnie brat, a ja przecząco kiwam głową.

 

– To taka dawna budowla obronna. Mieszkał w niej król lub książę ze swoją rodziną, służbą, rycerzami.

 

– Po co im były takie wysokie mury, fosa, most zwodzony? – pytam, gdy zbliżamy się do zamku.

 

– Wtedy czasy były trudne. Wciąż ktoś na kogoś napadał. Im wyższe mury, tym było bezpieczniej –tłumaczy mi Karinka. Gdy wchodzimy do środka, widzę postać w wielkim białym płaszczu  krzyżem.

 

– A to kto? – pytam.

 

–To Krzyżak. Ten zamek zbudowali Krzyżacy, nasi wrogowie. Bardzo wiele lat gnębili nasz naród. Wreszcie nasz król Jagiełło wygrał ważną bitwę pod Grunwaldem i skończyła się potęga Krzyżaków – wyjaśnił mi tata.

 

– Może pobawimy się w tę bitwę? Ty z Karinką będziecie polskimi rycerzami, a ja Krzyżakiem – mówi Mateusz i podaje nam patyki. Z takim zapałem rusza na nas, że Karinka przewraca się na trawę, a ja krzyczę:

 

– Boli mnie palec! Skaleczyłeś mnie patykiem! – płaczę, patrząc na palec. Mama przemywa ranę wodą, owija plastrem.

 

– Teraz jest u nas pokój, nie ma bitew. Proponuję więc pokojowe konkurencje. Zobaczymy, jak poradzicie sobie z celowaniem patykiem w pień drzewa i z wyścigami do bramy zamku i z powrotem – zaśmiał się tata.

 

 

 

R. zadaje dzieciom pytania:

 

-Dokąd pojechała Ada z rodziną?

 

- Co to jest zamek?

 

- Kto mieszkał w zamku?

 

-Jaką zabawę zaproponował Mateusz i jak ona się skończyła?

 

-Co zaproponował tata?

 

 

 

Link do filmu o Zamku w Malborku.

 

https://www.youtube.com/watch?v=NpksW17ctDU

 

 

 

„Żegnamy przyjaciół!” – rozmowa na temat przygotowań do wakacji na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania o naszych bohaterach – Walizka.

 

 

 

Walizka Piotr Wilczyński

 

Wczoraj wszyscy się ze sobą żegnaliśmy. Wszystkie dzieci. Helcia, Bartek, Kosma i Paskal. I wszyscy żegnali się z naszą kochaną panią Kasią. Wiecie dlaczego? Wczoraj był ostatni dzień w przedszkolu. Ostatni dzień przed wakacjami. Było bardzo miło. Pani puszczała muzykę z naszej ulubionej płyty i były tańce, a potem było karaoke. To taka zabawa w prawdziwych piosenkarzy. Pani puszcza taką specjalną płytę. Są na niej piosenki, ale bez słów. Tylko muzyka, a my śpiewamy sami. Ale nie było tak fajnie, jak zawsze, bo troszkę byliśmy smutni. Ja wiem, zdarzało się, że nie chciałam iść do przedszkola. Innym też się nie chciało, ale tak naprawdę to bardzo się polubiliśmy, a teraz długo nie będziemy się widzieć. Dlatego troszkę było nam markotno. Ale po wakacjach znów się spotkamy.

 

My jedziemy na wakacje do cioci Hani, do Jantara. To takie malutkie miasteczko nad morzem. Ładnie się nazywa – Jantar. Tatuś mówi, że bardzo dawno temu tak się mówiło na bursztyn. Tam jest chyba dużo bursztynów. Jak znajdę, to największy dam mamusi. A drugi dam babci. I Michałowi też dam. Ciocia ma domek prawie nad morzem. Trzeba tylko przejść przez lasek na wydmie i już jest plaża. Wezmę mojego dmuchanego rekina i rękawki. Tata powiedział, że mnie nauczy pływać. Już nie mogę się doczekać.

 

Michaś też dziś wyjeżdża z dziadkiem i babcią. Jadą w góry. Jego mama i tata przyjadą później. Wieczorem pakowaliśmy nasze rzeczy. Dużo tego było, bo jedziemy wszyscy. Mama i tato, dziadek z babcią i ja.

 

– Jedziemy na dwa tygodnie, a może być różnie. Musimy więc tak się spakować, wziąć tyle ubrań i butów, żeby nas pogoda nie zaskoczyła.

 

– Mama zawsze myśli o wszystkim.

 

– A ile to jest dwa tygodnie? – Spytałam.

 

– Wystarczy, żebyśmy wszyscy wypoczęli i zdążyli zatęsknić za domkiem – mama uśmiechnęła się do mnie i pogłaskała po głowie. Ja to chyba już trochę tęsknię, bo bardzo lubię mój pokoik i moje zabawki. Najchętniej to bym je wszystkie zabrała ze sobą, ale tata mówi, że nie zmieszczą się do bagażnika i że musimy od siebie odpocząć. Moje zabawki i ja. To trochę dziwne, bo ja się nigdy nie męczę moimi lalkami. Klocki też się nie męczą.

 

– Tak się tylko mówi. Jak trochę zatęsknisz do nich, to po powrocie z większą radością będziesz się nimi bawić – powiedziała mama i pozwoliła mi zabrać tylko jedną lalkę – Sandrę, mojego dinozaura, książeczki z obrazkami , kolorowanki i kredki. Nie szkodzi, mam przecież wiaderko i łopatkę. Będę robić babki z piasku, a może zbudujemy z mamą pałac dla Sandry. No i pływanie na rekinie. Od samego rana zaczęło się. Znieśliśmy bagaże na dół. Misiek z dziadkami już tam był. Zaczęliśmy się ganiać dookoła naszych samochodów.

 

– To ja wsiadam do tego!

 

–A ja do tego .– To ja tutaj.

 

– No to ja tutaj – to wsiadaliśmy, to wysiadaliśmy.

 

– Dzieci! Kończymy tę zabawę. Komu w drogę, temu czas. Pożegnajcie się. Ruszamy – zarządziła mama – tylko samochodów nie pomylcie.

 

– Oj mamo! Przecież nasz samochód jest niebieski, a Michałka czerwony – powiedziałam, gramoląc się do swojego fotelika. Nasi rodzice pożegnali się jeszcze raz, tata zapiął pasy w moim foteliku. Ja siedzę z tyłu, więc jeszcze chwilę machałam Miśkowi przez tylną szybę. Tata też zapiął pasy i ruszyliśmy. Jak tylko wyjechaliśmy na autostradę, słońce zaraz się schowało za chmury. A potem zrobiło się ciemno i zaczął padać deszcz.

 

– Oho! Chyba trzeba będzie wyjąć jakieś ciepłe ubrania, bo jak tak dalej pójdzie, to może się nieźle ochłodzić. Żeby nam się czasem Michasia nie przeziębiła – zatroskała się babcia.

 

– To się dobrze składa, bo musimy zajechać na stację benzynową. Jak się teraz zatrzymamy, to nie będziemy musieli tankować aż do samego Gdańska – tata był zadowolony. Wjechaliśmy na stację, tata otworzył bak i zaczął wlewać paliwo. Mama z babcią podeszły do bagażnika. Michasiu, chcesz sweterek z wyścigówką czy bluzę z piłkarzem? – mama się roześmiała.

 

– Oooo! A co to? – moja walizka była otwarta, ale zamiast moich sukienek i spódniczek i mojego ulubionego różowego dresiku były jakieś chłopczyńskie spodnie i buty.

 

– To Michała!– krzyknęłam. No ładnie! Wszystko jasne, pomyliliśmy walizki. Kiedy wszystkie bagaże były już na dole, to nawet się śmialiśmy, że są takie same.

 

– I co teraz? – łezki same popłynęły.

 

– Przecież nie będę w tym chodziła – pokazałam na plamkowe spodnie Michała.

 

– Zaraz coś poradzimy – dziadek wyjął komórkę.

 

– Może nie ujechali daleko. Halooo! Karol? Daleko jesteście? Ach taaak? – dziadziuś uśmiechnął się tajemniczo.

 

– Też się zatrzymaliście i już wiecie? – odetchnął z ulgą – To co? Za pól godziny pod domem? To do zobaczenia. I wszystko się dobrze skończyło.

 

Teraz już siedzimy u cioci Hani na werandzie i popijamy pyszny kompot z rabarbaru. Przed kolacją pójdziemy na spacer na plażę. Założę mój różowy dresik i sandałki z biedronką.

 

– Obejrzymy zachód słońca, a potem spać – tato przeciągnął się – to był dzień pełen wrażeń. Musimy dobrze wypocząć, bo jutro rano czeka nas ciężka praca – zrobił poważną minę.

 

– Jak to? Przecież miały być wakacje – poczułam, jak mi się buzia układa „w podkówkę”. Tata od razu zobaczył i szybciutko mnie przytulił.

 

– No przecież budowanie zamków z piasku to „cięęężka” robota, co nie?.

 

– Taaaak – zawołałam, szczęśliwa, że tatuś z tą pracą tylko sobie tak zażartował. Już wakacje za pasem skwarne słońce nad polem. Zatęsknimy też czasem za naszym przedszkolem.

 

 

 

R. rozmawia z dzieckiem na temat opowiadania, a następnie wykonuje kartę pracy. Dzieci oglądają ilustrację i mówią, czym będą podróżować w czasie wakacji .

 

 

 

Załącznik nr 1

 

 

 

Przypomnij sobie wakacyjna piosenkę

 

https://www.youtube.com/watch?v=W4RHyjQLfCM

 

 

 

 

 

Milej pracy i zabawy



 

ŚRODA 24.06.2020R

 

GDZIE WODA JEST SŁODKA, A GDZIE SŁONA?

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszam na gimnastykę.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=MG6iPAU2b0I

 

 

 

 

 

 

 

„Gdzie woda jest słodka, a gdzie słona?” – rozmowa na temat rodzajów wód w zbiornikach wodnych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania.

 

 

 

Letnie opowieści – zabawy w wodzie Małgorzata Szczęsna

 

 

 

Znów jestem na Mazurach nad jeziorem u kuzynów – Roberta i Kasi. Może pamiętacie, że bawię się tu z grupą chłopaków: Maksem, Leonem, Klaudiuszem, Dawidem. Obudziłam się, leżę i myślę, co będziemy dziś robić…

 

 

 

– Ada, ty śpiochu! Wstawaj! – krzyczy Maks, pukając w szybę tuż nad moim łóżkiem.

 

 

 

– Już idę! – mówię, uchylając okno. Przed moją przyczepą stoi cała nasza ekipa.

 

 

 

– Idziemy nad jezioro – mówi Leon, trzymając w ręku wiadro.

 

 

 

– Co będziemy robić? – pytam.

 

 

 

– Zobaczysz. Schodzimy na pomost, gdzie Robert, Paweł i pan Rysiek szykują wędki. Chłopaki podwijają wysoko spodnie i wchodzą do wody. Odgarniają piasek pokazują mi coś szarego. To glina, którą wyciągamy z wody i wrzucamy do wiadra. Siadamy na pomoście i robimy z niej różne rzeczy – kubeczki, serca, wałki, które ozdabiamy kolorowymi kamykami. Zanosimy nasze wyroby i kładziemy wokół ogniska, by wysuszyły się i wypaliły.

 

 

 

– A teraz robimy kule z gliny i zobaczymy, kto rzuci najdalej! – woła Maks. Robimy stosy kul i rzucamy.

 

 

 

– Najdalej rzucali Klaudiusz i Maks – oceniają panowie z wędkami.

 

 

 

– A teraz wskakujemy do wody – chłopaki zdejmują spodnie i bluzki i w kąpielówkach wchodzą do wody.

 

 

 

– Nie chlapcie! – wołam, przecierając oczy. Powoli wchodzę do wody, a chłopaki ze wszystkich stron nacierają na mnie i obiema rękami rozchlapują wodę. Wtedy potykam się o kamień, przewracam. Robert szybko podbiega, bierze mnie na ręce i grozi chłopakom

 

 

 

– Ech, ech, ech – kaszlę, bo woda dostała mi się do gardła.

 

 

 

– Ta woda wcale nie jest słodka, ona nie ma smaku – mówię zdziwiona

 

 

 

– Tak mówi się na wodę, która jest w jeziorach, stawach, rzekach. Tylko taką wodę mogą pić zwierzęta – tłumaczy mi Paweł.

 

 

 

– A słona? – Słona jest w oceanach i morzach – dodaje pan Rysiek.

 

 

 

– Tak, to prawda, bo jak fala przewróciła mnie, zachłysnęłam się wodą morską i aż drapało mnie w gardle od soli, a oczy mama obmywała mi wodą z butelki.

 

 

 

– Ada, czy ty musisz się ciągle przewracać i próbować, jaka jest woda? – śmieją się chłopaki. Jeszcze długo bawimy się w wodzie. Pływamy przy brzegu w rękawkach, na dmuchanych kółkach, deskach. Obserwujemy pływającą ławicę maleńkich rybek i rodzinę łabędzi. Nosimy piasek i wodę do piaskownicy, która jest tuż przy brzegu. Próbujemy puszczać kaczki na wodzie, ale nie wychodzi nam to jeszcze. Po obiedzie robimy małe łódeczki z połówki orzecha. Wkładamy do środka trochę gliny i wbijamy w nią wykałaczkę z nabitym na nią liściem. Kładziemy się na brzuchu na pomoście, spuszczamy łódki na wodę i dmuchamy, aby popłynęły daleko.

 

 

 

– Moja najdalej! – woła Maks.

 

 

 

– Nie dmuchajcie tak mocno, bo moja łódka chwieje się i zaraz się przewróci – mówię zdenerwowana.

 

 

 

– Tak jak ty dziś rano, przewróci się i zachłyśnie słodką wodą – śmieją się chłopaki. Wieczorem dorośli siadają przy ognisku. Na grillu robią kolację: pieką mięsa, kiełbaski, zapiekanki, warzywa posypane przyprawami. Palce lizać!

 

 

 

– Ada, nie jedz tyle, bo nie będziesz miała siły biegać i przegrasz – mówi Leon, wkładając do buzi kolejna kiełbasę.

 

 

 

– Jeden, dwa, trzy…. – liczy Maks, bo już bawimy się w chowanego. Teraz, gdy jest ciemniej, łatwiej się schować. –…Dziesięć! Szukam! Siedzę cicho, schowana za najbliższym drzewem i szukam okazji, żeby wyskoczyć i się zaklepać. Myślę, co jutro będziemy robić…

 

 

 

 

 

 

 

R. zadaje dzieciom pytania:

 

 

 

-Dokąd pojechała Ada?

 

 

 

-Co tam robiła?

 

 

 

-Co się stało, gdy chłopaki ochlapali Adę?

 

 

 

-Na wodę, która jest w jeziorze, mówimy, że jest słodka.

 

 

 

- Gdzie jeszcze jest słodka woda?

 

 

 

-Gdzie jest słona woda?

 

 

 

-Dlaczego jest słona?

 

 

 

-Jaka woda jest w kałużach?

 

 

 

-W co jeszcze bawiły się dzieci na Mazurach?

 

 

 

-W co wy się bawicie, gdy jesteście nad wodą?

 

 

 

-O czym należy pamiętać, gdy bawimy się w wodzie?

 

 

 

 

 

 

 

„Gdzie można to znaleźć?” – karta pracy

 

 

 

Wypowiadają się o tym, co można znaleźć w wodzie w lesie, w parku.

 

 

 

 

 

 

 

Załącznik nr 1

 

 

 

 

 

 

 

Posłuchaj piosenkę o bezpiecznych wakacjach.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=W4RHyjQLfCM

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miłej zabawy



WTOREK 23.06.2020R

 

WAKACJE

JADĘ W GÓRY, GÓRY, GÓRY!

 

Na początek proponuję gimnastykę przy muzyce.

https://www.youtube.com/watch?v=Vq4LxW6QX7I

 

„Jadę w góry, góry, góry!” – rozmowa na temat górskich krajobrazów na podstawie doświadczeń dzieci oraz opowiadania.

Letnie opowieści – echo w Tatrach Małgorzata Szczęsna.

Byliście kiedyś w Zakopanem, tam gdzie są najwyższe nasze góry? Właśnie tam jedziemy całą rodzinką! Dojeżdżamy już na Jaszczurówkę do przyjaciół rodziców – Bogusi i Janusza. (Zawsze się zastanawiałam, czy kiedyś mieszkały tam jaszczurki?)

Jest wieczór i się ściemnia. Gospodarze otwierają bramę, a ich syn – Kamil, już biegnie, by nas przywitać.

– Witojcie, witojcie – wita nas Janusz po góralsku. Bogusia i mama jak zwykle ściskają się ze łzami w oczach. Rozlokowujemy się i jemy kolację w ich przytulnej kuchni. Po posiłku my z Kamilem idziemy do jego pokoju i gramy w gry planszowe, a rodzice długo rozmawiają. Rano szeroko otwieramy okno i podziwiamy widok gór.

Przed nami Nosal i Giewont z krzyżem na szczycie. Mimo że jest lato, na wierzchołku Giewontu widać śnieg. My z mamą nie wytrzymujemy i już śpiewamy.

Pomóżcie nam: Biegnie do Nosala, słońce ją przypala. Siadła na Giewoncie, tam też piecze słońce. – Jak widać, nie całkiem udało się przegnać zimę! – mówi Karinka. Janusz proponuje wycieczkę. Zatrzymujemy się w miejscu, skąd możemy oglądać, jak na dłoni, całe Zakopane. Stąd wydaje się takie malutkie. Jedziemy dalej. Następny nasz przystanek to duży parking.

– Co będziemy teraz robić? – Idziemy do Morskiego Oka – wyjaśnia ciocia Bogusia.

– Czeka nas długi spacer. Droga chwilami jest trudna i z radością widzimy, że zbliżamy się do celu. Widok jest wspaniały. Staję na dużym kamieniu, z ciupagą w ręku, w góralskim kapeluszu z piórkiem i muszelkami.

Rozpoczyna się sesja zdjęciowa! Wszyscy pstrykają mi zdjęcia. Czuję się jak gwiazda filmowa.

– Chciałabym jeszcze przejść się wokół jeziorka! – mówi mama i patrzy w stronę ścieżki wyłożonej kamieniami.

– Mamo, nie mamy siły, chodźmy na naleśniki do baru – prosi Mateusz.

– Ja przejdę się z mamą! Zamówcie dla mnie z serem i czekoladą! – staję koło mamy.

– Tylko uważajcie, bo często niedźwiedzie schodzą z gór! – przestrzega wujek. Nikogo nie ma na ścieżce, tylko my.

Nagle słyszymy: uuuuu, uuuu. Przyspieszamy kroku, prawie biegniemy.

– Uuuuu, Uuuuu, Uuuuuuu – głos rozlega się coraz głośniej i dobiega do nas ze wszystkich stron. Stajemy przerażone!

– Uuuuuu – ten głos rozlega się teraz bardzo blisko nas! Nagle zza krzewu jałowca wybiega w naszym kierunku…. roześmiany wujek Janusz.

– Janusz! – dobiega do nas Bogusia.

– To wcale nie jest śmieszne! Bardzo przestraszyłeś dziewczyny. Gdy dociera do nas, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, wybuchamy śmiechem.

– Wujku, jak to zrobiłeś, że głos dochodził do nas ze wszystkich stron – pytam, rozglądając się.

– To echo! Gdy ryknąłem „uuu”, dźwięk mojego głosu odbił się od ścian lasów, górskich zboczy, skał i powrócił do nas.

– Chodźmy lepiej na te naleśniki – mówi zdecydowanym głosem ciocia Bogusia. Jest jeszcze trochę zdenerwowana na wujka za ten żart.

R. zadaje dzieciom pytania:

-Dokąd pojechała Ada z rodziną?

-Narysujcie w powietrzu, jak wyglądają pagórki, wyższe wzniesienia, wysokie góry.

-Jakie góry zobaczyli przez okno rankiem?

-Dokąd pojechali na wycieczkę?

-Co chciała zrobić mama, gdy zobaczyła jezioro?

- Jaki dźwięk Ada usłyszała na ścieżce?

-Kto to był?

- Co należy zrobić, gdy usłyszy się dziwny dźwięk lub zobaczy dzikie zwierzę?

Obejrzyj film o Morskim Oku.

https://www.youtube.com/watch?v=ZSbOv7nAmko

Rozmowa na temat bezpieczeństwa w kontaktach ze zwierzętami w czasie wakacji.

„Moje góry” – układanie pejzaży górskich z figur geometrycznych.

 

Taniec do piosenki Jadę pociągiem prawdziwym.

Dzieci w rytm piosenki przeskakują w miejscu z nogi na nogę.

Jedzie pociąg jedzie, wiezie ludzi wiezie, Biegną w lewo po okręgu.

puszcza dymu szare kłęby.

Powiedz mi, sąsiedzie, dokąd że ty jedziesz, Stają.

bo ja do Szklarskiej Poręby. Pokazują na siebie.

Jadę tam do lasu, jadę do sarenki, Obiema dłońmi od góry kreślą choinkę.

jadę sobie zbierać grzyby. Naprzemiennie udają zbieranie grzybów.

Będę się opalać, będę w słońcu walać, Kładą się na podłodze i turlają.

niech poparzą mnie pokrzywy. Wstają. Tworzą „pociąg”. Kładą lewą dłoń na lewym ramieniu osoby stojącej przed nimi.

Dam mamusi spokój, spokój tatusiowi, R. prowadzi korowód slalomem po pokoju.

niechaj sobie raz odpoczną.

Jedno mnie ciekawi, co oni beze mnie,

co oni beze mnie poczną.

Kto im będzie zbierał okruchy ze stołu jw.

na błękitną ciężarówkę.

A gdy zginie igła albo szpulka nici,

wyśle pod krzesło taksówkę.

Kto syreną wyśle szybkie pogotowie Wracają do ustawienia w kręgu.

po proszek do bólu głowy.

A po tę ostatnią zapałkę pod stołem

bierze szybko straż ogniową. W kręgu biorą się za ręce.

Jedzie pociąg jedzie, wiezie ludzi wiezie, Biegną w prawo po okręgu.

puszcza dymu szare kłęby.

Powiedz mi, sąsiedzie, dokądże ty jedziesz,

Stają. bo ja do Szklarskiej Poręby. Pokazują na siebie.

Dziś jadę do lasu, jadę do sarenki, Obiema dłońmi od góry kreślą choinkę.

jadę sobie zbierać grzyby. Naprzemiennie udają zbieranie grzybów.

Po raz pierwszy jadę do prawdziwej stacji. Tworzą „pociąg” i wykonując drobne kroczki,

Jadę pociągiem prawdziwym.

https://www.youtube.com/watch?v=W5Zpd12O10k

 

Przypomnij sobie zasady zachowania się w górach. Tishi, Tashi i Ubaki wybrali się na wycieczkę w góry. Dziś pokażą jak należy się przygotować do wędrówki, co ze sobą zabrać oraz jak zaplanować trasę wycieczki. Wspaniała bajka edukacyjna, która uczy zasad bezpiecznego zachowania w górach.

https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

 

Miłej pracy i zabawy.

 

PONIEDZIAŁEK 22.06.2020R

 

W PIĘKNYM OGRODZIE

 

„Bajkowa gimnastyka” – zabawa ruchowa. R. mówi:

Jesteś drewnianym ludzikiem Pinokiem – robisz pajacyki.

Jesteś Kubusiem Puchatkiem – robisz przysiady.

Jesteś Kopciuszkiem tańczącym na balu – obracasz się na palcach.

Jesteś smerfem Osiłkiem – robisz pompki.

Jesteś energiczną dziewczynką Maszą – biegasz po pokoju, wysoko podskakując

 

„W pięknym ogrodzie…” – rozmowa na temat artystów i ich pracy na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – w ogrodzie botanicznym.

b

Letnie opowieści – w ogrodzie botanicznym Małgorzata Szczęsna

– Wstawajcie, dziś jedziemy do ogrodu botanicznego – budzi nas tata. Mama robi omlet i kakao. Zjadamy wszystko z apetytem i wyruszamy.

Już za bramą ogród wita nas pięknymi zapachami. Wokół rosną róże, bez, jaśmin, lawenda. Kręci mi się w głowie, gdy stoimy koło pnącej się rośliny.

– To wiciokrzew, ma piękne żółte płatki i bardzo długie pręciki!

– Mateusz nachyla się nad kwiatem i…

– Apsik, apsik, apsik!

– Chodźmy na górę, to ci przejdzie – Karinka biegnie w kierunku trzech specjalnie usypanych pagórków. Rosną na nich rośliny takie jak w Tatrach, Pieninach, Bieszczadach. Wspinamy się wąską ścieżką na najwyższy szczyt. Widzimy tam siedzącą panią, która patrzy na ogród i coś zapisuje w notesie. Cicho schodzimy drugą stroną wzniesienia. Zatrzymujemy się koło małego stawiku, z którego spływa na dół woda, przypominając górski potok.

– Ta pani to pewnie poetka, albo pisarka – mówi Mateusz.

– Może pisze wiersz o kwiatach lub powieść – zastanawia się Karinka. – A może książkę dla dzieci o zaczarowanym ogrodzie… Rodzice właśnie wchodzą do dużej szklarni. Biegniemy do dżungli. Tak, właśnie do dżungli, bo tam są tropikalne rośliny!

– Nie dotykajcie niczego! – prosi tata. – Nie znamy tych roślin. Niektóre z nich są na pewno trujące. Mogą być pokryte toksycznymi preparatami, aby roślinki nie chorowały.

Podziwiamy owoce: mandarynki, cytryny, ananasy. Pierwszy raz je widzę, gdy rosną, a nie w sklepie. Biegniemy za tatą, który fotografuje swoje ulubione storczyki. Tuż koło niego pan rozkłada statyw, na nim umieszcza duży aparat i też robi zdjęcia.

– Może to fotograf i jego prace ukażą się w jakiejś książce lub na wystawie – mówię cicho do Karinki. – Gorąco i parno w tej dżungli – narzeka Mateusz.

Wychodzimy ze szklarni i szukamy jakiegoś miejsca w cieniu. Siadamy na ławce i jemy kanapki z serem, popijając wodą. Nagle dobiega do nas muzyka. Daleko, naprzeciw nas, siedzi jakaś osoba oparta o pień drzewa i cichutko gra na flecie. Jemy w ciszy, wsłuchując się w magiczne dźwięki.

– Chciałbym sfotografować jeszcze kosaćce i lilie – mówi tata i idzie w kierunku kolekcji tych roślin, które pokrywają tu, jak dywanem, ogromny obszar. Na środku widzimy pana stojącego przy sztaludze i coś malującego.

– Czy podoba się wam mój obraz? – pyta malarz, patrząc na nas z zachęcającym uśmiechem.

– Jest taki jasny, pogodny i ciepły – zauważa Karinka.

– Masz rację! Maluję tylko ciepłymi barwami.

– Ale niektóre z tych kwiatów są fioletowe, a to są barwy zimne – spostrzega Mateusz.

– Tak, ale wtedy dodaję trochę żółtej farby i ocieplam płatki kwiatu– wyjaśnia artysta. Jesteśmy zauroczeni tym ogrodem kwiatów. Żegnamy się z panem i idziemy dalej.

Przed nami duży staw. Przez jego środek, na druga stronę, prowadzą wielkie kamienie. Karinka ostrożnie przechodzi, ja za nią. Boję się trochę i waham…

– Co tam, tchórzysz? Odejdź, ja ci pokażę, jak mistrz przechodzi po kamieniach! I już Mateusz pewnym krokiem, przeskakując z głazu na głaz, przechodzi. Nagle, na środku stawu ślizga się po kamieniu, chwieje i wpada do wody. Wszyscy, przestraszeni, podbiegamy bliżej. Widząc, że Mateusz ze śmiechem gramoli się na głaz i ociekając wodą powoli przechodzi na brzeg, wybuchamy gromkim śmiechem.

– Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała – przypominam Mateuszowi cytowane często przez niego przysłowie.

– Jak widzicie, Mateusz zadecydował, że wracamy – mówi tata, uśmiechając się. Przed wyjściem jeszcze raz patrzymy na ogród.

– Dlaczego przychodzi tu tak wielu artystów? – pytam.

– Aduniu, w takim pięknym miejscu, wśród przyrody łatwiej znaleźć natchnienie i przyjemniej tworzyć – wyjaśnia mama.

– Jak dorosnę, to będę tu często przychodzić. Może zostanę artystką!

R. zadaje dzieciom pytania:

- Gdzie wybrała się rodzina Ady?

- Kogo tam spotkała?

-Jak wyglądał ogród?

 

„Artyści w ogrodzie” – karta pracy. Dziecko omawia ilustracje i przykleja do artystów te narzędzia, którymi posługują się oni w swojej pracy.

Załącznik nr 1

Załącznik nr 2

 

„Ciepłe – zimne” – zabawa z piłką. Gdy R. rzuci piłkę i wymieni barwę zimną – dziecko staje na baczność (nie łapie piłki). Gdy wymieni barwę ciepłą – łapie piłkę.

 

„Dwa ogrody” – praca plastyczna. Dziecko ma 2 duże arkusze papieru. Wykonuje prace plastyczne: Ogród – barwy ciepłe, Ogród – barwy zimne. Potrzebne wam będą: grube flamastry, kredki, kolorowy papier, nożyczki, klej, duże elementy przygotowane przez R., np. ławki, fontanny, altanki, duże drzewa, krzewy, we właściwych dla danej grupy barwach. Dziecko wycina: duże kwiaty, słońce, chmury. Przykleja na arkusze i dorysowuje to, co jeszcze może znaleźć się w ogrodzie.

 

Cukierkowa tęcza - zabawa badawcza.

 Na jednorazowych, papierowych talerzykach dzieci układają we wzór kręgu kolorowe pastylki, drażetki. Rodzic spryskuje drażetki niewielką ilością wody. Pod wpływem wody kolory z drażetek spływają na talerzyk  i tworzą się tęczowe barwy.

 

Dokończ zdanie - zabawa dydaktyczna

Rodzic mówi początek zdania, które kończą dzieci.

- Malarz potrzebuje do malowania pędzla i … (farb)

- Malarz maluje … (obrazy)

- w pracowni malarza stoją… (sztalugi)

–na sztalugach umieszczony jest …(obraz)

- na palecie malarza są różne kolory (farb)

 

Zapraszam do obejrzenia bajek o malarzach i barwach.

https://www.youtube.com/watch?v=WGEjVFAZmqA

 

Reksio malarz -https://www.youtube.com/watch?v=1vd1-lJ09-Q

Jak malować- nauka o barwach -https://www.youtube.com/watch?v=3nW8Zp1Slo0

 

Pobaw się w malarza i narysuj rysunek i pochwal się na fb

 

 

PIĄTEK 19.06.2020R

 

JAKA JEST DZISIAJ POGODA?

 

Na początek dnia zapraszam do znanej wam już gimnastyki- zatem zaczynamy

https://www.youtube.com/watch?v=EuCip5y1464

 

„Jaka jest dzisiaj pogoda?” – rozmowa na temat aktualnej pogody na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania.

Letnie opowieści – zwariowana pogoda Małgorzata Szczęsna

– Mamo, mogę iść z Kacprem i jego mamą na plac zabaw?

– Aduniu, jest jeszcze bardzo wcześnie!

– Ale oni już idą! – Dobrze, szykuj się!

– Mama dzwoni do pani Edyty, aby wszystko uzgodnić.

– Czekają na ciebie.

– Mamo! Jaka jest pogoda? Jak się ubrać?

– Wyjdź na chwilę na balkon i zobacz! Sama zadecyduj, co założysz.

– Brr, ale zimno! Czy to na pewno lato? Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w kurteczkę, cienką czapkę, apaszkę, długie spodnie i kryte buty. W ręku trzymam hulajnogę.

– Pa, mamusiu!

– Baw się dobrze! Macham do mamy stojącej na balkonie.

– Kacper, ścigamy się!

– No pewnie!

– Mkniemy na placyk, zostawiając śmiejącą się panią Edytę. Ogródek dla dzieci, wszystkie zjeżdżalnie, huśtawki, karuzele skąpane są w słońcu. Po krótkiej zabawie jesteśmy spoceni.

– Dzieci, musimy wrócić do domu!

Przebierzemy się. Pędzimy z powrotem na hulajnogach.

Kacper podśpiewuje: Gdy na podwórku mam hulajnogę, wszystko wyczarować mogę… I już jesteśmy pod domem.

– Aduś! Czemu tak szybko wróciłaś? – pyta zdziwiona mama.

– Jaka jesteś spocona!

– Mamusiu, na placu jest bardzo gorąco, nie ma cienia. Muszę się przebrać. Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w czapkę z daszkiem, sukienkę z krótkim rękawem, sandały. W ręku trzymam hulajnogę. Już za chwilę mkniemy z Kacprem, śmiejąc się i śpiewając: Kiedy dosiadam mej hulajnogi, głośno wołam, wszyscy z drogi! Mijam płoty, mijam drzewa, tylko wiatr mi w uszach śpiewa.

Hulajnoga hulala… Już jesteśmy na placyku! Bawimy się świetnie ze spotkanymi dziećmi z przedszkola: robimy babki w piaskownicy, zjeżdżamy ze zjeżdżalni – kto szybciej, bujamy się nawzajem na huśtawkach. Długo bawimy się w drewnianym domku.

Nagle słyszymy: plum, plum. To krople deszczu uderzają w dach.

– Dzieci, wracamy! – woła mama Kacpra. I już za chwilę pędzimy z powrotem na hulajnogach, rozchlapując powstałe kałuże.

– Może założymy kalosze i pobiegamy po kałużach? Mama Kacpra zgadza się, więc idziemy szybko się przebrać.

– Mamo! Pada deszcz, zmieniam ubranie – wołam od progu, a mama staje zdumiona. Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w płaszcz przeciwdeszczowy, kalosze. W ręku trzymam parasolkę. Jaka to frajda tak skakać po kałużach! Ach, ten Kacper znów śpiewa, więc skaczemy w rytm piosenki: Biegać po kałużach to przyjemność duża chlapać się wesoło każde dziecko chce. Biegać po kałużach i po deszczach, burzach, pryskać wszystkim wkoło to zabawa jest… Tak wariujemy, że mimo płaszczy i kaloszy mamy mokre spodnie.

Żegnam się z Kacprem i jego mamą.

– Mamusiu, znów muszę się przebrać.

– Dobrze, córeczko, już naszykowałam kombinezon, wełnianą czapkę i ocieplane buty – żartuje mama i śmiejemy się z tej zwariowanej pogody.

R. zadaje dzieciom pytania:

- Jaka była pogoda, gdy rankiem Ada z Kacprem poszli na plac zabaw?

-Jak Ada wyszła ubrana?

-Dlaczego dzieci się przebrały?

- Co założyła Ada?

-Co zrobili, gdy padał deszcz? .

-Dlaczego Ada znów musiała się przebrać?

 

Ubierz Michała odpowiednio do dzisiejszej pogody i je pokoloruj

Załącznik nr 1

 

„Pogoda” – R. rozdaje dziecku gazety i woreczki foliowe. Dziecko kładzie je na podłodze. Dziecko reagują na polecenia: pada deszczyk – cichutko uderzają paluszkami o leżącą na podłodze gazetę; wieje wietrzyk – cichutko pocierają palcami o woreczek; uwaga, błyskawica – zakrywają oczy rękami; wielki grzmot – mocno szeleszczą gazetami; wielki huk – mocno szeleszczą woreczkami.

 

– „Plażowanie” – dzieci stawiają stopę na woreczku gimnastycznym. (Jeżeli nie masz może to być np. skarpetka, koszulka itp)dzieci podnoszą woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonują raz jedną, raz drugą stopą.

 

Posłuchaj piosenki o pogodzie

https://www.youtube.com/watch?v=7G7SqRUrz6Q

 

Śpiewające Brzdące - Pogoda - Piosenki dla dzieci

1. Na niebie wysoko

Świeci wielkie słońce,

Wiszą białe chmurki

Na błękitnej łące.

Ref. I taka jest pogoda,

pogoda, pogoda!

I taka jej uroda,

uroda, uroda!

Codziennie nam się zmienia,

Codziennie zmienia się!

A my nie narzekamy,

Lubimy każdy dzień!

2. Czasem z ciemnej chmury

Pada z góry deszcz,

Czasem płatki śniegu,

Kiedy zimno jest.

Ref. I taka jest pogoda,

pogoda, pogoda! …….

 

Narysuj i pokoloruj dziewczynkę w deszczu

https://www.youtube.com/watch?v=Ggfb4Y4TE4Q

 

A może parasol

https://www.youtube.com/watch?v=6eckjgyJ-qI

 

 

Miłej pracy i zabawy

 

CZWARTEK 18.06.2020R

 

BAWIMY SIĘ TĘCZĄ

 

Na dobry początek dnia poćwiczymy z mamą, tatą siostrą bratem- a więc zaczynamy

https://www.youtube.com/watch?v=30BVfTvlsrE

 

„Kolory tęczy” – rozmowa na temat powstawania i kolejności kolorów tęczy na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – tęcza nad morzem.

 

Letnie opowieści – tęcza nad morzem Małgorzata Szczęsna

Jedziemy nad morze, do Gdańska – rodzice, siostra, brat i ja, Ada. W Gdańsku mieszka mamy przyjaciółka – Ewa. Bardzo ją lubimy, bo rozmawia z nami jak z dorosłymi, interesuje się naszymi sprawami i zawsze, gdy o coś zapytamy, chętnie i dokładnie nam tłumaczy.

Podróż szybko nam mija, bo słuchamy i śpiewamy ulubione piosenki. Mama zadaje nam zagadki, a tata rozśmiesza. Ewa wita nas na progu domu z plecakiem:

– Cześć, kochani! Cieszę się, że was widzę. Proponuję, od razu, wycieczkę nad morze, bo zapowiadają, że od jutra pogoda się zmieni i będzie padał deszcz. Pakujemy się z powrotem do samochodu – w końcu jesteśmy w Gdańsku, a rządzi tu Ewa!

Tata jedzie według jej wskazówek i za chwilę jesteśmy w Sobieszewie – małej nadmorskiej miejscowości. Idziemy przez wydmy porośnięte lasami sosnowymi.

– Jak tu pięknie, odpocznijmy chwilę! – mama już rozkłada koc na polance porośniętej mchem. Wszyscy rozciągamy się na nim. Patrzymy w niebo. Suną po nim leniwie małe chmurki.

– Zobaczcie, ta przypomina bałwana, a ta smoka! – mówię, wskazując ręką chmurę.

– Oj, chyba nie! Ta chmura przypomina mi ciebie, jak wychodzisz po kąpieli w szlafroku z ręcznikiem na głowie! – jak zwykle żartuje Mati.

Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej.

– Za tą wydmą zobaczysz już morze! – mówi Ewa, a ja biegnę, bo chcę pierwsza cieszyć się tym widokiem. Staję i patrzę: od lewej do prawej strony woda, daleko przede mną statki, wyglądają jak zabawki. Łapię się za głowę – chwytam czapkę w ostatniej chwili. Co za wiatr! Idziemy wszyscy na brzeg i siadamy na piasku. Teraz już nie można cicho rozmawiać, bo zagłusza nas plusk fal.

– Chyba zaczyna kropić! – Ewa wystawia dłoń i obserwujemy padające na nią kropelki deszczu.

– Uciekamy? – pyta Karinka.

– Nie zdążymy! – Ewa wyjmuje z torebki wielki przezroczysty parasol i wszyscy chowamy się pod nim. Teraz możemy spokojnie obserwować ulewę. Nagle zza chmur wychodzi złociste słońce, ostatnie kropelki deszczu padają na parasol. Ewa strzepuje z niego resztki wody…

– Ojej, tęcza, tęcza, tęcza! Na niebie i na Ewy parasolce!

Tata robi zdjęcia. Mama i Ewa, wzruszone tym widokiem, uśmiechają się do siebie. My wyliczamy, czy tęcza ma wszystkie kolory: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, granatowy, fioletowy! Zgadza się!

– Ewo, jak to się dzieje, że powstaje tęcza? – pytam zaciekawiona.

– To proste. Gdy w czasie deszczu wyjdzie słońce, jego promienie załamują się na kropelkach wody unoszących się w powietrzu. Wtedy promień słońca zamienia się w siedem barw! Nagle tęczowe zjawisko na niebie blednie, blednie i rozpływa się.

– Deszcz całkowicie zniknął, wyparował i nie ma już tęczy!

Spacerujemy jeszcze długo brzegiem morza. Z Karinką zbieramy ładne kamienie. Mateusz chowa do torby wyrzucone przez morze patyki o dziwnych kształtach.

– Co będziesz z nich robił? – pytamy zdziwione.

– Zobaczycie! Wracamy do samochodu przez wydmy i las. W domu Ewy dorośli rozmawiają, wspominają, patrzą na zdjęcia. A my oglądamy zebrane nad morzem skarby. Czy już wiecie, co z patyków zrobił Mateusz?

R. zadaje dziecku pytania:

- Dokąd pojechała Ada z rodziną?

- Przez co szli, zanim dotarli nad morze?

- Co obserwowali, odpoczywając na polanie?

-Co się stało, gdy usiedli nad morzem?

-Z jakich barw składa się tęcza?

-Kiedy pojawia się tęcza?

- Co zbierały dzieci nad morzem?

- Co Mateusz mógł zrobić ze swoich patyków?

-Czy widzieliście kiedyś tęczę?

- Gdzie?

- Czy wczesnej padał deszcz?

 

Akrostych „żółwik” – zabawa z zastosowaniem mnemotechniki służąca do zapamiętania kolorów tęczy (w kolejności od góry do dołu). R. uczy dziecko wierszyka.

Człapie powoli żółwik Ziemowit, niesie grającą fujarkę. R. tłumaczy, że początkowe głoski (lub pierwsze sylaby) słów w tym zdaniu są początkiem nazw kolorów tęczy, od góry do dołu: cz – czerwony, po – pomarańczowy, żół – żółty, zie – zielony, nie – niebieski, gra – granatowy, f – fioletowy.

 

„Tęcza w ogrodzie” – eksperyment ( możesz z rodzicem wykonać go w ogrodzie, na działce, na balkonie) EKSPERYMENT Problem do rozwiązania: Co się stanie, gdy do wystawionej na słońce miski z wodą wlejemy olej? Dziecko podaje hipotezy. Przeprowadzenie eksperymentu: Dziecko wynosi miskę z wodą na ostre słońce. Wlewa parę kropli oleju. Obserwuje. Lekko miesza patykiem wodę z olejem. Dodaje więcej oleju.

Wnioski: Po wlaniu oleju do wody pojawiło się w niej wiele kolorów. Wyjaśnienie: Kolory zostały wywołane przez światło, którego promienie załamały się między warstwami oleju. Kolory pojawiły się w innej kolejności niż w tęczy.

 

„Tęczowe rysunki” – rysowanie kredkami w siedmiu kolorach. Dziecko na ustawionej pionowo kartce A4 rysuje od góry do dołu siedem elementów (każdy w innym kolorze tęczy, w kolejności ich występowania). Rysunki mają kojarzyć się dziecku z danym kolorem. Dziecko uzasadnia, dlaczego narysowało właśnie te obrazki, np. czerwona piłka, bo taka sama jest w przedszkolu, pomarańczowy samochód – mam taki w domu, żółta cytryna – ten owoc jest żółty…

 

Możesz również narysować tęczę

https://www.youtube.com/watch?v=gw8exXqEWmU

 

https://www.youtube.com/watch?v=X5OTGXAk7yU&t=64s

 

 

Miłej pracy i zabawy

 

 

ŚRODA 17.06.2020R

 

CO ZROBIĘ W CZASIE BURZY I SILNEGO WIATRU?

 

Na dobry początek dnia zapraszam na gimnastykę, ćwicz z mamą, tatą, bratem, siostrą-zaczynamy

https://www.youtube.com/watch?v=3J9AaVLEWG8

„Co zrobię w czasie burzy i silnego wiatru?” – rozmowa na temat zjawisk pogodowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – burza na Mazurach.

 Letnie opowieści – burza na Mazurach Małgorzata Szczęsna

Jedziemy na Mazury – rodzice, siostra, brat i ja. Z przyczepioną do samochodu małą przyczepką kampingową szybko docieramy do celu – nad jezioro Kuc. Jeżdżę tu od urodzenia, każdego lata. Ledwo przekraczamy bramę, a już serdecznie witają nas kuzyni – Kasia iRobert, ich dzieci oraz Paweł ipan Rysio.

– Ada, czekamy na ciebie od rana! Idziemy kosić pokrzywy! – tak wita mnie Maks, podając kij. Całą mazurską paczką idziemy przetrzeć nasz szlak, dróżkę, którą tylko my, dzieci, chodzimy. A nasza grupa to: Maks, Leon, Dawid i chłopak z sąsiedniej działki – Klaudiusz oraz ja. Wracamy zmęczeni, poparzeni, ale zadowoleni z dobrze wykonanego zadania. Nasza przyczepa jest właśnie przesuwana przez mężczyzn na swoje miejsce. Najsilniejszy jest pan Rysiek. Jeszcze jeden jego ruch i gotowe. Mamy domek pod gruszą! Tata podłącza prąd, gaz, ustawia równo przyczepę. Mama z Matim i Karinką wszystko rozpakowują i układają. Grunt to rodzinka!

– Teraz pora przywitać się z jeziorem! – krzyczy tata.

Wszyscy zbiegamy na pomost. Widok zapiera dech w piersiach! Jak okiem sięgnąć – jezioro. Promienie słońca odbijają się o jego taflę tak intensywnie, że muszę zmrużyć oczy. Dookoła lekko falują trzciny, a w nich błyszczą niebieskie ważki. Niebo jest czyściutkie, ani jednej chmurki.

– Kto płynie łódką? – pyta tata.

– Ja, ja! – wołamy z mamą jednocześnie.

– My nie płyniemy! – decyduje za Karinę Mateusz.

– Kasia   i Robert z dzieciakami pojechali na przejażdżkę rowerową, a pozostali wybrali się do Mrągowa. Musi ktoś zostać! Napompujemy materace i pogramy w grę planszową – siostra potwierdza decyzję brata.

Zakładamy kapoki, czapki i okulary przeciwsłoneczne. Smarujemy twarz i  ręce kremem. Z mamą siadamy na ławeczce w łodzi, a naprzeciw nas sadowi się tata z wiosłami. Powolutku suniemy po gładkim, spokojnym jeziorze.

– Opłyńmy wyspę! – prosimy. Po drugiej stronie wysepki jezioro jest płytsze i zarośnięte trzcinami. Przedzieramy się przez szuwary, jak podróżnicy przez nieznane tereny. Wiosło wciąż zaplątuje się w korzenie roślin wodnych. Nagle tata nieruchomieje! Patrzymy za jego wzrokiem i widzimy obrazek jak z bajki! Dookoła nas, tworząc jakby ogrodzenie, są pałki wodne. Pośrodku tego miejsca, gdzie się znajdujemy, leżą na wodzie duże owalne liście. Między nimi, unosząc się na łodyżce, wyglądają żółte główki grążeli. Obok nich pływają białe kwiaty grzybieni o żółtych środkach. A wśród tego wspaniałego widoku – rodzina łabędzi: mama, tata i troje dzieci. Myślę, że one też są zdziwione naszym widokiem. Przez chwilę nieruchomieją, patrzą na nas i majestatycznie odpływają. Czekamy chwilę i też wypływamy z tego pięknego miejsca.

Suniemy dalej wokół wyspy. Teraz widzimy ją doskonale.

– Popatrzcie na te powalone drzewa! To robota bobrów! – powiedział tata i skierował łódź na środek jeziora.

– Podpłyńmy do brzegu, na drugą stronę, tam zawsze były pyszne maliny! – proszę tatę, bo przypomina mi się smak słodkich, pachnących owoców, zrywanych tam każdego roku.

– Nie! Pora wracać! Robi się parno, słońce przypieka. Zobaczcie, nie wiadomo skąd napływają chmury! – wskazuje w górę zaniepokojony tata.

Czyste przed chwilą niebo pokrywają ciemne chmury. Zrywa się wiatr. Nagle robi się chłodniej.

– Tato, co teraz będzie? – pytam już trochę przestraszona, gdy fale kołyszą łódką.

– Nie bój się, zaraz dopłyniemy do brzegu. Tata szybko wiosłuje. Fale robią się coraz większe, opryskuje nas woda.

– Siadajcie na dnie łódki!

 Posłusznie zsuwamy się z ławeczki, a ja chowam się pod wielką spódnicę mamy i przytulam do jej kolan. Od czasu do czasu wyglądam, wysadzając głowę.

Z daleka coś mruczy i na ciemnym niebie pojawiają się błyski.

– Burza!

 Wokół nas robi się biało, jakbyśmy płynęli we mgle. Teraz już zaczynam płakać. Jak tata trafi do pomostu Roberta, gdy nic nie widać?!

Ale tatuś nie daje za wygraną, tylko mocno wiosłuje. Zaczyna padać deszcz, a po chwili już leje! Mama uspokaja mnie i dla otuchy cicho śpiewa: Słoneczko nasze rozchmurz buzię, bo nie do twarzy ci w tej chmurze. Ta piosenka zawsze działa, słońce wychodzi zza chmur, a teraz nic!

Może mama śpiewa za cicho?!

Teraz błyski na niebie są coraz jaśniejsze. Po nich szybko pojawiają się głośne grzmoty. Podobno, gdy zobaczy się błysk, trzeba powoli liczyć 1…2…3…, aż do usłyszenia grzmotu. Wtedy wiemy, czy daleko od nas jest burza. Ale tu, na jeziorze, nie mogę liczyć – od pojawienia się błyskawicy na niebie do grzmotu nie ma przerwy. Czyli burza jest koło nas.

– Widzę nasz brzeg! – krzyczy tata z ulgą. Ale okazuje się, że to jeszcze nie koniec zmartwień. Im bliżej jesteśmy brzegu, tym większa fala. Woda zaczyna wdzierać się do łódki. Tata obmyślił inny sposób dotarcia do lądu. Nie płynie na wprost brzegu, tylko wzdłuż, wolno przybliżając się do niego. To okazuje się skuteczne. Wkrótce widzimy pomost. Na jego końcu stoją Mateusz, Karina, pan Rysiek i Paweł. Machają do nas. Widzę, jak zbiegają na brzeg pozostali nasi przyjaciele. Na przedzie przerażony Maks. Widzą, jak tata zmaga się z wiatrem i falą i nic nie mogą zrobić. Gdy już wreszcie dopływamy do brzegu, pan Rysiek z Pawłem wskakują w ubraniach do wody, holują nas i przycumowują łódź do pomostu. Maks pomaga mi wysiąść. Karina i Mati mocno nas obejmują, w oczach mają łzy. Robert, przekrzykując wiatr, woła:

– Przebierzcie się szybko i wszystkich zapraszam do naszego Palace! (Palace – tak wszyscy nazywali ich przestronną przyczepę).

– U nas mniej odczujecie podmuchy wiatru. Przebieramy się i idziemy do Palace, Kasia robi gorącą czekoladę.

– Kasiu, a wy jak poradziliście sobie w tę burzę? Przecież byliście na wycieczce rowerowej.

– Nie odjechaliśmy daleko. Gdy zobaczyliśmy, że nagle się chmurzy, zaczęliśmy wracać. Założyliśmy peleryny, mocno dopięliśmy kaski i pojechaliśmy. Deszcz nas nie przestraszył, choć widoczność była słaba, bo zrobiło się biało. Gdy rozszalała się burza skręciliśmy z drogi i schowaliśmy się w czyjejś stodole.

– Kiedy ruszyliście dalej?

– Gdy burza zaczęła się przemieszczać z drogi nad jezioro. Wtedy przypomnieliśmy sobie, że przecież wy wypłynęliście. Nie wiem, skąd mieliśmy tyle sił! Jestem zdumiona niemożliwym wyczynem Maksa, a zwłaszcza Leona. Tak pedałowali, że wkrótce byliśmy na działce. Zbiegliśmy z górki na pomost, a Maks już krzyczał: Są ,są! Odetchnęliśmy. Wszystko dobrze się skończyło. Wszyscy jesteśmy bezpieczni.

 Dziękujemy Kasi i Robertowi za przyjęcie w Palace. Idziemy do domku pod gruszą. Zasypiamy w naszej przyczepie, kołysani przez burzowy wiatr.

 R. zadaje dziecku pytania:

- Dokąd pojechała Ada z rodziną?

- Gdzie mieszkali?

-Co robili, gdy już się rozpakowali?

- Co zrobili dla swojego bezpieczeństwa przed wypłynięciem na jezioro?

- Co się stało, gdy byli na środku jeziora?

-Kto zapamiętał, co należy robić, by dowiedzieć się, czy burza jest daleko od nas?

-Czy udało im się bezpiecznie wrócić do przyczepy?

 „Jak się zachować w czasie upalnego dnia i w czasie burzy” – karta pracy

 Dziecko omawia  ilustracje.  Wybiera  ilustracje przedstawiające właściwe zachowania i je koloruje

Załącznik nr 1

– Muzyczne wyciszenie. Dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym. Słucha utworu Lato Antonio Vivaldiego wykonując improwizację paluszkową.

https://www.youtube.com/watch?v=Tq1I4qD6h8U

 „Deszcz, słońce, wiatr – powódź, susza, zniszczenia” – zabawa dydaktyczna.

R. zadaje dziecku pytania i nakierowuje na poprawne odpowiedzi:

-Kiedy pada deszcz? (gdy powstanie dużo chmur)

-Co się dzieje, gdy bardzo długo pada deszcz? (w rzekach przybiera woda, wylewa się i jest powódź)

-Kiedy słońce grzeje najmocniej? (latem, gdy słońce jest najwyżej, czyli w południe)

- Co się dzieje, gdy jest gorąco, świeci słońce i długo nie pada deszcz? (rośliny wysychają, jest susza)

- Dlaczego wieje wiatr? R. wyjaśnia, że wiatr wieje wtedy, gdy zła pogoda walczy z dobrą pogodą i próbują się nawzajem przepędzić. Wiatr cichnie, gdy któraś z nich wygra.

- Co s ię dzieje, gdy wieje bardzo silny wiatr? (dochodzi do zniszczeń: złamane drzewa, zerwane dachy)

A  może narysujesz burzę- podpowiedź znajdziesz poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=Ull6dJR9jrk

Obejrzyj jak Luluś bawi się nad wodą i narysuj z nim łódkę.

https://www.youtube.com/watch?v=6qSFHpDHOJs

 

Miłej zabawy

 


WTOREK 16.06.2020R 

LATO

 

ROŚLINY MOGĄ LECZYĆ

 

Na dobry początek dnia poruszamy się- dzisiaj proponuję zabawy ze smokiem Edziem.

https://www.youtube.com/watch?v=W5WAdtIUfgY

 

 „Rośliny mogą leczyć!” – pogadanka na temat popularnych roślin, wsparta opowiadaniem Letnie opowieści – rośliny na mojej działce i ilustracjami.

 

Letnie opowieści – rośliny na mojej działce

 Małgorzata Szczęsna

Gdy rozpoczyna się lato, wszyscy jedziemy na działkę: rodzice, siostra, brat, babcia Asia, pies, żółw, papugi i ja. Mieszkamy wtedy w pięknym miejscu – z jednej strony las, z drugiej łąka, blisko wieś i rzeczka. Na naszej działce rośnie dużo brzóz, sosen, jałowców, krzewów aronii i ziół. Żółw ma tu swoją zagrodę, aby mógł swobodnie poruszać się i jeść, co chce. Papugi przeprowadzają się z małej klatki do przestronnej woliery, którą zrobił tatuś. Piesek biega jak szalony, sprawdza wszystkie swoje miejsca i zaznacza teren.

 My zajmujemy się wypakowywaniem, układaniem, wietrzeniem, wieszaniem hamaków, huśtawek. Mati i Karinka, czyli moje rodzeństwo, wożą z górki świeży piasek do piaskownicy, a ja myję zabawki i pomagam ustawić zjeżdżalnię.

Rano budzi mnie śpiew ptaków i cudowny zapach kwiatów i innych roślin. Wszyscy śpią, tylko babci łóżko puste. Wybiegam przed dom i widzę babcię Asię przytuloną do drzewa.

– Dzień dobry babciu, co robisz? – podbiegłam, by dać całusa mojej kochanej babci.

– Cześć Aduniu! Przytulam się do brzozy. Nie wiesz, że rośliny leczą?

– Wiem, czasem piję ziółka z apteki. Ale przytulanie do drzewa?!

– Czytałam o tym i wierzę, że brzoza da mi dużo siły, radości i zdrowia. Nie będą mnie bolały nogi. Po całym roku w mieście muszę się odnowić.

– Mamo, nie przytulaj się tak długo, bo wyssiesz z brzozy wszystkie soki i drzewa nam powysychają – żartuje tata i przeciąga się na progu domu.

– Babciu, a czy to tylko brzoza tak leczy?

– Najlepiej działa na człowieka brzoza, lipa i sosna.

– Babcia zamyka oczy, policzkiem dotyka kory, rękami oplata pień drzewa.

– Aduniu, przynieś mi parę listków mięty i dziesięć jagód jałowca, tych starych, pomarszczonych! – woła mama przygotowująca śniadanie. Prędko zrywam jasnozielone listki mięty, płuczę i wrzucam do dzbanka z wodą i cytryną. Ranek jest bardzo ciepły  I taki napój nas orzeźwi. Ale po co mamie te kulki jałowca? Niosę je do kuchni i patrzę, jak mama rozgniata je, dodaje innych przypraw i posypuje mięso.

– Mamo, po co dajesz jałowiec do jedzenia? – Roztarte jagody jałowca i inne przyprawy poleżą z mięsem kilka godzin. Potrawa będzie pyszna, pachnąca i lekkostrawna, czyli po zjedzeniu jej nasz brzuszek będzie lekki. Po śniadaniu idziemy nad rzeczkę. Bierzemy koc, napoje, ciasteczka i ręczniki. Idziemy przez las sosnowy. Jak tu pachnie! Mama każe nam stanąć i wymienić powietrze w płucach. Ale to jest przyjemne! Rozkładamy koc na miękkiej trawie nad rzeczką. Mateusz schodzi na brzeg i wkłada jedną nogę do wody.

– Brrr! Nie wchodzę, za zimna! Karinka bierze mnie za rękę. Wbiegamy do wody, rozbryzgując ją. – Może zrobimy skocznię i poskaczemy z niej do wody! Bierzemy się do pracy. Mateuszowi spodobała się ta zabawa i dołącza do nas. Oczywiście! On skacze najdalej. Po pikniku na kocu wracamy na działkę. Biegnę przodem, by jak najszybciej opowiedzieć o wszystkim babci. Nagle potykam się o korzeń i upadam na rozbitą butelkę.

– Łał, ,Łał – krzyczę rozpaczliwie, widząc cieknącą krew po kolanie. Tata podnosi mnie, czyści ranę, polewając wodą z butelki.

– Musimy cię nieść. Ale co zrobić, by zatamować krew? Mama zrywa liście rosnące przy drodze. Przeciera je, przemywa wodą, rozgniata, aż puszczają sok i przykłada mi do rany.

– Co… to… jest? Nie… będzie… szczypać? – łkam.

– Aduniu, uspokój się, to liście babki. Zaraz przestanie ci lecieć krew. Rana się oczyści i szybko zagoi. Na działkę niosą mnie na zmianę – tata i na zrobionym z dłoni krzesełku Mateusz i Karinka. Mateusz całą drogę żartuje:

– Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała! Naprzeciw nas wybiega zaniepokojona babcia. – Co się stało? – Skaleczyłam się, babciu!

– Dobrze, że przyłożyli ci liść babki. Jutro, Aduniu, będziesz jak nowa! A teraz napij się soku z aronii, który zrobiłam poprzedniego lata. Zaraz uspokoisz się i wzmocnisz! Wypijam soczek, choć jest trochę cierpki. Kładę się w hamaku i, patrząc na lekko poruszające się, maleńkie listki brzozy, zasypiam. Pierwszy dzień tego lata na działce był dla mnie pełen wrażeń. Postanowiłam, że codziennie będziemy zbierać śmieci, które wyrzucają ludzie do lasu. Przynajmniej tu, koło mojej działki, będzie bezpieczna okolica od stłuczonych butelek.

 

R. zadaje dziecku pytania:

- Gdzie Ada spędzała początek lata?

- Kto pojechał tam z dziewczynką?

- Jakie prace wykonywali po przyjeździe na działkę?

- Co robiła babcia? Dlaczego?

-Dokąd rodzina poszła po śniadaniu?

-Co tam robili?

-Co się stało, gdy wracali na działkę?

-Co zrobiła rodzina, by pomóc Adzie?

 

 Posłuchajcie co dzieci przedszkolne wiedzą o ziołach, jakie znają zioła i do czego można je wykorzystać.

https://www.youtube.com/watch?v=LkbnBvXkzPY

 

Obejrzyjcie film „Ogród bez tajemnic”

W naszym otoczeniu znajduje się wiele roślin, które możemy wykorzystać w ziołolecznictwie. Syrop, wywar lub napar z liści, pędów czy kwiatów może pomoc w wielu dolegliwościach. Warto poznać właściwości min,mięty, melisy, dziurawca, kozłka lekarskiego, bzu czarnego i szałwi

https://www.youtube.com/watch?v=4mSlvgPHHc0

 

„Rośliny rosnące w ogrodach lub uprawiane na działce” Karta pracy – możemy wybrać się na działki i zaobserwować jakie zioła rosną w ziemi lub w doniczkach

 R. mówi, jakie rośliny przedstawione są na karcie. Tłumaczy, jak dziecko ma wykonać zadanie: zaznaczając znakiem X rośliny, które zobaczą w czasie spaceru.

Karta wycieczki przedstawia dziewięć rysunków roślin.

1. Mniszek lekarski (dawna nazwa – dmuchawiec, mlecz to inna roślina).

2. Liście mięty.

3. Liść brzozy brodawkowatej.

4. Liść maliny z owocem.

5. Igły jałowca z owocem.

6. Babka lancetowata.

7. Kwiat i liść lipy.

8. Liść aronii z owocem.

9. Kwiat i liść akacji (w czerwcu są liście i kwiaty – dziecko może  skreślić liść, by zapamiętało, że jest trujący). R. opowiada dziecku, w jaki sposób stosuje się daną roślinę. Przypomina, że liście akacji są trujące. R. mówi: Żadnych samodzielnie zerwanych roślin (kwiatów, liści, owoców) nie należy wkładać do ust bez zgody dorosłych!

 

Załącznik nr 1

 

„Kolory lata” – zabawa dydaktyczna. R. pyta: Jakie są kolory lata? Dlaczego? NR. kładzie przed dzieckiem kolorowe kredki. Dziecko podaje nazwy kolorów, i mówi, z czym (co jest związane z latem) każdy tych z kolorów im się kojarzy.

„Malowanie kolorów lata” – karta pracy

Dziecko wykonuje  KP .Następnie R. proponuje by dziecko malowało utworzonymi przez siebie kolorami z barw podstawowych przyrody latem (na dodatkowej kartce). ( potrzebne będą kartki, pędzel, kubek z wodą, farby , talerzyki do mieszania barw.

 

Załącznik nr 2

 

 

Poniedziałek 15.06.2020

 

WIEM, JAK BEZPIECZNIE CHODZIĆ PO LESIE

 

Zapraszam na gimnastykę-utrwalisz stronę lewą i prawą i trochę się poruszasz- a więc zaczynamy:

https://www.youtube.com/watch?v=EuCip5y1464

Ręce do góry hop sa są

 teraz kucnij i złap psa

ręka prawa ręka lewa

i już latasz tak jak mewa

 hop do przodu , klaśnij raz

 teraz w dól i w górę dwa

 Noga prawa ,noga lewa

kręcisz nogą tak jak trzeba

 w lewo raz w prawo dwa

skacz na nodze tak jak ja

 obrót w lewo klaśnij raz

zatańczymy jeszcze raz

„Kto tak hałasuje?” – rozmowa na temat zwierząt mieszkających w lasach oraz niebezpieczeństw z tym związanych na podstawie doświadczeń dzieci i fragmentów opowiadania Zofii Staneckiej Basia i wyprawa do lasu.

 Basia i wyprawa do lasu (fragment) Zofia Stanecka

(…) Chrup, chrup! – pod stopami zachrzęściły im szyszki.

– Zaraz poszukamy twoich kuzynów – szepnęła Basia do siedzącego w koszu Miśka Zdziśka.

- Coś Ty! Wt ym lesie nie ma niedźwiedzi – powiedział Janek, ale na wszelki wypadek obejrzał się za siebie.

– A wilki? – Basia przysunęła się do niego trochę bliżej. – Myślisz, że tu są wilki?

– Nie wiem. Antek mówił, że jak był w górach, to słyszał wycie, ale wcale się nie bał. Nic a nic.

– Janek umilkł i w ciszy, jaka zapadła, Basia usłyszała bicie własnego serca. Łup, łup! – waliło jak oszalałe. Po chwili oprócz niego usłyszała coś jeszcze. Szum wiatru w gałęziach, trzask pękających gałązek i szelest opadających na ziemię liści. I jeszcze ptaki. Tirit, tirit! – zaświergotało nad ich głowami. Tju, tju, tju! – echo rozniosło czyjeś śpiewane nawoływanie.

 A gdzieś dalej w lesie rozległ się rytmiczny stukot: łup, łup, łup! Łup, łup, łup!

– Słyszycie dzięcioła? – spytała Mama, która nadeszła nie wiadomo kiedy ścieżką od strony parkingu. Basia aż podskoczyła na dźwięk jej głosu.

– Jest tam. – Mama wskazała między drzewa. Wysoko na suchej sośnie siedział biało-czarny ptak z czerwonym łebkiem i walił w pień dziobem.

– Po co on to robi? Nie boli go od tego głowa? – wyszeptała Basia. Mówiła półgłosem, bo bała się, że dzięcioł odfrunie, jeśli zapyta zbyt głośno.

– Wyławia robale – wyjaśnił też szeptem Janek.

– Nie robale, tylko owady – poprawiła go Mama. (…)

R. zadaje pytania:

-Jakie zwierzęta spotkała w lesie Basia?

- Jakie zwierzęta wy spotkaliście, gdy byliście w lesie?

-Jak się wtedy zachowaliście?

-Pamiętajcie o odpowiednim zachowaniu w lesie, jest to bardzo ważne zarówno dla was jak i dla zwierząt tam mieszkających.

 „Kto mieszka w lesie?”

R. rozmawia z dzieckiem na temat zachowania bezpieczeństwa w kontaktach ze zwierzętami spotkanymi w lesie. Tłumaczy, jakie mogą być konsekwencje nieprzestrzegania takich zasad.

 Praca z kartą pracy – uzupełnianie ilustracji naklejkami, rozmowa na temat sposobu zachowania się w kontaktach ze zwierzętami przedstawionymi na ilustracji.

Załącznik nr 1

Załącznik nr 2

 „Grzybki” – zabawa paluszkowa.

 W lesie grzyby sobie rosły……………….. Dłoń zaciśnięta w pięść.

Nagle wszystkie się podniosły……………. Dłoń otwarta.

Ujrzały zająca. Wszystkie się schowały. …..Dłoń zaciśnięta w pięść.

 Tylko nie ten mały. ………………………..Mały palec wyprostowany, reszta zaciśnięta w pięść. Przyszedł zając, ugryzł go………………….Mały palec wyprostowany, reszta zaciśnięta w pięść, druga dłoń szczypie mały palec.

Wszystkie grzyby mówią, sio! ……………..Machanie dłonią.

Obejrzyjcie film o lesie i o tym jak leśne zwierzęta mają niemały kłopot. Po wizycie w lesie ludzi została sterta śmieci i strach, że uciążliwi turyści znów wrócą, będą hałasować, palić ogniska, niszczyć młode drzewka i zakłócać spokój. Postanawiają wspólnie napisać książkę dla dzieci, w której uczą ich

https://www.youtube.com/watch?v=Yr2bFApujgI

Przypomnimy sobie, jakie zwierzęta mieszkają w lesie, jakie wydają głosy – zatem zapraszam dzieci na  wyprawę Lulka. Dziś proponujemy wycieczkę do lasu. Poznamy wiele zwierząt: jelenia, sarnę, wiewiórkę, dzięcioła, wilka, dzika, zajączka, sowę oraz liska. właściwego zachowania i szacunku do lasu, jego mieszkańców i przyrody.

https://www.youtube.com/watch?v=WKIjwCT_oMI

https://www.youtube.com/watch?v=8j9NclfcDkQ

Jeżeli masz ochotę możesz poprosić rodzica aby narysował zwierzę leśne a ty pokoloruj

lis https://www.youtube.com/watch?v=3HPSy42hbaU

wiewiórka- https://www.youtube.com/watch?v=vsaw-SFrWgU

dzik- https://www.youtube.com/watch?v=ibPvzHfYnrU

 

Miłej pracy i zabawy


ŚRODA 10.06.2020R

 

ALE W ZOO JEST WESOŁO!

 

Zapraszam na gimnastykę z Fruzią

https://www.youtube.com/watch?v=3ucDVAsz_C0

.„Zoo” – recytacja wiersza B. Kołodziejskiego z pokazem ruchowym

Omówienie treści wiersza poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania:

- jakie zwierzęta występowały w wierszu ?

- w jaki sposób poruszały się zwierzęta?

 

„Zoo”

Tutaj w zoo jest wesoło,

tutaj małpki skaczą w koło,

tutaj ciężko chodzą słonie,

biegną zebry niczym konie,

żółwie wolno ścieżką człapią,

w wodzie złote rybki chlapią.

Szop pracz, takie czyste zwierzę,

Ciągle sobie coś tam pierze.

Struś dostojnie w koło chodzi,

Śpieszyć mu się nie uchodzi.

A w najdalszej części zoo

dwa leniwce się gramolą,

wolno wchodząc na dwa drzewa,

gdzie się każdy z nich wygrzewa

I zapada w sen głęboki…

 

Zagadki słuchowe.

 

,,Co to za zwierzę‘’ – to świetny, edukacyjny filmik o nauce zwierząt Afryki. Dla Twojego dziecka będzie to świetna zabawa. Cień, który odkrywają gwiazdki oraz odgłos zwierzaka zaciekawi dziecko, który z zaciekawieniem będzie zgadywał, rozpoznawał lub poznawał zwierzęta. To nie wszystko, każde zwierzę wydaje charakterystyczny dla siebie dźwięk. Po pokazaniu się zwierzaka spadają literki, które układając się w wyraz oznaczający nazwę poszczególnego zwierzęcia – uczą dziecko pisowni.

https://www.youtube.com/watch?v=qkA2NHliZtg

Zabawa.„Wąż” – naśladowanie rękami ruchów węża – leniwe ósemki

Jeszcze kilka zagadek, spróbuj je rozwiązać.

Czarne pasy ma tam,

gdzie są żebra

bo to jest wesoła…..(zebra)

Ryczy bardzo głośno

Długą głową kiwa

On jest królem zwierząt

A jak się nazywa? (lew)

Trąbę z sobą nosi

Lecz nie jest trębaczem

Gdy pójdę do zoo

Pewnie go zobaczę. (słoń)

Dumny dźwiga swe dwa garby

Niczym dwa największe skarby

I jest bardzo w złym humorze

Że trzeciego nieść nie może. (wielbłąd)

Jestem duży i wesoły

pływam w wodzie całkiem goły.

Błoto? Co mi tam!

Ja jestem szary….(hipopotam)

Zabawa ruchowa przy piosence „ Idziemy do ZOO

Śpiewaj i tańcz jak chcesz

https://www.youtube.com/watch?v=rXz-hKkUvoM

Karta pracy: Nazwij zwierzęta przedstawione na obrazkach. Policz je, porównaj których jest więcej i o ile, pokoloruj, dorysuj brakujące elementy, rysuj po śladzie i samodzielnie

Załącznik nr 1

Obejrzyj film o dzikich zwierzętach.

https://www.youtube.com/watch?v=MlZr2NTt-gM&vl=pl

Możesz narysować zwierzęta i pokolorować je , oto kilka propozycji:

Żyrafa-

https://www.youtube.com/watch?v=XgjKHRsr-4g

Lew

https://www.youtube.com/watch?v=Kb54-Aq25As

Słoń

https://www.youtube.com/watch?v=63OdIjKAaH0

Pamiętasz jak śpiewaliśmy piosenkę o żyrafie, to teraz sobie przypomnij i zaśpiewaj.

https://www.youtube.com/watch?v=9Yeld_vf-G0

 

Milej zabawy ze zwierzętami

 

 

WTOREK 09.06.2020R


KTO TAK RYCZY? KTO TAK ĆWIERKA?

  

Rytmika – zabawy umuzykalniające

 

Dzieci poruszają się do rytmu z nagrania: marsz, bieg. Rodzic włącza nagranie, dziecko słucha nagrania, maszeruje i biega na przemian

 

https://www.youtube.com/watch?v=QdZW7klW-xs

 

–Ćwiczenia oddechowe „Jak trąbi słoń?”. Dziecko trzyma trąbofon wykonany poprzedniego dnia. R. mówi: Jesteśmy w zoo. Zatrzymaliśmy się przed wybiegiem na słonie. Wybiegł mały słonik. Jak on trąbił, wołając mamę? Dziecko trąbi, lekko dmuchając. Przybiega mama słonika. Trąbi. Dziecko mocniej dmucha w instrument. W oddali słychać głos trąbiącego taty. Dziecko dmucha bardzo mocno.

 

– Rozśpiewanie (R zwraca uwagę na dykcję dziecka). Dziecko stoi wyprostowane i śpiewa, naśladując głos trąbki: tru, tu, tu, tru, tu, tu. Śpiewa coraz wyżej: tri, tri, tri (aż im buzia drży). Śpiewa coraz wyżej: nie, nie, nie – jak kaczka, z zatkanym nosem. Dziecko masuje palcami całe policzki okrężnie, szczególnie żuchwę, przeciągają się, ziewa.

 

 

 

Piosenka „Zoo” sł Jan Brzechwa

 

https://www.youtube.com/watch?v=U9qwrBxkRdQ

 

MIŚ

 

Proszę państwa, oto miś. -( mama wskazuje ręką na dziecko stojące pośrodku.)

 

Miś jest bardzo grzeczny dziś. -(uśmiechają się do siebie)

 

.Chętnie państwu łapę poda -(podają sobie nawzajem dłoń,odwracając się w prawo i w lewo.

 

Nie chce podać? A to szkoda. (rozkładają dłonie.0

 

LIS

 

Rudy ojciec, rudy dziadek, -(czworakują do środka kręgu.)

 

rudy ogon to mój spadek. -(wracają.)

 

A ja jestem rudy lis - (kucają i wskazują na siebie)

 

ruszaj stąd, bo będę gryzł. -(naprężają palce dłoni, skierowując ją ku sobie)

 

DZIK

 

Dzik jest dziki, dzik jest zły. (wstają, dobierają się w pary i robią haczyki. )

 

Dzik ma bardzo ostre kły. -(robią haczyki w prawo.)

 

Kto spotyka w lesie dzika -(robią haczyki w lewo)

 

ten na drzewo zaraz zmyka. -(robią haczyki w lewo.)

 

ŻUBR

 

Pozwólcie przedstawić sobie (wykonują takie ruchy jak podczas słuchania zwrotki o misiu.

 

pan żubr we własnej osobie.

 

No, pokaż się, żubrze. Zróbże

 

minę uprzejmą, żubrze.

 

MAŁPY

 

Małpy skaczą niedościgle. (dziecko swobodnie skacze.)

 

Małpy robią małpie figle (kładą się i obracają w jedną stronę)

 

Niech pan spojrzy na pawiana . (Obracają się w drugą stronę)

 

Co za małpa, proszę pana! (Wstają i stają w kręgu, trzymając się za ręce.)

 

Bardzo trudno mi jest orzec. (Podnoszą ręce do góry.)

 

Czy to ptak czy nosorożec… (Opuszczają ręce.)

 

 

 

R. zadaje dziecku pytania:

 

Co znajduje się w zoo?

 

Co robią małpy, lis, żubr, dzik, niedźwiedź?

 

Jakie jeszcze zwierzęta można spotkać w zoo?

 

Rybki – masaż relaksacyjny

 

Raz rybki w morzu brały ślub R. rysuje na plecach dziecka faliste linie. I tak chlupały: chlup, chlup, chlup. Lekko stukają w plecy rozluźnionymi dłońmi.A wtem wieloryb wielki wpadł Masuje całe plecy. I całe towarzystwo zjadł.Lekko szczypie w plecy. Następuje zamiana ról, dziecko masuje plecy rodzica.

 

Kto tak ryczy? Kto tak ćwierka?”– naśladowanie dźwięków wydawanych przez zwierzęta. Dziecko siedzi z rodzicem na dywanie, rodzic kładzie przed dzieckiem ilustracje przedstawiające różne zwierzęta: lwa, bociana, kozę, wilka, małpę, słonia, wróbla, sowę, osła. R. wskazuje na kolejne ilustracje, naśladując odgłos wydawany przez dane zwierzę. Dziecko powtarza . ( Potrzebne ilustracje: lew, bocian, koza, wilk, małpa, słoń, wróbel, sowa, osioł.)

 

Kilka propozycji na prace plastyczne

 

Praca plastyczna „Lis”origami.

 

https://www.youtube.com/watch?v=K5aXod4jUHQ

 

Jak narysować dzika

 

https://www.youtube.com/watch?v=0cPuuhoSgIo

 

Jak narysować małpę.

 

https://www.youtube.com/watch?v=vfnjLKk3FtA

 

 

 

Miłej pracy i zabawy.




PONIEDZIAŁEK 08.06.2020R

 

ZWIERZĘTA DUŻE I MAŁE

 

TEMAT DNIA:GDZIE MIESZKAJĄ DZIK, ŻMIJA I ŁOŚ?

 

Zaczniemy ćwiczyć – Zabawy i ćwiczenia ze Świeżakami

https://www.youtube.com/watch?v=Vq4LxW6QX7I

 

„Gdzie mieszkają dzik, żmija i łoś?” –rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat dzikich zwierząt -dziecko poszerzy wiedzę o dzikich zwierzętach żyjących w Polsce. Poniżej podaje linki do filmów o tych zwierzętach, by dziecko zobaczyło jak one wyglądają

Rodzic wymienia nazwy dzikich zwierząt żyjących w Polsce: niedźwiedź, żmija, wilk, dzik, sarna, łoś, bielik, i krótko je charakteryzuje. Może skorzystać z poniższych informacji

Niedźwiedź brunatny – drapieżny ssak. Jego sierść ma kolor ciemnobrązowy. Można go spotkać w polskich górach (głównie w Bieszczadach i Tatrach). Niedźwiedzie to bardzo duże zwierzęta o grubej szyi i nieco wydłużonej głowie. Żywią się najchętniej rybami.

https://www.youtube.com/watch?v=_G_VRbef364

 

Żmija zygzakowata – gatunek węża jadowitego. Ciało ma zazwyczaj w kolorze ciemnozielonym lub brązowym, na grzbiecie nieco ciemniejszy „zygzak”. Można ją spotkać na obrzeżach lasów i podmokłych łąkach. Żywi się małymi zwierzętami: kretami, żabami, gryzoniami.

https://www.youtube.com/watch?v=sszViXwZz6A

 

Wilk szary – drapieżny ssak. Wilki są podobne do średniej wielkości psów, np. owczarków niemieckich, ich sierść składa się z kilku rodzajów białych i szarych włosów. Żywią się innymi zwierzętami. Można je spotkać w polskich lasach, najwięcej ich jest w górach (Karpatach).

https://www.youtube.com/watch?v=tb6FIHBtHks

 

Dzik – duży ssak. Wyglądem przypomina dużą świnię domową, jego skóra jest pokryta szorstkimi włosami (czyli szczeciną) w kolorze czarnym lub ciemnobrązowym. Dziki występują w całej Polsce, najmniej jest ich w górach. Są wszystkożerne, najczęściej jedzą: żołędzie, grzyby i inne rośliny.

Jak wyglądają dziki możesz obejrzeć film.

https://www.youtube.com/watch?v=vifbSBatSjQ

 

Sarna – ssak parzystokopytny. Można ją spotkać w całej Polsce, zamieszkuje głównie lasy liściaste, ale niektóre sarny przystosowały się również do mieszkania na polach, łąkach, nawet w pobliżu dużych miast. Sarna jest zwierzęciem średniej wielkości, ma smukłe ciało i wysokie nogi. Kolor jej sierści zmienia się w zależności od pory roku: latem jest czerwonobrązowa, zimą – siwo-brązowa. Żywi się trawami, ziołami, grzybami, owocami leśnymi.

https://www.youtube.com/watch?v=Sa1tc83iJZ8

 

Łoś – największy ze ssaków kopytnych, ma duże rozłożyste poroże. Można go spotkać w wielu parkach narodowych w Polsce, lubi mokre podłoża, np. bagna. Żywi się roślinami.

https://www.youtube.com/watch?v=euTpwepeOPE

 

Bielik zwyczajny – duży ptak drapieżny, błędnie nazywany orłem. Można go zobaczyć w różnych miejscach naszego kraju, głównie przy zbiornikach wodnych (rzekach, jeziorach), bo bieliki żywią się rybami.

https://www.youtube.com/watch?v=6SACor7ZsGU

Zabawa dydaktyczna: rodzic wymienia nazwę wybranego zwierzęcia. Dziecko przedstawia to zwierzę za pomocą ruchów i wydawanych odgłosów, dokonuje analizy słuchowej nazwy zwierzęcia ( sar-na, o-rzeł itp.). Dziecko opisuje zwierzęta, które naśladował, ze szczególnym uwzględnieniem podobieństw i różnic między nimi (dot. występowania, wielkości, gatunku, pokarmu)

 

• „Co to za zwierzę?” – karta pracy-rozwijanie umiejętności wskazywania cech różniących zwierzęta

Załącznik nr 1

 

Przed wykonaniem karty rodzic rozmawia z dzieckiem na temat tego, jak poruszają się różne zwierzęta (pełzają, latają, biegają na czterech nogach). Po skończonej rozmowie dziecko wykonuje pracę

 

„Robimy trąbofony” – potrzebne nam będą rolki po ręcznikach papierowych, balony, nożyczki-wykonanie instrumentów muzycznych.

Dziecko ma rolkę po ręczniku papierowym, balon i nożyczki. Dziecko odcina fragment balonu i próbuje go naciągnąć na otwór rolki. Rodzic pomada dziecku w konstruowaniu instrumentów. Dziecko gra na instrumencie, dmuchając w niezaklejony balonem koniec rolki.

 

 

Milej zabawy i pochwal się trąbofonem na fb

 


PIĄTEK 05.06.2020R

 

W CO SIĘ POBAWIMY?

 

Zaczynamy rozgrzewkę. Pamiętamy! Ruch to zdrowie.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

 

,Zajęcia o emocjach – cierpliwość.

– Nauka cierpliwości – słuchanie wierszyka i rozmowa na jego temat.

 

Gramy w planszówkę.

przesuwam pionek, raz i dwa.

Najpierw rzuć kostką ty,

potem znów rzucę ja.

Ty będziesz pierwsza mamo,

następnie się zamienimy,

a jeszcze chwilkę później

w coś innego się zabawimy.

Może weźmiemy kredę?

Będę rysować motyle.

Wezmę niebieską i żółtą,

ale dam ci ją za chwilę.

Bo przebywając w grupie,

to bardzo ważna sprawa,

trzeba być cierpliwym i się dzielić

– to nauka, nie tylko zabawa.

 

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat wiersza:

-W co miały zamiar bawić się dzieci?

-Jakim trzeba być, gdy bawimy się z innymi?

- Czy wy jesteście cierpliwi?

-Czy podczas zabawy potraficie dzielić się zabawkami z innymi dziećmi?

- Czy trudno jest poczekać na swoją kolej w zabawie?

 

• „Klocki” – praca z kartą pracy. Utrwalenie figur geomatrycznych

Załącznik nr 1

 

Chcesz się dowiedzieć co to jest cierpliwość obejrzyj poniższy film dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=sABJQ-XWRtg

 

obejrzyj film „Cierpliwość”

https://www.youtube.com/watch?v=k79wnO-ZBew

 

Jeżeli masz ochotę narysuj aktywność, w którą najbardziej lubisz się bawić, i pochwal się na fb

 

Miłej pracy i zabawy.

 

 

 

CZWARTEK 04.06.2020R

 

O CZYM MARZYSZ?

 

Poruszamy się przy naszej piosence. Pamiętamy- ruch to zdrowie.

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

 

O czym marzysz?” – rozmowa na temat marzeń dzieci. Rodzic przypomina dziecku i mówi: Niedawno rozmawialiśmy o chłopcu z Afryki – Josefie.

-Jakie było jego marzenie? (pójść do szkoły, uczyć się)

-Czy jego marzenie się spełniło?

-A jakie są wasze marzenia?

- Czy mogą się spełnić?

-Od czego to zależy?

Dziecko wypowiada się na temat swoich marzeń.

 

Moje marzenie” – rysowanie świecą i malowanie. Dziecko na kartce A4 rysuje białą lub kolorową świecą ilustrację przedstawiającą jego marzenie. Następnie zamalowuje całą powierzchnię kartki farbą plakatową.

Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem co narysowało?, jakie są jego marzenia?

– Ćwiczenia oddechowe „Podróżuję z moim psem”. Dziecko robi szybkie wdechy i wydechy, naśladują zdyszanego psa. Wykonuje je w różnym tempie – raz szybko, raz wolno.

– Rozśpiewanie (rodzic zwraca uwagę na dykcję dzieci) śpiewa coraz wyżej: hau, hau, hau…uuu, uuu, uuu….wrrr, wrrr, wrrrr.

 

– Nauka piosenki.” Wycieczka pociągiem”

 

1.Jedzie pociąg na wycieczkę

Wagon za wagonem,

Wszystkie dzieci siedzą grzecznie

W okienka wpatrzone.

 

Ref. Ciuch, ciuch jedzie pociąg,

Mija pole, las.

Pomachamy krówce

Niech pamięta nas! (2x)

 

2. Jedzie pociąg na wycieczkę

leci dym z komina,

tutaj góra, a tam rzeka

będzie, co wspominać.

 

Ref. Ciuch, ciuch jedzie pociąg,

Mija pole, las.

Pomachamy krówce

Niech pamięta nas! (2x)

 

Rodzic zadaje dziecku pytania:

- Gdzie jedzie pociąg?

Jak można zwiedzać świat?

- Jakie zwierzęta mijały dzieci?

-Co widziały dzieci przez okna?

- Jak należy przygotować się do podróży?

- Co trzeba spakować?

-Gdzie chciałbyś pojechać?

- Co chciałbyś zobaczyć?

-Czy chciałbyś zostać podróżnikiem?

– Gra na instrumentach – jeżeli nie masz w domu instrumentu pamiętaj, że możesz wykorzystać garnki, łyżki, pokrywki itp. - to dopiero będzie zabawa.

Dziecko gra do muzyki, starając się utrzymać rytm piosenki. Za drugim razem graj i śpiewa.–

 

Muzyczne wyciszenie. Dziecko leży na plecach i słucha utworu Marzenie Roberta Szumana.

https://www.youtube.com/watch?v=HrBMrTH2Jh4

 

Posłuchaj piosenkę „Mam marzenie”- spełniaj swe marzenia radośnie

https://www.youtube.com/watch?v=uMRRK73w8M8

 

 

Miłej zabawy i pochwal się swoimi marzeniami na fb

 

 

ŚRODA 03.06.2020R

CZY MOGĘ KOGOŚ ODWIEDZIĆ?

Na dobry początek dnia nasza znana piosenka, która zachęca do ruchu, sportu ! Bo sport to zdrowie! Z tą piosenką będziecie uwielbiać codzienną gimnastykę. Dzieci od małego powinny wiedzieć jak ważny w życiu każdeg jest ruch i zdrowie. Zacznijcie więc codzienny trening już dziś

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

  „Jak się zachować, gdy do kogoś przychodzimy i gdy kogoś zapraszamy?” – rozmowa na temat zasad dobrego wychowania na podstawie doświadczeń dzieci i wiersza Kwoka Jana Brzechwy. 

Rodzic czyta wiersz lub odtwarza piosenkę Kwoka z filmu Akademia Pana Kleksa. 

.https://www.youtube.com/watch?v=W97etrfuJik

  

Kwoka Jan Brzechwa 

Proszę pana, pewna kwoka 

traktowała świat z wysoka 

i mówiła z przekonaniem: 

„Grunt do dobre wychowanie!” 

Zaprosiła raz więc gości  

by nauczyć ich grzeczności. 

Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym 

w progu garnek stłukł kopytem. 

Kwoka wielki krzyk podniosła: 

„Widział kto takiego osła?!” 

Przyszła krowa. Tuż za progiem 

zbiła szybę lewym rogiem. 

Kwoka gniewna i surowa 

zawołała: „A to krowa!” 

Przyszła świnia prosto z błota 

kwoka złości się i miota: 

„Co też Pani tu wyczynia? 

Tak nabłocić! A to świnia! 

” Przyszedł baran. Chciał na grzędzie 

  siąść cichutko w drugim rzędzie, 

grzęda pękła, kwoka wściekła 

coś o łbie baranim rzekła 

i dodała: „Próżne słowa, 

takich nikt już nie wychowa, 

trudno, wszyscy się wynoście!” 

No i poszli sobie goście. 

Czy ta kwoka, proszę Pana, 

była dobrze wychowana? 

  

Rodzic zadaje dziecku pytania: 

-Dlaczego kwoka zaprosiła gości? 

-Co zrobili: osioł, krowa, świnia, baran? 

-Co zrobiła gospodyni – kwoka? 

Kwoka źle się zachowała jako gospodyni. Była niemiła, krzyczała, wyśmiewała swoich gości. Goście nie uważali i zniszczyli dom kwoki. 

-Jak należy się zachowywać, gdy zaprosi się gości?

Jak należy się zachować, gdy idzie się do kogoś w gości? • 

Możesz obejrzeć także animowany wierszyk z obrazkami J. Brzechwy „ Kwoka” 

https://www.youtube.com/watch?v=44dL91Z-v-I&t=2s

 DOBRE MANIERY-obejrzyjcie teraz bajki o zasadach dobrego zachowania. 

Myszka w Paski jest bardzo dobrze wychowana i zna doskonale zasady dobrego zachowania. W programie prezentuje scenki, które w zabawny i zrozumiały dla was sposób tłumaczą, jak należy zachowywać się w różnych codziennych sytuacjach 

https://www.youtube.com/watch?v=YPlUtgcMwuE

 

https://www.youtube.com/watch?v=lqS3e92mTFQ

 

Możesz też posłuchać Bardzo kulturalną piosenkę. 

https://www.youtube.com/watch?v=-JIrvxJheRA

 Poproś rodzica aby narysował Ci zwierzę z wiersza J. Brzechwy „Kwoka” a ty je pokoloruj. 

Tutaj mała podpowiedź: 

krowa -https://www.youtube.com/watch?v=73eDlRNbW-c

świnka -https://www.youtube.com/watch?v=p7n-6jFiIAc

baranek-- https://www.youtube.com/watch?v=E9KkFqRUjHE

kura- https://www.youtube.com/watch?v=AboFmfYAtN0

 

 

WTOREK 02.06.2020R

 

MÓJ KOLEGA Z AFRYKI

 

Zapraszam do naszej zabawy przy muzyce-sport to zdrowie, a więc poruszaj się

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

 

Mój kolega z Afryki” – list od chłopca z Ugandy.

Rozmowa na temat życia dzieci w Afryce na podstawie zdjęć i opowiadania chłopca. Uświadamianie dzieciom różnorodności kulturowej na świecie.

 

Drodzy Przyjaciele! Przesyłam Wam pozdrowienia z  mojego rodzinnego kraju, z  Ugandy. Mam na imię Joseph Lwevola, mam 9 lat. Moje imię nadała mi babcia. W moim kraju, w Ugandzie, ludzie mają po dwa imiona: jedno chrześcijańskie (ja mam Józef – Joseph), drugie – ugandyjskie. W moim liście są dla Was zadania do wykonania.

I zadanie – powiedzcie, jak macie na imię. Może macie po dwa imiona? Czy wiecie, kto Wam wybrał imię?

W mojej okolicy są pola kukurydzy i fasoli – gdy długo nie ma deszczu, wszyscy się martwią o plony. Mieszkam z rodziną w domu – lepiance krytej słomą, której dach często umacniamy kamieniami i cegłami od góry. Opiekuje się nami chory dziadek. Mam czworo rodzeństwa: Irenę, Tapenensi, Roberta, Fhionę. Lubię robić zabawki. Z drutu zrobiłem samochód i wózek. Z butelek i kory bananowca zrobiłem piłkę i skakankę.

II zadanie – podpowiedzcie mi, z czego jeszcze można robić zabawki?

Lubię też zajmować się zwierzętami i grać w piłkę nożną. Potrafię cały wolny dzień bawić się z kolegami na powietrzu. Z rodzeństwem często śpiewamy i przygotowujemy przedstawienia. Dużo pomagam dziadkowi: koszę wysoką trawę, karczuję krzewy, pomagam przy ścinaniu drzew i wyrywaniu ich z korzeniami oraz kopaniu. Pomagam w domu, w polu i przy zwierzętach – karmię kozy liśćmi sorgo. Pomagam też mieszkańcom mojej wioski w pracach w ogrodzie.

III zadanie – powiedzcie, w jaki sposób pomagacie innym.

Największym moim marzeniem było – móc się uczyć. Dzięki pomocy jednej z warszawskich szkół, z której dzieci zbierają pieniądze i wysyłają do moich opiekunów, już od roku mogę chodzić do szkoły.

IV zadanie – powiedzcie, jakie jest Wasze największe marzenie.

Czasem dziadek opowiada nam bajki i opowieści. Oto jedna z nich: Usiądźcie wygodnie i posłuchajcie…

Rybak muzungu

Nad Jeziorem Wiktorii w Ugandzie żył sobie pewien rybak. Miał on żonę, troje dzieci, malutką chatkę i bardzo dobrą wędkę. Codziennie rano szedł na brzeg jeziora i łowił ryby. Kiedy złowił już 10 sztuk, zabierał je na targ do znajomego sprzedawcy, sprzedawał, a pieniądze przeznaczał na jedzenie i ubranie dla swojej rodziny. Pieniądze wystarczały na zaspokojenie potrzeb całej rodziny. Praca ta zajmowała mu pół dnia. Resztę dnia spędzał, siedząc przed domem, patrząc na jezioro i rozmawiając z żoną, dziećmi i wszystkimi, którzy do niego przychodzili. Tak mijał dzień za dniem. Pewnego dnia zjawił się pewien muzungu – człowiek biały. Długo przyglądał się rybakowi, kiedy on łowił ryby. Następnego dnia, ten sam muzungu znów przyszedł na brzeg jeziora i przyglądał się rybakowi, aż w końcu podszedł do niego i powiedział:

– Rybaku! Dlaczego łowisz tylko 10 ryb dziennie? Przecież możesz poświęcić więcej czasu i łowić więcej ryb!

– Ależ dlaczego? – ze zdziwieniem zapytał rybak.

– Kiedy złowisz więcej ryb i sprzedasz je, będziesz miał więcej pieniędzy. Jeśli będziesz miał więcej pieniędzy, będziesz mógł kupić sobie łódź i wypłynąć na jezioro, by łowić jeszcze więcej ryb – tłumaczył muzungu.

– Dobrze, ale po co? – znów zapytał rybak.

– Kiedy będziesz miał łódź i będziesz łowił więcej ryb, sprzedasz je i będziesz mógł sobie kupić łódź motorową, żeby móc wypływać daleko na jezioro, gdzie jest więcej ryb i łowić jeszcze więcej. – To prawda, – odrzekł rybak – ale czemuż miałbym to robić?

– To proste! Będziesz łowił więcej, będziesz miał więcej pieniędzy. Będziesz mógł zbudować większy dom dla swojej rodziny, kupić samo chód, kupić wiele innych rzeczy... – wyliczał muzungu.

– Lecz po co mi to wszystko? – ze zdziwieniem zapytał rybak. – Jak to po co? By być bardziej szczęśliwym! – wykrzyknął muzungu.

– Ale ja już jestem bardzo szczęśliwy! –powiedział rybak

V zadanie – jak zrozumieliście morał tej bajki? O czym mówi?

Na pewno już wiecie! Nam w Afryce do szczęścia potrzeba niewiele – nauka w szkole, zabawa z kolegami, rodzeństwem, opowieści dziadka.

-Mój dzień w Afryce wygląda tak: w dniu, w którym idę do szkoły, dziadek budzi mnie o 7.00 rano. Myję się, wkładam mundurek szkolny i czasem jem śniadanie – porycz (jest to ugotowana mąka kukurydziana z wodą i z cukrem), który bardzo lubię.

VI zadanie – powiedzcie, co wy jecie na śniadanie w domu.

Przed wyjściem do szkoły karmię zwierzęta. Do szkoły idę pół godziny piaszczystą drogą. W szkole jem obiad: poszo, czyli gęstą papkę z gotowanej mąki kukurydzianej, czasem polanej ostrym sosem.

VI zadanie – powiedzcie, co lubicie najbardziej jeść na obiad.

Po lekcjach gramy z kolegami w piłkę nożną lub bawimy się w grę „sula katambala – tomuli lamu lala”.

VII zadanie – usiądźcie w kręgu. Wybrana osoba chodzi z jakimś przedmiotem w ręku na zewnątrz koła i mówi pierwszą część tekstu: sula katambala. Wszyscy jej odpowiadają: tomuli lamu lala. W pewnym momencie ta osoba podkłada komuś przedmiot za plecami. Dzieci oglądają się za siebie i sprawdzają, czy za nimi nie ma tego przedmiotu. Ten, kto znajdzie przedmiot , bierze go do ręki i goni podkładającego przez jedno okrążenie. Podkładający biegnie na zwolnione miejsce. Teraz osoba, która złapała przedmiot, podkłada go innym. Jeśli ktoś kogoś złapie, to osoba złapana siedzi na środku, dopóki ktoś inny nie zostanie złapany. Wtedy następuje zamiana. Dowiedziałem się, że wy bawicie się w podobną grę, Chodzi lisek koło drogi. A teraz pobawcie się tak jak w Afryce.

Po powrocie ze szkoły pomagam w domu i w polu. Na kolację jemy banany, smażony plantan – podobny do bananów, potrawy z batatów (słodkich ziemniaków) i prosa, kukurydzę lub placki z sorgo.

VIII zadanie – powiedzcie, co jecie na kolację.

Gdy idę spać i jest mi zimno, przykrywam się kocem lub kurtką. Czuję się bardzo dobrze. Zawsze oglądam zdjęcia uczniów szkoły, która się mną zaopiekowała. Wtedy czuję się szczęśliwy! Niech Was Bóg błogosławi! Joseph 1

 

„Dzieci z różnych zakątków świata” – praca z KP2.41. Wdrażanie do umiejętności logicznego myślenia. Dziecko koloruje na ilustracji piłki zgodnie z podaną instrukcją oraz kończą rysować odpowiedni rytm.

ZAŁĄCZNIK NR 1

 

A teraz czeka na ciebie zabawa afrykańskich dzieci, masz ochotę to się pobaw. Ale najpierw naucz się rymowanki.

Tekst afrykańskiej rymowanki: Simama ka, simama ka, ruka ruka ruka, simama ka, tembeja kimbija, tembeja kimbija, ruka ruka ruka simama ka. Ruchy dzieci: Simama – kucają, ka – wstają, ruka – klaszczą lub tupią, tembeja kimbija – obchodzą krzesło dookoła lub obracają się wokół własnej osi. Bawią się dwa razy. Za drugim razem śpiewają i poruszają się dużo szybciej.

 

Zobaczcie jak wyglądają afrykańskie dzieci i jak się bawią.

https://www.youtube.com/watch?v=2Z4jcZqr8ig

Jeszcze jeden dzień z życia afrykańskich dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=IwPm0ZZDY-0

 

Czy wiecie czego potrzebują dzieci na całym świecie? Wszystkie dzieci pragną miłości i radości

Na koniec dnia posłuchaj piosenki o dzieciach z całego świata.

https://www.youtube.com/watch?v=7K3_mSb1zRQ

 

 

 

PONIEDZIAŁEK 01.06.2020R

 

DZIEŃ DZIECKA

 

TEMAT DNIA: JAKIE SĄ MOJE PRAWA I OBOWIĄZKI

 

 

 

Z OKAZJI DNIA DZIECKA ŻYCZYMY WAM KOCHANI WSPANIALE SPĘDZONEGO DNIA I MNÓSTWA PREZENTÓW.

 

 

 

Kochane dzieci, mam dla Was kolejną świetną piosenkę o .. ruchu ! Każdy z nas wie jak ważny jest sport, ruch, dobra kondycja ! Ćwiczenia, bieganie - sport - jest bardzo ważny dla naszego zdrowia ! Dlatego musimy pamiętać o częstym ruchu, zabawie , skokach i podskokach ! Nawet jak nam się czasem nie za bardzo chce - poćwiczmy chociaż chwilkę dla zabawy ! Wywijajmy żwawo, brawo - brawo - brawo !

 

https://www.youtube.com/watch?v=I2WWpt_n9Is

 

 

 

Jakie są moje prawa i obowiązki”?-rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat praw i obowiązków dzieci na podstawie doświadczeń dzieci, wiersza J. Korczaka Prawa dziecka i fragmentu opowiadania Baśń o ziemnych ludkach J. Ejsmonda.

 

O prawach dziecka.

 

Niech się wreszcie każdy dowie

 

i rozpowie w świecie całym,

 

że dziecko to także człowiek,

 

tyle że jeszcze mały.

 

Dlatego ludzie uczeni,

 

którym za to należą się brawa,

 

chcąc wielu dzieci los odmienić,

 

stworzyli dla Was mądre prawa.

 

Więc je na co dzień i od święta

 

Spróbujcie dobrze zapamiętać:

 

 

 

Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,

 

a szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.

 

 

 

Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi

 

i mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.

 

 

 

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać,

 

i każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.

 

Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,

 

nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.

 

 

 

Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,

 

mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.

 

 

 

Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,

 

a gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.

 

 

 

Tak się tu w wiersze poukładały

 

prawa dla dzieci na całym świecie,

 

byście w potrzebie z nich korzystały

 

najlepiej, jak umiecie.

 

Dziecko na podstawie wiersza i swoich doświadczeń – mówi, do czego ma prawo.

 

 

 

Poproś rodzica aby poczytał Ci Prawa dziecka zachęcam do obejrzenia filmu

 

https://www.youtube.com/watch?v=P5FFbkUc3Ew

 

 

 

Dzieci niepełnosprawne również mają takie same prawa jak dzieci zdrowe

 

https://www.youtube.com/watch?v=isBr4uDlvCM

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=p5i0mEpYZq0&t=12s

 

 

 

-Obowiązki dzieci

 

Julian Ejsmond (fragment opowiadania Baśń o ziemnych ludkach)

 

 

 

W głębi ziemi wśród korzeni żyją sobie ziemne ludki…

 

Ród to miły i wesoły, i potężny, choć malutki.

 

Podczas zimy, gdy na świecie srogie mrozy i wichury,

 

ziemne ludki zamieszkują kretowiska, mysie dziury…

 

Ale skoro złote słonko promieniście znów zaświeci,

 

matka – Ziemia budzi ze snu ukochane swoje dzieci.

 

Malcy biorą się do pracy, pełni szczęścia i wesela,

 

jeden szczotką i grzebykiem czesze złote włoski trzmiela.

 

Drugi skrzydła chrabąszczowi myje gąbką, co ma siły.

 

Pieszczotliwie doń przemawia: „Chrabąszczyku, ty mój miły”.

 

Trzeci zasiadł do malarstwa: chwyta żuczki, chrząszcze,larwy

 

i odnawia na ich szatkach świeżą farbą zblakłe barwy.

 

 

 

Rodzic zadaje dziecku pytania:

 

-Gdzie żyją ziemne ludki? Matka – Ziemia budzi je wiosną, aby zabrały się do pracy.

 

- Jakie są ich obowiązki?

 

-Kogo przypominają te ziemne ludki?

 

- Czy one żyją naprawdę?

 

-Te ziemne ludki miały różne obowiązki. Jakie wy macie obowiązki w domu?

 

-Jakie są wasze obowiązki w przedszkolu?

 

 

 

Jeżeli chcesz posłuchać i obejrzeć to opowiadanie w dłuższej wersji tu znajdziesz link

 

https://www.youtube.com/watch?v=TaIDmnXX6aM

 

 

 

„Jestem kulturalny” – zabawa ruchowa

 

Rodzic gra na instrumencie ( może to być pokrywka z łyżką ), dziecko biega po pokoju. Gdy R. mówi: – dzień dobry – dziecko wykonuje dwa przysiady, – do widzenia – dziecko podskakuje , – przepraszam – dziecko przybija piątkę z rodzicem.

 

 

 

Jeżeli nie jesteś zmęczony proponuje chętnym dzieciom ulepienie ziemnych ludków z plasteliny oraz namalowanie kwiatu paproci. ( kartki, kredki,plastelina) http://www.supercoloring.com/pl/kolorowanki/galazka-paproci

 

 

 

Posłuchaj piosenki o swoich prawach.

 

https://www.youtube.com/watch?v=p5i0mEpYZq0&t=12s

 

 

 

Na koniec dnia posłuchaj życzeń z okazji Dnia Dziecka, baw się dzisiaj świetnie.

 

https://www.youtube.com/watch?v=V40mDOBZXHg

 

 

 

Miłego dnia z rodzicami, rodzeństwem i dużo prezentów

 

ŚWIĘTO MAMY I TATY

 

PIĄTEK 29.05.2020R

TEMAT DNIA:POMAGAM MAMIE I TACIE.

 

CELE:

  • kształtowanie umiejętności wcielania się w role,

  • kształtowanie umiejętności formułowania życzeń dla mamy i taty,

  • dostrzeganie własnego wkładu w życie rodziny,

  • rozwijanie sprawności manualnych

 

Rodzicu przypomnij dziecku o dacie 26 Maja. I 23 czerwca. Gdyby nie koronawirus świętowalibyśmy ten dzień w przedszkolu. Byłoby przedstawienie, tańce, piosenki, byłoby gwarnie i wesoło. Jest to bardzo ważny dzień , dalibyśmy Mamie kwiaty , buziaka ,prezent. Świętował by też tata. Niestety dzisiaj możemy się uśmiechać do rodziców, namalować im coś ciekawego i spędzić z Nimi cały dzień . Mamusia i tata to najważniejsze osoby na świecie !

Dzisiaj polecam film dla dzieci o „Króliczku Alilo.

Zobaczciejaką niespodziankę przygotowała dla Króliczej Mamy rodzinka Alilo ? Obejrzyjcie bajeczkę pod tytułem Króliczek Alilo .Dobrej zabawy

Zobaczcie jakie życzenia składały postacie z bajki, może i Wy podobne sformujecie dla swoich rodziców.

https://www.youtube.com/watch?v=5EDetnGiEqU

 

„Robot”-słuchanie opowiadania W. Widłaka czytanego przez aktorkę E. Jungowską-rozmowa na temat treści utworu, opisywanie wyglądu i cech rodziców, zapamiętanie czynności wykonywanych przez bohaterów.

OPOWIADANIE „ROBOT”

https://ninateka.pl/film/robot-wesoly-ryjek-powraca-wojciech-widlak

 

Po wysłuchaniu opowiadania rodzic pyta dziecko:

- Jakie czynności wykonywała mama?

-Jaki pomysł miał Ryjek?

- Jak zakończyła się historia?

- Co możesz zrobić w domu, żeby pomóc mamie i tacie?

 

Zabawa...dokończ zdanie:

-Moja mama jest….

-Mój tata jest…..

- Moja mama lubi……

-Mój tata często……

- Moja mama lubi jeść…..

-Mój tata wieczorem…..

- Moja mama bawi się ze mną w…..

- Najczęściej chodzę z tatą do……

 

ROBOT-PRACA PLASTYCZNA-Wykonanie robota pomocnika wykorzystując różny materiał. Po wykonaniu proponuję, aby nadać imię dla robota

Jak nie masz pomysłu może pomoże Ci obejrzenie tych filmów

https://www.youtube.com/watch?v=z4kHU3X-PBE

https://www.youtube.com/watch?v=a0dNiuUSjdI

 

A teraz trochę się poruszaj i zatańcz razem z dziećmi taniec robota https://www.youtube.com/watch?v=Xav0KJp_CGs

 

Na pewno chcielibyście mieć robota , który wszystko robiłby za Was- fajnie byłoby mieć kogoś takiego- posłuchaj piosenkę i możesz się jej nauczyć na pamięć.

https://www.youtube.com/watch?v=vcqqqPi9SOY

 

ROBOT

Mamo chciałbym mieć robota,

co pokój mój posprząta.

Ząbki będzie mi szorował,

w szafie kurtkę chował.

 

Robot to posprząta w mig,

i kolejny kłopot znikł.

 

Robot to posprząta w mig,

i kolejny kłopot znikł.

 

Będzie wiązał moje buty,

zagra za mnie nuty.

To jest robot jak marzenie,

i go lubią lenie.

 

Robot to posprząta w mig,

i kolejny kłopot znikł.

 

Robot to posprząta w mig,

i kolejny kłopot znikł.

 

Robot to posprząta w mig,

i kolejny kłopot znikł.

 

Ale nie mam robocika,

i nieład mój nie znika.

Więc się biorę za sprzątanie,

nie chce siedzieć w bałaganie.

 

Pochwal się swoją pracą na fb

Życzę miłej zabawy

 


CZWARTEK 28.05.2020R

 

TEMAT DNIA: KOCHAM CIĘ MAMO! KOCHAM CIĘ TATO!

CELE:

  • kształtowanie umiejętności okazywania uczuć i wzmacniania więzi rodzinnych,

  • kształtowanie umiejętności wypowiadania się pełnym zdaniem,

  • rozwijanie sprawności manualnej,

  • ćwiczenia w liczeniu,

  • kształtowanie ogólnej sprawności fizycznej.

 

Na dobry początek dnia zapraszam Was do zabawy przy muzyce, trochę się poruszamy. Zaproś mamę, tatę, brata, siostrę. Znamy tę piosenkę

Uwaga zaczynamy:

https://www.youtube.com/watch?v=l-P0PfiZp9E

 

„Co zrobimy razem?

-Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat wspólnego spędzania czasu nie tylko z okazji święta mamy i taty. Dzisiaj jesteśmy razem w domu, mamy dla siebie dużo czasu, więc, wykorzystajmy te sytuację na wspólne zabawy, prace.

Rodzicu zapytaj dziecko:

-Jak chciałby spędzić z Wami czas?

-Może kiedyś pojedziecie na biwak, może będziecie spać w namiocie?

Zanim to nastąpi omówcie z dzieckiem ilustrację „ Na biwaku”

Misia, Michał wybrali się z rodzicami na biwak.

-Czy wiesz co to jest biwak?

-Jak spędza czas rodzina na biwaku?

-Jak myślisz gdzie będą spać gdy nadejdzie noc?

- Czym przyjechali na biwak?

- Ile jest rowerów?

-Czy wszystkim wystarczy rowerów?

-Policz osoby i rowery?

- Narysuj w ramce tyle kresek, ile jest wszystkich kół rowerowych na obrazku.

A teraz poproś rodzica, lub rodzeństwo, aby pomógł Ci wyciąć odpowiedni element z papieru kolorowego ( namiot) i go doklej.

 

Załącznik nr 1 KARTA PRACY

 

Teraz możesz odpocząć i obejrzeć film jak Strażak Sam wybrał się na biwak

https://www.youtube.com/watch?v=jg6VPk2RtKw

Zobacz również jak Króliczek Alilo z rodziną wybrał się na biwak, Co ze sobą zabrali?, W co się bawili?

https://www.youtube.com/watch?v=7eRLU-feiao

 

Kocham Cie Mamo!Kocham Cię Tato!- praca plastyczna.

Poproście mamę o kredki, farby, wycinanki, bibułę, plastelinę itp. i wykonajcie obrazek dla mamy i taty, który wręczycie im w dniu ich święta.

 

Milej pracy i zabawy, wiesz że możesz pochwalić się swoją pracą na fb.

Na jutro proszę przygotować różne materiały ( rolki po papierze toaletowym , kartony, kolorowy papier, druciki, słomki, zakrętki itp.) będziemy robić robota.

 

 


ŚRODA 27.05.2020

TEMAT DNIA:JAK TO JEST KIEDY MA SIĘ RODZEŃSTWO?

CELE:

  • rozwijanie umiejętności prawidłowego nazywania członków rodziny

  • wdrażanie do wzmacniania więzi między rodzeństwem,

  • rozwijanie pamięci słuchowej u dzieci,

  • rozwijanie sprawności manualnej,

  • kształtowanie umiejętności łączenia różnych materiałów

 

Niektórzy z Was mają rodzeństwo więc zapraszam Was do wspólnej zabawy.

Porozmawiajcie z rodzicami na temat relacji domowników i odpowiedz na pytania:

- Masz rodzeństwo? ( Jeżeli nie to pytamy: Chciałbyś mieć rodzeństwo?

- Masz siostrę? ( jeżeli nie pytamy: Chciałbyś mieć siostrę?

-Masz brata? (Chciałbyś mieć brata?

-W co lubicie bawić się ze swoim rodzeństwem? ( W co bawiłbyś się jakbyś miał rodzeństwo?

- Jak myślisz dlaczego fajnie mieć rodzeństwo?

 

Teraz zapraszam do wspólnej pracy i zabawy.

Dzisiaj zrobicie telefon, którym będziecie mogli się świetnie bawić ze swoi rodzeństwem lub rodzicami.

„Halo, słyszysz mnie?” – wykonanie telefonów z kubeczków, nawiązanie dialogu z siostrą , bratem. (jeśli nie masz rodzeństwa pobawisz się z mamą lub tatą)

Potrzebne będą 2 kubeczki po jogurtach i sznurek. Rodzic pomaga dzieciom zrobić otwory w kubeczkach. Dzieci przewlekają przez nie sznurek (około 3–4 m) i próbują zrobić na jego końcach supły w taki sposób, aby sznurek nie wypadał z kubeczków i ze swoimi „telefonami” i zaczynają prowadzić dialog według schematu: powitanie, przedstawienie się, zapytanie o pogodę, pożegnanie.

(dzieci mogą rozmawiać na różne tematy, rodzic może zadawać wiele pytań)

 

„Piknik” – praca z książką

Dziecko opowiada o tym,

- Czy były kiedyś na pikniku?

- Co można na niego zabrać?

-Gdzie można pojechać na piknik?

-Następnie wykonują polecenia z karty pracy, ale najpierw odpowiedz na pytania:

- Co mógł zabrać na piknik Michał z rodzicami i przyjaciółmi?

- Z kim pojechał Michał na piknik?

-Ile jest osób na pikniku?

-Ilu jest rodziców?

-Ile jest dzieci?

-Czy wszystkim wystarczy jabłek?

-Dorysuj tyle jabłek, aby każdy miał własne?

- Narysuj wymyśloną przez siebie rzecz na kocu piknikowym?

ZAŁĄCZNIK NR 1 KARTA PRACY

 

Na koniec dnia posłuchaj piosenki „Znikaj wirusie”- która przypomina o częstym myciu rąk i noszeniu maseczki, oraz” Magiczna maseczka”. Pamiętaj , że jest to bardzo ważne.

 

https://www.youtube.com/watch?v=YSP6fkV2Myo

https://www.youtube.com/watch?v=4KMh0DBIckM

 

Miłej pracy i zabawy.

 


WTOREK 26.05.2020r

 

TEMAT DNIA: ZROBIĘ PORTRET TATY.

 

CELE:

  • wyrabianie umiejętności okazywania najbliższym uczuć szacunku i miłości,

  • rozwijanie sprawności manualnych,

  • kształtowanie poczucia więzi emocjonalnej z rodziną

 

Dzisiaj do wspólnej pracy i zabawy zaprosimy mamę- dla taty będzie to niespodzianka.

Poprosimy mamę by przeczytała nam opowiadanie, słuchajcie uważnie może i Wasz tata różni się wyglądem od innych ojców.

„Zrobię portret taty!” – rozmowa z mamą na temat Dnia Ojca na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Portret taty Renaty Piątkowskiej.


„Portret taty”

Jak ja lubię rysować. A właśnie wczoraj w przedszkolu nasza pani powiedziała: – Dzieci, zbliża się Dzień Ojca. Z tej okazji niech każde dziecko namaluje portret swojego taty. Potem oprawimy wasze rysunki w ramki i prezent gotowy.

Wszystkie dzieci zabrały się do pracy. Malowały w skupieniu. Niektóre z przejęcia wysunęły nawet koniuszki języków, a inne przygryzały wargi.

– Tomek, zobacz – powiedział Maciek, pokazując swój rysunek.

– Mój tata jest nawet trochę podobny do twojego.

– No chyba tak. Rysunki Wiktora i Szymona też mało się różnią od naszych – stwierdziłem.

– Za to zobacz rysunek Bartka – szepnął Maciek.

– On namalował tacie długie włosy i kolczyk w uchu.

– No to może on się pomylił i narysował swoją mamę – zaciekawiłem się. Inne dzieci też zwróciły uwagę na rysunek Bartka.

– Proszę pani, czy tak może wyglądać tata? – zapytała Ania, wskazując palcem na kartkę Bartka.

– Jego tata ma dłuższe włosy niż moja mama – zmartwiła się Marta.

– Odczepcie się – zdenerwował się Bartek.

– Mój tata ma długie włosy, bo mu się tak podoba.

– Ciekawe, czy on czasem zaplata je sobie w warkoczyki? – chciała się dowiedzieć Ania.

– To nie może być tata – stwierdził Olek – bo panowie nie noszą kolczyków. To na pewno jest jego mama.

– Wcale nie. – Bartek był już bliski łez. – To jest mój tata, a wy się nie znacie!

Pani kazała powiesić dzieciom gotowe rysunki na ścianie. Jednak Bartek schował swój obrazek i nie chciał go już nikomu pokazywać.

– Dzieci – powiedziała pani – tatuś Bartka nosi długie włosy i kolczyk w uchu. Bartek świetnie go namalował, bardzo mi się podoba jego praca. Tata Bartka jest muzykiem, artystą, występuje na scenie. Artyści często ubierają się kolorowo, noszą długie włosy, czasem nawet farbują je na różne kolory. Ale pamiętajcie, że jeśli ktoś wygląda lub ubiera się inaczej, to nie powód, żeby się z niego śmiać lub mu dokuczać. (…)

– Dzieci, jutro w przedszkolu będzie dzień muzyczny. Poznacie różne instrumenty. Zobaczycie, jak się na nich gra. To właśnie tata Bartka opowie Wam wiele ciekawych rzeczy o muzyce. (…) I rzeczywiście, następnego dnia tata Bartka przyniósł do przedszkola gitarę, harmonijkę, flet i skrzypce. Jakoś nikt nie wspominał już o jego długich włosach i kolczyku w uchu.

Tata Bartka zachęcał wszystkich, by spróbowali zagrać coś na flecie i gitarze. Dzieci były zachwycone, a Bartek pękał z dumy. Już nikt nie śmiał się z jego rysunku, który Bartek nie wiadomo kiedy powiesił obok innych. (…)

Mama zadaje dziecku pytania

- Co robiły dzieci w przedszkolu?

- Dlaczego dzieci zainteresowały się rysunkiem Bartka?

- Kim okazał się tata Bartka?

- Kim jest Twój tata?

- Czym się zajmuje?

Po rozmowie z dzieckiem na temat opowiadania prosimy dziecko by narysował portret swojego taty ( technika dowolna : kredki, farby, można wykorzystać włóczkę na włosy, plastelinę , ścinki materiałów itp).

Wiem, że lubicie prace plastyczne a Mama Wam na pewno pomoże.

Poproś mamę aby włączyła piosenkę i spróbuj się jej nauczyć i zaśpiewasz tatusiowi w dniu Jego święta.( kiedyś ją śpiewaliśmy, więc dzisiaj przypomnij ją sobie)

https://www.youtube.com/watch?v=-VDZDUQYWDc

Mój tata to ktoś kto ma w sercu coś,

coś co sprawia, że zawsze z nim być chcę.

Tata, kochany rycerz wspaniały,

da kwiatka mamusi a mi zawsze buzi.

Mój tata to ktoś kto ma w sercu coś,

coś co sprawia, że mama śmieje się.

Tata, kochany rycerz wspaniały,

da kwiatka mamusi a mi zawsze buzi.

Tata, kochany rycerz wspaniały,

da kwiatka mamusi a mi zawsze buzi.

Miłej pracy i zabawy, a portretem taty pochwal się na fb

Na jutro proszę przygotować 2 kubeczki po jogurcie i sznurek (2-3m)




PONIEDZIAŁEK 25.05.2020R

TEMAT DNIA: KWIATEK DLA MAMY.

 

Już za 2 dni będzie bardzo ważne święto. W ubiegłym roku uroczyście obchodziliśmy je w naszej przedszkolnej sali. W tym roku będzie mniej gwarno, ale też wesoło w waszych domach. Czy już wiesz o jakim święcie piszemy. Tak!!!!

TO DZIEŃ MAMY!

 

Poproś tatusia, aby w sekrecie przed mamusią pomógł ci nauczyć się na pamięć wierszyka, który przez tydzień będziesz mógł powtarzać.

26 maja zaprezentujesz go osobiście mamie.

 

Wiersz „Urwis”:

Chociaż jestem urwis mały,
ale to nie wada przecież.
Bez urwisów to by były
straszne nudy na tym świecie.
Te urwisy nic dobrego,
lecz gorące serca mają.
Jak też dobrze urwisują,
tak też dobrze i kochają.
I ja kocham Cię Mamusiu
z serduszka całego.
I życzę Ci serdecznie
wszystkiego najlepszego.

 

2. Wymień teraz wszystkich członków rodziny, a potem podzielcie wyrazy na sylaby np. mama Asia – ma- ma E-la itd.

 

3. Zabawa ruchowa. Wprowadzenie kierunków w przestrzeni od osi ciała drugiej osoby.

Do zabawy potrzebna jest mama, tata, lub rodzeństwo, bo to zabawa w parach. Potrzebował będziesz np. małej maskotki, woreczka, lub skarpetki.

Dorosły prosi:Połóżcie maskotkę na głowie, na stopie, na ręku na ramieniu itp.( bawi się równocześnie dorosły i dziecko). Potem dziecko układa maskotkę względem drugiej osoby.

Połóżcie maskotkę przed sobą ; za sobą; po swojej prawej stronie itd.

Na koniec zróbcie sobie zawody takie jak robimy w naszej sali. Postawcie kosz, miskę oddalcie się od niej 5 kroków i „rzut do celu”(ciekawe komu więcej razy uda się wrzucić do celu?).

4. Możesz też pokolorować obrazek dla mamy. Tutaj znajdziesz kilka propozycji, a może sam coś narysujesz .

 https://www.przedszkola.edu.pl/kolorowanka-portet-mamy.html.

 

Obejrzyj teraz film o rodzinie

https://www.youtube.com/watch?v=X0dD7TJkbjg

Ania - 6 letnia dziewczynka przedstawia swoją rodzinę. W filmie wykorzystano piktogramy przedstawiające formy spędzania wolnego czasu z rodziną i sposoby pomocy rodzinie w domowych obowiązkach

Możesz narysować rodzinę, jeżeli jest to za trudne dla Ciebie poproś rodzica by Ci narysował, a Ty pokoloruj

https://www.youtube.com/watch?v=Xx6a0MfTax0

 

 

PIĄTEK 22.05.2020 

 

TEMAT DNIA:OWADY

CELE:

  • utrwalenie wiadomości o poznanych owadach,

  • rozwijanie poczucia rytmu, zainteresowań muzycznych.

Na dobry początek dnia zapraszam do zabawy.

https://www.youtube.com/watch?v=EuCip5y1464

Utrwalimy dzisiaj wiedzę na temat życia pszczół.

Obejrzyj film 1 o tym jak mieszkają,pracują, co jedzą pszczoły słowem- jak żyją pszczoły.

https://www.youtube.com/watch?v=LMLSxZJTNnE

Obejrzyj film 2-gdzie i jak pracują pszczoły miodne.

https://www.youtube.com/watch?v=PX8JKShqt9c&t=1s

Obejrzyj film 3-Dowiecie się m. in. co zagraża pszczołom i co można s://www.youtube.com/watch?v=exknqkNNFGg

Rodzicu proszę narysować dziecku obrazek pszczoły, a dziecko pokoloruje.

httphttps://www.youtube.com/watch?v=tK8M3r-nTPU

Posłuchaj piosenki o biedronce i muchomorze- zastanów się co mają wspólnego ze sobą- masz ochotę to naucz się na pamięć

 

Biedronka i muchomor.

 

1. Zobaczyła raz biedronka,

Czerwonego muchomorka,

Co kapelusz miał w kropeczki,

Tak jak wszystkie biedroneczki.

Ref. Tu kropeczka, tam kropeczka,

Kropka w kropkę jest kropeczka. (4x)

 

2. Miał muchomor kropki białe,

Okrąglutkie i wspaniałe,

Więc biedronka je zabrała

I się sama w nie ubrała.

Ref. Tu kropeczka, tam kropeczka,

Kropka w kropkę jest kropeczka. (4x)

 

3. Kropki stracił pan muchomor

I ze złości tupnął nogą,

Jednak nic to nie zmieniło,

Bo biedronki już nie było.

Ref. Tu kropeczka, tam kropeczka,

Kropka w kropkę jest kropeczka. (4x)


https://www.youtube.com/watch?v=IMXHCmLDkZE

Na zakończenie pracowitego dnia obejrzyj sobie film o przygodach Pszczółki Mai https://www.youtube.com/watch?v=K5vyYw2SSbI

 

Miłego dnia i miłej zabawy.

 

 

CZWARTEK 21.05.2020

 

TEMAT DNIA: NA TROPIE PTASICH LEKARZY.

CELE:

  • poznanie charakterystycznych cech sikorki i dzięcioła,

  • dostrzeganie pożytecznej roli ptaków dla środowiska,

  • poznanie wybranych ptaków chronionych,

  • rozwijanie sprawności manualnej.

Na dobry początek dnia zapraszam na gimnastykę przy piosence „Głowa- ramiona”

https://www.youtube.com/watch?v=30BVfTvlsrE

Rodzicu przeczytaj dziecku kilka ciekawostek na temat dzięcioła i sikorki bogatki.

Dzięcioł duży- ma ubarwienie w czarno-biało-czerwonym kolorze. Sam wykuwa swoją dziuplę każdego roku nową. Żywi się owadami. Wyjada szkodniki drzew leśnych. Potrafi je wydobywać z pni drzew, dzięki silnemu dziobowi i długiemu językowi. Jest pod ochroną.

Obejrzyj filmy o dzięciołach.

https://www.youtube.com/watch?v=8K_S_pHcVUY

https://www.youtube.com/watch?v=NW18vvY2b7k

Sikorka bogatka- jest ptakiem występującym zarówno w lasach, parkach, jak i w centrach miast. Ma żółty brzuszek, czarną główkę i białe policzki. Wiosną i latem żywi się owadami. Wyjada szkodniki drzew np. owocowych w sadach. Zimą najczęściej można ją zobaczyć przy karmnikach, gdyż bardzo lubi wywieszaną w nich słoninę. Bogatka zakłada gniazda w dziuplach lub skrzynkach lęgowych. Potrafi samodzielnie wykuć dziuplę w miękkim drzewie. Jest pod ochroną.

Pozytywna rola ptaków:

- rozsiewają nasiona drzew i krzewów przez transport niestrawionych resztek owoców w brzuchach na duże odległości,

-żywią się nasionami chwastów, utrudniając im rozrastanie się,

-ich pokarmem są owady oraz małe zwierzęta—często szkodniki upraw i drzew,

-niektóre pomagają w zapylaniu kwiatów (kolibry)

-dostarczają człowiekowi pożywienia, piór.

Popatrz jak wygląda sikorka i posłuchaj jak pięknie śpiewa.

https://www.youtube.com/watch?v=yEorCrgaVEU

Ptaszki- praca plastyczna-lepienie z plasteliny z wykorzystaniem materiałów naturalnych. Potrzebne będą zielone lub brązowe kartki.

Należy wielokrotnie złożyć te kartkę, zgnieść ją w kulę, rulonik, podrzeć na małe kawałeczki. Następnie dziecko formuje z plasteliny wężyki, kulki, placki z plasteliny i obserwują zmiany odwracalne . Formują z plasteliny tułów i głowę ptaka oraz dziób. Przyklejają oczy z ziela angielskiego i wtykają pióra ( Naturalne lub sztuczne) Kiedy ptaki są gotowe, dziecko wycina ze sztywnego kartonu owale i naklejają na nich kawałki wcześniej podartej kartki-utworzone gniazdko lub trawę, w zależności od koloru. Do gniazdka włóż ptaszka.

Możesz też narysować ptaszka, jeśli jest to zadanie za trudne dla Ciebie poproś rodzica, a sam pokoloruj.

https://www.youtube.com/watch?v=XcS0ZSBvLpA

 

Miłej pracy i zabawy

 

 

ŚRODA 20.05.2020R

 

TEMAT DNIA: KROPKI BIEDRONKI


CELE:

  • poznanie życia biedronki,

  • rozwijanie zainteresowań matematycznych, przeliczanie za pomocą liczebników porządkowych,

  • rozwijanie sprawności manualnej,

  • kształtowanie poczucia rytmu, wyobraźni muzycznej i ekspresji ruchowej.

Posłuchaj zagadki:

Błyszczą jej kropki w promieniach słonka,

gdy się ten owad po łąkach błąka.

Lubi pić nektar w wiosennych sadach,

zielone mszyce z liści wyjada!…..( biedronka)

Rodzicu przeczytaj dziecku wiersz J. Sztaudyngera „ Kropki biedronki”

Biedronka siedem kropek miała:

pierwszą od rosy dostała,

drugą od słonka złotego,

trzecią od wiatru halnego,

czwartą od deszczu kropelki,

piątą od ziemi karmicielki,

szóstą od dziada, co przechodził drogą,

siódmą- już nie wiem od kogo.

Wszystkie siedem nosiła w komplecie,

ażeby szczęście dawały dzieciom.

Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat wiersza- wymienić bohaterów, którzy obdarowali biedronkę kropkami.

A teraz proszę zilustrować ten wiersz. (rodzic czyta, a dziecko przykleja biedronce kolejne kropki, nazywając je….( pierwsza, druga…...siódma)

Zapraszam do obejrzenia bajeczki o biedronce i zwierzętach na łące z bajkowymi kolorowymi rysunkami i przyjemną muzyką, to chwila relaksu dla rodziców i spora dawka nauki dla dzieci. Dziecko pozna najważniejsze łąkowe zwierzęta. Życzę przyjemnej nauki.

https://www.youtube.com/watch?v=5T006h6Y6Sw

Posłuchaj piosenkę o biedronce, poproś rodzica aby Cie nauczył słów piosenki

https://www.youtube.com/watch?v=lqZPR7ElHL8

Tekst piosenki "Biedroneczki – kropeczki"

Biedroneczki są w kropeczki, o tym każde dziecko wie.

Z biedronkami - kropeczkami razem pobawimy się.

Biedronka fruwa nad łąką, gdy świeci jej złote słonko.

Gdy chmura nadciąga z daleka, biedronka pod listek ucieka.

O wyszło słoneczko, możemy iść na wycieczkę.

Pójdziecie z nami? Kto na spacer ma ochotę,

niech się spieszy: raz, dwa, trzy.

Trzeba znaleźć siedem kropek,taki jest początek gry.

Biedronka fruwa nad łąką, gdy świeci jej złote słonko.

Gdy chmura nadciąga z daleka, biedronka pod listek ucieka.

Biedroneczko, fruń do nieba, przynieś mi kawałek chleba.

Czy wiecie jak w prosty sposób narysować biedronkę? Ten wierszyk was poprowadzi

https://www.youtube.com/watch?v=bTypDkh-nEc

Rodzicu pomóż dziecku zrobić biedronkę z kolorowego papieru.

https://www.youtube.com/watch?v=ON7WzwBxUyM

 

Życzę miłej pracy i zabawy.

Na jutro proszę przygotować plastelinę,zieloną lub brązową kartkę, piórka, ziele angielskie, nożyczki, klej



WTOREK 19.05.2020R

 

TEMAT DNIA: ”SŁODKI JAK MIÓD”

 

CELE:

  • wzbogacanie wiedzy na temat pszczół oraz sposobu pozyskiwania miodu,

  • rozwijanie myślenia przyczynowo-skutkowego oraz rozwijanie słownika czynnego

  • rozwijanie sprawności manualnej.

Witajcie Żabki dzisiaj porozmawiamy sobie o bardzo ważnych owadach.

Rozwiążcie najpierw zagadki.

Ledwie błyśnie słońce złote,

słychać brzęk wesoły.

To dla dzieci robią miodek

pracowite……….(pszczoły)

Wonny, słodki,

w smaku miły.

Pszczółki latem go zrobiły…...(miód)

Obejrzyjcie teraz film edukacyjny o pszczołach.

https://www.youtube.com/watch?v=osAR2QTZfs8&t=1s

Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat filmu i sprawdź co zapamiętało.

-Gdzie mieszkają pszczoły?

-Kto buduje ule?

-Co jest potrzebne do budowy ula?

-Z czego zbudowana jest ramka, na której zbiera się miód ?

-Jakie rośliny powinny rosnąć w okolicach uli?

-Kto składa jaja w ulu?

-Co robią robotnice?

-Kto zbiera nektar z kwiatów?

-Jakie role pełnią robotnice?

-Jakie mogą być miody?

-Jakie właściwości ma miód?

Jeżeli macie Państwo w domu miód to proszę dać dziecku i porozmawiać z nim jaki to jest miód.

Poproś mamę aby pomogła Tobie narysować pszczołę, a Ty ją pokoloruj.

https://www.youtube.com/watch?v=b3W_RMrqnsw

https://www.youtube.com/watch?v=8XA8SEEzWe8

Posłuchaj ciekawostek o pszczołach:

-Pszczoły na kwiatach: pszczoły unoszą się w powietrzu dzięki pracy dwóch par przeźroczystych skrzydeł. Mają 6 nóg i żądło, którym atakują, jeśli czują się zagrożone. Siadają na kwiatkach różnych drzew owocowych, z których zbierają pyłek. Zapylają wtedy kwiaty, dzieki czemu rośliny się rozmnażają, a drzewa mają owoce.

- Pszczoły przed wlotem do ula: zakładają duże kolonie ( rodziny pszczele). Hodowane przez człowieka, mieszkają w ulach. Wylatują z nich na okoliczne łąki, do sadów i ogrodów.

- Pszczoły robotnice roznoszą pyłek po komorach w ulu. Komory służą do przechowywania pokarmu, miodu i wychowywania potomstwa. Gotowy miód jest zaklejany woskiem produkowanym przez pszczoły.

- Pszczelarz wybiera miód z ula: pszczelarz zbiera miód i przelewa do słoików.

Miód jest bardzo zdrowy: działa przeciwgorączkowo, łagodzi kaszel, poprawia pamięć i ogólne funkcjonowanie organizmu.

Na koniec dnia obejrzyj sobie jeszcze jeden film o pszczołach dla utrwalenia wiadomości o życiu tak ważnych owadów, jakimi są pszczoły.

https://www.youtube.com/watch?v=r65R8crNjig

Miłej pracy i zabawy.

Proszę na jutro narysować schemat biedronki i poprosić dziecko aby z czarnej kartki papieru wycięło 7 kropek ( będzie to nam potrzebne do jutrzejszej zabawy)

 

 

18.05.

Temat tygodnia: Skrzydlate opowieści.

https://www.youtube.com/watch?v=zUgzWqgYPeE


Temat: Królewskie owady- motyle znad łąki


  1. Wysłuchanie wiersza D.Gellner, dostrzeżenie piękna i różnorodności owadów latających- motyli.

„Ach co to, ach co to za balet?

  Ach kto to tak tańczy wspaniale?

  To tańczą motyle znad łąki

  A każdy ma skrzydła z koronki.

  Wirują nad nami z bosymi nóżkami,

  A łąka się śmieje wszystkimi kwiatami!

  Wirują nad nami jak chmura tęczowa,

  I słońce za chmurą motyli się chowa”.

Zachęćcie dziecko  do poszukiwania w różnych źródłach zdjęć, ilustracji ukazujących motyle. Dziecko może porównywać barwy, kształty, wielkość skrzydeł, niech zwróci uwagę na symetryczność i piękno skrzydeł.

Ciekawostki:- im większy motyl, tym większe skrzydła,

- skrzydła motyli latających na długich trasach są wąskie i długie, a motyli wykonujących w czasie lotu wiele ewolucji są duże i zaokrąglone,

- skrzydła niektórych motyli są pachnące.

  1. Motyle skrzydła- zabawa plastyczna- dostrzeganie i odtwarzanie symetrycznego układu skrzydeł motyla.

Dziecko składa kartkę z bloku rysunkowego na pół, dociska zagięcie i rozkłada kartkę.

Na zgięciu maluje tułów motyla, a po prawej lub lewej stronie skrzydła, za pomocą gąbki zanurzonej w farbie.

Delikatnie składa kartkę i lekko dociska.

Po rozłożeniu otrzymuje symetryczne odbicie skrzydła.

Dziecko ogląda swoją pracę, opisuje ją, nazywa kolory, których użyło, jak również te, które powstały po wymieszaniu barw.

Zapraszam do tańca z motylkami:

https://www.youtube.com/watch?v=A3JEJqsP5P4

Oto piękny motyl, którego możecie narysować sami zaraz po obejrzeniu tego filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=kZ9yZ72-3vw&list=PLn3ozp_pWTCpn1jo2zK9-nmyqCivCvZwL&index=14

 

 

Temat tygodnia: Zefirek i jego drużyna.


15.05.

Temat: Tajemnice powietrza

 

Zapraszam dzisiaj na zabawy badawcze inspirowane wierszem

L. J. Kerna” Piotruś i powietrze”.

Cel: Dziecko potrafi wnioskować i przewidywać skutki zabaw badawczych.

Był pewien chłopiec w różowym swetrze,
którego raz zapytano:
- Czym chciałbyś zostać, Piotrusiu ?
- Powietrzem !
- Dlaczego powietrzem ?
- Ano,
Dlatego tylko, proszę mamusi,
że ono nic robić nie musi.
Pobladła biedna mama z wrażenia,
- Ot, los, mieć syna lenia.
Wieczorem poszedł Piotruś do łóżka,
mamusia światło zgasiła
i zasnął Piotruś, z Dobra Wróżka
w powietrze go zamieniła.
I nagle patrzcie, co to się dzieje ?
Piotruś po świecie wieje.
W miastach uderza o domów mury,
w górze na niebie rozpędza chmury
Na morzu białe spostrzega żagle,
więc mocno dmucha w te żagle nagle.
Na szosach siwe podnosi kurze,
organizuje trzy groźne burze,
porusza liście na wszystkich drzewach,
we wszystkich ptasich gardziołkach śpiewa.
Jest jednocześnie we wszystkich stronach,
w samochodowych siedzi oponach,
wierci się, kręci, tańczy jak fryga,
aeroplany na sobie dźwiga.
I – to już największa heca –
dmucha jak wariat we wszystkich piecach ...
Rano, gdy zbudził się, przetarł oczy
i rzekł:
- Zmęczyłem się bardzo w nocy.
Nie przypuszczałem, proszę mamusi,
że tak powietrze pracować musi ...

Gdzie jest powietrze?- zabawy badawcze.

  1. dmuchanie w balonik i wypuszczanie powietrza,
  2. dmuchanie w woreczek foliowy,
  3. dmuchanie w wodę przez słomkę,
  4. włożenie pustej butelki plastikowej do miski z wodą, obserwacja bąbelków powietrza w miarę jak napełnia się butelka wodą,
  5. co poleci- piórko, papier,liść, kubek czy szyszka?-sprawdzicie za pomocą powietrza z suszarki do włosów.

Zapraszam do obejrzenia eksperymentu:

https://www.youtube.com/watch?v=ds4Rog1h7bA

6. ciepłe i zimne powietrze:- wytnijcie narysowaną na kartce przez rodzica spiralkę.

Rodzic przeciąga przez nią sznurek i podwiesza ją nad świecą. Kiedy powietrze zimne zaczyna się mieszać z ciepłym, spiralka zaczyna się obracać.

Ogrzane powietrze porusza się ku górze, uderza w spiralkę i wprawia ją w ruch. W kolejnym doświadczeniu nad kilkoma świecami rodzic ostrożnie umieszcza plastikową torebkę. Dzięki prądom ciepłego powietrza unosi się ona jak balon.

Wyjaśnijcie dziecku, jak unosi się balon z koszem: w jego wnętrzu jest podgrzane powietrze, które go wznosi; kiedy powietrze stygnie, balon zaczyna opadać, dlatego pilot musi co chwilę zapalać palnik, by podgrzać powietrze. Szybowiec i lotnia wykorzystują naturalne prądy ciepłego powietrza.

7. Jak zrobić wiatraczek z papieru- zapraszam do obejrzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=xuz9EwXiu-o

Weekend to dobry czas na zabawy z wiatrem:

Pierwszy latawiec

Spójrzcie w niebo. Jeśli jest wietrzna pogoda, nad plażą na pewno unosi się jakiś latawiec. Może zrobicie własny? Najlepiej, żeby był kolorowy (może nawet uśmiechać się i obserwować okolicę), lekki jak piórko i szybki jak błyskawica. A może zrobicie dwa latawce i zorganizujecie rodzinne zawody latawcowe? Przepis na idealny latawiec łatwo znajdziecie w internecie.

Wyścigi balonów

Nadmuchajcie kilka balonów. To dobra okazja, by "zobaczyć" powietrze zamknięte w środku czegoś. Po nadmuchaniu urządźcie wyścigi. Każdy uczestnik zawodów dmucha na swój balonik, przetaczając go aż do linii uprzednio wyznaczonej mety. To samo możecie zrobić, używając słomek i dmuchając na inne lekkie przedmioty, np. piłeczki do ping-ponga, piórka, papierowe kulki, kawałki bibuły. Możecie też baloniki podrzucać, podbijać, by jak najdłużej nie dopuścić do ich zetknięcia z podłogą. Na świeżym powietrzu, w wietrzny dzień nadmuchany balonik zabierze wam wiatr, więc lepiej trzymajcie go na sznurku!

Skąd tak wieje?

Potrzebne będą: patyk, bibuła, nożyczki, klej i doniczka z piaskiem. Bibułę potnijcie na wąskie paski, końcówki przyklejcie z jednej strony patyka, drugi jego koniec wetknijcie do doniczki. Prosty wiatromierz postawcie na balkonie i obserwujcie wspólnie podmuchy powietrza, ich siłę i kierunek.

Wietrzna muzyka

Na balkonie zawieście na sznurkach małe dzwoneczki, niech grają na wietrze. Wsłuchujcie się w rozmaite dźwięki, jakie wiatr wydaje nad morzem, na łące, w lesie.

Wiatrołap

Czy można złapać wiatr? Spróbujcie. Wyjdźcie na dwór w wietrzną pogodę i spróbujcie złapać wiatr do foliowej torebki. Udało się?

W królestwie baniek mydlanych

Wietrzna pogoda idealnie nadaje się do puszczania baniek mydlanych. Najlepiej tych dużych! Im więcej uda wam się ich zrobić, tym lepsza będzie zabawa. Obserwujcie, dlaczego raz się unoszą, a innym razem szybko opadają, w jakich okolicznościach zmieniają kierunek lotu. Dlaczego bańki lecą do góry, a ludzie nie?

Dmuchawce

Zdmuchując co roku puchate dmuchawce, maluch łatwo zrozumie zasadę rozsiewania nasion. Rozejrzyjcie się - co jeszcze wiruje w powietrzu? Co jest lekkie i wiatr porwie to z łatwością? Co jest ciężkie? Jak nazywają się różne rodzaje wiatru? Niektóre nazwy brzmią tajemniczo: orkan, huragan, cyklon... Wiatr, z którym mamy do czynienia w Polsce, zazwyczaj nie jest silny. Ale są miejsca na świecie, gdzie potrafi przenieść dom, wyrwać drzewo z korzeniami...

Rowerowy pędziwiatr

Łopotanie, trzepotanie, wirowanie na wietrze - obserwacja tych zjawisk sprawia trudną do opisania przyjemność... Pędząc na rowerze lub hulajnodze można łatwo poczuć pęd powietrza na twarzy. Maluchowi podróżującemu przyczepką rowerową sprawi przyjemność obserwowanie przyczepionej do niej odblaskowej chorągiewki. Przedszkolak pędzący na rowerze będzie miał frajdę, gdy na wietrze zatrzepoczą i zaszeleszczą doczepione do kierownicy wstążki.


13-14.05.

Temat: Sekrety wiatru.

 

  1.  Wysłuchanie wiersza J. Tuwima- „Dwa wiatry”.

Budzenie wrażliwości poetyckiej. 

Jeden wiatr - w polu wiał,
Drugi wiatr - w sadzie grał:
Cichuteńko, leciuteńko,
Liście pieścił i szeleścił,
Mdlał...

Jeden wiatr -- pedziwiatr!
Fiknął kozła, plackiem spadł,
Skoczył, zawiał, zaszybował,
Świdrem w górę zakołował
I przewrócił się, i wpadł
Na szumiący senny sad,
Gdzie cichutko i leciutko
Liście pieścił i szeleścił
Drugi wiatr...


Sfrunął z wiśni ,
Parsknął śmiechem cały sad,
Wziął wiatr brata za kamrata,
Teraz z nim po polu lata,
Gonią obaj chmury, ptaki,
Mkną, wplątują się w wiatraki,
Głupkowate mylą śmigi,
W prawo, w lewo, świst, podrygi,
Dmą płucami ile sił,
Łobuzują, pal je licho!...

A w sadzie cicho, cicho...


2. Rozmowa na temat wiatru i jego sekretów:

W jaki sposób określamy wiatr w zależności od jego siły:

- Dziecko  wymienia określenia dotyczące wiatru takie jak:

wietrzyk, wiaterek, wiatr, bryza, wichura, wietrzysko,zawierucha, zawieja,zamieć, wicher, halny,huragan, orkan, sztorm itp.

 Kiedy wiatr jest potrzebny, a kiedy przeszkadza?

- Dziecko ma poznać pozytywne i negatywne oddziaływanie wiatru na środowisko:

Korzystny wpływ: rozsiewa nasiona, zapyla kwiaty, porusza elektrownie wiatrowe, wiatraki, żaglówki, unosi szybowce, balony, latawce, przenosi fale dźwiękowe- dlatego słyszymy słowa, dźwięki.

Negatywny wpływ: łamie drzewa, zrywa dachy, linie elektryczne, powoduje sztorm i zatapia statki, towarzyszy burzy, która powoduje szkody.

Zapraszam do obejrzenia bajeczki pt. „Skąd ten wiatr”

https://www.youtube.com/watch?v=DPlcLAPp2T0

Podobieństwa: - dziecko wyszukuje podobieństwa pomiędzy wiatrem a przedmiotami za pomocą techniki twórczego myślenia.

- np. wiatr jest mięciutki jak co?{ np. jak piórko}

- wiatr jest przyjemny jak?...

- szybki jak?

- groźny jak?

- niebezpieczny jak?

- zimny jak?

- ciepły jak?

- cichy jak?

3. Taniec wiatru: dziecko trzyma na wysokości twarzy chusteczki i dmucha tak, aby się unosiły. Dziecko tańczy spontanicznie, dopasowując ruch do charakteru muzyki.

Zapraszam do tańca przy piosence Margolci i misia pt. Wesoły wiatr.

https://www.youtube.com/watch?v=Z5SgtzCKd_Q

4. Wietrzne wariacje- praca plastyczna, rozdmuchiwanie kropel farby.

Dziecko może przy pomocy pipetki lub słomki robić kleksy z farby. Następnie rozdmuchiwać je w różne strony przy użyciu słomki, tworząc ciekawe kompozycje. Dziecko może opisać, z czym kojarzą mu się uzyskane wzory i kształty.

Zapraszam do obejrzenia:- esy floresy „wiatrem” malowane.

https://www.youtube.com/watch?v=3t2TOWx1SQ8

 

11-12.05. 

Temat: Wiej wietrzyku, wiej.

 

Cel: Przybliżenie dzieciom niektórych zagadnień z zakresu przyrody nieożywionej.

1. Wysłuchanie zagadki o wietrze, rozmowa nt. wiatru, próba odpowiedzi na pytanie- co to jest wiatr?.

„ Nie ma ust a dmucha,

   Nie ma skrzydeł, a leci.

   Czasem mrozi, czasem chucha.

   Co to, czy odgadną dzieci?”

https://www.youtube.com/watch?v=SBCmKghd_2s

Wyjaśnijcie dziecku , czym jest wiatr?

- wiatr jest jednym ze zjawisk pogodowych, tworzy się, gdy powietrze nagrzeje się w jednym miejscu, a w innym pozostanie chłodne. Różnice temperatur powietrza ciepłego i zimnego powodują ruch- w ten sposób powstaje wiatr.

- Wiatr to ruch, podmuch powietrza, to powietrze przemieszczane z miejsca na miejsce.


2. Wysłuchanie opowiadania-„O wietrze łobuziaku”.

„ Ćwir, ćwir, ćwir – ćwierkały wróbelki i niechcący obudziły śpiący w gałęziach drzewa wiatr. – Uuaaach – ziewnął wiatr i przeciągnął się tak, że wszystkie liście zadrżały i zaszumiały. – Obudził się! – ćwierkały wróbelki. – I pewnie zaraz zacznie psocić. Wiatr wyjrzał spomiędzy liści i zobaczył ciemne chmury, które płynęły po niebie. – Zrobię im figla – gwizdnął. – Dmuchnę tak mocno, że zaraz je wszystkie przegonię. I po chwili wiatr gwizdał, świstał i dmuchał, a chmury uciekały jedna za drugą, aż w końcu zaświeciło słońce. Wróbelki wygrzewały się w słońcu, a wiatr kręcił się koło nich i pytał: – Chmury przegonione. I co teraz? Nudzi mi się. – Leć nad górkę – ćwierkały wróbelki. – Tam jest dla ciebie zabawka. Wiatr zakręcił się, zagwizdał i pofrunął nad górkę, na której stał wielki wiatrak. – Hej, czemu się nie kręcisz? – zawołał. – Nikt już dziś nie używa mnie do mielenia mąki – zaskrzypiał wiatrak. – Teraz są młyny elektryczne. Nikomu nie jestem potrzebny. – Ale można pokręcić się dla zabawy – zaśmiał się wiatr i wkręcił się w skrzydła wiatraka. Trochę się przy tym zasapał i zadyszał, ale wreszcie stary wiatrak ruszył, obracając skrzypiącymi ramionami. – To była zabawa! – gwizdał wiatr, kręcąc się między drzewami. – Uważaj! – ćwierkały wróbelki. – Połamiesz gałęzie! Ale wiatr ich nie słuchał, bo już wymyślał nowe figle. Zobaczył, że drogą idzie na spacer Agatka ze swoim tatą. Wiatr zerwał tacie z głowy kapelusz i turlał nim po drodze. – To dopiero zabawa! – chichotał. Agatka z tatą biegli coraz szybciej, aż wreszcie dogonili kapelusz. – To moja zabawka! Oddajcie mi – świstał wiatr, ale tata mocno trzymał teraz kapelusz. Wiatr, niewiele myśląc, wyrwał Agatce z ręki kolorowy latawiec. Zabrał go ze sobą na drzewo i tam zmęczony zasnął. Wróbelki siedziały cicho, by nie obudzić łobuziaka. A wiatr spał tak mocno, że nawet nie zauważył, kiedy tata ściągnął latawiec z drzewa i oddał go Agatce.

Rozmowa nt. treści: - co robił wiatr?

- przeganiał ciemne chmury,

- poruszał wiatrak we młynie,

- zerwał tacie kapelusz z głowy,

- porwał Agatce latawca.

Co jeszcze może wyczyniać wiatr?

Zapraszam do obejrzenia bajki pt. Domisie- dobry i zły wiatr.

https://www.youtube.com/watch?v=QogX1FbRmF0

Proponuję Wam zrobić razem z Domisiami wiatromierze z kolorowych wstążek albo latawiec.


3. Wiatr gra i śpiewa- ćwiczenia ortofoniczne.

Naśladowanie szumu i szelestu wiatru z wykorzystaniem folii aluminiowej, rękawiczek foliowych i torebek papierowych.


4. Zabawa pantomimiczna- pokaż wiatr bez słów.

Dzieci naśladują wiejący wiatr- słaby, silny, huragan- gestem, mimiką, ruchem ciała.


5. Ćwiczenia oddechowe- jesteśmy wiatrem.

Dziecko dmuchając może wprawiać w ruch np.

- piórka, kartki, wiatraczki, papierki po cukierkach, skrawki styropianu, kulki z waty itp., a na spacerku  zdmuchiwać mlecz aż spadnie ostatnie nasionko.

Dziecko dochodzi do wniosku, że same może wprawiać powietrze w ruch.


6. Zapraszam do zabawy ruchowej przy piosence pt. „Wesoły wiatr”

https://www.youtube.com/watch?v=XNPQjLhKEOQ

 


Temat tygodnia: A ja rosnę i rosnę…

 

08.05-piątek

Temat: To już potrafię

 

  1. „Dziesięć paluszków”- zabawy paluszkowe do wiersza.

Dwie ręce, dziesięć palców.

Ja dziesięć palców mam,

Na pianinie gram.

Ja dwie ręce mam,

Na bębenku gram.

Ja dziesięć palców mam

I na trąbce gram.

Ja dwie ręce mam

I zaklaszczę wam.

Naśladujcie razem z dzieckiem wszystko, co robią dłonie w wierszu.Możecie też pobawić się w wymyślanie ruchów i gestów np. dziesięć paluszków mam, na nosie sobie gram, na kolanku sobie gram, na brzuszku sobie gram itp.[ dzieci znają tę zabawę z przedszkola}.


2.„Guzik do guzika”- zabawa matematyczna z wykorzystaniem guzików, klasyfikowanie ze względu na dwie cechy jednocześnie, układanie guzikowych rytmów.

Rozkładamy guziki na dywanie a dziecko ma przed sobą kartkę z bloku technicznego. Zadajemy pytania:

- jakie widzisz guziki?

- jaki mają kształt, kolor, wielkość?

- czy coś je jeszcze różni oprócz koloru, kształtu i wielkości?

- czy mają ze sobą coś wspólnego, czy da się je połączyć w grupy?

- jeśli tak, to w jaki sposób?

Dziecko grupuje guziki np. z dwoma i czterema dziurkami, wyłania guziki małe i duże, o tym samym kształcie i w tym samym kolorze. Gdy zbiory i podzbiory są dla dziecka widoczne i oczywiste, proponuję zabawę w układanie rytmów z guzików. Prezentujemy dowolny rytm, dziecko określa, jakie powinny być następne guziki.


3. „Co byś zrobił/a, gdybyś…

Proponuję dzieciom grę w kończenie zdań, która będzie od nich wymagała pomysłowości i korzystania ze swoich doświadczeń. Przeczytajcie dziecku początek zdania, a dziecko niech znajdzie sensowne zakończenie.

Zestaw przykładowych pytań:

- gdybym niechcący popchnął kolegę…..

- gdybym zobaczył, że moja mama odpoczywa….

- kiedy moja koleżanka płacze…..

- gdybym miał garść cukierków, to….

- kiedy widzę, że dwóch kolegów się bije….

- kiedy przyśni mi się zły sen…..

- kiedy mama prosi mnie, żebym posprzątał pokój….


4. „A gdy będę już dorosły…”

Zachęcam do rozmowy z dziećmi  na temat ich  planów na przyszłość. Kim chciałyby  zostać, gdy dorosną.

Mogą opowiadać, jak będą wyglądały, gdzie będą mieszkały. Zwróćmy uwagę na to, by budowane przez dzieci zdania były poprawne pod względem gramatycznym, by wypowiedzi były rozwinięte.


5. „Jak zachowują się dzieci, które…”

Jest to zabawa dramowa, w której prosimy dziecko o wyobrażenie sobie, przypomnienie, jak wygląda, kiedy jest:

- jest radosne, wesołe,

- jest smutne, martwi się czymś,

- czuje strach, boi się czegoś,

- złości się, czuje gniew,

- wstydzi się, dziwi się itp.

Dziecko wyraża emocje za pomocą mimiki i postawy ciała.


6. „Jak narysować buzię”- zapraszam na rysowanie z Lulkiem.

https://www.youtube.com/watch?v=OYvrGVKBzmg


7. Na koniec proponuję  ćwiczenia  wzmacniające gorset mięśniowy kręgosłupa.

 Rodzic i dziecko leżą naprzeciwko siebie.

- podawanie do siebie piłki rękami- ramiona uniesione w bok, łokcie uniesione.

- siłowanie- obie osoby trzymają piłkę. Na sygnał każdy ciągnie piłkę do siebie licząc np. do pięciu. Wygrywa ten, kto zabierze piłkę.

- klaskanie- dziecko powtarza rytm, który rodzic pokarze przy uniesionych łokciach.

- dmuchanie- podawanie do siebie piłeczki ping-pongowej dmuchając ją.



06-07.05

Temat: Jak kameleon.

 

  1. Człowiek zmienny jest;- słuchanie wierszyka o kameleonie:
  2. Cel: wzbogacenie wiedzy o kameleonach, próba wskazywania odniesień w zachowaniach ludzi, przestrzeganie zasad bezpiecznego zachowania się w sytuacjach potencjalnie niebezpiecznych.

Jest kameleon dziwem nad dziwy- ma dłuuuuugi ogon,

Język ruchliwy, oczy wypukłe i krótką szyję.

Na drzewie mieszka, w Afryce żyje.

Na tym obrazku jest kameleon, lecz nie zgadniecie,

Z pewnością, gdzie on, bowiem z łatwością kolory zmienia,

Nie chcąc się różnić od otoczenia.

Chytre są sztuczki kameleonie: zbielał jak papier na białej stronie…

Skoczył na palmę, pnie się do góry i już ma kolor szarawobury.

Wśród liści palmy, gdzie wiatr i zieleń,

Wciąż nowych szuka dla siebie wcieleń.

Nikt nie wypatrzy kameleona- kryje go barwa zgniłozielona.

Gdy w porze deszczów pożółkną liście,

Wnet się zabarwi żółtozłociście.

Zachodzi słońca czerwona kula- kameleona czerwień otula.

Noc gwiazdy gasi, robi się parno, więc kameleon świat widzi czarno.

Sam też jest czarny, czarny jak sadze…

Nikomu tak się zmieniać nie radzę.

Bo czy to dobrze? Popatrzcie sami, burza zerwała się z piorunami, kiedy ucichła, błysnął łuk tęczy.

Kameleona jej widok męczy.

Nijak wyboru zrobić nie morze, w jakim wystąpić winien kolorze, sczerwieniał z gniewu od stóp do głowy.

Ze złości zrobił się fioletowy.

Pożółkł  z zawiści…zsiniał, zzieleniał…

Podobno dotąd kolory zmienia.

Kto stale zmienne ma obyczaje, na koniec- sobą już być przestaje.

3. Po wysłuchaniu wierszyka, zapraszam do obejrzenia  kameleona i rozmowy z dzieckiem.

https://www.youtube.com/watch?v=3kAs5yoHhF8

Przykładowe pytania: jak wygląda kameleon?

Jakie kolory przybierał?

Dlaczego zmieniał barwy?

Czy ludzie też tak potrafią?

A jak ty powinieneś się zachować w kontakcie z obcym dorosłym?

Zwracamy uwagę dziecka na niebezpieczeństwo podawania informacji o sobie obcym osobom.

Obejrzyjcie teraz jedną z przygód Rosi pt. pojawiam się i znikam.

https://www.youtube.com/watch?v=Yc5gtg1ib-I

https://www.youtube.com/watch?v=ig1YCFLrOnQ

A kameleona narysujecie oczywiście z Lulusiem.

https://www.youtube.com/watch?v=f8rHDSnsdvk


04- 05.05.

Temat: Szybko biegnie każdy dzień, rosnę szybko, dużo wiem.


Cele: uświadamianie procesu dorastania, zwłaszcza w wymiarze fizycznym.

Drodzy Rodzice: opowiedzcie proszę dzieciom o waszym dzieciństwie, jakie były wasze ulubione zabawy, jak spędzaliście swój wolny czas, jakie mieliście marzenia, kim chcieliście zostać itp.

                           Wierszyk dla dzieci:

Jak mi ręce urosną,
jak mi nogi urosną,
jak już będę dorosła
i wysoka jak sosna,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To na pewno zostanę lekarzem!
Przyjdę w białym fartuchu,
mamie zajrzę do ucha,
tatę klepnę po brzuchu,
powiem: ,,Trzyma j się, zuchu!",
i zapiszę, zapiszę, zapiszę... no, co?
I zapiszę paskudne lekarstwo!
Co mi płacze i krzyki!
Będę robić zastrzyki!
Będę strasznie się trudzić!
A jak już mi się znudzi,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To zostanę okrutnym piratem!
Nie posłucham się taty.
Będę strzelać z armaty,
będę w worku pękatym
przechowywać dukaty,
będę straszną mieć brodę i pistolet... i co?
I piracką przepaskę na oku!
Co mi wiatry i burze!
Mogę trwać jak najdłużej!
Niechaj żyją podróże!
A jak nimi się znużę,
to pojadę, pojadę, pojadę... no, gdzie?
To pojadę z powrotem do mamy!

Po przeczytaniu wierszyka porozmawiajcie o marzeniach dziecka.

                   Zapraszam do obejrzenia:

https://www.youtube.com/watch?v=uMRRK73w8M8

Zapraszam do wspólnej zabawy z el. mierzenia- porównaj wzrost- niski czy wysoki.

Porównajcie wzrost wasz i waszego dziecka, nie używając do tego miary. To mogą być sznurki, kolorowe i połączone ze sobą kartki papieru. Zostawiam to waszej pomysłowości.

Dziecko może samo zmierzyć i porównać wysokość swoich zabawek czy też mebelków.

     Zapraszam do obejrzenia bajeczki- Bing pt. Rosnę.

https://www.youtube.com/watch?v=BwrNvjUVhTc

                                   Piosenka:

https://www.youtube.com/watch?v=xRnb35yIsAI

 Porozmawiajcie o talentach i zdolnościach swoich i dzieci- co lubicie robić, w czym dzieci są dobre, czym się interesują itp..

                               Posłuchajcie:

https://www.youtube.com/watch?v=y03o6GIP0ZM

https://www.youtube.com/watch?v=Vc2p-2aUDbM 

 

30.04.


Temat: Kto Ty jesteś? Polak mały…

 

Przed nami ważne Święta Państwowe i pomimo tego, że w tym roku nie będziemy ich obchodzić tak uroczyście, jak dotychczas, to nie możemy o nich zapomnieć. Będziemy za to świętować we własnym domu.

Porozmawiajmy z dziećmi o naszym kraju, o tradycjach i wydarzeniach majowych, które na stałe wpisały się w historię Polski.

                        Zapraszam do obejrzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=jnV_yEm8G1U

https://www.youtube.com/watch?v=AMi7DWaQsVk

Zapoznajcie dzieci także z symbolami narodowymi i prawidłową postawą podczas słuchania hymnu Polski oraz legendą o powstaniu naszego kraju.

Zapraszam do obejrzenia baśni pt.- Gniazdo białego orła.

https://www.youtube.com/watch?v=yMWBZkLlaa0

A orła możecie narysować razem z Lulusiem.

https://www.youtube.com/watch?v=j74Fm4vzhYU

Zachęcam Was do wykonania wspólnie z dziećmi majowych prac plastycznych, które nie tylko umilą czas spędzony w domu, ale też staną się inspiracją i zachętą do rozmowy o Polsce.

https://www.youtube.com/watch?v=PEZT9Ls2T0E

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=sMSephIxvp0&feature=emb_logo

https://www.youtube.com/watch?time_continue=59&v=NP05_PbO9NI&feature=emb_logo

  

29.04

 

 Temat: Czarna krowa w kropki bordo….


1. „Skąd się bierze mleko?- porozmawiajcie  z dzieckiem o korzyściach wynikających z hodowli zwierząt, omówcie produkty mleczne i ich wartości odżywcze.

2. Zabawa słowna na zasadzie niedokończonych zdań.

- dziecko, które pije mleko ma…zdrowe zęby, rośnie duże, jest silne, nie choruje…itp.

3. „Jem zdrowo”- przygotujcie napój mleczny z jogurtu

         I owoców.

 

Zapraszam do obejrzenia:

https://www.youtube.com/watch?v=y_gXAlEJCik

 

Posłuchajcie piosenek o krówkach.

https://www.youtube.com/watch?v=hMl74Mm6tgU

https://www.youtube.com/watch?v=AeIAIkJySE8

 

Spróbujcie narysować razem z Lulusiem krowę.

https://www.youtube.com/watch?v=k_oVHtxJsG0


Temat: Muzyka w wiejskiej zagrodzie 


27- 28.04.

 

 

1. „ Rozmowy zwierząt”- wysłuchanie wierszyka. Dziecko ma za zadanie zapamiętać  jak najwięcej zwierząt występujących w wierszu.

„ W gospodarstwie już od rana

   rzecz się dzieje niesłychana.

   Obudziły się zwierzęta

   I dyskusja rozpoczęta.

   Kukuryku! Kukuryku!

   Kto tak pieje przy kurniku?

   A to kogut: kukuryku!

   Woła kury do kurnika.

   Ko, ko, ko, ko, ko, ko, a to kto?

   To jest kura- złotopióra.

   Grzebie w ziemi pazurkami

   Szuka miejsca z robaczkami.

   Kwi, kwi, kwi, kwiczy świnka,

   Co różowy ryjek ma,

   Kwi, kwi, kwi, cha, cha, cha.

   Kto tak czysty jest jak ja?

   Na to kaczka kwacze tak:

   Kwa, kwa, kwa, kwa, kwa, kwa,

   Idź do rzeki umyj ryjek

  Będziesz ładna tak, tak, tak.

  Usłyszała to też krowa, zaryczała:

  muuu, muuu, muuu.

  Słuszne  rady dajesz tu,

  więc się umyj  świnko już.

  Konik zarżał i ha, ha, ha.

  Tak skończyła się historia ta.

https://www.youtube.com/watch?v=hyPhZrWjbGA

 

2. Rozmowy zwierząt- ćwiczenia ortofoniczne.

Cel: rozwijanie umiejętności mówienia zgłosek w różnej intonacji.

                Zapraszam do obejrzenia:

https://www.youtube.com/watch?v=Osl8JG6GcEs

 

3. „ Zwierzęta”- zabawa ruchowo naśladowcza.

Rodzic pokazuje obrazek ze zwierzątkiem np. kot, pies, koń, krowa, kura, kaczka itp. Dziecko naśladując pokazane zwierzątko wydaje odpowiednie dźwięki.

 

4. „Kaczuszki”- zabawa taneczna do muzyki- kształcenie umiejętności poruszania się zgodnie z muzyką.

                Zapraszam do obejrzenia;

https://www.youtube.com/watch?v=lZX64po1bpY

https://www.youtube.com/watch?v=0PrpZBCuCKo

 

5. Zabawa spostrzegawcza- czy wiesz, co to za zwierzę?

Jestem bardzo ciekawa, czy uda Wam się odgadnąć co to za zwierzę po samym kształcie i odgłosie.

                 Zapraszam do obejrzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=hO2a3KUBuzE

 

6. Jak narysować świnkę?- szybki kurs rysowania świnki.

                  Zapraszam do obejrzenia.

 

https://www.youtube.com/watch?v=p7n-6jFiIAc&list=PLn3ozp_pWTCpn1jo2zK9-nmyqCivCvZwL&index=6



24.04

 

Temat: Z muzyką jest weselej.

 

Dzisiaj zapraszam Was do zabaw muzyczno- ruchowych.

 

  1. Na początek, krótka rozgrzewka przy piosence „My właśnie my”.
  2. Zabawy uwrażliwiające na różne elementy muzyki, rozwijające poczucie rytmu:

- marsz,

- podskoki,

- bieg,

- chodzenie na piętach,

- bieg na palcach,

- obroty.

                     Zapraszam do obejrzenia:

      https://www.youtube.com/watch?v=Zg7pCZOtMXo

  1. Dźwięki wysokie i niskie.
  2. Zabawy uwrażliwiające na zmiany kierunku linii melodycznej i wysokości dźwięków.
  3. Ćwiczenie koncentracji uwagi i spostrzegawczości.

                      Zapraszam do obejrzenia:

 https://www.youtube.com/watch?v=4YFmTNqTfsU

  1. Ćwiczenia i zabawy kreatywne.

https://www.youtube.com/watch?v=LNouuY9zrKQ&list=PLH0R4k_MeIc9n2vdTRq--Gc_DqKwP94_g

https://www.youtube.com/watch?v=pQjB7kgnQpI&list=PLH0R4k_MeIc9n2vdTRq--Gc_DqKwP94_g&index=3

  1. Wiosna - zabawa ruchowa do muzyki A. Vivaldiego z wykorzystaniem kolorowych wstążek.
  2.  Rozwijanie wyobraźni i fantazji w przedstawieniu ekspresji ruchowej.

                  Zapraszam do obejrzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=l4Ad6pZ8vEQ

 

23. 04. (czwartek) 

Po Swiecie Ziemi wchodzimy w tematyke zwierzat gospodarskich. Zastanowmy sie jakie to moga byc zwierzeta

Na wiejskim podwórku

Stanisław Kraszewski

Na podwórko dumne matki prowadziły swoje dziatki:

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.

Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.

Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.

Lamentują biedne mamy: „Co my teraz robić mamy?”.

Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:

Krowę – łaciate cielątko,

Kozę – rogate koźlątko,

Owcę – kudłate jagniątko,

Świnkę – różowe prosiątko,

Kurkę – pierzaste kurczątko,

Gąskę – puchate gąsiątko,

Kaczkę – płetwiaste kaczątko,

Znalazło mamę każde dzieciątko.

 

Teraz juz wiecie ktore to sa zwierzeta gospodarskie? A wiecie napewno jak one wszystkie wygladaja i jakie wydaja dzwieki?

ZALACZNIK ZABKI 23.04

Tutaj mamy piosenkę ktora napewno wszyscy znaja:  https://www.youtube.com/watch?v=11UN4WRdamA

Znalazlam dla was strone na ktorej umieszczone sa piekne obrazki zwierzat gospodarskich. 

http://www.pedagogpisze.pl/2016/04/zwierzeta-wiejskie.html?m=1

Co mozemy z nimi zrobic po wydrukowaniu? Grac w memory, ktore zwierze zmienilo miejsce, doprowadzac zwierzeta do ich domow, cwiczyc uzywanie duze/male oraz mnostwo innych ćwiczeń.

Bawcie się dobrze! :)

wiejskim podwórku

Stanisław Kraszewski

Na podwórko dumne matki prowadziły swoje dziatki:

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.

Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.

Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.

Lamentują biedne mamy: „Co my teraz robić mamy?”.

Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:

Krowę – łaciate cielątko,

Kozę – rogate koźlątko,

Owcę – kudłate jagniątko,

Świnkę – różowe prosiątko,

Kurkę – pierzaste kurczątko,

Gąskę – puchate gąsiątko,

Kaczkę – płetwiaste kaczątko,

Znalazło mamę każde dzieciątko.

T.M. Massalska

Pieje kogut już od świtu;
- Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: - W lewo!
Gdacze: - W prawo!
Kaczka kwacze: - Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: - Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much.
I rży głośno: - Jestem zuch!
Świnka chrumka: - Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: - Miau!
A pies szczeka: - Hau! Hau! Hau!

T.M. Massalska

Pieje kogut już od świtu;
- Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: - W lewo!
Gdacze: - W prawo!
Kaczka kwacze: - Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: - Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much.
I rży głośno: - Jestem zuch!
Świnka chrumka: - Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: - Mia

W gospodarstwie”

T.M. Massalska

Pieje kogut już od świtu;
- Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: - W lewo!
Gdacze: - W prawo!
Kaczka kwacze: - Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: - Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much.
I rży głośno: - Jestem zuch!
Świnka chrumka: - Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: - Miau!
A pies szczeka: - Hau! Hau! Hau!

W gospodarstwie”

T.M. Massalska

Pieje kogut już od świtu;
- Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: - W lewo!
Gdacze: - W prawo!
Kaczka kwacze: - Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: - Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much.
I rży głośno: - Jestem zuch!
Świnka chrumka: - Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: - Miau!
A pies szczeka: - Hau! Hau! Hau!

KARTA 

22.04

Dzień Ziemi


Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ziemi- jest to idealna okazja do rozmów na temat niebezpieczeństw grożących ludziom, spowodowanych zanieczyszczeniem i dewastacją najbliższego środowiska.

Zwróćmy uwagę dzieci na problem ochrony środowiska, kształtujmy ich wrażliwość na otaczającą przyrodę, zachęcajmy je do dbania o Ziemię na co dzień, poprzez wykształcenie codziennych nawyków proekologicznych.

„ My jesteśmy zielone żabki,

   Zielone ubranka nosimy,

   Bo kolor zielony bardzo lubimy.

   Leśne ścieżki przemierzamy,

   Przyrodę szanujemy i podziwiamy”

Piosenka- Nasza planeta

https://www.youtube.com/watch?v=1MZovZPTP7I

Pytania dla dzieci:

1/ Do lasu zabraliście napój owocowy w kartoniku. Po wypiciu go trzeba:
- położyć kartonik w trawie,
- zakopać kartonik w ziemi.
- zabrać kartonik z powrotem do domu i wyrzucić do śmietnika.
2/ W lesie nie wolno krzyczeć, bo można przestraszyć ……:
3/ Co zanieczyszcza powietrze rower czy samochód?
4/ Czy kominy fabryk, które nie mają filtrów zanieczyszczają powietrze?
5/ Gdzie myjemy samochód: w myjni czy nad rzeką?
6/ Który z przedmiotów pozostawionych w lesie będzie się dłużej rozkładał: plastikowa butelka czy gazeta?
7/ Co lepiej zabrać na zakupy torbę foliową czy torbę z materiału?
8/ Służy do picia, służy do mycia, bez niej na Ziemi nie byłoby życia.
9/ Pora roku, podczas której przyroda budzi się do życia.
10/ Czy zużyte baterie można wyrzucić do śmietnika?
11/ Jak postępuje przyjaciel Ziemi?
-  Segreguje śmieci.
-  Wrzuca wszystkie śmieci do jednego kosza.
12/ Czy drzewa produkują tlen?
13/ Czy las jest naturalnym domem dla zwierząt?
14/ Czy w lesie możemy niszczyć trujące grzyby?

A oto,  strażnicy ziemi.

https://www.youtube.com/watch?v=1PThAnyReK4&fbclid=IwAR3rci6q10DvbWN-XVRPmtYP3zmBs1JibPQVxfNjuDRPLvF8FWIhr6-SNos

Eko piosenka- ZoZi 

https://www.youtube.com/watch?time_continue=21&v=pRNtFXew_VE&feature=emb_logo

 Rady na odpady- bajka edukacyjna

https://www.youtube.com/watch?v=0WS8vo0iD2k&feature=share&fbclid=IwAR3iDycr6es379Db45vHmAknsn391wLZLWyuUh-vrtlcjltJ4D3Rsi4dv7M



21. 04. 2020 (wtorek) 

Zaczniemy dzisiaj od rozwiazania zagadek. Ciekawe czy zgadniecie o kim bedzie dzisiaj mowa.

Bardzo powoli chodzi po świecie,
niewielki domek ma na grzbiecie.
  ŚLIMAK


Ten dobrze nam znany robaczek
ma bardzo szykowny kubraczek.
Kubraczek wytworny, czerwony,
czarnymi plamkami zdobiony.
 BIEDRONKA


On, gdy tylko wstaje słońce,
z kwiatka na kwiatek lata po łące,
by wszystkich, którzy są w okolicy
barwa skrzydełek swoich zachwycić. 
MOTYL


Użądlić boleśnie zdoła
w bajce - Maja
Co to? 
 PSZCZOŁA


Muchy - zajadły wróg,
ma aż osiem nóg,
rozpina po kątach sieci,
czatuje  czy mucha wleci.
 PAJĄK
 
Wiecie juz o kim bedziemy mowic? O mieszkańcach łąk!

Znalazlam piekny wierszyk na ten temat, przeczytajcie go i sprobujcie odpowiedziec na pytania.
Łąka tylu ma mieszkańców
zwierząt, roślin kolorowych.
Tu motylek, a tam pszczółka
tutaj kwiatek - o różowy
Z kopca wyszedł krecik mały
obok niego idzie mrówka.
Na rumianku w krasnej sukni
przycupnęła boża krówka
Nad tą łąką kolorową
bal wydały dziś motyle.
Zapraszają wszystkie dzieci
więc zatańczmy z nimi chwilę.

Pytania:
- O czym był wiersz?
- Jakiego koloru była łąka?
- Jakie zwierzęta wystąpiły w wierszu?
- Co wydały motyle nad łąką?
- Kogo zaprosiły motyle na bal?
- Jakie jeszcze znacie zwierzęta żyjące na łące?
Nastepne zadanie jest trudne. Na ponizszym obrazku widzicie rozne zwierzatka ktore mieszkaja na lace. Czy potraficie je wszystkie nazwac? Jak myslicie, dlaczego zwierzeta polne albo lesne nie mieszkaja na lace? 
ZALACZNIK 21.04 ZABKI
 
Skoro juz tak swietnie wam poszlo, to nie pozostaje mi nic innego jak dac wam piekna kolorowanke w nagrode :)
KOLOROWANKA

 

20.04.

 

Temat: Burza na morzu.

 

  1. „ Jak nasza mama obroniła statek przed burzą”- wysłuchanie i omówienie opowiadania J. Papuzińskiej.

             https://www.youtube.com/watch?v=kafq1VA0uvc

 Dziecko po wysłuchaniu opowiadania może odpowiedzieć  na zadane pytania: - gdzie rodzina spędzała wakacje?

                             - czym popłynęli na wyprawę?

                             - co zaniepokoiło rybaków?

                             - w jaki sposób mama pomogła rybakom?

Cel: uświadomienie dziecku niebezpieczeństwa burzy na morzu i potrzeby przewidywania pogody na podstawie wyglądu chmur.

 

2. Obejrzyjcie i posłuchajcie- skąd się biorą chmurki i co wróżą?

https://www.youtube.com/watch?v=PVGjzJYrMdM

https://www.youtube.com/watch?v=bx1FKDwzUeM

https://www.youtube.com/watch?v=EWR2vjmSvkk 


3. Zabawa orientacyjno- porządkowa z elementami przeliczania-  wyjaśnijmy dziecku, że statki mogą wysyłać sygnały świetlne, za pomocą których się porozumiewają. Kapitan- prezentuje latarkę, wspólnie z dzieckiem ustalają kod sygnałów świetlnych, wg którego będą się porozumiewać, np. trzy sygnały świetlne- trzeba stanąć na baczność, cztery sygnały- usiąść, dwa sygnały- położyć się itp.

Kto będzie miał ochotę niech narysuje obrazek z chmurkami lub  burzę na morzu i zaprezentuje na naszej grupie.

https://www.youtube.com/watch?v=0YnafOI6Lwo

 

 

Temat tygodnia: Płynąć nie tylko pod żaglami.

 

17.04.

Temat: Białe łodzie.

 

  1. Wysłuchajcie i omówcie wierszyk o białych łodziach:

   „ Po błękitnej, wielkiej wodzie

   Płyną cztery białe łodzie.

   Każda ma rozpięte żagle,

   Wiatr w te żagle dmuchnął nagle.

   Białe łodzie kurs zmieniły,

   Wicher dmucha z całej siły.

   Na głębokie pcha je wody,

   A kapitan każdy młody.

   Sztorm potężny niebywale,

   Białe grzywy, wielkie fale.

   Już przez burty wpływa woda,

   Białych łodzi bardzo szkoda.

   Leżą teraz już w głębinach-

   A to była pieska wina!

   Z kartek białych były łodzie,

   Woda- kałuża w ogrodzie.

   Łódki tata dzieciom składał,

   Gdy na dworze deszczyk padał.

   A sztorm zrobił pies nieduży,

   Który przebiegł po kałuży.

 

Pytania dla dzieci: - czym bawiły się dzieci?

                                  - ile było łódek?

                                  - z czego były zrobione?

                                  - kto je zrobił?

                                  - dlaczego się popsuły?


2. : Trójkątne żagle”- zabawa matematyczna.

Cel- doskonalenie umiejętności rozpoznawania i nazywania figur geometrycznych.

Rozkładamy przed dzieckiem wycięte z papieru figury geometryczne:- koło, kwadrat, prostokąt i trójkąt. Prosimy o nazwanie figur. Pytamy, która z nich przypomina żagiel. Dziecko wskazuje trójkąt. Jeżeli macie geometryczne klocki, poproście dzieci o ułożenie z nich dowolnej kompozycji- mogą to być np. żaglówki.


Piosenka  o figurach geometrycznych- można też potańczyć:

https://www.youtube.com/watch?v=Lv-1s65cgJM


Propozycje  zabaw  w rysowanie statków: 

https://www.youtube.com/watch?v=uZ1cy2C48js 

https://www.youtube.com/watch?v=bDFQe3YlNaQ&list=PLn3ozp_pWTCpn1jo2zK9-nmyqCivCvZwL&index=17

 

 

16. 04. 2020r

 

SPORTY WODNE

 

Porównujemy długości” – zabawa. Rodzic porównuje różne długości wstążek, linek. Nakłada je na siebie i używa określeń: krótsza, dłuższa, tej samej długości. Układa tasiemki od najdłuższej do najkrótszej i używa określeń: długa, nieco krótsza, najkrótsza i odwrotnie. Dziecko samodzielnie porównuje długości wstążeczek, linek. Układa je od najdłuższej do najkrótszej.

 

Porozmawiajcie z dziećmi o sporcie. Wyjaśnianie przez dzieci: Co to jest sport?, Dlaczego jest ważny w życiu człowieka? Niech sprobuja samodzielnie odpowiedziec na podstawie wlasnych doswiadczen

Zobaczcie na obrazki przedstawiajace rozne sporty wodne:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Sporty_wodne

 

Czy znacie te sporty? Wiecie jak sie nazywaja? I kiedy mozna takie sporty uprawiac? Czy mozna to robic zima? 
A kto juz potrafi sam plywac? Mozna plywac na rozne sposoby, najpopularniejsze i najlatwiejsze jest plywanie zabka ktore wyglada tak:
https://youtu.be/Z60WW01kTgk

 

Pamietajcie ze jesli chodzi o plywanie na basenie, nad morzem albo nad jeziorem trzeba sie bezwzglednie sluchac rodzicow. W wodzie moga sie zdazyc rozne wypadki, wiec lepiej ich uniknac.

 

Mam teraz dla was zadanie. Otóż uwaga.... trzeba stworzyc podwodnego stworka! Materialy dowolne. Przyda sie rolka po papierze toaletowym albo reczniku papierowym, kredki, plastelina, wata, druty i cokolwiek macie pod ręką. Zobaczcie jak mi to wyszlo, i jestem bardzo ciekawa jak wam pojdzie tworzenie podwodnych stworkow


KARTA 1

KARTA 2



15.04. środa

Temat: Czym popłyniemy?

  

  1. Zapraszam do rozmowy z dzieckiem na temat transportu wodnego: poznanie nazw, wyglądu i przeznaczenia wybranych środków transportu wodnego na podstawie obrazków, filmików czy opowiadań.

  2. Dziecko wymienia nazwy morskich obiektów pływających i opowiada, jakie jest ich przeznaczenie: prom, żaglowiec, statki pasażerskie, tankowce, łodzie, statek piracki itp.

  3. „ Kolorowe żaglówki”- wykonanie łódeczek z zakrętek i doświadczenia z wodą. Dziecko otrzymuje zakrętkę od butelki. Dno zakrętki wylepia plasteliną i wtyka w nią wykałaczkę { można zrobić z kolorowego papieru żagiel}. Miska z wodą – dziecko puszcza swoje łódeczki, dmuchając na nie z różnym natężeniem.

  4. Ponieważ dzieci uwielbiają bawić się wodą proponuję zabawę badawczą- co pływa, a co tonie? Dziecko po kolei wrzuca przedmioty do wody, obserwując i opisując zachowanie przedmiotów.

 

Pytania do dziecka:

- dlaczego klucz tonie? 

- dlaczego klocek i balonik nie toną? Itp. 

Dziecko przeprowadzając doświadczenie, bada zachowanie różnych przedmiotów w wodzie, stosuje ze zrozumieniem pojęcia: ciężki, lekki.

  

https://www.youtube.com/watch?v=WaYaTVx4Ewg

  

  1. Załoga na statek: zapraszam do zabawy i tańca wszystkich piratów i piratki.

  

https://www.youtube.com/watch?v=y9IvhreSCYc&list=PLeXCtQXAkAyfp-zeeCnZj6tcLLzK0vCA_&index=5

  

https://www.youtube.com/watch?v=Y9emmoJsU3g

   

https://www.youtube.com/watch?v=F5xtCa4MPjk



14. 04. 2020 (wtorek)

 

  1. Wielkanocne zwyczaje”. Rozmowa z dziećmi w oparciu o wiersz D. Gellner „Wielkanocne kolory”.

„Wielkanocne kolory”

Na wielkanocnym stole

kolor się miesza z kolorem.

Śmieją się z każdej strony

owsa wstążki zielone,

bazie, srebrne jak deszczyk ...

I co jeszcze ?

Przy obrusie biała falbanka,

zloty dzwonek baranka

i tysiąc różnych kolorów

na świątecznych pisankach

2. Co pasuje do Świąt Wielkanocnych?

Co bylo wymienione w wierszu i bylo tez podczas swiat w waszych domach? Co podobalo wam sie najbardziej podczas swiat?

Propozycja pracy plastycznej: 

Na kartce papieru sprobujcie z ryżu wykleic baranka. Oczka mozna namalowac mazaczkiem, a czerwona wstazke przyczepic na klej. 

3. Zajączki” – zabawa paluszkowa

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się jeden schowa, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się dwa schowają. Ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się trzy schowają ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy odejdą cztery, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Kiedy pięć się schowa, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych już do mamy kica.

 

Kocha je ogromnie mama zajęczyca zaplata palce obu dłoni i lekko kołysze splecionymi dłońmi.

 

 

10.04. piątek

„Choć mam rączki małe i niewiele zrobię, pomogę Mamusi niech odpocznie sobie…”.

 

Mamy piąteczek więc zapraszam do tańca i zabawy.  Ponieważ świąteczne porządki to ważna sprawa,  możecie  tańczyć i ćwiczyć podczas wykonywania prostych czynności np. układania zabawek czy wycierania kurzu itp.

https://www.youtube.com/watch?v=IX0iuoFgCR8

https://www.youtube.com/watch?v=imoS6Wkr04w

 

Wiosna jest z nami,
Wielkanoc już nadchodzi,
Cieszą się starsi i cieszą się młodzi,
Bo to miły, wspólny czas,
Kiedy miłość łączy nas!
 

Z okazji Wielkanocy
życzymy wam od serduszka,
Wiosenki w sercu –
u starszaka i maluszka,
 

Żeby łzy się nie zdarzały
Smutki w radość się zmieniały,
Żadnych kłótni, żadnych zwad,
Żyjcie zdrowi nam sto lat!


https://www.youtube.com/watch?v=O9cHgCcENHo

https://www.youtube.com/watch?v=OTPObfVuHCY

https://www.youtube.com/watch?v=6RH8hXpWnlk



9. 04. Czwartek  

Przeczytajcie dzieciom ponizsze opowiadanie. Pozniej sprobujcie razem odpowiedziec na pytania znajdujace sie pod tekstem.

W przedświąteczny sobotni poranek Ania wstała bardzo wcześnie. Kiedy zeszła na dół czuła w domu dzieje są coś niezwykłego.

– Co mogło dziać się w domu?

Zajrzał do pokoju. Panowała tam niesamowita krzątanina. Domownicy, mama, tata i jej dwaj starsi bracia byli czymś bardzo przejęci i nie zwracali uwagi na małą Anię. Może o mnie zapomnieli pomyślała dziewczynka. Ania patrzyła co robi jej rodzina mama piekła w kuchni pyszne babki i mazurki, jej bracia pomagali tacie w sprzątaniu domu, tylko mała Ania nic nie robiła. Ale gdy zobaczyła ją mama zaprosiła córeczkę do stołu zawołała resztę rodziny i razem zaczęli malować jajka, które mama wcześniej ugotowała. Dziewczynce to zajęcie bardzo się podobało, i chciała malować je przez cały dzień. Ale w pewnym momencie tata ściągnąl z szafy koszyk i postawił go na stole

I powiedział: najwyższa pora przygotować święconkę i pójść z nią do kościoła. Ania popatrzyła się na tatę ze zdziwieniem i pomyślała co to jest ta święconka. .. a wy jak myślicie co to jest święconka?

pytania:,

 

  • Co to jest święconka?
  • Gdzie się chodzi ze święconką, z kim powinniśmy iść?
  • Co robili domownicy?
  • Jak myślicie do czego się przygotowywali?
Jak myslicie, co sie wklada do koszyczka wielkanocnego? Pamietacie co tam bylo w zeszlym roku?
Porozmawiajcie o tym jak obchodzicie świeta w rodzinnym gronie, jak dzieci pomagają swoim bliskim, kto powinien uczestniczyć w wielkanocnym śniadaniu.
Ponizej sa trzy karty pracy cwiczace wasza spostrzegawczosc oraz umiejętność dazenia do celu. Powodzenia!

KARTA 1

KARTA 2

KARTA 3 

 

08.04.

 Wielkanocne zabawy matematyczne.

 

ZADANIA Z ILUSTRACJAMI  

Układanie rytmów
Ćwiczenia w układaniu rytmów pomagają dzieciom zauważać powtarzalność różnych wzorców, korzystania z nich w rozmaitych sytuacjach, pozwalają lepiej rozumieć otaczający je świat, a w przyszłości - łatwiej uczyć się matematyki. Pamiętajmy, że układając rytm, każde ogniwo należy powtórzyć przynajmniej trzykrotnie. Jeżeli dzieci załapią prawidłowość, pozwólmy im samym je układać.  

Przeliczanie 

Najprostsza możliwa aktywność - kładziemy przed dzieckiem pisanki lub kurczaczki i prosimy, żeby powiedziało ile ich jest. Wkładamy je do woreczka i pytamy ile znajduje się w woreczku, ile musimy dołożyć lub zabrać, żeby zostało tyle i tyle. Liczymy obiekty w ciągu, a następnie je przestawiamy, żeby pomóc dzieciom zauważyć, że niezależnie od układu, ich liczba zostaje taka sama. Odejmujemy i dodajemy kurczaczki i pisanki za każdym razem pytając ile ich jest. 

Przeliczanie z Zajączkiem Wielkanocnym 

Potrzebne będą maskotka lub obrazek Zajączka, liczmany, pomponiki.  

Zajączek ma problemy z liczeniem. Celowo podczas liczenia popełniamy błędy i prosimy dzieci, żeby nas poprawiały. Pomponiki oczywiście chwytamy szczypcami.  

Kurczaczki i jajka 

Kładziemy przed dziećmi daną liczbę kurczaczków i jajek, prosimy, żeby połączyły je w pary, pytamy czy każdy kurczaczek będzie miał swoje jajko. Kolejnym wariantem jest rozdzielanie pisanek po równo, żeby każdy kurczaczek dostał tyle samo jajek.  

Dopasowywanie cyfry do liczby pisanek

Kładziemy przed dziećmi daną liczbę pisanek. Prosimy, żeby dopasowały do nich odpowiednią cyfrę. Można dodatkowo pokazywać odpowiednią liczbę oczek na kostce. 

Zadania tekstowe 
Lubię liczyć przy pomocy zadań tekstowych. Myślę, że dzieci często też wolą zadania z historyjką niż samo "suche" liczenie. Bohaterami moich zadań będą oczywiście  Zajączek, kurczaczki i pisanki. Ale przy wymyślaniu możemy dać upust sile naszej wyobraźni.

Podaję zadania przykładowe:

Zadanie 1 Zajączek miał w koszyczku 5 pisanek. 1 zaniósł kurczaczkowi, a 3 rozdał dzieciom. Ile zostało pisanek w koszyczku Zajączka?
Zadanie 2 Z jajek w kurniku wykluło się 10 kurczaczków. 5 kurczaczków wyruszyło razem z Zajączkiem roznosić wielkanocne koszyczki. Ile kurczaczków zostało w kurniku?
Itp.

                      Liczymy jajka z Domisiami.

https://www.youtube.com/watch?v=QIk1KXdYsmU

          Czas na świąteczną, Kubusiową piosenkę.

https://www.youtube.com/watch?v=K5W1VXA9pDs

 

7. 04. (wtorek) 

Witam serdecznie, juz niedlugo wielkanoc. Napewno wiecie co trzeba przygotowac na te piekne swieta. Mam dla was wiersz ktory mowi o jednej z wielkanocnych tradycji.

"Pisanki”

Pisanki, pisanki,
jajka malowane
nie ma Wielkanocy
bez barwnych pisanek.

Pisanki, pisanki
jajka kolorowe,
na nich malowane
bajki pisankowe.

Na jednej kogucik,
a na drugiej słońce,
śmieją się na trzeciej
laleczki tańczące.

Na czwartej kwiatuszki,
a na piątej gwiazdki.
na każdej pisance

piękne opowiastki.

Porozmawiajcie na temat wiersza. Sprobujcie podzielic wyraz pisanki na sylaby i gloski. Wszystkie dzieci potrafia juz dzielic na sylaby, moze uda sie wychwycic pierwsza albo ostatnia gloske?

Pytamy jaka byla pierwsza pisanka? Jaka była druga? Trzecia? 

Mozecie tez sprobowac samodzielnie wykonac w domu pisanki. Na ich wykonanie jest wiele sposobow, ktore napewno znaja rodzice. Gotowanie w cebuli, kapuscie czerwonej, rysowanie swieczka itd.

Ponizej znajduja sie trzy karty pracy. Jedna dotyczy cyferek i liczenia, druga rozpoznawania symboli wielkanocnych, a trzecia to pisanka do ozdobienia.

Ale ja mam dla was inna propozycje zwiazana z jakieczkiem. Potrzebujemy do niego styropianowe jajko, szpilki i cekinki. Nadziewamy cekinki na szpileczki i wbijamy w styropianowe jajeczko aby stworzyc piekne kolorowe wzory. 

Na stronie fb zabek wrzucę filmik z wykonaniem takiej pracy. 

Powodzenia!

KARTA 1

KARTA 2

KARTA 3


 

06.04.

 

Temat: Kolorowa Wielkanoc.

 

-Zapoznanie dzieci ze zwyczajami i tradycjami świątecznymi, wyszukiwanie w czasopismach dziecięcych i książeczkach ilustracji związanych z Wielkanocą. Wypowiadanie się na temat ich treści. 

- Słuchanie opowiadania „ Bajeczka wielkanocna” 

 Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe kotki zaczęły wychylać się z pączków. 

-Jeszcze chwilę- mruczały wierzbowe kotki- daj nam jeszcze pospać, dlaczego już musimy wstawać? 

A Słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło: 

- Tak to już jest, że musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty. 

Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych kotków, słońce powędrowało dalej. 

Postukało złotym palcem w skorupkę jajka- puk, puk! I przygrzewało mocniej. 

Stuk-stuk!- zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki Kurczaczek. 

Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką. 

- Najwyższy czas- powiedziało- to dopiero byłby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc. 

Teraz Słońce zaczęło się rozglądać dookoła po łące, przeczesało promykami świeżą trawę, a w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę. 

- Co się stało, co się stało?- Zajączek przecierał łapką oczy. 

- Już czas, Wielkanoc za pasem- odpowiedziało Słońce- a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś. 

- Kogo? Kogo?- dopytywał się Zajączek, kicając po łące. 

- Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie. 

- Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe kotki. 

I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi. 

- To już święta, święta- szumiały wierzbowe kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę: 

                       W wielkanocny poranek 

                        Dzwoni dzwonkiem Baranek, 

                        A Kurczątko z Zającem 

                        Podskakują na łące. 

                        Wielkanocne kotki, 

                        Robiąc miny słodkie, 

                        Już wyjrzały z pączka, 

                        Siedzą na gałązkach, 

                        Kiedy będzie Wielkanoc 

                        Wierzby pytają.

 

Spróbujcie narysować ilustrację do tego utworu. 

https://www.youtube.com/watch?v=SE8-tteo9wg&list=PL7Lg168IaC6QDAzGhO8ZPRo7nM_jIqHU2&index=2 

https://www.youtube.com/watch?v=t-jVEPrPR9c&list=PL7Lg168IaC6QDAzGhO8ZPRo7nM_jIqHU2&index=1

KARTA 1

KARTA 2


03.04.

 

Mamy koniec tygodnia więc ruszamy się: tańczymy i śpiewamy.

https://www.youtube.com/watch?v=yubWVQdFFeY

https://www.youtube.com/watch?v=FMscggrTqYk

https://www.youtube.com/watch?v=2efaNnQUnS4

 

Dzisiaj także Tęcza ma swoje święto, więc zachęcam do eksperymentowania z kolorami.

https://www.youtube.com/watch?v=v4Ud6qymv9A

https://www.youtube.com/watch?v=SfVVFCAmSmY

https://www.youtube.com/watch?v=rmWS5NNTS-8

 


2. 04. (czwartek)

Ćwiczenia oddechowe " Wiosenne kwiaty"

 Dziecko maszeruje podczas dowolnej piosenki wiosennej po pokoju. Podczas przerwy w muzyce zatrzymuje się. Nabiera powietrze nosem, unosi ręce do góry. Wypuszcza powietrze, opuszczając rece powoli w dół, równocześnie wymawiając nazwę wybranego przez Rodzica wiosennego kwiatka : żonkil, krokus, tulipan.

Nauka piosenki pt. „Spotkanie z wiosną”

I Ciepły wietrzyk powiał dzisiaj,

słychać świergot ptaków,

a w ogrodzie spotkać można

miłych przedszkolaków.

Ref.: Wiosna, wiosna przyszła do nas,

bierzmy się za ręce.

Pośród młodej bujnej trawy

kwiatów coraz więcej.

 Rozmowa na temat piosenki, Rodzic zadaje pytania dziecku:

- Po czym poznajemy, że przybywa wiosna?

- Dlaczego zwierzęta i ludzie cieszą się, że przyszła wiosna?

Praca manualna, dziecko wykonuje samodzielnie rysunek "Pani Wiosny"

Zwierzaki wiosną

Ogladaliscie ostatnio zwierzeta w puszczy Bialowieskiej przez kamery? Co ciekawego robiły? Myślicie że cos sie zmienilo od tamtej pory? Moze drzewa i krzewy wypuscily juz jakies pączki? Myślę że koniecznie trzeba to sprawdzic :)